Guardiola: Duch zespołu napawa mnie optymizmem
Pep Guardiola był bardzo zadowolony po zwycięskim meczu na La Rosaleda, przypominając że na takich stadionach nigdy nie gra się łatwo. "Duch zespołu napawa mnie optymizmem. To właśnie dzięki niemu odnosimy zwycięstwa", powiedział.
"To był bardzo agresywny mecz, musieliśmy ciężko pracować", dodał. Jak zwykle nie chciał rozmawiać o pracy sędziego, ale przyznał, że ten miał jedną lub dwie wpadki. Trener Barçy nie bał się stwierdzić, iż "w pierwszych minutach Malaga prezentowała się lepiej niż jego drużyna. Po 15-20 minutach przejęliśmy jednak kontrolę". Po przeanalizowaniu gry rywala, wiedział że przeciwnik "dobrze radzi sobie w pressingu, jest dobrze przygotowany fizycznie i dobrze zorganizowany. Było ciężko, ale ostatecznie wszystko się udało".
W związku z kontuzją Ibrahimovicia, Guardiola zdecydował się pozostawić go na ławce rezerwowych. Uraz Henry'ego spowodował jednak, że Szwed musiał wejść na boisko i w 38. minucie zdobył pierwszego gola. "Jestem wdzięczny za jego wysiłek, zwłaszcza że nie był w pełni zdrowy", chwalił Zlatana.
Kontuzje
"Nie wyszliśmy z tego meczu dobrze", powiedział trener, odnosząc się do kontuzji Henry'ego i Czyhrynskiego. Nie jest jednak zmartwiony krótką ławką rezerwowych i dodaje, że zawsze może sięgnąć do rezerw, chcąc mieć do dyspozycji dodatkowych piłkarzy.
[źródło: FCBarcelona.cat]
"To był bardzo agresywny mecz, musieliśmy ciężko pracować", dodał. Jak zwykle nie chciał rozmawiać o pracy sędziego, ale przyznał, że ten miał jedną lub dwie wpadki. Trener Barçy nie bał się stwierdzić, iż "w pierwszych minutach Malaga prezentowała się lepiej niż jego drużyna. Po 15-20 minutach przejęliśmy jednak kontrolę". Po przeanalizowaniu gry rywala, wiedział że przeciwnik "dobrze radzi sobie w pressingu, jest dobrze przygotowany fizycznie i dobrze zorganizowany. Było ciężko, ale ostatecznie wszystko się udało".
W związku z kontuzją Ibrahimovicia, Guardiola zdecydował się pozostawić go na ławce rezerwowych. Uraz Henry'ego spowodował jednak, że Szwed musiał wejść na boisko i w 38. minucie zdobył pierwszego gola. "Jestem wdzięczny za jego wysiłek, zwłaszcza że nie był w pełni zdrowy", chwalił Zlatana.
Kontuzje
"Nie wyszliśmy z tego meczu dobrze", powiedział trener, odnosząc się do kontuzji Henry'ego i Czyhrynskiego. Nie jest jednak zmartwiony krótką ławką rezerwowych i dodaje, że zawsze może sięgnąć do rezerw, chcąc mieć do dyspozycji dodatkowych piłkarzy.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (10)