Giuly: Skusiła mnie gra w Champions League z Romą

Dylu

18 lipca 2007, 20:38

Brak komentarzy
Ludovic Giuly jest już jedynie historią Barçy. Francuz udał się wczoraj do Rzymu, gdzie przeszedł pomyślnie testy medyczne, podpisał swój nowy kontrakt i odbył trening pod okiem Luciano Spallettiego na obiekcie Deportivo Trigoria. Zawodnikowi bardzo podobał się rzymski stadion: "Chciałem grać we Włoszech, a Roma pozwoli mi dodatkowo na występy w Lidze Mistrzów. To doświadczenie przekonało mnie do włoskiego futbolu i do samej Romy. Jestem szczęśliwy z przyjazdu do Rzymu. Z Barcelony zabieram bardzo dobre i ważne wspomnienia, ale teraz jestem tu by zwyciężać. To będzie przyjemność grać obok Tottiego", powiedział Ludo.

Powodów zaakceptowania przez Francuza oferty Romy było kilka: oferta ekonomiczna, możliwość przedłużenia proponowanego kontraktu i ofensywny styl gry rzymskiego klubu. Idąc dalej tym samym tropem warto wspomnieć o zarobkach, na jakie może liczyć piłkarz. Oficjalnie klub zaproponował jako spółka akcyjna gaże w wysokości 3.1 mln euro w sezonach 2007-08 i 2008-09 oraz 3.2 mln euro w sezonie 2009-2010, czyli prawie tyle co w Barçy. Sam Giuly dobrze ocenił 3-letnią propozycję, która pozwoli mu po wygaśnięciu umowy ze spokojem zawiesić buty na kołku.

Tym co przekonało Ludovica był, wspomniany już, ofensywny styl gry zespołu. Luciano Spalletti wprowadził system, który spowodował iż gra drużyny zaczęła podobać się kibicom, a oprócz tego Romie udało się wywalczyć kolejną kwalifikację do Ligi Mistrzów. Spalletti miał duży udział w zdobyciu Złotego Buta przez jego asa Tottiego, którego to ustawił na szpicy. W efekcie tego, reprezentant Włoch zdobył w sezonie najwięcej bramek w swojej dotychczasowej karierze.

Oprócz tego, włoski negocjator Ernesto Bronzetti, który brał udział w rozmowach z Barceloną wspomniał także o Sylvinho, Bellettim i Edmílsonie: "Barcelona nie chce sprzedawać Sylvinho, Belletti nie interesuje Romy, a Edmílson jest poza rynkiem transferowym".

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze