Real lepszy w meczu na szczycie
Real Madryt pokonał Valencię 2:1 i wciąż liczy się w walce o mistrzostwo Hiszpanii.
Zgodnie z zapowiedzią, po sześciotygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją kolana, na boisku pojawił się David Beckham. Anglik w 65. minucie zmienił Higuaina i już kilka minut później mógł zaprezentować swoje danie firmowe. Dośrodkował z rzutu wolnego, a Sergio Ramos głową zdobył drugą bramkę dla Realu. Nie o tym golu będzie się jednak mówić w najbliższych dniach. W 18. minucie kapitalnym strzałem z woleja popisał się Ruud van Nistelrooy. Z lewej strony dośrodkował Torres, a stojący w polu karnym Holender, nie ruszając się z miejsca, huknął z prawej nogi. Cudowny gol.
Kilka minut po przerwie bramkę dla Valencii zdobył były zawodnik "Królewskich" Fernando Morientes, wykorzystując podanie Joaquina.
- To było bardzo ważne zwycięstwo. Zagraliśmy niezły mecz przeciwko świetnej drużynie - ocenił po meczu trener Realu Fabio Capello, chwaląc jednocześnie Beckhama i Gutiego.
Po tym meczu Real jest na drugim miejscu w tabeli i ma 57 punktów, cztery więcej niż Valencia. Pierwsza jest Barça (59 pkt.), która w niedzielę gra z Villarreal.
[źródło: Gazeta]
Zgodnie z zapowiedzią, po sześciotygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją kolana, na boisku pojawił się David Beckham. Anglik w 65. minucie zmienił Higuaina i już kilka minut później mógł zaprezentować swoje danie firmowe. Dośrodkował z rzutu wolnego, a Sergio Ramos głową zdobył drugą bramkę dla Realu. Nie o tym golu będzie się jednak mówić w najbliższych dniach. W 18. minucie kapitalnym strzałem z woleja popisał się Ruud van Nistelrooy. Z lewej strony dośrodkował Torres, a stojący w polu karnym Holender, nie ruszając się z miejsca, huknął z prawej nogi. Cudowny gol.
Kilka minut po przerwie bramkę dla Valencii zdobył były zawodnik "Królewskich" Fernando Morientes, wykorzystując podanie Joaquina.
- To było bardzo ważne zwycięstwo. Zagraliśmy niezły mecz przeciwko świetnej drużynie - ocenił po meczu trener Realu Fabio Capello, chwaląc jednocześnie Beckhama i Gutiego.
Po tym meczu Real jest na drugim miejscu w tabeli i ma 57 punktów, cztery więcej niż Valencia. Pierwsza jest Barça (59 pkt.), która w niedzielę gra z Villarreal.
[źródło: Gazeta]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)