Ronaldinho nie spieszy się do przedłużenia kontraktu
Roberto Assis pamiętał o tym, iż Ronaldinho ma podpisany kontrakt do czerwca 2010 roku i nie zamierza tego zmieniać pomimo pogłosek o rzekomym zainteresowaniu piłkarzem przez takie kluby jak Inter, Milan czy nawet Napoli. Póki, co Ronaldinho będzie kontynuował "tworzenie historii" w klubie z Katalonii.
Agent R10 również zastanawia się nad możliwością przedłużenia kontraktu Ronaldinho z Barçą do 2014 roku, chociaż nie zamierzają się spieszyć z rozpoczęciem negocjacji.
"Mamy czas by spokojnie porozmawiać. Nigdy nie chcieliśmy robić czegoś na niekorzyść współpracy z klubem." Powiedział Roberto Assis w deklaracjach dla programu "the Graderiá de Radio Barcelona".
"To normalne, że ważni gracze mają także inne możliwości, jednak my zawsze pokazywaliśmy zainteresowanie w tworzeniu historii Barcelony i dotąd nic się nie zmieniło. Chcemy pozostać w Barcelonie", dodał.
Agent Ronaldinho mówił o tym ,że propozycja przedłużenia kontraktu do 2014 roku nie poszła w niepamięć. Wręcz przeciwnie, cała ta sprawa idzie do przodu. "Rozmawialiśmy o tym i kontynuujemy rozmowy z władzami, które podzielają nasze zdanie."
"Nie spieszymy się. Jako rodzina, trzymamy się razem i szukamy jak najlepszego rozwiązania dla Barçy i dla wszystkich."
[źródło: Sport]
Agent R10 również zastanawia się nad możliwością przedłużenia kontraktu Ronaldinho z Barçą do 2014 roku, chociaż nie zamierzają się spieszyć z rozpoczęciem negocjacji.
"Mamy czas by spokojnie porozmawiać. Nigdy nie chcieliśmy robić czegoś na niekorzyść współpracy z klubem." Powiedział Roberto Assis w deklaracjach dla programu "the Graderiá de Radio Barcelona".
"To normalne, że ważni gracze mają także inne możliwości, jednak my zawsze pokazywaliśmy zainteresowanie w tworzeniu historii Barcelony i dotąd nic się nie zmieniło. Chcemy pozostać w Barcelonie", dodał.
Agent Ronaldinho mówił o tym ,że propozycja przedłużenia kontraktu do 2014 roku nie poszła w niepamięć. Wręcz przeciwnie, cała ta sprawa idzie do przodu. "Rozmawialiśmy o tym i kontynuujemy rozmowy z władzami, które podzielają nasze zdanie."
"Nie spieszymy się. Jako rodzina, trzymamy się razem i szukamy jak najlepszego rozwiązania dla Barçy i dla wszystkich."
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (4)