Luis Enrique: Za rok znów spróbujemy tu być

Przemek Walczak

31 maja 2026, 08:45

TNT Sports

16 komentarzy

Fot. Getty Images

PSG zwyciężyło Arsenal po rzutach karnych i po raz drugi z rzędu wygrało Ligę Mistrzów, przez co stało się drugim klubem po Realu Madryt, który może pochwalić się takim osiągnięciem od 1992 roku, kiedy rozgrywki zostały zrefermowane. Swojego wzruszenia nie ukrywał Luis Enrique, dla którego jest to trzeci tytuł.

Wiem że jesteś w świetnej formie, ale jak zareagowało twoje serce na rzuty karne?

Luis Enrique: Dawno temu zdecydowałem, że lepiej być spokojnym i cieszyć się ostatnią rzeczą w meczu. Potrzeba szczęścia, żeby wygrać serię rzutów karnych. Myślę, że byliśmy świetni w ich strzelaniu, nasz bramkarz też był fantastyczny.

Wygranie dwóch Lig Mistrzów z rzędu to niesamowite osiągnięcie, jak wiele znaczy ono dla ciebie i twojej drużyny?

To niesamowite, zasłużyliśmy na to. Dzisiaj obie drużyny na to zasłużyły, ale biorąc pod uwagę to jak graliśmy przez cały sezon myślę, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Mieliśmy szczęście, jesteśmy bardzo szczęśliwi, postaramy się tu być również w przyszłym roku, czemu nie?

Masz bardzo młody skład, mnóstwo talentów z najwyższej półki. Co dalej, do czego jesteście zdolni?

To normalna sytuacja, kiedy masz wielu jakoścowych zawodników. Musimy odnowić skład, bo wiesz, każdy ma swoją pozycję, ale musimy sprowadzić nowych graczy, zająć się rzeczami, które normalnie robi się w zespołach takich jak PSG.

Jak ciężko było wam z Arsenalem? Mieliście już kilka bardzo trudnych spotkań w Lidze Mistrzów. 

Mecz zaczął się w najlepszy możliwy dla Arsenalu sposób. Strzelili po szczęśliwej dla nich akcji, potem to była dla nich czysta przyjemność, bo wiedzą jak się bronić. Było bardzo trudno. Jesteśmy przyzwyczajeni do atakowania w ten sposób, kiedy wielu piłkarzy jest za linią piłki. Oni są silni fizycznie, próbują wykorzystać każdą sytuację, było bardzo trudno, zasłużyliśmy na wyrównanie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wygraliśmy to trofeum. 

Na koniec wywiadu dziennikarka pokazała Luisowi Enrique tabelę trenerów z największą liczbą wygranych Lig Mistrzów, na co były szkoleniowiec Barçy zareagował z dużą dozą humoru: "Tylko trzy?! Muszę się poprawić".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (16)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze