Kontuzja Marca-André ter Stegena oznacza również zmiany w bramce reprezentacji Niemiec. Kapitan drużyny narodowej Joshua Kimmich został zapytany o swojego kolegę i żałuje, że nie będzie on częścią niemieckiego zespołu w najbliższych miesiącach.
''Bardzo ciężko go teraz ocenić. Będę całkowicie szczery, nie wiem wystarczająco dużo o pozycji bramkarza, więc nie mogę ocenić go właściwie. Oczywiście będziemy tęsknić za Markiem'' - powiedział Kimmich dla niemieckiej agencji BR24.
Joshua Kimmich przejął opaskę kapitana reprezentacji po tym, jak pożęgnał się z nią İlkay Gündoğan. Nie był to jedyny piłkarz, który pożegnał się z grą w narodowych barwach. Wieloletni pierwszy bramkarz, Manuel Neuer, również ogłosił koniec reprezentacyjnej kariery, dzięki czemu ''jedynką'' został właśnie ter Stegen. Długo się jednak tym stanem rzeczy nie pocieszył i nie jest wcale powiedziane, że za rok, kiedy będzie już na boisku w pełni zdrowy, odzyska miano podstawowego bramkarza reprezentacji Niemiec.
Komentarze (3)