Sport: Raphinha zrezygnował ze 100 milionów euro

Grzegorz Skowronek

11 września 2024, 10:40

Sport

32 komentarze

Fot. Getty Images

Dyspozycja Raphinii jest jedną z najlepszych rzeczy, która mogła spotkać Hansiego Flicka na początku sezonu. Trzy bramki oraz trzy asysty Brazylijczyka i to, że nie padł ofiarą wirusa FIFA w trakcie ostatniej przerwy reprezentacyjnej, dają nadzieję na kolejne świetne tygodnie gry skrzydłowego, który jak się okazuje, w letnim okienku transferowym odrzucił ogromne pieniądze na rzecz pozostania w Barcelonie.

Raphinha rozgrywa właśnie swój trzeci sezon w Katalonii i jest tu na własnych warunkach. Nie tak dawno był wypychany z klubu, jako jedna z niewielu opcji do zarobienia przez niego dużych pieniędzy, a dzisiaj nikt - a zwłaszcza Hansi Flick - nie wyobraża sobie zespołu bez Brazylijczyka. Niedoszły do skutku transfer do Al-Hilal miał wynieść razem ze zmiennymi 100 milionów euro.

Taką samą kwotę, ale na rękę, miał zarobić 27-latek w nowym klubie przez 4 lata kontraktu. Jak informuje Joaquim Piera ze Sportu, Al-Hilal oferowało 25 milionów euro netto za każdy rok gry. To oznacza, że Raphinha mógłby zarabiać cztery razy więcej niż obecnie, ale skwitowal to krótkim: ''Nie, dziękuję''.

Brazylijczyk ani przez moment nie miał w głowie myśli o opuszczeniu Barcelony. Nawet jeśli przyszłyby oficjalne oferty z Premier League, która miała być jedynym rozpatrywanym przez Raphinhę kierunkiem ( mówiło się o Newcastle i Arsenalu), odpowiedź byłaby taka sama. Decyzja skrzydłowego o pozostaniu w Barcelonie była słuszna. Dobre wejście w sezon to jedno, Raphinha wybrany został przez kolegów do bycia jednym z kapitanów, co tylko świadczy o szacunku i tym jak ważny jest to zawodnik nie tylko na boisku, ale też w szatni.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze