Dani Olmo od sezonów jest łączony z powrotem do Barcelony, w barwach której występował w kategoriach młodzieżowych. Jego świetna gra na EURO, na którym zwyciężyła reprezentacja Hiszpanii sprawił, że po 26-latka ustawiła się kolejka chętnych, a sama Barça ma być zainteresowana pozyskaniem tego piłkarza.
Według Ivana San Antonio ze Sportu, część dyrekcji sportowej wolałaby sprowadzić Daniego Olmo niż Nico Williamsa. Klauzula wkupu w wysokości 60 milionów euro została przedłużona o pięć dni z powodu awansu reprezentacji Hiszpanii do finału euro i wygasa 20 lipca. Szczególne zainteresowanie pomocnik budzi w Bayernie Monachium, Barcelonie i Manchesterze City.
Dani Olmo, świeżo upieczony mistrz Europy wziął udział w piątej edycji swojego piłkarskiego kampusu solidarności, który odbył się w Międzynarodowej Szkole Amerykańskiej Gresol w Terrassie. Podczas gry w piłkę z dziećmi odpowiadał na ich pytania, a część z nich dotyczyło jego planów na przyszły sezon. Zapytany o możliwy transfer do Barcelony odparł tylko: "zobaczymy". Następnie dodał: "Ludzie, którzy zajmują się tymi sprawami już wiedzą czego chcę. To czego chcę, to być w miejscu, w którym będą mnie cenić, a najważniejszą rzeczą dla mnie jest wygrywanie, jestem bardzo ambitny". Na koniec Olmo przypomniał, że w Lipsku też wygrywał puchary, ale jest mu bardzo miło, że jest łączony z wielkimi klubami.
Według doniesień Daily Mirror RB Lipsk po wygaśnięciu klauzuli zakupu swojego piłkarza zamierza żądać kwoty w granicach 60-70 milionów funtów. Kontrakt Olmo z jego obecnym pracodawcą wygasa w czerwcu 2027 roku.
Komentarze (6)