García Pimienta: Jestem culé, ale pracuję teraz w Las Palmas

Mateusz Doniec

29 marca 2024, 17:15

UD Las Palmas, Sport, YT: Las Palmas

1 komentarz

Fot. Getty Images

García Pimienta odpowiedział na pytania dziennikarzy przed sobotnim meczu jego Las Palmas z FC Barceloną na Montjuïc. Były trener Barçy B stwierdził m.in., że to Barça ukształtowała go jako trenera, ale jego celem jest pokonanie swojego byłego klubu.

García Pimienta: To będzie bardzo trudny i wymagający mecz, Barça jest w najlepszym momencie sezonu. Będą walczyć o LaLigę, nie mam wątpliwości. Nie ma znaczenia, kto zagra, mają zawodników na najwyższym poziomie.

- Zarówno oni, jak i my chcemy tego samego, czyli dotrzeć do bramki przeciwnika z poprzez posiadanie piłki. Postaramy się z nimi rywalizować, tak jak zawsze to robiliśmy, a jeśli będziemy sobą, będziemy mieli swoje szanse. W takim meczu trzeba być bardzo odważnym.

- Jestem bardzo wdzięczny za wszystko, co Barça dla mnie zrobiła, to klub, w którym byłem przez 28 lat, ukształtował mnie jako trenera, zawodnika i osobę. Jestem culé, ale pracuję  teraz w Las Palmas, w Primera División i osiągnąłem coś bardzo trudnego, jak awans do Primera División z rozpoznawalną drużyną i systemem.

- Przechodzimy przez zły okres wyników, ciężko pracowaliśmy na boisku i przy pomocy analiz wideo, popełniamy błędy, ponieważ jesteśmy ludźmi, ale zespół trenuje i rywalizuje na 100%. Chcę, aby Las Palmas radziło sobie dobrze i wygrywało każdy mecz, oczywiście jutrzejszy mecz będzie dla mnie wyjątkowy.

- Martwi mnie brak Juliana Araujo, bo chciałbym, aby zarówno Barca, jak i Las Palmas miały do dyspozycji najlepszych piłkarzy, żeby nie było żadnych wymówek. Przykro mi wobec Juliana, bo to kontuzja mięśniowa... Zostały tylko dwa miesiące ligi, a trzeba doliczyć jeszcze proces rekonwalescencji, nie wiemy kiedy wróci. Nie mam wątpliwości, że dobrze się wyleczy. Nigdy nie robiliśmy żadnych wymówek, gdy mieliśmy kontuzjowanego czy zawieszonego zawodnika

- Zawodnicy tacy jak Pedri i Moleiro sami wdarli się do pierwszej drużyny i w odpowiednim czasie zdołali umocnić swoją pozycję. Las Palmas ma jedną z najlepszych akademii młodzieżowych w Hiszpanii i musimy być bardzo świadomi, że stopniowo zawodnicy będą wchodzić do pierwszej drużyny.

- Alberto Moleiro trenował wczoraj całkiem dobrze, opiekowaliśmy się nim przez cały tydzień, mam nadzieję, że nie będzie miał żadnych problemów na dzisiejszym treningu i będzie dostępny.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze