Barça Atlétic może dziś zrobić kolejny krok na drodze do Segunda División. Katalończycy zagrają na wyjeździe z Realem Madryt Castilla i muszą utrzymać przewagę z pierwszego meczu wygranego 4:2.
W pierwszym spotkaniu na Estadi Johan Cruyff rywalizacja była dość wyrównana, a po 70 minutach gry był remis. Wtedy jednak prawdziwy popis dał Luismi Cruz, który dwoma pięknymi trafieniami zapewnił Barcelonie zwycięstwo. Katalończycy jadą dziś na rewanż do Madrytu z dobrym wynikiem, ale też nie mogą się zrelaksować, ponieważ Real ma zasoby, aby zagrozić Blaugranie, posiadając takich piłkarzy jak Álvaro Rodríguez, Nico Paz czy Peter i Arribas, którzy wrócili do składu. O utrzymanie koncentracji apelował zresztą do swoich podopiecznych Rafa Márquez.
Poznaliśmy już listę piłkarzy powołanych przez meksykańskiego szkoleniowca na dzisiejsze spotkanie. W kadrze znalazł się m.in. Lamine Yamal. Do składu wraca też podstawowy stoper Pelayo Fernández, który od kwietnia leczył kontuzję uda. 20-latek otrzymał dziś pozwolenie na grę od lekarzy i pojechał z drużyną do Madrytu. Barçy Atlétic będzie za to brakowało bramkarza i kapitana zespołu Arnau Tenasa. Przypomnijmy, że 22-latek został powołany do reprezentacji Hiszpanii U-21, a RFEF nie wyraził zgody, aby mógł on wystąpić w barażach, mimo że zgrupowanie kadry odbywa się raptem 30 km od miejsca rozegrania spotkania z Realem. Zamiast Tenasa może zagrać Nil Ruiz (4 mecze w rezerwach tym sezonie) lub Ander Astralaga (2). Z pewnością jest to potężne osłabienie dla ekipy Márqueza, nie tylko na poziomie sportowym, ale i mentalnym.
Dodatkowym problemem do rozwiązania dla Barçy Atlétic jest słaba skuteczność strzelecka na wyjazdach. Katalończycy w 19 pojedynkach na stadionach rywali zdobyli tylko 16 bramek. Dlatego tym bardziej istotna będzie dobra postawa defensywy na czele z Chadim Riadem. Tym bardziej, że w przypadku remisu po dogrywce nie będzie rzutów karnych. Awans wywalczy ekipa, która zajmowała wyższe miejsce w sezonie regularnym, a więc Los Blancos, którzy uplasowali się na trzeciej pozycji (Barça była czwarta). Warto dodać, że w tym stuleciu doszło do jedynie trzech Klasyków rezerw w Valdebebas, a dwa z nich zakończyły się wygraną Realu.
Na zwycięzcę tej rywalizacji czeka już Eldense, które po porażce w pierwszym spotkaniu z Celtą Vigo B 3:4 wygrało w rewanżu 2:0. Ta drużyna wyprzedziła Barçę Atlétic w ligowej tabeli, ale w bezpośrednim dwumeczu lepsi byli Katalończycy (1:0 i 2:2).
Dzisiejszy mecz transmituje katalońska telewizja TV3.
Komentarze (15)