Meksykański trener zachowuje duży respekt dla rywali, mimo że w pierwszym meczu udało się wygrać 4:2. Zapewnił również, że nie zamierza jechać do stolicy Hiszpanii, żeby się bronić i jego intencją jest pozostanie wiernym filozofii klubu i zagranie ofensywnie.
Pierwszy półfinałowy mecz barażu o awans do Segunda, Barça Atlétic wygrała 4:2, a na listę strzelców wpisali się Chadi Riad, Roberto Fernández oraz dwukrotnie Luisimi Cruz. W niedzielę dojdzie do rewanżu na Estadio Alfredo Di Stéfano, a Rafa Márquez udzielił wypowiedzi dla mediów przed tym spotkaniem: „To decydujący mecz. Jedziemy z delikatną przewagą, ale prowadzenie 2:0 zawsze jest bardzo niebezpieczne. Nie zamierzamy rezygnować z tego, co robiliśmy i będziemy rywalizować z naszym pomysłem na grę - posiadaniem piłki, tworzeniem akcji ofensywnych i miejmy nadzieję, że uda nam się zdobyć więcej bramek.” Meksykanin docenia mentalność przeciwnej drużyny i zachowuje wielką pokorę przed drugim meczem: „Oczekuję bardziej agresywnego Realu, który będzie próbował jak najszybciej strzelić bramkę. Mają w sobie ten charakter, który pozwala odwrócić wynik spotkania, gdy przegrywają i to czyni ich bardziej niebezpiecznymi. Rezultat 4:2 jest jak najbardziej do odrobienia, więc musimy trzymać się naszej filozofii. Chcemy powiększyć nasze prowadzenie, a nie bronić zaliczki z pierwszego meczu.”
Głos zabrał również drugi kapitan Barçy Atlétic, Alex Carbonell: „To dwumecz i obydwa spotkania są ważne. Aspekt psychologiczny będzie kluczowy do utrzymania koncentracji, musimy utrzymać równowagę i miejmy nadzieję, że drużyna zagra dobry mecz.” Zapytany o absencję Arnau Tenasa, który został powołany na mecze reprezentacji U-21 i nie dostał pozwolenia na grę w tym spotkaniu, Carbonell odpowiedział: „Arnau jest ważnym elementem drużyny, ale mamy bardzo dobrze przygotowanych bramkarzy, którzy również pracują codziennie czekając na takie okazje jak ta. Ktokolwiek nie zagra, odegra ważną rolę i pomoże nam”.
Rewanżowe spotkanie półfinałowe odbędzie się w już jutro, w niedzielę o 20:00, na stadionie Alfredo Di Stéfano w Madrycie. Zwycięzca zmierzy się z wygranym drugiej pary półfinałowej, w której grają Celta Vigo B oraz Eldense.
Komentarze (4)