Jak donosi argentyński portal TyC Sports, po pamiętnym meczu 1/8 finału mistrzostw świata między Holandią a Argentyną słynny hiszpański arbiter Antonio Mateu Lahoz ogłosił zakończenie swojej kariery. 45-letni sędzia miał zapowiedzieć, że bieżący sezon jest jego ostatnim w roli arbitra.
Nie minął jeszcze tydzień od „show” Antonio Mateu Lahoza w derbach Barcelony na Camp Nou, a kontrowersyjny arbiter znów dał o sobie znać, pokazując czerwoną kartkę tym razem trenerowi Sevilli Jorge Sampaolemu już w 18. minucie meczu Pucharu Króla z Linares. Ostatnie wyczyny Lahoza prawdopodobnie nie umknęły Komitetowi Sędziowskiemu, który nie desygnował arbitra do żadnego meczu 16. kolejki LaLigi. Tymczasem argentyński portal TyC Sports informuje, że po meczu 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze pomiędzy Argentyną a Holandią, w którym Lahoz również był w centrum wydarzeń, hiszpański sędzia oznajmił, że będzie to jego ostatni sezon w roli sędziego piłkarskiego.
45-letni arbiter prowadzi mecze LaLigi od sezonu 2008/09. Obecny jest zatem jego 15. i ostatnim sezonem w profesjonalnej karierze. FC Barcelona jest obecnie na drugim miejscu w zestawieniu klubów, których mecze najczęściej prowadził Mateu Lahoz (48), ustępując Atlético Madryt (51) i wyprzedzając Real Madryt (47). Po 15. kolejce LaLigi bilans meczów Barçy prowadzonych przez Lahoza to 32 zwycięstwa 10 remisów i 6 porażek, a także 112 żółtych kartek (2,3/mecz), 7 czerwonych (0,15/mecz) oraz 6 rzutów karnych na korzyść i 1 dla rywali.
Komentarze (49)