Xavi: Zagraliśmy dzisiaj niepewnie

Krystian Cichocki

30 października 2022, 01:18

BarcaTV

21 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Barcelona wygrała spotkanie 12. kolejki ligi hiszpańskiej z Valencią na Estadio Mestalla 1:0 po golu Roberta Lewandowskiego. Xavi na pomeczowej konferencji prasowej wypowiedział się na temat przebiegu spotkania, rozmowy z Laportą po meczu jak i możliwych kontuzji kolejnych zawodników.

Jak oceniasz przebieg spotkania?

Myślę, że kontrolowaliśmy spotkanie, musieliśmy zrobić różnice. Mieliśmy ciężki tydzień i to na nas trochę wpłynęło. Valencia dobrze broniła, agresywnie. To było intensywne spotkanie. Zdobyliśmy trzy punkty, ale nadal możemy poprawić naszą grę, a także podejmowanie decyzji w okolicy pola karnego rywali

[Marta Ramon, RAC1] Co myślałeś przy golu Lewandowskiego?

Pomyślałem, że mogą anulować nam gola ze względu na spalonego, po tym co się działo w ostatnich spotkaniach. Dzisiejszy wynik jest pozytywny, ale musimy uczyć się pewnych rzeczy. Musimy nauczyć się podejmować lepsze decyzje w polu karnym. Myślę, że dzisiaj zasłużyliśmy na wygraną. To jest proces. W ostatnich jedenastu miesiącach bardzo się poprawiliśmy. Uważam, że jesteśmy na dobrej drodze i po dzisiejszej wygranej wszyscy są szczęśliwi. Wciąż jednak musimy poprawiać swoją grę, a przede wszystkim decyzje na boisku.

[Adria Albets, Cadena SER] Eric García i Jules Koundé opuścili boisko z powodu urazów. Czy możesz potwierdzić, że z nimi wszystko w porządku? Co się działo z Piqué, że nie był przygotowany do wejścia?

Jeśli chodzi o Piqué, przygotowywał się do wejścia, poprawiając ochraniacze i getry, to tyle. Nie rozgrzewał się, bo to była nagła sytuacja. Eric i Jules powiedzieli mi, że to nic poważnego. Tak sądzą zawodnicy, ale poczekamy do jutra.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Uważasz, że w drużynie jest wiara?

Tak, drużyna ma wiarę, chęć wygrywania, ma odwagę i wierzy do końca. Jestem szczęśliwy z powodu piłkarzy. Trenują bardzo dobrze, wzmacniają się. W ostatnim czasie wydarzyło się dużo negatywnych rzeczy. Myślę, że zmieniło to trochę dynamikę.

[Helena Condis, Cadena COPE] Rozmawiałeś z Laportą po meczu. Co ci powiedział?

Mówił, że to ważne trzy punkty. Że bardzo się cieszy. Że to ważne zwycięstwo. Myślę, że wpłynęła na nas trochę kwestia odpadnięcia z Ligi Mistrzów. Można było zauważyć niepewność przy polu karnym rywala i dlatego nie mogliśmy zdobyć gola, ale myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo.

[Alejandro Segura, Radio Marca]  Alejandro Balde rozpoczął spotkanie na prawej obronie, natomiast Jordi Alba na lewej. Jak wyjaśnisz różnicę w minutach spędzonych na boisku, jeśli chodzi o zawodnika tak ważnego jak Jordi Alba?

Jordi kiedy gra prezentuje bardzo wysoki poziom. Dzisiaj było tak samo. Ostatnio rozegrał również spotkanie z Villarrealem na Camp Nou. Jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem. Jest jednym z kapitanów. Jest przykładem bez względu na to czy gra, czy nie. Mówiłem o tym wiele razy na konferencjach prasowych. Jest bardzo zaangażowany, tak samo Piqué, który gra mniej niż Jordi. Bardzo ważne jest dla nas, że kapitanowie są tak zaangażowani. To wiele znaczy dla drużyny.

[Francesc Latorre, TV3] Zawsze mówisz, ze ciągle jest coś do poprawy. Co z rzutami rożnymi? Wydaje się, że wykonywane przez rywali, sprawiają wiele trudności drużynie.

To prawda, ale to trudne. Zgadzam się, że jest to aspekt, który musimy poprawić i nad tym pracujemy. Szukamy mocnych punktów i mamy różne alternatywy, ale to nie jest łatwe.

[Germán Muñoz, Nostre Sport] Czy wygrana z Valencią, po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, może dać tobie i piłkarzom poczucie ulgi?

Czuję radość, cieszę się i uważam, że na to zasłużyliśmy. Musimy celebrować każde zwycięstwo. Jesteśmy wielkim klubem, żeby wygrywać trofea i czujemy presję, ale jestem spokojny. Cały czas pracujemy. Nawet gdybyśmy dzisiaj zremisowali, nadal pracowalibyśmy w tym samym trybie, aby ostatecznie osiągnąć oczekiwane rezultaty.

[Radiotelevisió Valenciana] Chciałbym zapytać o czerwoną kartkę dla Marcosa Alonso w pierwszej połowie oraz twoje odczucia odnośnie trybun, a przede wszystkim reakcji na Ferrana…

Dzisiaj odbył się hołd dla Davida Villi, który zasłużył na takie traktowanie za wszystko, co zrobił dla tego klubu i za to, jaką jest legendą. Atmosfera była spektakularna. Wiedzieliśmy, że będzie to bardzo intensywne i agresywne spotkanie. Jeśli chodzi o Ferrana, kibice nie wybaczyli mu jego odejścia, ale to się dzieje w wielu klubach. W moim odczuciu sytuacja z Marcosem Alonso to nie była czerwona kartka.

[Jordi Blanco, ESPN] Brakowało decyzyjności w okolicy pola karnego rywali…

Oczywiście. Staraliśmy się strzelić bramkę już w pierwszej połowie, ale potem wyszliśmy na drugą połowę z niepokojem. Wynik końcowy jest jednak bardzo ważny.

[Tuttosport] Jak oceniasz Valencię Gattuso?

Oczekiwaliśmy Valencii, którą analizowaliśmy, Valencii, która będzie pressować przez dziewięćdziesiąt minut, ale tak nie było. Dobrze bronili, a Valencia zawsze gra intensywnie i agresywnie. Gattuso przekazuje swoją ideologię piłkarzom i wcale mnie to nie dziwi ze względu na to, jakim był piłkarzem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (21)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze