Barcelona chce się latem wzmocnić na kilku pozycjach, a w kontekście lewej obrony coraz częściej wymienia się Javiera Galana Gila z Celty Vigo. 27-latek jest wyceniany przez Transfermarkt na dziewięć milionów euro i mógłby być dobrym zmiennikiem Jordiego Alby.
Hiszpan zwrócił na siebie uwagę CD Badajoz w 2013 roku, gdy miał 18 lat. Wcześniej grał w niewielkim klubie CP Flecha Negra. Dwa lata później Córdoba sprowadziła go do swoich rezerw, a w sezonie 2016/17 zawodnik trafił do pierwszego zespołu i rozegrał 17 spotkań w Segunda División. Wtedy grywał jeszcze na pozycji lewoskrzydłowego. Wywalczył sobie miejsce w składzie i stopniowo zaczął cofać swoją pozycję na boisku. Ostatecznie wyróżnił się na lewej obronie i za 1,8 mln euro trafił do Hueski występującej w Primera División. Po sezonie drużyna spadła z ligi, by po roku ponownie do niej awansować.
Sezon 2020/21 był dla Javiego Galana pierwszym w pełni rozegranym w Primera División. Piłkarz strzelił w nim jednego gola, co ciekawe, w konfrontacji z Realem Madryt. Spisywał się na tyle dobrze, że zwrócił na siebie uwagę Celty, która zapłaciła za niego cztery miliony euro. W Vigo defensor wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce i w bieżącej kampanii rozegrał 34 mecze. Na razie zgromadził trzy asysty. Biorąc pod uwagę możliwości finansowe Barçy, wydaje się realną opcją do wzmocnienia lewej strony defensywy Katalończyków w kolejnym sezonie.
Komentarze (8)