Trener Eintrachtu Oliver Glasner po meczu z Barceloną skomentował wielki sukces swojego zespołu i liczne wsparcie ze strony kibiców niemieckiego klubu na trybunach Camp Nou.
Przed rozpoczęciem konferencji Glasner przeprosił za swoje zachowanie przy trzecim golu dla Eintrachtu: – Przepraszam za swoją reakcję przy trzeciej bramce, ponieważ skierowałem się w stronę ławki Barcelony i można to było źle zrozumieć. Dziękuję też piłkarzom i kibicom za odpowiedź, jakiej nigdy w życiu nie widziałem.
Co możesz teraz powiedzieć swoim piłkarzom?
Cały mecz rozegraliśmy w niesamowity sposób. Spotkanie uciekło nam tylko na dziewięć minut doliczonego czasu gry, ale ten jeden raz im to wybaczam.
Jak się czujesz?
Nic nie sprawi, że zapomnę ten wieczór. Będę go pamiętał przez całe życie, do śmierci. Widziałem stadion pełny białych koszulek. To było bardzo emocjonalne. Zapamiętam te wszystkie emocje, których doświadczyłem. Powiedziałem swoim zawodnikom, że po zakończeniu meczu chcę spojrzeć im w oczy, ponieważ dali z siebie wszystko.
Obawiałeś się wyrównania na 3:3?
Muszę przyznać, że tak. Rozgrywanie dogrywki byłoby katastrofą, zwłaszcza że graliśmy z jednym piłkarzem mniej.
Jaki był plan?
Graliśmy z drużyną w najlepszej formie w LaLidze. Wiedzieliśmy, że Barça miała problemy z naszą siłą i szybkością. Sprawiliśmy, że grała w strefach, w których nie tworzyła zagrożenia. Celem było sprawienie problemów Busquetsowi i wszystko wyszło zgodnie z planem.
Co czułeś, widząc tak wielu fanów Eintrachtu na Camp Nou?
Odniosłem wrażenie, że gramy u siebie. Oni też nam pomogli.
Komentarze (16)