Barcelona stara się przedłużyć umowę z Ronaldem Araujo, ale na razie nie udało jej się dojść do porozumienia z zawodnikiem. W związku z tym niedawne spotkanie agenta Urugwajczyka z Pepem Guardiolą nie przeszło niezauważone w mediach.
Trener Manchesteru City spotkał się na kolacji z Edmundo Kabchim, jednym z reprezentantów Araujo. Prawdą jest jednak, że Kabchi to znana postać w świecie południowoamerykańskiej piłki, więc temat rozmów obu panów mógł być zupełnie inny, ale i tak trzeba zwrócić uwagę na to wydarzenie. Obrońca Barcelony jest w ostatnich miesiącach w bardzo dobrej formie, co sprawiło, że zainteresowało się nim wiele europejskich klubów. AS podawał niedawno, że jego zarobki wynoszą zaledwie 900 tysięcy euro rocznie, co sprawia, że konieczna jest podwyżka. W przeciwnym wypadku konkurencja może skusić Araujo lepszymi warunkami.
Kolejnym z kandydatów do pozyskania Ronalda jest według Marki drugi klub z Manchesteru. United ma być klubem, któremu najbardziej zależy na tym transferze i który jest gotowy zapłacić sporą kwotę za młodego piłkarza. Barça musi być czujna i wznowić rozmowy z Araujo oraz z jego agentami, by obrońca nie wymknął jej się z rąk. Obecny kontrakt Urugwajczyka obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku.
Komentarze (63)