Sergio Garcia
13 lipca 2013, 17:37
- Przejdź do artykułuNiespełnione nadzieje – Sergio García
W historii rezerw Barcelony było wielu środkowych napastników, którzy mieli szturmem zdobyć miejsce w wyjściowej jedenastce pierwszej drużyny. Tak dobrze rokujących jak Sergio García było jednak zaledwie kilku. Dziesiątki efektownych i ważnych bramek w rezerwach i młodzieżowych reprezentacjach Hiszpanii, wiele asyst, przykładna waleczność i... kariera jakich wiele.
Czytaj więcej-
- Kibicfutbolu 14 lipca 2013, 20:08 · Dyskusja
0
Thiago w Bayernie.
http://www.fcbarcelona.cat/futbol/primer-equip/detall/noticia/thiago-alcantara-traspassat-al-bayern-de-munic
-
- szafiks 14 lipca 2013, 17:26 · Dyskusja
0
Świetny cykl. Do tych co piszą o Assulinie, G.Dos Santosie bądź Bojanie. Gai Asullin ma 22 lata, Bojan 23, Dos Santos 24 więc ciężko o nich mówić jako o niespełnionych talentach. Kto wie, może za rok nagle zaczną grać na miarę oczekiwań i wrócą do Barcelony choć póki co wydaje się to mało prawdopodobne. Cykl świetny zakładając, że nadal będą w nim opisywani gracze, którzy błyszczeli w rezerwach bądź drużynach młodzieżowych a w pierwszej ekipie mało pograli. Moimi faworytami wciąż pozostają - Jorge PERONA Garcia, który rewelacyjnie grał w młodzieżowych drużynach, nieźle w rezerwach, kapitalnie w młodzieżówce hiszpańskiej - http://en.wikipedia.org/wiki/Jorge_Perona oraz Fernando Nano Macedo który nawet dobrze wszedł do pierwszej drużyny a potem zaginął w tłumie piłkarzy. O Peronie sam bym chętnie napisał bo historia to ciekawa :)
-
- wpwelement 14 lipca 2013, 11:12 · Dyskusja
0
Do Autor: Błażej Gwozdowski,
Wczoraj pod którymś z artykulów był poruszony temat Icardiego. Może jego nadzieje nie są jeszcze niespełnone i może nigdy nie bedą bo ma 20 lat, ale jego nadzieje związane z Barceloną chyba są niespełnione. Zresztą sam sprawdź i oceń czy nadaje się do tego cyklu.
-
- KurinhoooMichał 14 lipca 2013, 08:08 · Dyskusja
0
jakby był dobry to by grał w pierwszej druzynie
-
- Ras White Nigga 14 lipca 2013, 04:11 · Dyskusja
0
Bardzo fajnie ze ktos zajal sie szukaniem wychowankow ktorzy robili kariere poza Barca.
Moze sie myle ale gdy przychodzil Pep byla mowa o sprowadzeniu Guizy lub Sergio
-
- FCB Maciek 13 lipca 2013, 20:06 · Dyskusja
0
Co za buracka piosenka w filmiku. Masakra.
-
- Chudini 13 lipca 2013, 19:55 · Dyskusja
0
I jeszcze pozwolę sobie na jeden komentarz. Zdecydowanie więcej takich artykułów, oczywiście jeśli tylko dacie radę i nie starczy kolejnych twarzy i nazwisk grających w naszym klubie lub jego rezerwach, które się nie spełniły jako zawodowi piłkarze. Smutne to mimo, że nas nie dotyczy, a ludzie ci żyją w luksusach i mają wielkie pieniądze, a o naszym istnieniu nie wiedzą :) Nie dla każdego po prostu jest miejsce. Nie każdy miał najlepsze warunki.
-
-
Konto usunięteAkurat wspomniany w tekście Quaresma to też się nie za bardzo spełnił :)
-
- Chudini 13 lipca 2013, 19:41 · Dyskusja
0
No cóż. W pierwszej drużynie Barcelony grać może jedynie 25 graczy ( nie licząc oczywiście tych powoływanych na parę meczów z rezerw). W pierwszej jedenastce, jak sugeruje sama nazwa grać może jedynie 11 graczy, więc nie dla każdego znajdzie się miejsce. Nie każdy trener ma takie same koncepcje co inni. Niektórzy wolą sprowadzić wypromowaną gwiazdę, której umiejętności się już poznało, a inna część preferuje postawić na młodzieniaszków i mieć z nich pociechę w przyszłości, przy tym nie płacąc za ich transfer ani grosza. Z tym, że nie zawsze jest to proste zadanie, a wprowadzanie wychowanków do pierwszej drużyny jest długotrwałym procesem i nie zawsze kończy się powodzeniem. Może nie trafił na odpowiedni okres i na odpowiedniego trenera. Dla niektórych zawodników katorgą są kontuzje, a dla innych właśnie takie sytuacje. Miał chłopak wszystko by sięgnąć piłkarskiego nieba i móc zaistnieć w naszym klubie, który niebawem dołączył do ścisłej czołówki, jeśli chodzi o najlepsze klubu globu. Mógł zrobić wielką karierę ale jej nie zrobił i raczej już nie zrobi ... Ja mogę sam od siebie podać przykład niegdyś świetnego brazylijskiego napastnika Adriano Leite Ribeiro, szerzej znanego jako Adriano. Swe najlepsze lata kariery spędził w mediolańskim Interze. Niestety Brazylia to kraj, w którym pełno od gangów, mafii, handlarzy narkotyków. Od małolata dzieciakom odbiera się dzieciństwo i zamiast latać na treningi biega z bronią w ręku. Za mało miejsca, by o tym pisać, więc przejdę dalej. W 2004 roku zmarł mu ojciec i zaczęło się pijaństwo, balangi, imprezy, hulanki. Nie pojawiał się na treningach i sprzedano go.
-
- Leo.Messi.10 13 lipca 2013, 19:30 · Dyskusja
0
Niestety większości tych "niespełnionych nadziei" karierę zniszczyła Barcelona i jej ławka.
-
- KurinhoooMichał 13 lipca 2013, 19:15 · Dyskusja
0
słabiutki jest gosć
-
- Kubarca 13 lipca 2013, 19:11 · Dyskusja
0
Nie zaginął po nim słuch, przeniósł się z Racingu do Granady, zatem będzie można go oglądać w PD.
Sergio Garcia może i niespełniona nadzieja, ale na szczęście jakoś sobie radzi, gra w najwyższej klasie rozgrywkowej, zmienia kluby, daje jeszcze o sobie znać. Szkoda, że już nie ta forma co w Betisie.
Moja propozycja to Giovani Dos Santos, w nim też pokładano ogromne nadzieje, a każdy wie jak się skończyło ;). Jednak ten jest jeszcze młody i stawiam, że w nadchodzącym sezonie sporo da swojemu nowemu klubowi. Sprawi, że ponownie będzie ciężko się grało na El Madrigal.
-
- szymon02229 13 lipca 2013, 18:32 · Dyskusja
0
niezły ten sergio garcia

Sortowanie