Real Sociedad - FC Barcelona 1:0
-
- kzabawny Polecają
2
Witam wszystkich , może jestem za bardzo podejrzliwy i ktoś na tym forum właśnie taką myśl podrzucił jak się nie mylę gdzieś w poście przed meczem właśnie wspomniał o tym że może Lucho jest faktycznie w jakiś sposób sterowany przez Pereza to co zrobił we wczorajszym meczu (możliwe żeby nie dogonić w tabeli RM) sory za takie myśli i słowa ale to co on robi coraz bardziej jest zastanawiające . - http://historias-del-realmadrid.blogspot.com/2014/01/luis-enrique-y-el-real-madrid.html
-
- Dynak 5 stycznia 2015, 13:20 · Dyskusja
0
Problemem jest to że przez całe spotkanie w polu karnym przeciwnika mieliśmy tylko jednego swojego zawodnika i tak jest zawsze. Dochodzimy do pola karnego bez większych problemów i potem ten bidny napastnik dostaje piłkę i jeśli nie jest to Messi który jest zawodnikiem nie z tej ziemi, to albo zabiera mu ją 5 obrońców których ma koło siebie albo musi ja odklepać do tyłu, bo po prostu fizycznie nie ma z kim zagrać. Skrzydłowi sa przyklejeni do linii, gdzie moim zdaniem powinni grać jakoś trójka napastników a rolę skrzydłowych muszą spełniać boczni obrońcy. w pobliżu pola karnego powinni być też pomocnicy. tak było w ostatnich 15 minutach i te ostatnie 15 minut to była bardzo dobra gra zespołu. i fakt że w tej taktyce można piekielnie łatwo naciąć się na kontrę ale co z tego, jeśli dzisiejsza Barcelona traci najmniej bramek w historii jeśli strzela najmniej bramek bodajże od lat 80. nie wydaje mi się też żeby tiki taka była przestarzała, ale to co my teraz robimy to nie jest tiki taka, w systemie Guardioli był stały napór na bramkę, zawodnicy byli blisko siebie, zawsze mieli kogoś komu można było odklepać. każdy był w stałym ruchy, a jak przegrywaliśmy spotkania to tylko i wyłącznie przez brak skuteczności albo szczęścia a teraz chłopakom się zwyczajnie chyba odechciało grać.
-
-
Konto usunięte
hahaha
-
-
Konto usunięteJesli Zlatana ladujacego dla Barcelony gola za golem okrzyknieto porazka transferowa to jak zatem nazwac Suareza? Doprawdy Urugwajczyk jest koszmarny. 80 milionow za pierwszorzedna drewniana kukle, ktorej nie powstydzilby sie sam Geppetto (dla nie zorientowanych, ojciec Pinokia).
-
- LOL LOL 5 stycznia 2015, 13:09 · DyskusjaPolecają
13
A Lucho już woła Neymara
"Wiem że kapitalnie przebiega twoja adaptacja
Wiem że nie działa już na ciebie tak grawitacja
Wiem że strzelasz jak z automatu, bez przerwy
Lecz teraz ciebie czekają rezerwy
No dajesz na ławkę schnella, schnella"
Teraz Lucho do siebie woła Lionela
"Wiem że gole sypiesz jak z rękawka
Lecz dzisiaj czeka cię ławka
No to bye, bye narka"
Nagle woła do siebie Marca
"Bartra wiem że masz jaja jak papaja
Lecz zamiast w nogę dziś zagrasz w cymbergaja
Ale gdzie mi się ładujesz do autobusu
Będziesz grał z dziemi, już mi do campusu"
Odszedł Marc i jego cojones jak arbuzy
Teraz czas na francuzy
"Słuchaj Jeremy droga do bramki długa
Zanim zaczniesz gonić rywala dopal szluga"
Później zawołał Enrique
I w podskokach przyszedł Pique
"Tu jest niezła konspira
Wiem że na ławce z tobą była Shakira"
"Ja wytłumaczę, pan zaraz zrozumie"
Spokojnie chłopcze, daj mi tylko jej numer"
"Niech poczeka chwilę osoba trenera
Dam numer jak skończę grać w pokera"
"Bo taka jest sprawa, niech słucha głowa twoja
Prawdziwą żonę mi zabrał Martin Montoya
Wtem Lucho woła Sergio Busqueta
Nie ma go? Czyżby z Mathieu palił peta?
Mijały sekundy, mijały minuty, mijały godziny
"Czy on razem z Montoyą dobiera się do mojej kobieciny?"
Już miał Enrique pisać stosowne skargi
Gdy się okazało, że Busi ma operację wargi
-
- LOL LOL 5 stycznia 2015, 13:09 · DyskusjaPolecają
5
Trenerem Barcy jest Enrique- Lucho
Kibice krzyczą "niech go wreszcie nauczą"
A że krzyczą to nie dziwota
Bo Lucho to bardzo dziwna istota
Ale nie można na niego podnieść noża
Bo to część akcji "pomoc Pomorzan"
Cały dobytek Lucho zabrała woda
Więc się zaczyna w Barcelonie przygoda
Bo Bartomeu zza złotego biurka
Postanowił zatrudnić takiego ogórka
Pomysł ten będzie brzemienny w skutkach
Ale walić wyniki, ważne że kasa jest zieloniutka
Poza tym Lucho ma DNA Barcy
A więc pomysł ten jest genialny arcy
Takie są smutne fakty
Podpisano z "drugim Guardiolą" kontrakty
Na początku Lucho mówi "Rafa, chłopaku
Jesteś pomocnikiem więc dam cię do ataku"
"Trenerze, takie rzeczy rób grając z xboxem"
"Japa ryj tam, ja tu jestem koksem"
Potem Lucho się zaczął uśmiechać
I krzyczy "Ja chcę Douglasa z Lecha"
Lecz Zubi jak zwykle spartolił
I kupił Douglasa od Brazoli
Wtem Lucho mówi "Leć do Arsena
Trzeba mu zawinąć Vermaelena
Bo łóżka w szpitalu strasznie rdzewieją"
A kibice Barcy zaraz osiwieją
Najlepszych sprzedają za mało kasy
Zamiast Cuadrado kupują ogórasy
Najpierw robili przekręty z Neymarem
Teraz kupili testera pielęgniarek
Przecież chyba potrzeba cudu
A nie jest nim na pewno Michael z Hollywoodu
Lucho się tym kompletnie nie przejmuje
On już nowe wizje w głowie snuje
Wtem krzyczy "chodź tu Jefecito
Chyba jestem naprawdę wróżbitą
Więc grać będziesz na stoperze"
"Ale za niski jestem trenerze"
"Najwyżej staniesz na szpilkach"
Upłynęła krótka chwilka
Opadła Masche kopara
-
- samek_barca 5 stycznia 2015, 13:08 · Dyskusja
0
Co takiego powiedzial fabregas ze kazdy cos o tym wspomina? Jest jakis artykul o tym bo szukalem w archiwum ale nie moge znalezc
-
- Michall99 5 stycznia 2015, 13:03 · Dyskusja
0
Mamy ewidentnie problem w środku pomocy, napastnicy nie mają od kogo dostawać piłek, obrońcy nie mają odpowiedniej asekuracji, środek stoi i patrzy. Może powinniśmy wprowadzić Halilovicia do 1 drużyny i żeby się ogrywał, choć w sumie dla mnie może grać cały czas bo już chyba gorzej niż obecna pomoc nie zagra. Rafinhe i Halilovicia do pomocy i zobaczyć jak to wyjdzie, ale z obecnym trenerem takie rzeczy chyba nie możliwe bo kto łapie dobrą forme (czytaj Bartra, Pique) zostaje sadzony na ławke.
-
- devjvv 5 stycznia 2015, 12:59 · DyskusjaPolecają
4
https://gfycat.com/AnimatedFlippantBrahmancow
Nasza najlepsza okazja wczoraj.
-
-
Konto usuniętehttps://www.facebook.com/HalaDzieci/photos/a.120769891386303.20886.120666998063259/585118004951487/?type=1&theater
ahahaha gość wygrał ! :D
-
- Bartuś 5 stycznia 2015, 12:55 · Dyskusja
0
Nie chcę wychodzić na jakiegoś mędrca, ale z tym trenerem czekają na lata posuchy, gość nie ma kompletnie żadnego pomysłu na grę.
Wczoraj sadzając Messiego i Neya chyba chciał pokazać, że ma władzę...ciężki teren, a ten LE wystawia jedenastkę, w której najlepszym strzelcem jest Pedro z trzema trafieniami!
Miała być szybsza gra mówili, miały być strzały mówili, miał być rewolucja mówili...a gra nadal monotonna, strzałów zero, a rewolucja złożyła się na to, że w pomocy gra nadal to samo trio, które wypaliło się już co najmniej rok temu.
-
- PatrychoO 5 stycznia 2015, 12:53 · Dyskusja
0
Cieszy mnie zaangażowanie Montoi w mecz. I to chyba tyle pozytywów.
Po pierwsze atak:
- Suarez - miał przerwę, ok, ale już czas by zaczął grac normalnie, a tymczasem on pod bramką zachowuje się gorzej niż jakiś średniej klasy snajper. Plus jest taki, że jest silny, umie się zastawić i powalczyć o piłkę.
- Munir - niestety, to nie gra komputerowa. Nie wystarczy wystawiac zawodnika, by jego overall się zwiększał. Pora cofnąć go na jakiś czas do rezerw, a stawiać więcej na Sandro.
- Pedro - nieskuteczny wczoraj, słabo rozumieją się z Suarezem, ale szybki i może powalczyć w sprincie.
- Messi - może ten dzień dłużej zrobił swoje, ale o jego powrót do formy najmniej się martwię.
- Neymar - wszedł i gra się ożywiła. Stwarzali więcej zagrożeń pod bramką, ale czasami grał tak jakby zbyt spektakularnie chciał zdobyć gola.
Teraz pomoc:
Ogólnie to nie jest zbyt kolorowo, a transferów nie będzie. Nie rozumiem trochę zmiany Mathieu -Alves. Mógł wejść przecież Rakitić lub Rafinha.
No i obrona
- Montoya - tak jak powiedział komentator, jest bardzo aktywny pod polem karnym, a to co dalej robi z piłką to już inna sprawa. Kilka dobrych wślizgów, ale też dał się bardzo objechać z lewej strony. Na szczęście był Bravo. Jednak lepiej, żeby został.
- Alba - jego samobój załatwił mecz. Później chciał się zrehabilitować jakąś asystą, stąd jego częsta obecność pod polem karnym, ale w jednej sytuacji zaspał.
- środek obrony - duet Mascherano - Mathieu. Niby nie przez nich padła bramka, a więcej goli nie puścili, więc co można powiedzieć...
- Bravo - minął się raz z piłką w powietrzu, na szczęście strzał był niecelny, przy golu bez szans.
-
- Gaucho 5 stycznia 2015, 12:51 · Dyskusja
0
Jeśli o tym zajściu to prawa,to niezłe szambo się robi.
http://www.cope.es/detalle/Enfado-monumental-de-Messi-con-Luis-Enrique-al-que-culpa-de-la-deriva-del-equipo.html
-
- Lobo10 5 stycznia 2015, 12:51 · Dyskusja
0
Akurat ta porażka to w 100% wina trenera, który wystawił tak eksperymentalny skład mając w głowie wynik Realu, mając w głowie jak Barca radzi sobie na Anoeta, mając w głowie jak rzadko Real traci pkt w tym sezonie. L. Enrique chciał być fajny, a wyszło jak wyszło. Bez ruchu wyjścia na pozycje i zaangażowania nie da się wygrywać. O ile w tym meczu gra nie wyglądała zle, i to „Luis Enrique stracił punkty”. To Barcelonie w tym sezonie brakuje tych aspektów, elementów gry o których wspomniałem wyżej. Real przegrał, ale Real jest regularny i punktuje. A to jest klucz do mistrzostwa Hiszpanii. Barcelonie także tego brakuje.


Sortowanie