Levante - Barcelona 1:1
19 stycznia 2014, 18:11
- Przejdź do artykułuBarça bez mocy
FC Barcelona straciła kolejne punkty. Tym razem na zwycięstwo ekipie Martino nie pozwoliło Levante. Na stadionie miejskim w Walencji padł remis 1:1, który oznacza, że Barça straciła prawie całą przewagę nad Realem Madryt, na jaką pracowała przez kilka dobrych miesięcy.
Czytaj więcej-
- OTX 20 stycznia 2014, 09:14 · Dyskusja
0
Messi wrócił i Alexis 1sze o czym myśli to o szukaniu Leo w polu karnym zamiast strzelania..... nie chcąc zbyt narzekać na zmiany ale Fabregasa to bym zostawił na boisku bo jego podania są często decydujące a wczoraj widać było że w tym aspekcie ma się Febs dobrze, i był zdeterminowany do walki na 100% jak mało kto inny na boisku...no coż. Nie udało się - teraz liga się komplikuje ale nikt nas nie skrzywdził - sami to zrobiliśmy - teraz będzię jeszcze większa presja w lidze, dla ligi bardzo dobrze ale dla mojego ciśnienia już niezbyt :) VeB :)
-
- 20 stycznia 2014, 09:14 · Dyskusja
0
Oby to ocieplenie nie ustawało :)
-
- OscarM 20 stycznia 2014, 09:12 · DyskusjaPolecają
2
Nie ma tragedii. Połowa sezonu. Przeraża mnie jedynie jedna rzecz. Znowu nie potrafiliśmy zareagować na wydarzenia, które miały miejsce podczas meczu. Nie mamy Planu B, kiedy drużyna stawia przez cały mecz autobus. Całe spotkanie graliśmy to samo. Biliśmy głową w mur. Messi schodził do środka pomocy i praktycznie graliśmy bez napastnika, który mógłby nękać stoperów i robić miejsce. Naszym rozwiązaniem była gra skrzydłami i wrzutki. Parodia. Jakby Barca potrafiła strzelać bramki z wrzutek (wyjątek przy bramce Pique). Zero logiki. A zmiany? To, że Sergi Roberto wszedł, to rozumiem, ale zdjęcie Cesca i Pedro? Wpuszczenie Tello? Potrzeba świeżej krwi, ale to się zdejmuje defensywę i wpuszcza ofensywę, a nie zdejmuje najlepszych zawodników na boisku. Zero pomysłu na ten mecz.
-
- tytanowyrysiek 20 stycznia 2014, 09:02 · Dyskusja
0
dla mnie Barcelona i tak jest najlepsza na świecie ;)
-
- creativeopinion 20 stycznia 2014, 08:58 · Dyskusja
0
Jako kibic Realu od razu zaznaczam, że nie przyszedłem tutaj pastwić się nad wczorajszym wynikiem, ale ogólnie interesuję się La Liga i pomyślałem, że napiszę kilka słów.
1. Czemu nikt nie potrafi docenić gry Levante w tym meczu? Przecież to nawet nie był 100% autobus. Oni byli wstanie całkiem sprytnie i mądrze utrzymywać się przy piłce kiedy ją mieli. Caparros świetnie przygotował drużynę taktycznie do tego meczu. Warto też zauważyć, że Levante całkiem spokojnie grało w defensywie, oni wiedzieli że nie warto panikować i głupio biegać tylko wystarczy poczekać, aż Barca sie zblizy i wtedy ich wypychac. To był dobry mecz Levante i uważam, że zasłużyli na punkt
2. Prawda jest taka, że Barca nie potrafi grać inaczej. Przyzwyczaila sie ze bramki padaja predzej czy pozniej i zawsze do konca na upartego gra swoje. Na tym juz nie pierwszy raz sie przejechaliscie i dalej nikt nie wyciągnał wniosków.
3. To co wczoraj zrobił Tata przy zmianach to powinno chyba trafić na spotkanie zarządu i może ktoś powinien przemyśleć jak mozna sie tak zachowac. Zachowanie Fabregasa bardzo wymowne.
Po za tym może i Barca straciła przewagę punktową , ale wciąż jest liderem i nie uwazam ze macie jeszcze powody do zmartwień. Trzeba wyciagnac wnioski i nastepnym razem zagrac z wiekszym pomyslem, skuteczniej i po prostu lepiej. Nie spodziewałem sie ze tak szybko wyrównujac nie bedziecie wstanie przez ponad 70min strzelic gola.
Reasumujac nie moge powiedziec ze bede plakal z tego powodu co sie wczoraj stalo ale na pewno liga bedzie ciekawsza i kto wie. Chyba i Real i Barca powinni w koncu wbic sobie do glowy ze Atletico nie odpusci.
-
- 1899BlaugranaAntymadridista 20 stycznia 2014, 08:57 · Dyskusja
0
Przestańcie płakać dzieciaki bo robicie pośmiewisko nie tylko z siebie......
Macie ferie dzieciuchy i teraz będziecie przez dwa tygodnie dręczyć i skamleć jak strasznie jest źle.....
Albo się starzeje albo same gimbusy z rocznika ok. 2000.
-
- Undertaker87 20 stycznia 2014, 08:54 · Dyskusja
0
Ta gra jest niewiele lepsza od tej co byla w zeszlm sezonie. Tyle, co Neymar zrobil jakąs roznice i nic wiecej. Prawda jest taka bez gruntownych zmian w 1 skladzie czyli bez kogos do pomocy kto ją odmuli i doda energii oraz agresywnosci, kogos silnego do napadu co potrafi glowa strzelic i byc moze jeszcze jednego stopera nie obejdzie sie przebudowad ruzyny i powrot na tron. Z taką grą w LM 1/2 to totalny max a w lidze juz widizmy wszystko na rowni i mecz na Bernabeu
-
- blaugrana158 20 stycznia 2014, 08:45 · Dyskusja
0
Ciekaw jestem jak zagramy z nimi w PK. Jak gospodarze znów postawią autobus to nie będzie za wesoło.
Liczę na udany rewanż. Co to w ogóle się dzieje??? Potrafią ich pojechać 7:0, a teraz jest 1:1. Śmiech na sali! To nie wynikło z braku szczęścia, tylko braku chęci! Barcelona liczyła na spacerek tylko nikt nie powie głośno o tym, że podeszli do tego meczu na maksa skoncentrowani. Nawet nie da się zachowywać respekt wobec siły rywala, z którym wygrał się 7:0, pokazując, że nie ma żadnej siły..
To wszystko siedzi w psychice. Jak dla mnie Puyol i Xavi powinni zejść na totalne rezerwy lub skończyć karierę. Może nie są za starzy, ale nie dają klubowi już tyle ile potrzeba. Trzeba wiedzieć kiedy usunąć się w cień i kiedy dać miejsce młodym. Choć nie wyobrażam sobie Barcy bez nich, to jednak czas na młode pokolenie, które jest głodne sukcesów, i które naprawdę się stara. Wejście S.Roberto i Dongou było dobrym ruchem. Jednak czemu Martino zdjął Fabregasa? Swojego ulubieńca....
-
- KingLeonidas 20 stycznia 2014, 08:36 · Dyskusja
0
Tiki - taka znów bez szybkości, bez pomysłu i bez chęci. Źle się ogląda taką Barcelonę. Papa znów się pomylił. Zdjął najlepszych na boisku Fabsa i Pedro, a zostawił Alexisa, który grał katastrofalnie. Tak się po prostu nie robi. Niby w statystykach jest 17 strzałów, z czego 6 w światło, tylko jakie zagrożenie stworzyła faktycznie Barcelona? Małe, żeby nie powiedzieć niewielkie. Irytuje mnie para Pique - Masche i to coraz bardziej.
Czemu nikt się nie uredzy w piersi po meczu i powie: faktycznie zagraliśm y jak pokraki. Zabrakło szczęścia, mieliśmy pecha, na Antarktydzie są upały w zimie, sędzia jeździł wózkiem golfowym. Wszystko tylko nie my i nasza dyspozycja. Panowie trochę honoru.
-
- dominik12_1997 20 stycznia 2014, 08:17 · Dyskusja
0
Ciekawe kto zagra w pomocy w środę z Levante bo ją coś czuje że znowu Xavi
-
- jajusia 20 stycznia 2014, 08:06 · Dyskusja
0
Nie rozumiem czemu zdjął Pedro który wwczoraj grał ładnie a nie Sancheza przywracajacego sie przy pierwszym lepszym kontakcie z rywalem albo potykajacym sie o własne nogi... drugi to Cesc, ktory rozgrywał dobre spotkanie, Sergi Roberto wszedł i wniósł coś na boisko? Chyba tylko zamieszanie. . On w ogóle dotknął pilki.. :/
-
- Geble 20 stycznia 2014, 06:50 · Dyskusja
0
Odnośnie meczu to jedyne co mi się kojarzyło przez całe 90 minut to dyskusja nad wpływem Messiego na poszczególnych graczy, którą prowadziliśmy pod artykułem Challengera. Bardzo ciekawa dyskusja i jedynie czekaliśmy na moment gdy wróci Leo. Wrócił. I co? Wszyscy wczoraj widzieli. Alexis z przebojowego gościa robiącego wiatr na prawej stronie znowu stał się giermkiem, który w 9 na 10 okazjach szuka Leo choćby stało przy nim 10 gości. Pedro póki co jeszcze się trzyma, ale i tak nie był to ten Kanaryjczyk, który szuka strzałów w lepszych pozycjach. Wczoraj też niepotrzebnie szukał klepek wtedy gdy po prostu trzeba było przy*ebać na bramkę. Oni chyba naprawdę się go boją, nie mam innego wytłumaczenia. Smutne to, ale dużo bardziej podobało mi się gdy Argentyńczyka nie było na boisku. Każdy próbował czegoś sam, a jak trzeba było to zagrali kombinacyjnie. Teraz wszyscy szukają Leo, a nie siebie nawzajem.
-
-
Konto usuniętena autobus nie ma pomysłu martino jak widać. messi jak rok temu, zero pomocy ze skrzydeł, bo slaby Pedro i oczywiście slaby Alexis. Chilijczyk gra tylko wtedy gdy dominujemy z dużo słabszym rywalem, gdy jest potrzebny jakiś indywidualny błysk to na niego nie można liczyć. slaby i tyle. potrzebujemy zawodnika na prawe skrzydło, wróci deulo i przydałby się ktoś jeszcze, potrzeba odświeżenia trochę składu jak to zrobił pep gdy przychodził na stanowisko trenera. alves, już od dawna jestem zwolennikiem żeby go sprzedać, poniżej poziomu gra, mamy martina za niego i ewentualnie kupić zmiennika. mascherano oddać, bo trzeba coś młodszego, jest bartra i tez jeszcze 1den lub 2ch obrońców na zmianę. alexis wiadomo, żeby odzyskać pieniądze na niego zmarnowane. problemem jest ze martino nie ma pojęcia kogo do nas sprowadzić żeby stanowił wzmocnienie. on to by zaufał szrotowi afellayowi czy dos santosowi, lub kopił kogoś z ameryki południowej.

Sortowanie