Levante - Barcelona 0:4
25 listopada 2012, 20:25
- Przejdź do artykułuLider (i La Masía) bierze wszystko
Barça Vilanovy wygrywa wszystko. Dziś w ciągu 20 minut "pozamiatał" Iniesta, Messi strzelił swoją 81. i 82. bramkę w tym roku, a cała drużyna zagrała na takim poziomie, który powinien w końcu zamknąć usta malkontentom zarzucającym drużynie nudną tiki-takę.Tuż przed pierwszym gwizdkiem na stadionie w Walencji, Atlético Madryt zakończyło swój mecz z Sevillą, wygrywając 4:0. Barça, chcąc pozostać samodzielnym liderem, musiała wygrać na trudnym terenie, gdzie Levante straciło w tym sezonie punkty tylko z drugą i trzecią drużyną w tabeli. I rzeczywiście, w pierwszej połowie konsekwentną obroną i błyskawicznymi wyjściami do kontrataków gospodarze stwarzali sporo zagrożenia pod bramką Barcelony. Goście dominowali, ale Levante jednym podaniem potrafiło przenieść grę na 30 metr od bramki Valdésa. Na uderzenia Messiego i dogrania w pole karne Alby odpowiedzieli Barkero i Juanlu, ale do przerwy skończyło się bez bramek.Vilanova mówił wczoraj, że jego zawodnicy odpoczęli i są gotowi do gry. Gdy w 46. minucie włączyli wyższy bieg, z przeciwnika nie było co zbierać. Prawdziwy popis rozpoczął Iniesta, który zagrał prostopadłą piłkę do Messiego, a ten przelobował Munuę, dając Barcelonie prowadzenie. Była to 47. minuta, a po chwili rezultat brzmiał już 0:2. Andrés popędził lewą stroną, w polu karnym wyczekał do samego końca i idealnie wypatrzył Messiego, który trafił do bramki.Później Iniesta sam zdobył gola, by za chwilę dołożyć kolejną asystę - tym razem idealnie wykładając piłkę Fàbregasowi, który tylko ograł Munuę i strzelił do pustej bramki. W tym momencie gra się uspokoiła aż do 86. minuty, gdy sędzia podyktował rzut karny za przypadkową rękę Puyola. Do strzału z jedenastu metrów podszedł Barkero, ale przegrał pojedynek z Valdésem, który obronił jeszcze dobitkę Angela. Czego chcieć więcej? Víctor również miał swój wieczór.Barcelona wyrównała najlepszy wynik jeśli chodzi o ligowy start w historii Primera División (12 zwycięstw i 1 remis). Leo Messiemu brakuje już tylko 3 bramek do wyrównania rekordu Gerda Müllera. Iniesta dołożył trzy asysty, Valdés obronił rzut karny, a obrońcy zaprezentowali naprawdę wysoki poziom. Mecz doskonały. Oprócz tego, od momentu zejścia Alvesa, do chwili, w której na boisku zameldował się Adriano, w drużynie Barçy grało jedenastu piłkarzy wyszkolonych w La Masíi. To coś niebywałego.
Czytaj więcej-
- TheBlues and Barca 26 listopada 2012, 15:01 · Dyskusja
0
A jeszcze zapomniałem dodać że Leo kolejny dublet i uciekł już na kilka bramek./
-
- waterfallravenge 26 listopada 2012, 15:01 · Dyskusja
0
Poraz kolejny ogladam rzut karny dla Levante. Cos wspanialego, znakomity Victor.! Moim zdaniem powiniem byc bardziej doceniany :)
-
- TheBlues and Barca 26 listopada 2012, 15:00 · Dyskusja
0
Fenomenalmy mecz naszych Valdes i Iniesta zagrali obłędnie poprostu nie mówiąc o całęj 11 + rezerwowi. Tak więc mamy te 11 punktów przewagi ale niemożemy się zbytnio rozluzniać trzeba robić swoje i myślę że Tito będzie mieszał troszke składem tylko w pomocy bądz w ataku bo obrona musi się zgrać chociaż mieliśmy czyste konto ale z Altetiko Madryt musiby wygrać.
-
- barcatikitaka 26 listopada 2012, 14:28 · Dyskusja
0
Iniesta rozegrał znakomity mecz, ale pojedyncza "jaskółka" (przynajmniej w tym sezonie) Złotej Piłki nie przynosi, a przynajmniej nie powinna (moim zdaniem). Oczywiście dochodzą do tego świetne występy w reprezentacji, ale i Messi w tym elemencie "rzemiosła piłkarskiego" wyraźnie się podciągnął. Tak czy inaczej to mimo wszystko Leon niezmiennie jest pewnym EGZEKUTOREM. Czyli tym który najczęściej bierze na siebie ciężar gry gdy reszcie nie idzie, a co za tym idzie najczęściej wyrównuje i przesądza stan rywalizacji. Messi ustawił poprzeczkę na takim poziomie, że jego dwie bramki w niemal [każdym/co drugim] meczu na nikim już nie robią większego wrażenia. Popatrzmy ile sytuacji/strzałów musi mieć taki Ronaldo by zdobyć jedną bramkę? Przecież na jego rekordy też pracują odpowiedni boiskowi asystenci. Jesteśmy świeżo po świetnym występie Blaugrany przeciwko Levante, ale proponuję nabrać nieco dystansu i spojrzeć z szerszej perspektywy na dokonania zawodników (nie tylko w tej lidze i nie tylko w ostatniej dekadzie). Dla mnie wręczenie (zwłaszcza gdy padnie rekord Mullera) Złotej Piłki komuś innemu niż "kosmicie" będzie naprawdę sporą niespodzianką. No ale jak to w głosowaniach, różnie być może. Może być tak, że w sezonie w którym nie był on 100% kandydatem do tego trofeum akurat je zdobył, natomiast obecnie zostanie przyznane komuś innemu np. Inieście ;)
-
- Hen 26 listopada 2012, 13:48 · Dyskusja
0
@patrickmessi10, 36 minut temu:
Myślę że nie, rekord to rekord, ale myślę że Tito za priorytet będzie uważał zdrowie zawodnika, i bez tego meczu pewnie pobije ten rekord a jeśli ma szansę odpocząć to pewnie taką dostanie. On gra najwięcej w całym sezonie , sądzę że nie zostanie nawet powołany na to spotkanie.
-
- Jonvs 26 listopada 2012, 13:35 · Dyskusja
0
a moim zdaniem mimo uwielbienia jakim darzę Messiego zlota pilka nalezy sie komus ze srodka pola, a zwlaszcza Iniescie. MVP na Euro, pokierowanie zespołem teraz z Levante i 11pkt. nad Realem. Po drodze mnóstwo pewnych meczy, wirtuozeria nawet w meczach, w ktorych nie zdobywa bramek (np. zakręcenie obroną na lewej stronie w meczu ze Spartakiem w Moskwie). Messi we wczorajszym meczu był egzekutorem a Iniesta wirtuozem
-
- bartusiomek 26 listopada 2012, 13:31 · Dyskusja
0
Bardzo podobają mi się efekty rozmów Tito z zawodnikami w przerwach. Wczoraj na 2 połowę wyszli tak zmotywowani, z takim zapałem, chęcią... Aż miło było patrzeć :)
-
-
Konto usunięteZagranie Puyola było przypadkowe,ale zobaczcie co wcześniej zrobił Pique.To na pewno nie było przypadkowe zagranie:)
-
- pakjao 26 listopada 2012, 13:18 · Dyskusja
0
#alianta2
Karny to jest loteria ;P Wystarczy, że źle by wyczuł i poszedł w drugą stronę lub w górę i bramka wpada ;P
Aczkolwiek ten nie był jakoś idealnie mierzony :)
Natomiast to był wieczór Iniesty ;D
Bramka Cesca jak dla mnie rekompensuje trochę niewykorzystaną sytuacje sam na sam w meczu z "Rosjanami" ;P
-
- Midast 26 listopada 2012, 13:12 · Dyskusja
0
Po 13 kolejkach ligii jest bardzo dobrze. Ilość zdobytych punktów oraz strzelonych bramek winna cieszyć.Z grą już różnie. Niepokoić może zbyt fakt zbyt dużej indolencji strzeleckiej napastników ( poza Messim ). Wydaje się, że poprawia się wreszcie sytuacja w obronie, pomimo kolejnej kontuzji Alvesa. Ja jedna chciałbym ostudzić tutaj głowy niektórych kibiców Barcy twierdzących, że mamy mistrza Hiszpanii w kieszeni. Póki co dopiero odbyło sie 13 kolejek rundy jesiennej. Pozostało jeszcze 6 i to z nie byle kim. Barca zdobyła co prawda w 13 kolejkach 37 pkt, lecz z kim. Poniżej podałem zespoły oraz miejsca zajmujące aktualnie w tabeli:
Klub miejsce w tabeli
Osasuna 19
Deportivo 18
Granada 17
Celta Vigo 16
Mallorca 15
Real Saragossa 13
Real Sociedad 12
Valencia 11
Sevilla 10
Rayo Vallecano 8
Getafe 7
Levante 6
Real Madryt 3
Barca grała w zasadzie z najsłabszymi obecnie zespołami na 13 meczy w 9 przeciwnikami były zespoły z 2 połówki tabeli.
Na dzień dzisiejszy ( tj. 27.11.2012 r.) do rozegrania zostały mecze z:
Atletoco Madryt (2 ), , Betisem Sevilla (5), Real Valladoid (9), Atletic Bilbao(14)Espanyol (20). Myślę, że zwłaszcza mecze z Atletico , Betisem oraz Atletic będą bardzo trudne. ktoś powie atletic gra obecnie dno, lecz za kilka tygodni drużyna może się odrodzić a potencjał ma.
Arcytrudny będzie mecz a Atletico Madryt,zwaszcza gdyby wygrało z Realem. Ale póki co cieszmy się z obecnych wyników oraz tego, że Barca ma szansę poprawić rekord La Liga co do punktów zdobytych w 14 meczach oraz daj Boże na koniec sezonu. Pobić rekord realu to smakowałoby tak samo jak wymazanie przez Messiego rekordu Ronaldo sprzed dwóch lat.
-
- Panko92 26 listopada 2012, 13:12 · Dyskusja
0
No, to prawda. Karny został podyktowany za zagranie ręką Puyol'a. Moim zdaniem nie słusznie i z dupy ten karny, bo Puyol nie zdawał sobie sprawy gdzie jest piłka, a co za tym idzie futbolówkę trącił przypadkowo i nienaumyślnie. Ale co tam. :) Przynajmniej Valdes może z uśmiechem na twarzy sobie powiedzieć, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło hehe. ;)
-
- patrickmessi10 26 listopada 2012, 13:09 · Dyskusja
0
Jak myślicie , zagra Leo w meczu z Deportivo Alavés ? :)

Sortowanie