Bramki z ligowego GD
2 marca 2013, 15:27
- Przejdź do artykułuZła passa wciąż trwa
Kolejny Klasyk, kolejna porażka... Barcelonie nie udało się wziąć rewanżu na Królewskich za wtorkowe spotkanie w półfinale Pucharu Króla. Pozornie niewiele znaczący ligowy mecz, ponieważ przewaga Katalończyków w lidze wydaje się bezpieczna, zakończył się drugą z rzędu przegraną Barcelony, tym razem w wymiarze 1:2. Pozornie, ponieważ był to mecz o morale i wiarę przed wyjątkowo ważnym starciem z Milanem.
Czytaj więcej-
- blaugrana158 3 marca 2013, 12:08 · Dyskusja
0
strzały: 13-4 ... Chyba dobrze, że Real wygrał tylko 2-1...
Ja bardzo chcę w nich wierzyć, ale to co pokazują ostatnio to załamka i nie łudźmy się, że z Milanem będzie lepiej... W ogóle nie ma zaangażowania zespołu.. Każdy mówi, że ich stać, że zrobią wszystko, i że się postarają, a wychodzą na boisko i pokazują żenadę... Nawet nie było widać tej motywacji, żeby wygrać, odbudować morale, zrewanżować się za wtorek... Barca może się ożywi jak wróci Tito i liczę, że potrząśnie zespołem... Ale co z tego, że wróci w kwietniu, jak w kwietniu zostanie Barcie tylko La liga... A co to ma być za trener??? Rozumiem, że to nie jego wina.. choroba itd... Ale jak wróci w kwietniu, a znów np. na początku listopada będzie jakiś cholerny nawrót to Barca bez trenera??? To jest wielki zespół i to, że nie mają teraz trenera z prawdziwego zdarzenia to obciach totalny...
-
- greoni 3 marca 2013, 11:59 · Dyskusja
0
MadridistaForEver
A co by było gdyby to Barca prowadziła 2:1 i w 90 minucie np. faulowano Ronaldo w polu karnym i sędzia nie odgwizduje karnego. Już widzę te komentarze, "farsa" kupiła mecz, "farsa" jest faworyzowana.
Ja uważam, że VV miał pełne prawo powiedzieć to co myśli cała drużyna, gdyż jest jej kapitanem. I nie wykręcaj się tutaj stwierdzeniem "więcej niż klub". Bo karny jest ewidentny i bądźmy obiektywni i uczciwi.
Co do wymiany piłek między Messim i Iniestą, również mam inne zdanie, chcieli se popykać to se popykali, na tym to polega. Mądrość Realu polegała na tym, że Real nie ruszył, bo dwa kroki do przodu Realu, to dwa kroki więcej miejsca przed waszą bramką.
Co do kryzysu masz 100% rację, Roura nie nadaje się na trenera Barcy.
Mamy pecha, że Tito jest w szpitalu. Ale szczerze zdrowie jest najważniejsze.
I to jest madritisto znaczenie zdania "więcej niż klub", bo jak Casilas złamał rękę, to kupiliście nowego bramkarza i postawiliście go na bramce, nie dając szansy Adanowi. A w Barcie zaufano swoim, choć ponoszą tego konsekwencje, ale prócz wyników liczy się coś więcej i to Wam Madrytowi jest absolutnie obce.
-
-
Konto usunięteMam bardzo ważne pytanie: Gdzie do kurwy jest Tito? Ten pan ktory uważa sie za zastępce niech lepiej odejdzie, rozjebał drużynę w miesiąc, nawet nie potrafi zganić Albe który od momentu odejścia Vilanowy gra piach...dziękujemy.
-
- Matusiak95 3 marca 2013, 11:53 · Dyskusja
0
Potrzebna manita z Deportivo ale nalży pamiętać ze w meczu rundy jesiennej traciliśmy z nimi 4 gole :O
-
- maaen 3 marca 2013, 11:50 · Dyskusja
0
Ten karny, Który powinnien byc przyznany po faulu na Adriano bylby kluczowy dla Barcy, z pewnością podniósłby to znacznie morale piłkarzy. Nie dziwmy sie Valdesowi ze tak zywo zareagowal na decyzje arbitra. Byl tego dnia kapitanem i robil to co do niego nalezalo, wstawial sie za swoja druzyną. Dodając do tego jego wielki temperament zrobil to moze troche ostrzej niz powinien, ale tez nie obrazil w jakis bezposredni sposob sedziego. Nie uzywal zadnych obrazliwych epitetow. Mamy niepotrzebne oslabienie w bramce na kolejne mecze, ale poradzimy sobie z Pinto,.Zwlaszcza ze nie są to az tak bardzo wymagający rywale. A VV chwała za to, że potrafi pokazac ze jest prawdzimym facetem z jajami i wstawia sie za swoimi.
-
- pride1899 3 marca 2013, 11:50 · Dyskusja
0
@MadridistaForEver
Grałeś kiedyś w piłkę w jakiejś drużynie ? (nie chodzi mi tu z kumplami na orliku) Ja też początkowo myślałem, że piłkarze się nie potrzebnie wściekają, i kładą o byle jaki faul ale gdy pograłem trochę w jakiejś śmiesznej 5 ligowej drużynie to zrozumiałem. Nawet tam, jak sędzia liniowy nie odgwizdał karnego po dotknięciu ręką to myślałem, że wyjdę z siebie a pomysł dopiero co on musiał czuć w meczu na takim poziomie ? To też jest tylko człowiek każdemu mogą puścić nerwy ale z przed komputera jest się świętym :)
-
- 3 marca 2013, 11:41 · Dyskusja
0
Jeśli mowa o wczorajszym meczu, to widać wyraźnie że Barcelona jest w kryzysie, zabrakło ambicji, zaangażowania i woli walki niestety. Real w mocno rezerwowym składzie był równorzędnym przeciwnikiem, a nawet z przebiegu meczu stworzył sobie więcej okazji.
Jak już wcześniej pisałem, brakuje też zmian, nowinek taktycznych, które mogłyby zaskoczyć przeciwników. Widać, że styl Barcelony został przynajmniej częściowo rozpracowany, owszem słabsi rywale jeszcze mają z tym problem, ale ci lepsi widać już nie.
Jeśli Real wcześniej wygrywał, to z trudem i w wyrównanym meczu, a dzisiaj wygląda na to że dosyć łatwo im przychodzą te zwycięstwa, aż za łatwo.
Mnie jedna rzecz bardzo zirytowała we wczorajszym meczu. Kiedy Messi z Iniestą podawali do siebie wzajemnie piłkę... Nie wiem co chcieli tym osiągnąć, że chcą wskrzesić tiki-takę, czy ośmieszyć Real Madryt ? Bo chyba myśleli, że ktoś podbiegnie i będzie chciał zabrać im piłkę. A piłkarze realu co ? Postanowili się temu przyglądać, a czas grał na niekorzyść Barcelony...
Bardzo mi się to nie spodobało, bo to było takie cwaniactwo, ale podawać do siebie to każdy piłkarz potrafi...
Ogólnie nie pochwalę też zachowania Victora Valdesa. Rozumiem, że miał prawo być zdenerowowany, ale to zachowanie nie przystoi piłkarzom, którzy reprezentują ,,więcej niż klub,, Wszyscy wcześniej śmiali się z zawieszenia Ramosa i go tępili, a teraz co się dzieje ? Trochę obiektywizmu panowie.
Wszyscy dobrze znamy niestety sędziowanie w Hiszpani, które jest żałosne, ale prawda jest taka, że raz zabiorą, raz dadzą...
Bez spinki panowie, pozdrawiam
-
- pride1899 3 marca 2013, 11:40 · Dyskusja
0
Z tego co mi wiadomo na temat zasad piłki nożnej to nie ważne czy Ramos dotknął Adriano czy nie, ważne, że przez niego Adriano nie mógł kontynuować akcji. Zresztą ten mecz był o nic, ligi i tak już nie przegramy, ale to co się dzieje to jest jakieś nie porozumienie. Liczę na to, że wszystko to wina braku Tito, bo można zauważyć, że grają tak od pierwszego meczu z Milanem, więc mam nadzieję, że po jego powrocie wszystko wróci do normy, chociaż i tak nie jestem zwolennikiem tego trenera.
-
- fabregasbarca 3 marca 2013, 11:40 · Dyskusja
0
dokładnie, potrzebny nam trener, bo bez niego to nic nie zrobimy ;/
Tito come back!
-
-
Konto usunięteDwa celne strzały przez całe spotkanie. Z czym do ludzi ? Karny był ale co z tego skoro Real mógł wygrać spokojnie 4-2

Sortowanie