0

i przepraszam, że odwróciłem kolejność postów, czytajcie najpierw ten na dole :) wybaczcie spam!

0

Podsumowując...
...uważam, że powinniśmy wyposażyć się w lewego obrońcę (Alba, Alaba) i napastnika (Van Persie, ostatecznie Neymar. Poza tym pasowałby jeszcze Hulk czy Falcao- ale o nim nie mamy co nawet marzyć). Środek możemy zostawić taki jaki jest. Możemy ewentualnie zastanowić się nad graczem, który wzmocniłby środek lub ofensywę wysokim wzrostem i ogromną masą mięśniową :) ale to tylko na wypadek sprzedaży Keity.
Nie uważam, że powinniśmy kogokolwiek sprzedawać, Abidal już prawdopodobnie pożegna się z karierą profesjonalną, a nasza ławka do najdłuższych nie należy. Wystarczy spojrzeć na Real Madryt, który w tym sezonie (nie oszukujmy się, błagam) był od nas po prostu lepszy - miał dłuższą ławkę i to zaprocentowało. Problemem Realu w tym sezonie było zmęczenie Xabiego, który nie dał rady harować za nie mającego formy Sahina i nie będącego na jego poziomie Granero, przez co nie miał zmienników. Nie możemy dopuścić do zmęczenia naszych graczy.
2/3 transfery - Alba/Alaba + Van Persie + ew. silnie fizyczny gracz i 0 sprzedaży. Tak to powinno wyglądać, a finansowo powinniśmy dać radę.

0

Obrońcy nie są nam potrzebni, moim zdaniem, tak bardzo jak się wszystkim wydaje. Tracimy bardzo mało bramek, potrzebujemy tylko zastępstwa za Abidala (i tu widzę Albę lub Alabę :)). Montoya jest gotów do bycia zmiennikiem, poza tym mamy szkółkę. Ewentualnie można się pokusić o młodego stopera, który również byłby zmiennikiem. Thiago Silva, moim zdaniem, to pieniądze wyrzucone w błoto. Mamy przecież Pique, Puyola i Mascherano.
Bardziej przydałaby się rasowa '9' za której plecami mógłby grać Messi. Villa od dawna odgrywa w Barcelonie rolę skrzydłowego/schodzącego napastnika, poza tym nie wiemy czy wróci do formy, której przecież nie miał przed kontuzją. Tutaj widziałbym najchętniej Van Persiego z Arsenalu, ale obawiam się, że może on być dostępny tylko w sferze marzeń. Neymar może być kotem w worku. Kosztuje ogromne pieniądze, talent chłopak ma niepodważalny, ale boję się, że może nie sprawdzić się tak dobrze jak w lidze brazylijskiej. Z drugiej strony, może sprawdzić się jeszcze lepiej, mając za plecami Xaviego i Iniestę, obok siebie Messiego czy Sancheza, a po swojej prawej stronie Alvesa, którego sprzedaży nawet nie biorę pod uwagę... To czego Neymarowi moim zdaniem brakuje, to walory fizyczne. Czy na pewno możemy pozwolić na kolejnego gracza, który potrafi tylko dryblować, ale nie przepchnie się w polu karnym?
Środek mamy niewiarygodnie mocny. Czy naprawdę potrzebny jest nam ktoś jeśli mamy już Xaviego, Iniestę, Thiago, Cesca i Busiego? Do tego powoli do drzwi pierwszego zespołu puka dos Santos, Sergi Roberto... . Boję się tylko sprzedaży Keity, nie jestem jakimś przeogromnym fanem jego talentu, ale jednak jest to piłkarz, który daje nam wiele siły fizycznej. Jest wysoki, mocny, potrafi twardo grać.

0

@19cukier48
widzisz, oglądam mecze Romy i szczerze mówiąc... Bojan potrafi ładnie zakręcić obrońcami, co pokazał dziś w wygranym 5:2 spotkaniu. Strzelił 5 goli, niewiele, fakt. Ale z kim gra? Pjanić, mający być Xavim Romy, trochę zawodzi, Totti grając za napastnikami i mając kilka lat na karku nie porywa, De Rossi często był kontuzjowany. Roma nie jest tak klasowym zespołem, nie posiada takiego środka pola jak Barca przez co nie stwarza wielu sytuacji podbramkowych - w tym upatruje się braków goli u Bojana. Jak i równiez w tym, że bardzo często wchodzi na końcówki.
Chłopaki potrzebują więcej zgrania, Pjanić i De Rossi mogą stanowić ogromną siłę w linii pomocy w przyszłym sezonie, ale system stworzony przez Luisa albo zawodzi albo potrzebuje więcej czasu żeby się wdrożyć (chociaż aktualnie Roma i tak zajmuje 6 miejsce, czyli to na którym kończy sezon bodajże od 2009 roku).

0

Talent chłopak ma. Uważam, że został zmarnowany i jedyną szansą dla niego byłoby postawienie na niego w 100%. Dać mu zagrać kilkanaście spotkań z rzędu, z klasowymi pomocnikami za plecami. Gdyby wrócił do Barcy, moim zdaniem, powinien dostać szansę gry mając za plecami Messiego, Xaviego i Inieste przez kilkanaście dobrych spotkań. Wtedy pokazałby talent, przełamałby psychiczną barierę. Jasne, mogę się mylić, ale moim zdaniem karierę Bojana obrazują słowa "za szybko".
Za szybko wtłoczono go do pierwszego składu,
Za szybko okrzyknięto go gwiazdą,
Za szybko zaczęto mieć wobec niego ogromne wymagania,
Za szybko przestano dawać mu szansę,
Za szybko się go pozbyto.

0

No to u mnie poszło...
V.V, Alves, Thiago Silva, Pique, Marcelo, Nani, Xavi, Iniesta, Di Maria, Messi, van Persie, a to wszystko pod wodzą Pepa.

Przyznam, że miałem wielki dylemat między Neurem, Valdesem, a Casillasem , ale jako, że połowa wybranej przeze mnie obrony jest katalońska - uznałem, że który bramkarz jak nie Victor ma z nimi grać nogami :)

Nani również nie był dla mnie oczywistym wyborem, tak samo jak brak Silvy w składzie baaardzo boli.

No i ostatni dylemat - van Persie czy Cristiano ;) Przepraszam Was, ale jestem jednym z tych, którzy twierdzą, że Ronaldo to wybitny piłkarz :)

0

Na naukę angielskiego nigdy nie jest za późno. MILF to "Mom I'd like to fuck", a nie "mom i like fuck". To drugie trochę nie ma sensu.

Co tu dużo mówić, piękna kobieta, ale szacunku trochę.

0

Ahhhh jak dobrze samemu ustalać sobie godziny pracy :) Wybaczcie, ale pozdrawiam wszystkich uczniów :)

0

toure to pilkarz troche innego typu, fakt, jego przeblyski zdarzaly sie niewiarygodne, ale nikt mi nie powie, ze facet gral rowno. patrzac na to co busi pokazal na mistrzostwach swiata i to jak gra w klubie- wcale nie dziwie sie, ze pep na niego stawia. jest solidny, pokorny i swietnie wypelnia zalozenia taktyczne. ze toure byl lepszy? jesli tak, wedlug mnie niewiele, a pamietajmy o wieku busiego. z kazdym meczem mlody hiszpan bedzie pokazywal coraz wiecej, to jest przyszlosc hiszpanskiej pilki ;).

teraz jest jeszcze mascherano, pamietajmy o tym ;)

pozdrawiam

0

Coz, Monice Olejnik analizowanie faktow, tak jak i doradcom finansowym Donalda, nigdy chyba jeszcze nie wyszlo. A Kaczynski w mediach tez specjalnie nie zadowala.

A tekst ciekawy, ale mam wrazenie, ze Busi jest graczem bardziej od Toure utalentowanym. Nie uwazam go, bron Boze (!), za slabego grajka, ale nikt nie pamieta jego slabych wystepow. I wcale nie dlatego, ze Yaya takich nie zaliczal.

0

nie rozumiem calej nagonki na seydou. facet odwala czarna robote, niewidoczny w srodku pola, szybko odgrywa, dobrze gra z klepki i fantastycznie spisuje sie w defensywie wspomagajac rowniez przednie formacje. nie jest geniuszem? fakt, nie czaruje jak messi i nie rozgrywa jak xavi. ale to nie jest jego rola, pamietajmy o tym. przypomne tez, ze toure rowniez mial swoje slabsze dni ;)

osobiscie bardzo cieszy mnie to ze keita zostaje, jest wart gry w katalonskich barwach

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: