0

Świetny materiał, absolutnie zdejmuje winę z golkipera i obarcza nią przede wszystkim Mathieu, to on krył zawodnika, który następnie mu uciekł, bramkarz był bez szans. Film też pokazuje, że ter Stegen jednak ma komunikacje z zawodnikami i potrafi ich ustawić, ale to co dalej robią to już nie jest zależne od niego. Pozdrawiam M12 ;)

0

Bravo, który w meczu z Malagą dostał prawie identyczną bramkę jak Stegen w meczu z Romą, tylko, że piłka zatrzepotała jedynie w górną siatkę? Pewna obrona przy Bravo, kiedy w rewanżowym spotkaniu z Bilbao przeciwnicy mają kolejne dwie sytuacje sam na sam z niczego, które PUDŁUJĄ, nie ma tu interwencji bramkarza. Śmieszna bramka, która nie powinna się wydarzyć w rodzimej ekstraklasie w meczu z Bilbao. Ja nie bronie Stegena za błędy, które popełnił, bo wiem, że to zrobił. Ale obwinianie go za bramki, które straciła defensywa i brak wyróżnienia tego w dyskusji jest dla mnie śmieszne. Nie wiem kto powinien na ten moment stać między słupkami bramki, ale wiem, że obaj to świetni golkiperzy i to co stało się na początku tej temporady nie jest winą bramkarza, a przy większości sytuacji nie miał nic do powiedzenia.

1

Okej, z tym argumentem mogę się zgodzić. Masz racje, komunikacja mogła być jednym z czynnikiem straty któreś z bramek, tylko, że nie możemy tego przypisać do wszystkich straconych goli. Gdzie przykładowo z Celtą, po indywidualnych błędach traciliśmy bramki, a Athletic strzelało dwie bramki po ataku ze skrzydła, gdzie obrońca nie nadążał za akcją. Pozdrawiam :)

1

Nie przekonuje mnie to, możemy dywagować ale sytuacje po których padały bramki były po prostu w większości stuprocentowe, gdzie umiejętności bramkarskie schodzą na dalszy plan, a potrzeba już szczęścia, żeby piłkarz uderzył w Ciebie, a nie obok. Na pewno nie jest w najlepszej formie, ale bramki które padły raczej pokazują formę defensywy, a nie bramkarza. W meczu z Bayerem uratował nam mecz, gdzie przy 1-0 sytuacje na drugą bramkę miał Calhanoglu bodajże, o tym już się zapomina, a nawet nic nie mówi.

1

O i takiej odpowiedzi oczekiwałem, rzeczowej! Masz rację z tym, że doświadczony bramkarz lepiej poradzi sobie z częstymi błędami defensywy niż ter Stegen i tutaj się z Tobą zgodzę, w tym przypadku Bravo da nam lepszą jakość, której ze względu na wiek i popełniane z tego powodu błędy Niemiec dać nam na tę chwilę nie może. Niemniej jednak liczb 17 bramek w 8 spotkaniach, absolutnie nie można przypisywać bramkarzowi z Monchengladbach. Pozdrawiam serdecznie :)

1

Polecam odkopanie komentarzy z wyżej wymienionych spotkań. Skoro Niemiec zawinił tylko przy 3-4 bramkach to dlaczego nawet tu pojawiają się komentarze, że 17 bramek to za dużo i że z Bravo w bramce pewnie tyle byśmy nie przegrywali. Zresztą, nie walczę z tym że 23 bramkarz popełnia błędy, tylko z obwinianiem go i już skazywaniem na ławkę za winy defensywy. Szkoda, że wielu ma takie podejście, a nikt nie zaczyna tematu naszej defensywy, która jest dziurawa jak ser szwajcarski.

3

Klasowi bramkarze też nie wyciągają tych niemożliwych piłek co mecz, a Niemiec przecież wyciągnął nam w poprzednim meczu z Beyerem piłkę, która dałaby prowadzenie 2-0 aptekarzom i interwencja ta na pewno nie była jego tzw "obowiązkiem". Jest jeszcze młodym bramkarzem i na pewno fala niesłusznej krytyki, która spływa zewsząd i obwinia go za wszystkie bramki, gdzie on zawinił tylko przy trzech na pewno też nie wpływa dobrze na jego grę. Jeżeli ktoś myśli, że 23latek nie będzie popełniał błędów to jest w błędzie i daleko nie szukając popełniali/popełniają je także tacy bramkarze jak Neuer, de Gea. Pozdrawiam.

3

Możesz podać przykłady, czy odnosisz się do straconych bramek? Ciężko mieć udane interwencje kiedy obrona wypuszcza w jednym meczu trzykrotnie zawodnika sam na sam z bramkarzem od 30metra.

23

Coś niespotykanego, większość komentujących tutaj jak i w poprzednich newsach postanowiła na cel wziąć sobie golkipera i obwinić za wszystkie stracone bramki, a dokładniej 17 w 8 spotkaniach. To się dopiero nazywa krótkowzroczność. Oglądaliście w ogóle spotkania, w których Barcelona traciła te bramki?

Może zacznę od początku, od meczu z Sevillą, kiedy to zawodnicy z Andaluzji zaaplikowali nam 4 bramki, przy których ter Stegen nie miał absolutnie nic do powiedzenia i winę za bramki ponoszą obrońcy, którzy nie potrafili przykryć wchodzących ze skrzydeł zawodników. Trzy dni później Baskowie na San Mames powtarzają wyczyn Sevilli i również aplikują nam cztery bramki, gdzie tylko jedna padła z winy naszego bramkarza, kiedy to nieudolnie próbował wybić piłkę z przed naszego pola karnego, a ta trafiła wprost pod nogi przeciwnika. Reszty bramek z tego meczu nie muszę komentować, bo chyba graliśmy bez obrony, prawda? Kpina. Idziemy dalej, trafiamy na mecz z Romą, gdzie zgodzić się mogę, że bramkarz mógł być ustawiony bliżej bramki, ale filozofia gry Barcelony nakazuje bramkarzowi być pod grą, a ten w momencie strzału, który był idealny i leciał na długi słupek Stegena, był zaledwie na 16 metrze od swojej bramki, czy tylko mi się wydaje, że jego winę uznaje się tylko przez pryzmat błędu z meczem z Athletic Bilbao? Meczu z Celtą w ogóle nie będę opisywał, bo oceny obrony i zespołu po tym meczu świetnie pokazują kto zawinił przy wszystkich bramkach.

Dobra, czyli ter Stegen popełnia błąd w meczu z Bilbao, Levante, można przyczepić się do wtorkowego meczu z Bayerem, lecz tutaj wina rozkłada się także na Mathieu/Suareza. 3 z 17 bramek, 14 pozostałych to zasługa naszej dziurawej w tym sezonie obrony, która absolutnie jest winna tylu straconych bramek i nawet Bravo w tej sytuacji by nic nie zmienił.

3

I sprokurować rzut karny? Bramkarz już nie jest nietykalny, nawet w piątce.

1

Ile ludzi, tyle opinii. Nigdy wszystkim nie dogodzisz i musisz się do tego przyzwyczaić. Jeżeli lubisz poświęcać czas na szukanie i dzielenie się tutaj statystykami i ciekawostkami, to rób to, na pewno znajdziesz osoby, które będą z Tobą na ten temat dyskutowały, ale musisz wiedzieć, że znajdą się też takie osoby, które będą Cie negowały - taki jest internet. Ale jeżeli już masz to robić, to nie rób tego na zasadzie czym więcej tym lepiej, tylko bądź pewny, że zamieszczasz tutaj wartościowe informacje :) Pozdrawiam.

0

Ale Valdes grał w rezerwach.. po prostu nie chce siedzieć tam całego sezonu, nie widzę w tym nic dziwnego, znajdzie inny klub w którym powalczy o miejsce w bramce.

2

Strasznie niedoceniona pozycja w Barcelonie swoją drogą. Zgadzam się z Tobą w stu procentach, lecz rzadko kto widzi to co Sergio robi dla drużyny podczas meczu. Prawda jest taka, że najlepsze spotkania to te, po których mało się o nim mówi. Świetny przegląd pola, a co za tym idzie ustawienie przerywające ataki zespołu już w początkowej fazie akcji, a także liczne odbiory w środku pola sprawiają, że nasza obrona ma na prawdę solidne zabezpieczenie, lecz tak jak wspomniałem, nie każdy to docenia, bo często tej ciężkiej pracy nie widać.

0

Gwiazdorzy bo nie chce grać w drugim zespole United po tym jak przeszedł do niego z Barcelony gdzie grał w pierwszym składzie? No tak, przecież to bardzo logiczne. Niech odchodzi i walczy o pierwszy skład.

5

Czuję się jak w przedszkolu.. "Prosze Pani, a przecież on zrobił tak samo i nie dostał kary".. Ludzie, Neymar nie wytrzymał, kara jak najbardziej słuszna, mam nadzieję, że dzięki temu trochę spokornieje. Druga sprawa to Dunga, daje kapitana 23-latkowi, który na dodatek jest filarem tej drużyny i od niego wymaga się aby reprezentacja wygrywała, to nie jest normalne dla takiego młodego zawodnika, nic dziwnego, że wybuchł. Powtarzam, kara jak najbardziej zasłużona, mam nadzieję, że to będzie cenna lekcja dla Neymara.

0

Ale ja tutaj nie podważam słabej części sezonu Alvesa, czy tego, że szczyt formy już osiągnął. Przyczepiłem się do tego, że każdy go już sprzedawał, hejtował, wyzywał - w tym problem kolego. Albo jesteśmy drużyną i kibicami na dobre i na złe, albo nie nazywajmy się kibicami. Gdyby grał z jakiś przyczyn Douglas, to jego też należałoby wspierać, a nie wyzywać - tutaj jest pies pogrzebany. Pozdrawiam!

1

Pewnie zagrywka pod wybory, w innym wypadku to strzał w kolano (podbijanie ceny).

13

Świetna wiadomość dla polskiego sportu :) Pozostało trzymać kciuki! :)

0

Dobra, ukąszę z drugiej strony, gdyby (odpukać) Messiemu przydarzyła się gorsza część sezonu to również sprzedawałbyś go, obrażał, że już się skończył itd? Piłka nożna to nie jest system 0/1, na formę ma wpływ wiele czynników, zagrał gorzej ale nadal był zawodnikiem Barcelony, którego trzeba wspierać, a nie jechać po nim. A to, że chciał odejść - jego decyzja, ostatecznie został i powiedział otwarcie, że jest częścią społeczności blaugrany na fecie.

2

Obiektywna krytyka to coś innego, niż przekreślanie kogoś, wyrzucanie, złośliwe komentarze itd. Pozdrawiam!

4

Na pewno? Polecam odświeżyć pamięć. Po tym jak Gerardo Martino przegrał sezon wraz z drużyną, to wielu chciało mu dać kolejną szansę bo miał jakiś pomysł na zespół, a zamiast tego otrzymaliśmy nowego trenera, któremu nie wyszło w Romie i był "tylko" trenerem dobrze prosperującej Celty. Wiele go skreśliło na początku, a kilka potyczek podczas sezonu tylko skumulowało początkowe założenia ;)

9

Śmieszne jak się czyta Wasze komentarze na temat Alvesa, bądź Enrique, kiedy to jeszcze przed sezonem i w trakcie wieszaliście na nich psy, obrażaliście i życzyliście odejścia po sezonie, a nagle wszystko zmieniło się o 180 stopni i jesteście w siódmym niebie, kiedy te postacie zostają - oczywiście po sukcesach. Pozdrawiam tych, którzy są z klubem na dobre i na złe i wspierają zawodników!

5

W skrócie - Fútbol de Neuchâtel, szwajcarska firma od lat śledząca rynek piłkarski wyliczyła, że Messi jest dwukrotnie droższy od Cristiano Ronaldo, w wyliczeniu brała pod uwagę takie czynniki jak wyniki sportowe, wiek, długość kontraktu, doświadczenia, pozycji, sukcesy, osiągnięcia itp. Messi został wyceniony na 255-280mln euro, natomiast Cristiano Ronaldo na 113-124 mln euro. Co ciekawe ten wynik uplasował go na trzeciej pozycji, za Edenem Hazardem wycenianym na 135-148mln euro.

0

Kto jak kto, ale Juventus i jego fani nie mają się czego wstydzić w tegorocznej LM.

0

Co w tym dziwnego. Każdy z nas za darmo by nie pracował.

8

Beka? Fundacja Leo Messiego jest organizacją, nie czerpiącą zysków ze swojej działalności, prowadzoną w celu realizacji zadań społecznych oraz solidarnościowych, zarówno na terenie Argentyny, jak i na całym świecie. Powołana została do życia w 2007 roku, dzięki wrażliwości Leo oraz całkowitym wsparciu jego rodziny. Fundacja pomaga w spełnieniu marzeń dzieci pochodzących z całego świata. Ale o takich rzeczach już nie dowiesz się z onetu.

9

Jak już chcesz podawać jakiekolwiek statystyki, to podaj dokładnie. Skoro liczysz Ronaldo bramki od czasu przyjścia do Realu, to policzmy bramki Messiego dokładnie w tym samym okresie :)

Ronaldo: 302 bramki oraz 81 asyst w 291 spotkaniach.
Messi: 320 bramek oraz 117 asyst w 310 spotkaniach.

Jeżeli już chcesz porównać statystyki tak jak miałeś w zamiarze, czyli od czasu kiedy oboje zaczęli kariery to proszę:

Ronaldo: 733 spotkań i 477 bramek.
Messi: 568 spotkań i 445 bramek.

7

MESSI:
- 568 spotkań
- 445 bramek

RONALDO:
- 733 spotkań
- 477 bramek

2

Drużyna za setki milionów musi radzić sobie w sytuacjach kiedy nie ma Messiego. Ważne spotkanie, ale nie możemy ryzykować zdrowia Messiego, które będzie nam potrzebne w dalszej części sezonu. Jeżeli Messi nie jest sprawny i kontuzja może się pogorszyć, mecz z Celtą powinien opuścić, ewentualnie pozostać na ławce rezerwowych.

2

Sevilla na wyjeździe, Valencia u siebie, Atletico na wyjeździe, a do tego w międzyczasie liga mistrzów. Gdzie tutaj logika, aby uważać, że liga jest już nasza? Walka o mistrza rozpoczęła się na dobre, mamy ten komfort, że możemy pozwolić sobie na ewentualną wpadkę - tyle. Nikomu chyba nie trzeba przypominać poprzedniego sezonu, gdzie trzy pierwsze zespoły traciły punkty w ostatnich kolejkach?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: