synergy
Dołączył/a: czerwiec 2012
0 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
lew23
Hehe, ależ nikt tu nie porównuje "Segio" do Pepe, założę się wręcz że mało kto zna tu jakiegokolwiek Segia :)
0
Santana10
Po części masz rację bo na pewno fakt że Real i Barca są "pod lupą" dziennikarzy sprawia że te symulki nienaturalnie rosną w naszych oczach, zresztą mogą za to podziękować tylko i wyłącznie swoim krajowym pismakom.
Myślę jednak że mimo wszystko tolerancja na symulki jest inna w Hiszpanii a inna np w Anglii. Symulki są i tam ale większość sędziów pozwala na umiarkowaną grę kontaktową - taką która w La Liga owocuje często faulem (losowo, jak większość decyzji podejmowanych przez sędziów tej naszej ligi).
Grunt że widzimy kto, co, kiedy i dlaczego.
Fanatyczka Liverpool'u
Co do Suareza to fakt - nie ma on łatwego życia dzięki swojej "renomie", doceniany zarówno przez sędziów, zawodników rywali jak i kibiców. Iście biedactwo :)
0
Ha, może faktycznie zamiast się kłócić i pojedynkować Di Maria vs Busquets czy Alves vs Pepe powinniśmy się z tego śmiać. Bo w zasadzie dopóki piłkarze nie zaczną grać w zbrojach z czujnikami dotyku (co wyglądałoby interesująco :), to i tak nie mamy innego wyjścia. A to "zalotne" spojrzenie Sergio spod ręki to już klasyka :)
Faktem jest też, że w lidze angielskiej jest tego mniej bo albo sędziowie lepsi albo zawodnicy boją się aktorzyć bo wiedzą że następnym wślizgiem taki Scholes czy Terry nauczą ich co to prawdziwy faul.
0
siwy_cwaniak
Ja bym nie zwracał takiej uwagi na tych "kibiców" Królewskich, którzy jak piszesz ukamienowali wczoraj Ronaldo i całą drużynę przy okazji. Dzieci które z meczu na mecz przechodzą z zachwytu w nienawiść do "własnej" drużyny, zapewne z miesiąca na miesiąc zmieniają ową "własną" drużynę.
Ronaldo miewa lepsze i gorsze dni tak jak i Messi, a sztukę wykonywania karnych ma CR opanowaną mistrzowsko, co do tego nie ma dyskusji. Jeśli ktoś po wczorajszym meczu "zabrał" mu Złotą Piłkę to pozostaje mi się cieszyć że te dzieci nie mają głosu w tej sprawie. I zapewniam Cię, to NIE BYŁ kibic Realu.
0
Co prawda to prawda, Pepe potrafi za bardzo się podpalić, miał też te kilka momentów w karierze kiedy całkiem stracił rezon. Waleczność, oddanie dla klubu - nic tego nie usprawiedliwia, a tak Pepe tłumaczy swoje zachowanie. Mourinho użył palca także w imię klubu ale to żadna wymówka, zwłaszcza że właśnie imię klubu na tym najbardziej ucierpiało. Pewne zachowania nie uchodzą i zasługują na wykluczenie z zawodu.
Natomiast nie widziałem tego u niego od czasu tego "nadepnięcia" na rękę Messiego, co jest sporym skrawkiem czasu i daje nadzieję że się zmienił. Patrząc na jego obecną grę mam takie właśnie wrażenie - że dojrzał, a jego postawa przypomina mi grę Ramosa - stanowcza, władcza, ale absolutnie nie wykraczająca poza normy.
Konsekwencje są takie że inni gracze boją się Pepe, co jest dla niego dobre ale też przy nim częściej skutecznie symulują a on zbiera kartki częściej niż Messi Złote Piłki :)
0
@l0Messini
Dobre pytanie. Faktycznie tendencja jest taka że w większości wypowiedzi kibice Realu jeśli już to "szanują" Puyola i Iniestę, pomijając np Messiego. Messiego nie szanują pewnie głównie z zazdrości o jego talent, jest on też jedną z głównych figur w bezpośrednich pojedynkach. Ale to działa też w drugą stronę bo większość kibiców Barcy deklaruje szacunek jedynie do Casillasa, a nie np Di Marii czy Benzemy, którzy nigdy przecież nie wikłali się w wojnę między klubami a ich jakość piłkarska także jest niepodważalna.
Wracając do tematu, wypowiedź Iniesty bardzo mi się podoba. Tak powinno się ucinać dziecinne, nic dobrego nie wnoszące dyskusje. Obok Puyola jest on najlepszym przykładem pokory, której uczy La Masia.
0
Apropo kontuzjowanych zawodników Realu, pewnie jeszcze nie raz tu padnie komentarz pełen radości i euforii. Nie ma co z tym walczyć - kto nie rozumie że zdrowie jest w życiu najważniejsze temu żadną mocą się już tego wtłoczyć do głowy nie uda.
Mimo wszystko poraz kolejny przekonuję się że zadziwiająca większość komentujących na tej stronie jest na poziomie i nie pozwala na takie zachowanie. Dodam że sam jako kibic Realu nie mogłem zasnąć po tym co się stało ostatnio Puyolowi, i to nie z radości bynajmniej.
0
Tr0K, LeeeOoo 10
No to najlepszego! Chociaż kiepską macie pogodę na świętowanie urodzin. Albo dobrą, zależnie od dostępnych % :)
0
Te statystyki przywołują na usta wiele określeń, z których żadne nie nadaje się do publikacji w komentarzu :) No bo jak inaczej określić liczby wykraczające poza wszelką skalę, a już szczególnie złożywszy je z samymi obrazkami tego JAK Leo to robi. Naprawdę mamy szczęście mogąc go oglądać, będzie co wnukom opowiadać :)
0
Jestem szczerze ciekaw jak powrót Abidala wyjdzie w praktyce. Podziwiam go za samą waleczność i upór, natomiast zastanawiam się czy nie próbuje on przekroczyć granicy niemożliwej do przekroczenia po takiej chorobie. Przypomina mi się Puyol który ostatnimi czasy także walczy jak może ze swoim zdrowiem, ale kolejne kontuzje co rusz sprowadzają go do parteru.
Niezależnie jednak od rezultatu czasami najważniejsza jest sama walka, będąca inspiracją dla mnie i milionów ludzi. Wierzę z całej siły że wysiłek zostanie nagrodzony.
0
Pedro bezlitosny dla bramkarza rywali.
@kalemba69
Takimi bramkami najlepiej delektować się o świcie :) Pozostaje mi mrugnąć do siebie za kilka godzin - niewątpliwie nie będzie mi już tak wesoło jak teraz :)
0
Pomijając w tym wszystkim Mourinho, mnie cieszy że zawodnicy nie zachowywali się agresywnie a po meczu potrafili z szacunkiem odnieść się do rywala. Wiadomo, daleko im było do wspólnego wypadu na browara po meczu - i dobrze, bo barman w knajpie do której by poszli zszedłby ze zdziwienia, albo przynajmniej zapomniałby w którą stronę kręcić kurkiem - ale gratulacje były i miło się na to patrzy po wydarzeniach jeszcze sprzed roku.
Swoją drogą natknął się ktoś z Was na filmik na YouTubie z zapisem zejścia do szatni po meczu?
0
Zupełnie różni zawodnicy, a do tego zupełnie inne style gry drużyny dlatego nie ma co porównywać (choć nagrody typu ZP do tego zmuszają), a już na pewno nie suchymi liczbami. Takie zestawienia to bardziej ciekawostka niż podstawa do porównań.
Messi ma więcej asyst bo jest wychowankiem La Masii i inaczej być nie może, ale choćby statystyka odbiorów pokazuje że Ronaldo też robi dla drużyny więcej niż "tylko" strzelanie.
To dwaj wielcy liderzy i ich forma ma ogromny wpływ na grę całej drużyny. W tej kwestii rzadko kiedy zawodzą. Pozostaje się cieszyć że grają w naszych czasach i możemy ich oglądać w akcji. Obu. Szczególnie naraz, jak jutro. Życzę sobię i wam genialnego widowiska.
0
Devestator
Dokładnie. Od siebie dodam że wg mnie kolejna drużyna nie będzie z góry uznawana za faworyta w lidze czy w Europie. A to dlatego, że - w przeciwieństwie do choćby Mourinho - jego nazwisko i jego sukces są głęboko utożsamiane i wiązane z jednym klubem. Są utożsamiane z Barcą tak głęboko, że chyba nikt nie jest w stanie przewidzieć jak sobie Pep poradzi gdzie indziej. Jest to na pewno - przynajmniej dla mnie - o wiele większa niewiadoma niż np ta z Vilanovą przejmującym Barcę.
0
Taki wlasnie tok myslenia spowodowal jego oszolamiajace wyniki i wydalenie z Barcy. Brak szacunku do innych wylewal sie z niego na kazdym treningu i w kazdym meczu. A przeciez i w Barcy i w Realu sa pilkarze bardziej przydatni lub chociaz bardziej godni szacunku od niego.
0
mosquito1234
Z jednej strony się zgadzam bo gdyby to Real któremu kibicuję miał te 8 punktów przewagi to też pewnie by mnie to cieszyło, ale z drugiej czy faktycznie na tym właśnie polega świat kibiców, że cieszymy się z porażek innych? Mnie cieszy kiedy moja drużyna gra ładnie, dobrze, pewnie. Czemu ma mnie obchodzić czy Barca wygrywa czy nie? Barca pokazała charakter i grając lepiej czy gorzej zdobyła komplet - nie mam ni krzty pretensji o to. No tak - tytuły, chyba po prostu bardziej interesuje mnie by cieszyć się spektaklem kiedy jest okazja (a ostatnio z tym bywało różnie jak chodzi o grę Realu).
Pomijając to jedno stwierdzenie masz jednak w pełni rację. Kibice Barcy mają prawo i powinni czuć się pokrzepieni tą przewagą. Argument że jest to 4. kolejka nie ma tu nic do rzeczy. Niech Vilanova martwi się o dalszą motywację drużyny, a kibice niech się cieszą z tego co jest. Pozdrowienia!
0
KingLeonidas
W większości się zgadzam, chociaż mam wątpliwości co do trzech ostatnich. Chętnie podyskutowałbym ale nie róbmy offtopa. Wypada poczekać aż pojawi się tu jakiś news na temat słabej formy Realu w lidze lub jakiejś wypowiedzi Mourinho :)
0
u99artur
Spokojnie, Barca potrafi znacznie więcej niż tylko jak to napisałeś "klepanie w poprzek". Może dziś będzie okazja się o tym przekonać. A piszę to jako kibic Realu. Nie jestem natomiast antykibicem Barcy i mam wielki szacunek dla kierunku w jakim tą ekipę prowadzi Vilanova.
duch toma joad
Też tak kiedyś miałem że zwycięstwa rywala (Barcy) mnie nie cieszyły delikatnie mówiąc. Teraz już nie - wiem że każdy zależy tylko od siebie a i Real i Barca zwyczajnie nie mogą żyć bez siebie, co idealnie podsumowałeś :)
KingLeonidas
Obstawiam że chodzi Ci o zmęczenie drużyn Mourinho po 2 sezonach. A jeśli nie to naprawdę mnie zaciekawiłeś :)
0
u99artur
Ja bym się nie martwił o to że Real się podniesie i Barca na tym ucierpi. Cała frajda z rywalizacji tych ekip płynie z nieziemskiego poziomu na które się wspinają. Gdy Real pokonuje Barcę w słabej formie lub odwrotnie, to już nie jest tak satysfakcjonujące.
Poza tym życzenie innym ekipom by ich zżerał konflikt od środka jest dalekie od honorowego ale to już Twoja sprawa. Ja tam nie boję się 7.10 tylko liczę na równie emocjonujące widowisko jak choćby wczorajszy mecz Realu z MC. O to przecież chodzi, nie?
0
fish
Dokładnie, to jest kwestia wyborów jakich podejmuje zawodnik. Sytuacja Kaki trwa już długo i nie wierzę że nie miał już conajmniej kilku sensownych okazji by ją odmienić. Mnie go nie szkoda bo każdy sam kuje swój los. Jeśli Alves ma ochotę posmucić się nad losem rodaków, niech raczej pomyśli o tych wszystkich dzieciakach kopiących piłkę gdzieś w Brazylii którzy do końca życia nie zobaczą nawet równowartości tygodniówki Kaki.
Poza tym takie przypadki zdarzają się w absolutnie każdym klubie, ot choćby wymienieni Ibra, Deco czy Keita. Szczególnie ten ostatni - sam Guardiola nie ukrywał smutku z tego powodu. Dlatego stwierdzenie Alvesa, że w Barcelonie taka sytuacja nie miałaby mniejsca jest zwyczajnie błędne.
0
Ilość komentarzy pod tym newsem najlepiej dowodzi tego co z nami robi przerwa reprezentacyjna :)
0
dudek89, ja8215
Kurde kusicie tym PESem... Kiedyś uwielbiałem tą serię (w okolicach 3-5)... I tu się zgodzę, że strzały w PESie zawsze były lepsze, bardziej soczyste. Ale ostatnio nie byłem nawet w stanie go przetestować bo ostatnie dema PESa na Xboksie wyświetlały 10-minutowe trailery przy każdym restarcie, a jednak w ciemno nie kupię pełnej (z myślą o grze po sieci więc orginał musowo). Dołożywszy opinie, recenzje i ponoć zabugowane multi wymiękłem.
Zresztą FIFA 12 jest wg mnie świetną grą, ale nie liczę że ktoś mi przytaknie bo z tego co widzę ewentualni fani FIFY zabunkrowali się pod naporem PESowych fanatyków :) Pozdrowienia dla wszystkich fanów wirtualnej piłki, niezależnie od wyznania :)
0
Pewnie w jakichś dodatkach na PC Camp Nou się pojawi ale gracze konsolowi, w tym ja, nie obejrzą go na pewno. Poza tym w FIFA 12 jest to jeden z najefektowniejszych stadionów (szczegółowość, zachodzące słońce...) a wątpie żeby nieoficjalna kalka była choć w połowie tak dobra.
Niemniej, moim zdaniem 13-ka nie zapowiada się szczególnie lepszą od genialnej wg mnie FIFY 12. Tak więc w tym sezonie pozostanę, podobnie pewnie jak większość fanów Barcy, przy obecnej wersji FIFY, tudzież dam szansę nowemu PESowi.
Swoją drogą widzę tu wielu fanów PESa, a myślałem że w ostatnich latach FIFA całkiem go zdominowała. Ciekaw jestem np jak z grą po sieci na konsolach, bo słyszałem wiele złych opinii na ten temat...
0
Hehe, chciałbym zobaczyć minę Cristiana Ronalda na widok tej zażartej batalii damiana09 (czy może damian09ki?) o "poprawną" odmianę jego nazwiska. Oj kręcą się te wiatraki, kręcą :)
0
mosquito1234, sojerrrr
Niestety poza wyjątkami w postaci np Was, jest ogólne przyzwolenie na takie śmiecenie w prasie i w sieci. Sam jako kibic Realu mam poważne problemy z powstrzymaniem odruchu wymiotnego, gdy na "naszej" stronie pojawia się kolejny komentarz odnośnie smutku Ronaldo. Jeszcze chyba tylko baca z Zakopanego się nie wypowiedział w tej sprawie..
Pozostaje wierzyć, że póki jeszcze ktoś to zjawisko widzi, to nie zdominuje ono całkiem ciekawych rzeczy do poczytania. A dowodzicie że taka wiara nie jest bezpodstawna. Pozdrowienia!
0
@Rich
Patrząc na nagłośnienie "afery" ze smutnym Ronaldo, osoby prowadzące oficjalną stronę Barcy raczej wiedziały czym grozi wstawienie takiej a nie innej fotki. Szkoda, bo ktoś wyraźnie próbuje zniszczyć pokój między klubami nad którym ostatnio ciężko pracują choćby Tito, Andres bądź Iker. A to właśnie owy pokój miała, zdaje się, symbolizować ta nagroda.
0
@Sanchis 34
Miło widzieć, że są ludzie którzy zamiast napinki potrafią rzucić żartem i błysnąć dystansem. Tylko ciekawe ilu załapie, że to ironia? Zobaczymy po +/- :)
0
Gaspar
Optimistyczne spojrzenie, w którym każda okoliczność zdejmuje presje z Barcy a nakłada ją na Real. Szanuję je bo na tym także polega kibicowanie ale pozwolę sobie skomentować jego logiczność. Fakt że Barca przegrała ligę nakłada teraz większą presję na nią, bo - jak sam napisałeś - muszą udowodnić, że był to wypadek przy pracy. Tym bardziej że to było z Pepem a teraz Pepa nie ma. Zwróć uwagę na słowo "muszą" - daleko do tego by Barca "nic nie musiała". Czysta chęć rewanżu też nie jest sama z siebie decydująca bo gdyby była Real już dawno wygrałby coś z Barcą a jednak strasznie się męczył.
Osobiście mam nadzieję na zaciętą, ale uczciwą i pozbawioną agresji i kontrowersji rywalizację. Ostatnie wypowiedzi Tito pozytywnie nastrajają w tej materii.
0
Jeżeli mielibyśmy się skupić na finansowej stronie to artykuł nie uwzględnia np zysku z zawodników innego niż sprzedaż. Przykładowo Kaka to sportowy niewypał ale na pewno Real sporo zarobił na jego nazwisku (chociaż i dużo traci na jego pensji). Takie porównanie byłoby dużo trudniejsze do sporządzenia ale lepiej oddałoby "mądrość" (z nastawieniem na zysk) klubów w obrocie zawodnikami.
Sportowo oczywiście nie ma dyskusji.
0
@Bruma
Dokładnie.
Brawo dla redaktora za celne podsumowanie sprawy w tytule artykułu. Te wywiady są fajne właśnie dzięki żywiołowości i impowizacji, a ta pani wyraźnie "pozamiatała" w tej kwestii.