1

Jakby chcieli zatrudnić nowego kucharza to ciekawe czy La Liga by go zarejestrowała.

8

To już nie chodzi czy ktoś będzie mógł grać czy nie. To chodzi o to że klub się skompromitował w tej sprawie. Gadanie o potencjalnych transferach, srututu majtki z drutu, nie można zarejestrować zawodników i cały świat z nas się śmieje. I teraz tematem nr 1 nie jest spadek formy tylko sprawa Olmo (i Pau Victora). Ktoś za to powinien beknąć począwszy od Laporty.

0

Czy nie ma przepisu że zawodnicy niezarejestrowani nie mogą trenować z resztą drużyny? Żeby nie wyskoczył następny kwas na początek roku. Ale mogłem coś pomylić, jak ktoś wie to proszę o odpowiedź.

1

@Elvisek Panowie w ręcznikach na głowie opanowali coś co kiedyś było sportem nazywanym futbolem. Żeby mieć do czynienia z piłką to trzeba siąść na rower i jechać na najbliższe kartoflisko A Klasy, a i tam są przekręty.

0

@dzefrej234 +18 to powinny być oznaczone zdjęcia tego roześmianego wieprzka. Adnotacja: masz skończone 18 lat, wchodzisz na własne ryzyko.

0

Torre prawie nie gra a zanotował wzrost wartości. Te wszelkie wyceny to tylko zabawa ludzi którzy lubią żonglować liczbami.

2

To jest dramat. Ale w klubie pewnie panuje optymizm.

5

Nadmiar na pozycji ŚO wygląda tak że przez długi okres mieliśmy dwóch zdrowych stoperów, z tego jeden ma 17 lat i nie powinien grać wszystkiego od a do z. Potencjalne transfery FdJ i Fatiego za ciekawą cenę to sfera marzeń. 80 baniek dochodu z transferów to już całkiem abstrakcja. Nie ma chętnych na zawodników których Barca mogła by się pozbyć, poza tym przez lata wszyscy się nauczyli że do Barcy idzie się na promocje, wyrwać zawodnika za grosze.

2

Mark Twain: Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

2

Tyle że Roque może być przyszłościowym zawodnikiem dla Betisu a chyba raczej nie dla Barcy. Z całym szacunkiem ale oba te kluby mają inne cele w La Liga i na arenie europejskiej. Barcelona wydała sporo kasy na gościa który może zostać solidnym średniakiem, kogoś takiego możemy wyciągnąć z La Masii.

0

Trochę zastanawiająca jest wysoka ocena sztabu trenerskiego. 8 punktów za przegrany mecz to chyba za dużo. Wiadomo że asystent trenera nie wyjdzie na boisko ale może trzeba było coś zrobić żeby przełamać to bicie głową w mur.

2

Gavi zakrył usta żeby spece od czytania z ruchu warg nie załapali co mówił ale dziennikarz i tak wie co powiedział. A może powiedział "ty, zobacz jaka fajna laska siedzi na trybunach".

1

Bramki i tak by nie było bo FdJ wlazł na boisko czyli Barca przez moment grała w dwunastu.

0

@ali3gator Tyle że kolejna strata punktów to nie jest powód do gratulacji. Bo tych punktów zabraknie w ostatecznym rozrachunku i podejrzewam że zamiast o mistrza będziemy walczyć o podium i awans do LM.

0

@zack Ja grywałem na takim żwirowym boisku do kosza gdzie bramka to była podstawa stojaka do kosza. Wysokość była taka że piłka ledwo się mieściła, szerokość może z pół metra. To nie były treningi tylko zwykłe granie, grało się bez bramkarzy i w dodatku np. jeden na trzech. Trzeba było kombinować jak okiwać samemu trzech gości i trafić piłką w taki mały prostokącik. Była frajda i można było sobie wyrobić umiejętności przydatne na dużym boisku.

1

Najlepsze to chyba stracone złudzenia że możemy wygrać ligę. Co to za gadanie że zagraliśmy dobry mecz. Futbol to nie jest jazda figurowa na lodzie gdzie punkty dostaje się za styl. Dobry mecz to może być taki gdzie drużyna gra totalny piach ale wyciska 1-0 a nie taki gdzie dostaje u siebie w dupę. Najgorsze: wiadomo było że kiedyś przyjdzie zadyszka ale nie widać żeby były jakieś oznaki wyjścia z kryzysu, dostajemy w plecy czy to od Leganes, czy Atletico.

1

@Ronin47 Ale zaczął strzelać kiedy dostał nowe buty. Teraz będzie ładował po 10 bramek w jednym meczu.

3

Wszyscy czytelnicy tej strony pamiętają sukcesy Braithwaite'a w Barcy, wszyscy są kibicami Espanyolu i wszyscy są zainteresowani takim newsem.

3

"Prezydent Blaugrany zmierzy się z tym wydarzeniem z naturalnym optymizmem". Jak czytam o optymizmie w Barcy to włącza mi się naturalny pesymizm. Jest optymizm odnośnie kontuzji piłkarzy, powrotu na Camp Nou, transferów, nowych kontraktów i rejestracji zawodników itd., itp. a guzik z tego wychodzi.

9

Jak czytam że w Barcy panuje optymizm to zbiera mi się na płacz albo wymioty. Optymizm co do kontuzji piłkarzy to już oklepana bajka, teraz jest sprawa powrotu na Camp Nou gdzie też był optymizm który się zesr.ł. Jest jeszcze sprawa finansów, rejestracji piłkarzy, ogólnie jeden wielki, totalny optymizm z którego nic dobrego nie wynika.

0

@BARCA1899Messi Ta sama myśl mi przyszła do głowy, do tego jeszcze wiara że już za chwileczkę, już za momencik będą wracać kolejni kontuzjowani zawodnicy, do tego wiara że uda się zarejestrować kolenych piłkarzy(np. Olmo). A w temacie Camp Nou to pójdę do Castoramy, kupię sobie kielnię, worek cementu, parę cegieł, później w Biedronce kupię sobie 0,7 i postawię stadion od zera szybciej niż ci Turcy zrobią remont.

0

@bady48 FC Barcelona to nie LZS Parzęcice Dolne więc jak ktoś się bierze za ich stadion powinien mieć o tym pojęcie. Nie zgodzę się z Twoim stwierdzeniem że "remont czy rozbudowa stadionu to trochę inwestycja bez precedensu" bo cały czas są budowane albo remontowane stadiony na całym świecie. Malowanie domu to tylko mały przykład. Nie powinien się brać za naprawę Rolls-Royce'a ktoś kto zna się jedynie na budowaniu furmanek.

1

@BIGCULES Owszem ale i pieniądze inne niż za remont mieszkania. Takie porównanie mi przyszło do głowy, równie dobrze mogłem napisać o remoncie autostrady albo pałacu. Nawet jak ktoś by mi robił budę dla psa to powinien określić termin finalizacji i się w nim zmieścić bo psiak nie ma gdzie mieszkać a sąsiedzi się na mnie wkurzają bo zwierzak wyje z zimna.

9

@bady48 Ale poważny wykonawca powinien określić w jakim czasie jest w stanie zrealizować remont stadionu. Jak by ci ekipa przyszła pomalować dom i mówili by że możesz wrócić za tydzień, za miesiąc, za pół roku to byś się mocno wku...ł. Tracił byś pieniądze i mieszkał u sąsiada

0

Wielki klub, wielka inwestycja, wielkie pieniądze i wielki cyrk. Przecież w pierwszej wersji drużyna miała wrócić na Camp Nou chyba w listopadzie. Teraz termin jest odsuwany na święty nigdy. Ciekawe czy jest jakiś zapis mówiący o karze dla wykonawcy za niedotrzymanie terminu wykonania prac. I ciekawe czy ktoś odpowie za umowę z nieodpowiedzialną firmą. Jak ktoś płaci pieniądze to ma prawo wymagać żeby prace zakończyły się w konkretnym terminie. A przecież klub ponosi straty z tytułu tego że nie może grać u siebie.

0

@Hindus Do kryzysu przyczyniła się beznadziejna polityka finansowa, wydawanie kasy na nietrafione transfery i kontrakty z kosmosu. A jaką miałbyś gwarancję że Neymarek trzymał by poziom i pociągnął Barcę do sukcesów? W P$G i reprezentacji nie dał rady, w Barcelonie by dał?

2

Młody niemiecki bramkarz który nic nie gra bo przegrywa rywalizację z jakimś anonimowym bramkario, złapał trochę minut w holenderskim przeciętniaku, rywalem Barcy jeśli chodzi o jego pozyskanie jest Brighton. To już lepiej stawiać na Inakiego, Szczęsnego albo kogoś z naszych młodych. Gość ma 20 lat i nie gra więc po co nam taki zawodnik?

1

To jest jakaś parodia, powrót na Camp Nou, powroty zawodników po kontuzjach, cała armia zawodników którzy mają przyjść do Barcy itd, nikt nic nie wie. Chyba na wiosnę (marzec?) wygasa umowa na dzierżawę Montjuic, to gdzie mamy grać domowe mecze? W Gironie, w arabii saudyjskiej, w USA?

0

Wg mnie udział Yamala w "Superpucharze Hiszpanii" nie jest skomplikowany. W jakichś śmiesznych meczach o puchar szejków Barca powinna zagrać rezerwowym składem. To jest superpuchar arabii saudyjskiej a nie Hiszpanii i podstawowi zawodnicy powinni odpoczywać przy okazji tych bezsensownych sparingów. A sam superpuchar to mecz pomiędzy mistrzem a zdobywcą pucharu czyli coś co tu nie ma miejsca. Proponuję nazwę: supergówno turbanów.

0

@PIWOSZ89 Skoro jest lepszy to dlaczego żaden poważny klub nie chce go zatrudnić?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: