Mundo Deportivo ma wiarygodność na poziomie Super Expresu. Bez jaj, Reina? Przecież on jest w wieku Valdesa. Za niedługo napiszą, że Oier ma zastąpić Buffona w bramce Juventusu
Leo nie rozmawiał z Pepem, bo ten był cały czas w Nowym Jorku. Poza tym zakładam, że mogłoby to być źle odebrane przez niektóre osoby. W końcu nie jest on już jego trenerem i paru kretynów mogłoby to wziąć za podważanie autorytetu Tito. Na gali Złotej Piłki zapewne przywitali się normalnie, bez zbytniej wylewności. Myślę, że nie ma mowy o jakimś konflikcie między nimi
Real ostatnio często zaczyna mecz od straty bramki, a potem strzela ile wlezie. Nie rozumiem po co się tak emocjonujecie. Musieli by kompletnie grac dno, żeby stracić punkty u siebie z Valladolid
Pieprzy jak potłuczony. Wymówki są dla słabych, prawda jest taka, że Bayern nas upokorzył i to doszczętnie. Obecność Puyola, Mascherano, Busquetsa czy Messiego by tego nie zmieniła. Nasz sposób gry jest czytelny i tylko ślepy tego nie widzi.
Dla was zawodnik ok. 180 cm jest niski? Puyol ma 175 cm, a jaki ma wyskok chyba nie trzeba nikomu przypominać. Nawet jak na stopera to nie jest wcale mało, później tylko chodzą takie pokraki pokroju Mertchersakera
MESSIah16
Dokładnie. Wiedza o piłce niektórych komentujących kończy się na Borussi. Kupić Lewego, Hummelsa, Gundogana, Reusa, Piszczka itd. ... Ludzie, jest masa innych świetnych zawodników. Klopp nie po to budował drużynę przez 4 lata, żeby się pozbywać wszystkich w jedno lato. Tym bardziej, że wcale nie muszą bo nie mają żadnych problemów finansowych.
Niezbyt trafione transfery ostatnich lat łączy właśnie osoba Zubizaretty, chociaż trudno go obwiniać o to że trenerzy nie potrafili wpasować zawodników do swojej koncepcji. Chyba nikt nie powie, że Zlatan, Henry czy Alexis nie sprawdzili się przez Zubiego. Może nie jest tak genialnym działaczem jak bramkarzem, ale robi co może. Skąpienie kasy na transfery też nie pozwala mu rozwinąć skrzydeł
Pep odszedłby czy tak czy tak. Nie dlatego, że nie dogadywał się z Rosellem, ale dlatego że jest Katalończykiem. On przeżywał wszystko 10x bardziej niż ludzie z zewnątrz, młody facet a praktycznie w ciągu dwóch sezonów wyłysiał kompletnie. Gdyby jakimś cudem został po prostu by wykończył samego siebie i piłkarzy przy okazji. Odszedł jako (mimo wszystko) zwycięzca i chwała mu za to. To że z drużyną dzieje się co się dzieje to już "zasługa" nowego trenera i prezesa, że nie potrafili ruszyć do przodu i dokonać zmian przy początkowych objawach choroby. Bronił im ktoś ściągnąć obrońcę w zimie, albo znaleść zastęstwo za Tito?
Co prawda to prawda. Hummel demonem szybkości nie jest, a przeciwko nam inne kluby grają głównie z kontry. Gdyby grał w parze z Puyolem, to nie ma sprawy, ale dwa kołki Pique-Hummels faktycznie mogłoby się to źle skończyć. Tylko pytanie, skoro nie chciał Matsa to po co brał Songa, który ma zwrotność lotniskowca.
Rosell ma ostatni sezon na uratowanie stołka. Obydwaj mają swoje za uszami, ale trzeba pamiętać że to Laporta podniósł ten klub z kolan i pośrednio stoi za największymi sukcesami podczas gdy Sandro robi wszystko by doprowadzić Barcę do stanu z kadencji Gasparta.
Tylko nie Reina! To że jest wychowankiem nie zmienia faktu że bramkarz z niego kiepski. Już w młodości przegrał rywalizację z Valdesem i od tamtej pory wirtuoz się z niego nie zrobił. Prawdopodobnie kupimy jednego bramkarza, a drugiego jak już to za rok. Najlepiej byłoby wyciągnąć Ter Stegena, a na rezerwę Llorisa (ciężko będzie) lub Diego Alvesa.
Zarówno Ter Stegen jak i Courtois to świetni bramkarze, jednak Belg jest sporo wyższy i ma lepszy zasięg, za to Niemiec może być parę milionów tańszy i nie powinno być problemów z wyciągnięciem go z obecnego klubu. Stanowczo jestem przeciwna kupnu Guaity, jest mocno przeciętny i jeśli już mielibyśmy brać bramkarza z Valenci to raczej Diego Alvesa.
wyga16fcb
Po pierwsze nie chłopie, tylko to drugie:)
A czy ty widziałeś grę Bartry w presezonie, kiedy czyścił co się dało? Niby jakim cudem miał być w formie, skoro cały sezon siedział na ławię. Nawet największy geniusz piłkarski nie zagrałby dobrze mając styczność z piłką tylko na treningach
Pique77
Skoro Rosell chce ciągnąć kasę, to niech idzie na całość. Nie wiem czy wiesz, ale United czy Real dostają dużo więcej za reklamy. Nie wiem czy to wina negocjacji czy trendów marketingowych ale nasze przychody powinny być sporo wyższe. Inna sprawa to kontrakty piłkarzy, ok- Messiemu czy Inieście się należy, ale patrząc ile kasy zgarniają Adriano, Pedro czy Pinto to jednak lekka przesada. Z tąd trzeba ograniczyć kadrę i podpierać się La Masią ,a nie skąpić na transfery
BLASK007
Skoro Tito nie potrafi zaryzykować i stawiać regularnie na Bartrę, to niby dlaczego z Marquinhosem miało by być inaczej? Bo przyjdzie za pieniądze? Skończy się tak, że znowu będą grali Pique, Puyol i Masche, a młody załamie sobie karierę. Tito nie stawia na żadnych młodych, ani Montoyę, ani Sergiego Roberto, ani Ranfinhię. O Thiago i Tello przypomina sobie od wielkiego święta.
luiz
W reprze nie musi stać w miejscu czekając na podanie. Przyjrzyj się jego bramkom. Niemal za każdym razem dostaje piłki na wolne pole, albo ma wolną przestrzeń na rozpędzenie się
BLASK007
No sorry, ale 20mln za niedoświadczonego obrońcę to JEST dużo. Co z tego, że ma talent? Takich "talentów" po świecie chodzi cała masa, a tylko co dziesiąty naprawdę robi karierę. Za tyle możemy mieć Hummelsa. Muniesa czy Grimaldo też "mają talent", Fontas też "miał talent". My potrzebujemy kogoś kto mógłby z miejsca wejść do pierwszego składu
Mam dokładnie takie same odczucia odnośnie Rosella. Nie oszukujmy się, to przez niego odszedł Pep. Sandro uważał go chyba za pozostałość po Laporcie i myślał, że zatrudniając Tito będzie tak samo, tylko z metką "Made by Sandro Rosell". Dlatego też tak uparcie za nim stoi. Nie ma jaj, żeby przyznać się do błędu i powiedzieć "zatrudniłem nieodpowiedniego człowieka". Szczyci się redukowaniem długu, ale co z tego wynika? Barcelona to nie Arsenal, żeby nastawiać się na dochody kosztem sukcesów sportowych
Wielu graczy nie udnajduje się w naszym stylu, bo ten sezon gramy po prostu w miejscu. Wszystkie piłki do nogi, żadnych na wolne pole. bez wmian pozycji. To może być też powód słabej postawy Pedro i Alexisa. Często podczas meczu wręcz "gwałcą" linię spalonego, żeby posłać im piłę na wolne pole, a każda akcja idzie po obiegu, praktycznie nie ma kontr. Spory wkład w taki sposób gry mają Xavi i Alves, sprawiają że gra jest nieprzyzwoicie czytelna
Tacy gracze jak Puyol i Abidal sporo kosztują Barcelonę a korzyści sportowych przynoszą niewiele. To najwięksi wojownicy w drużynie i ich wkład na morale szatni jest nieoceniony, ale ich czas jako piłkarzy już mija. Osobiście bardzo bym chciała by zostali w zarządzie. Szkoda, że "wietrzenie magazynów" dotyka takich graczy. Nie zasłużyli na to. Nie po tym wszystkim.
Ostatnie dwa sezony były kiepskie, bo za bardzo byliśmy uzależnieni od Messiego. Wcześniej nasze trójki napastników były bardziej konkurencyjne: Ronaldinho, Eto, Messi, Henry, Zlatan, Pedro, Villa- swego czasu każdy z nich mógł samodzielnie odmienić losy meczu. Teraz jest Leo i długo, długo nic. Z tąd transfer Neymara jest po prostu konieczny. Wiadomo, że to trochę kupowanie kota w worku, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Sporo będzie tu zależało od samego Leo, jeśli weźmie go pod swoje skrzydła jak swego czasu Ronaldinho, Sylvinho i Deco zrobili z nim możemy mieć kolejną legendę.
0
Mundo Deportivo ma wiarygodność na poziomie Super Expresu. Bez jaj, Reina? Przecież on jest w wieku Valdesa. Za niedługo napiszą, że Oier ma zastąpić Buffona w bramce Juventusu
0
W tym sezonie Valdes jest naprawdę w dobrej formie. To cała obrona gra jak popierdułki
0
Jedno jest pewne, jak przesdzie do HSV to już po nim
0
Leo nie rozmawiał z Pepem, bo ten był cały czas w Nowym Jorku. Poza tym zakładam, że mogłoby to być źle odebrane przez niektóre osoby. W końcu nie jest on już jego trenerem i paru kretynów mogłoby to wziąć za podważanie autorytetu Tito. Na gali Złotej Piłki zapewne przywitali się normalnie, bez zbytniej wylewności. Myślę, że nie ma mowy o jakimś konflikcie między nimi
0
Real ostatnio często zaczyna mecz od straty bramki, a potem strzela ile wlezie. Nie rozumiem po co się tak emocjonujecie. Musieli by kompletnie grac dno, żeby stracić punkty u siebie z Valladolid
0
To sobie Leo postrzela :)
0
Pieprzy jak potłuczony. Wymówki są dla słabych, prawda jest taka, że Bayern nas upokorzył i to doszczętnie. Obecność Puyola, Mascherano, Busquetsa czy Messiego by tego nie zmieniła. Nasz sposób gry jest czytelny i tylko ślepy tego nie widzi.
0
Dla was zawodnik ok. 180 cm jest niski? Puyol ma 175 cm, a jaki ma wyskok chyba nie trzeba nikomu przypominać. Nawet jak na stopera to nie jest wcale mało, później tylko chodzą takie pokraki pokroju Mertchersakera
0
MESSIah16
Dokładnie. Wiedza o piłce niektórych komentujących kończy się na Borussi. Kupić Lewego, Hummelsa, Gundogana, Reusa, Piszczka itd. ... Ludzie, jest masa innych świetnych zawodników. Klopp nie po to budował drużynę przez 4 lata, żeby się pozbywać wszystkich w jedno lato. Tym bardziej, że wcale nie muszą bo nie mają żadnych problemów finansowych.
0
Courtoisa i Davida Luiza nie ma szans wyciągnąć. Po przejściu Mourinho do Chealse zablokuje on transfery z czystej przekory
0
Niezbyt trafione transfery ostatnich lat łączy właśnie osoba Zubizaretty, chociaż trudno go obwiniać o to że trenerzy nie potrafili wpasować zawodników do swojej koncepcji. Chyba nikt nie powie, że Zlatan, Henry czy Alexis nie sprawdzili się przez Zubiego. Może nie jest tak genialnym działaczem jak bramkarzem, ale robi co może. Skąpienie kasy na transfery też nie pozwala mu rozwinąć skrzydeł
0
Pep odszedłby czy tak czy tak. Nie dlatego, że nie dogadywał się z Rosellem, ale dlatego że jest Katalończykiem. On przeżywał wszystko 10x bardziej niż ludzie z zewnątrz, młody facet a praktycznie w ciągu dwóch sezonów wyłysiał kompletnie. Gdyby jakimś cudem został po prostu by wykończył samego siebie i piłkarzy przy okazji. Odszedł jako (mimo wszystko) zwycięzca i chwała mu za to. To że z drużyną dzieje się co się dzieje to już "zasługa" nowego trenera i prezesa, że nie potrafili ruszyć do przodu i dokonać zmian przy początkowych objawach choroby. Bronił im ktoś ściągnąć obrońcę w zimie, albo znaleść zastęstwo za Tito?
0
Co prawda to prawda. Hummel demonem szybkości nie jest, a przeciwko nam inne kluby grają głównie z kontry. Gdyby grał w parze z Puyolem, to nie ma sprawy, ale dwa kołki Pique-Hummels faktycznie mogłoby się to źle skończyć. Tylko pytanie, skoro nie chciał Matsa to po co brał Songa, który ma zwrotność lotniskowca.
0
Rosell ma ostatni sezon na uratowanie stołka. Obydwaj mają swoje za uszami, ale trzeba pamiętać że to Laporta podniósł ten klub z kolan i pośrednio stoi za największymi sukcesami podczas gdy Sandro robi wszystko by doprowadzić Barcę do stanu z kadencji Gasparta.
0
Tylko nie Reina! To że jest wychowankiem nie zmienia faktu że bramkarz z niego kiepski. Już w młodości przegrał rywalizację z Valdesem i od tamtej pory wirtuoz się z niego nie zrobił. Prawdopodobnie kupimy jednego bramkarza, a drugiego jak już to za rok. Najlepiej byłoby wyciągnąć Ter Stegena, a na rezerwę Llorisa (ciężko będzie) lub Diego Alvesa.
0
Zarówno Ter Stegen jak i Courtois to świetni bramkarze, jednak Belg jest sporo wyższy i ma lepszy zasięg, za to Niemiec może być parę milionów tańszy i nie powinno być problemów z wyciągnięciem go z obecnego klubu. Stanowczo jestem przeciwna kupnu Guaity, jest mocno przeciętny i jeśli już mielibyśmy brać bramkarza z Valenci to raczej Diego Alvesa.
0
10h tłumaczenia dosłownie kilkunastu zdań. Oby tak dalej. Ten artykuł pojawił się w innych serwisach nad ranem
0
wyga16fcb
Po pierwsze nie chłopie, tylko to drugie:)
A czy ty widziałeś grę Bartry w presezonie, kiedy czyścił co się dało? Niby jakim cudem miał być w formie, skoro cały sezon siedział na ławię. Nawet największy geniusz piłkarski nie zagrałby dobrze mając styczność z piłką tylko na treningach
0
Sprzedać Messiego? Hahaha dobre! Wyłączcie Football Manager i wracajcie do lekcji
0
Jeśli Malaga ma takie problemy finansowe jak mówią, to może by im podwędzić Demichelisa?
0
Pique77
Skoro Rosell chce ciągnąć kasę, to niech idzie na całość. Nie wiem czy wiesz, ale United czy Real dostają dużo więcej za reklamy. Nie wiem czy to wina negocjacji czy trendów marketingowych ale nasze przychody powinny być sporo wyższe. Inna sprawa to kontrakty piłkarzy, ok- Messiemu czy Inieście się należy, ale patrząc ile kasy zgarniają Adriano, Pedro czy Pinto to jednak lekka przesada. Z tąd trzeba ograniczyć kadrę i podpierać się La Masią ,a nie skąpić na transfery
0
BLASK007
Skoro Tito nie potrafi zaryzykować i stawiać regularnie na Bartrę, to niby dlaczego z Marquinhosem miało by być inaczej? Bo przyjdzie za pieniądze? Skończy się tak, że znowu będą grali Pique, Puyol i Masche, a młody załamie sobie karierę. Tito nie stawia na żadnych młodych, ani Montoyę, ani Sergiego Roberto, ani Ranfinhię. O Thiago i Tello przypomina sobie od wielkiego święta.
0
luiz
W reprze nie musi stać w miejscu czekając na podanie. Przyjrzyj się jego bramkom. Niemal za każdym razem dostaje piłki na wolne pole, albo ma wolną przestrzeń na rozpędzenie się
0
BLASK007
No sorry, ale 20mln za niedoświadczonego obrońcę to JEST dużo. Co z tego, że ma talent? Takich "talentów" po świecie chodzi cała masa, a tylko co dziesiąty naprawdę robi karierę. Za tyle możemy mieć Hummelsa. Muniesa czy Grimaldo też "mają talent", Fontas też "miał talent". My potrzebujemy kogoś kto mógłby z miejsca wejść do pierwszego składu
0
Z Isco to dowalili. Najbardziej przereklamowany napastnik w całej lidze.
0
20 mln za 19-latka? Z całym szacunkiem, ale chyba im sufit spadł na głowę.
0
Mam dokładnie takie same odczucia odnośnie Rosella. Nie oszukujmy się, to przez niego odszedł Pep. Sandro uważał go chyba za pozostałość po Laporcie i myślał, że zatrudniając Tito będzie tak samo, tylko z metką "Made by Sandro Rosell". Dlatego też tak uparcie za nim stoi. Nie ma jaj, żeby przyznać się do błędu i powiedzieć "zatrudniłem nieodpowiedniego człowieka". Szczyci się redukowaniem długu, ale co z tego wynika? Barcelona to nie Arsenal, żeby nastawiać się na dochody kosztem sukcesów sportowych
0
Wielu graczy nie udnajduje się w naszym stylu, bo ten sezon gramy po prostu w miejscu. Wszystkie piłki do nogi, żadnych na wolne pole. bez wmian pozycji. To może być też powód słabej postawy Pedro i Alexisa. Często podczas meczu wręcz "gwałcą" linię spalonego, żeby posłać im piłę na wolne pole, a każda akcja idzie po obiegu, praktycznie nie ma kontr. Spory wkład w taki sposób gry mają Xavi i Alves, sprawiają że gra jest nieprzyzwoicie czytelna
0
Tacy gracze jak Puyol i Abidal sporo kosztują Barcelonę a korzyści sportowych przynoszą niewiele. To najwięksi wojownicy w drużynie i ich wkład na morale szatni jest nieoceniony, ale ich czas jako piłkarzy już mija. Osobiście bardzo bym chciała by zostali w zarządzie. Szkoda, że "wietrzenie magazynów" dotyka takich graczy. Nie zasłużyli na to. Nie po tym wszystkim.
0
Ostatnie dwa sezony były kiepskie, bo za bardzo byliśmy uzależnieni od Messiego. Wcześniej nasze trójki napastników były bardziej konkurencyjne: Ronaldinho, Eto, Messi, Henry, Zlatan, Pedro, Villa- swego czasu każdy z nich mógł samodzielnie odmienić losy meczu. Teraz jest Leo i długo, długo nic. Z tąd transfer Neymara jest po prostu konieczny. Wiadomo, że to trochę kupowanie kota w worku, ale kto nie ryzykuje ten nie ma. Sporo będzie tu zależało od samego Leo, jeśli weźmie go pod swoje skrzydła jak swego czasu Ronaldinho, Sylvinho i Deco zrobili z nim możemy mieć kolejną legendę.