sgrzesiek
Dołączył/a: sierpień 2010
Opole
2 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Bardzo dobrze. Pedro powinien być sprzedany już wcześniej. Szkoda że klub nie potrafił na nim więcej zarobić, ale nie ma tragedii, 30 mln to całkiem nieźle. Zawodnik ten od co najmniej 3 lat tylko blokował rozwój młodzieży. Od zawodnika z takim doświadczeniem należy wymagać więcej niż 3-4 dobre mecze w sezonie. Transfer na Wyspy będzie z korzyścią zarówno dla klubu jak i zawodnika, klub poza korzyściami ekonomicznymi może zyskać sportowo bo stwarza się teraz szansa dla młodych zdolnych by móc eksplodować formą. Sam Pedro na wyspach powinien sobie radzić lepiej niż w Barcelonie, bo bardziej pasuje do Premiere League gdzie gra się szybciej i bardziej bezpośrednio
1
To przypomnij sobie Ronaldinho. Tego piłkarza nie zniszczyły nie tylko imprezy ale straszna presja. Na mundialu w 2006 roku cała Brazylia grała piach, ale to jemu się oberwało najbardziej. Po morderczym sezonie zakończonym wygraną w finale LM nie było w kadrze Canarinhos czasu ani na odpoczynek, ani na spokojny trening. Później w Barcelonie było wiele meczów w których R10 był wyróżniającym się zawodnikiem, ale już sam nie wygrywał meczy, nie czarował jak dawniej i mimo że na tle drużyny często wyglądał co najmniej przyzwoicie to jemu najbardziej się obrywało. Niestety kibice w ameryce południowej i w Kataloni nie należą do zbyt wyrozumiałych więc trzeba się cieszyć że tak jak za Guardioli kiedy byli najpierw Messi Eto Henry, a potem MVP, tak teraz mamy nie jednego a 3 geniuszy w ataku
3
Umieć przegrywać to nie znaczy dać sobie nastrzelać bramek i jeszcze głaskać za to przeciwników. W trakcie meczu nie ma sentymentów tylko jest walka, ważne aby po spotkaniu umieć docenić klasę rywala, a nie obwiniać cały świat za porażkę. Nie umieją przegrywać Ci którzy przyczyn porażki szukają w sędziach, terminarzu rozgrywek, stanie murawy, niekorzystnemu układowi planet itp. Atletico co nie było zaskoczeniem grało twardo czasami uciekając się do faulów, do końca meczu nie zmieniło swojej postawy, ale taki już jest ich styl gry. Nie można dziwić się piłkarzom że nie postanowili się położyć przed Barceloną i oddać im zwycięstwo tylko starali się wygrać. Umieć przegrać to właśnie przyznać po meczu "trudno, walczyliśmy ale przeciwnik był lepszy, skuteczniejszy, wykorzystał nasze błędy"
0
Gdyby został u nas to teraz grałby tyle co Montoya. Poszedł do klubu gdzie było jeszcze więcej piłkarzy na jego pozycji walczących o miejsce w składzie, ale tam liczyła się forma, a nie nazwisko, dlatego tam się przebił. Dopóki u nas piłkarze grają za zasługi (Alves, Busquets) to lepiej dla młodzieży żeby szybko zmieniała klub.
0
Są 3 poziomy kłamstw. Kłamstwo, wielkie kłamstwo i statystyka, jednak ten ranking to jakieś totalnie oderwane od rzeczywistości wymysły.
0
Możemy zapomnieć o tym że do Barcy zechce przyjść jakiś na prawdę dobry trener. Nikt kto ma rozum nie będzie szedł tam gdzie będzie miał do powiedzenia mniej niż piłkarze. Tylko rewolucja kadrowa i sprzedaż kilku wypalonych gwiazd jest nadzieją dla Dumy Katalonii
1
Nie można zaprzeczyć że Messi jest jednym z najlepszych piłkarzy świata, a zdaniem wielu jest nawet najlepszy, jednakże to tylko jeden zawodnik, a liczy się kolektyw. Może już niektórzy zapomnieli ale w poprzednim sezonie zespół grał najlepiej kiedy Messi był kontuzjowany. Wówczas błyszczeli Neymar, Sanchez czy Fabregas. Niestety ale od kilku lat drużyna gra tylko na Messiego co jest złe. Rekordy i indywidualne wyróżnienia dla zawodnika stały się celem zespołu, przecież to kpina. Żaden piłkarz nie może stać ponad drużyną, jeśli drużyna ma aspiracje by być na szczycie w światowym futbolu. Nie twierdzę że Enrique jest nie wiadomo jakim trenerem, ale jeśli w zespole to zawodnik rządzi zamiast trenera to ten zespół nie będzie dobrze funkcjonował. To trener podejmuje decyzje i odpowiada na koniec sezonu za wyniki.
0
Real w latach 2003-2006 Bajeczny atak i pomoc największe gwiazdy światowej piłki w jednym zespole, przeciętna obrona bardzo dobry bramkarz brak drużyny. Zawodnicy rządzą w szatni a trenerzy to pionki. Brak pucharów ale sukces marketingowy. Ktoś dostrzega analogię? To trener ma rządzić w szatni a nie piłkarze, a pracę szkoleniowca powinno się oceniać po sezonie, a nie w środku sezonu. W mojej opinii mamy obecnie zbyt wiele gwiazd, dlatego konieczne jest natychmiastowe odejście przynajmniej Xaviego Busquetsa Pedro i Alvesa.
0
Po pierwsze sam sobie przeczysz, skoro ZP to nie nagroda za miesiąc gry to tym bardziej nie za jeden dwumecz. Ponadto jeśli chodzi o dwumecz Bayernu z Realem to on wcale nie oznacza że zawodnicy Bayernu są słabi. Niemcy w marcu skończyli sezon i mieli wakacje, Real był w trakcie walki z Barceloną i Atletico o mistrzostwo Hiszpanii i akurat był w gazie. Co do samego meczu to wynik jest mylący ponieważ Real wcale tak nie dominował, jedynie Bawarczycy razili brakiem skuteczności, oraz trzeba dodać że w tym meczu Guardiola nie potrafił ich zmotywować ale wszyscy widzieli że sam był przygaszony. W LM Real wygrywał bez CR7 w składzie natomiast Niemcy bez Lahma i Neuera oraz Holandia bez Robbena nie byłyby w stanie osiągnąć tego co osiągnęły
0
Moim zdaniem złotą piłkę powinien dostać ktoś z trójki Neuer, Robben, Lahm. Ewentualnie na podium mógłby załapać się jeszcze Ronaldo. Pierwsza trójka przez cały rok grała na bardzo wysokim poziomie i na najważniejszej imprezie prezentowała najwyższy poziom. Ronaldo na mundialu nic nie pokazał ale przez cały rok w klubie udowadniał że jest genialnym piłkarzem. Messi w mojej opinii nie powinien się załapać nawet do pierwszej 10. Oceniamy tutaj cały rok a nie ostatnie 3 miesiące. Do mundialu w kubie grał przeciętnie, na mundialu miał parę przebłysków ale od ćwierćfinałów nie pokazał już absolutnie nic szczególnego, dodatkowo w finale był jednym z najsłabszych piłkarzy Argentyny. Jedynym piłkarzem Barcelony który zasłużył na jakieś wyróżnienie za ubiegły rok jest Mascherano, który na mundialu był absolutnie najlepszym defensywnym pomocnikiem turnieju i najlepszym piłkarzem Argentyny. Jednakże jak znam życie to pewnie w pierwszej dziesiątce pojawią się Xavi i Iniesta a na podium będzie Messi, choć żaden z nich na to niestety nie zasłużył. Mimo wszystko największy pozytyw ubiegłego roku to właśnie Neymar który na mundialu sam holował Brazylię i udowodnił że jest gotowy by zostać liderem zespołu, czym chyba zmotywował Leo do pracy
0
Busquets jest bez formy od 3 sezonów, Mascherano kiedy do nas przychodził był jednym z najlepszych defensywnych pomocników na świecie, na ostatnim mundialu był najlepszym zawodnikiem Argentyny i jest obecnie dużo lepszy niż Sergio, ale na pozycji defensywnego pomocnika gra zasłużony dla klubu wychowanek i wielka gwiazda. Co do Alvesa to aż szkoda się wypowiadać o jego wkładzie w grę DEFENSYWNĄ. Natomiast fakt że Pique wrócił do pierwszego składu nie powinien dziwić bo przecież mamy w składzie tylko 2 środkowych obrońców na poziomie czyli Bartrę i Pique. Mascherano nie jest obrońcą, Vermaelen jest wiecznie kontuzjowany a Mathieu nadaje się tylko na mecze z ligowymi średniakami, bo to jednak nie ten poziom. Tak więc pomimo Jego słabszej formy, nie mamy konkurenta dla Gerarda
1
w czerwcu za darmo odchodzi Alves, mamy bana na transfery więc sprzedajemy zawodnika który powinien grać w podstawowej jedenastce ale nie gra w ogóle i to chyba tylko dlatego żeby Alvesowi było łatwiej znaleźć nowego pracodawcę, bo Dani niewiele daje drużynie w grze obronnej, zwłaszcza że na lewej stronie mamy ofensywnie usposobionego Albę. Tak straciliśmy Thiago, tak straciliśmy Fabregasa który siedział na ławce lub grał nie na swojej pozycji bo przecież Xavi musiał grać za zasługi tak stracimy pewnie wkrótce kolejnych utalentowanych piłkarzy bo przecież gwiazdy muszą grać niezależnie od formy. Szkoda że Barcelona coraz bardziej przypomina Real z lat 2003-2006
0
Moim zdaniem w tej sondzie powinna być jeszcze jedna pozycja "Nie, powinien grać w pierwszym składzie". Sądzę że byłoby to najlepsze rozwiązanie, ponieważ Alves jest stary, niedługo odchodzi za darmo i nie wnosi zbyt wiele w grę defensywną zespołu. Montoya większość meczów Adriano na LM i mecze z Realem i Atletico a Alves trybuny. Będziemy teraz mieli zakaz transferowy, a przed sezonem nie wzmocniliśmy obrony więc i tak nie mamy większych szans na LM czy Puchar Króla, więc powinniśmy w tym sezonie dawać szanse młodym i budować drużynę na kolejne lata.
0
Thiago poszedł do klubu gdzie było 2 razy więcej zawodników na jego pozycję, mimo to tam przebił się do pierwszego składu, tutaj grzałby ławę i zmarnował się bo u nas gra się za nazwisko i za zasługi dla klubu, a nie za to że jest się po prostu lepszym. obecnie nie gra tylko dla tego że złapał kontuzję , co może się przytrafić w każdym klubie. Ponadto chyba lepiej jest być podstawowym zawodnikiem w silniejszym klubie, który walczy o wygranie Ligi mistrzów niż w klubie który może wygrać co najwyżej Puchar Gampera, więc nie zdziwię się jeśli w zimie odejdzie więcej młodych i perspektywicznych zawodników.
0
Przed rozpoczęciem okienka transferowego było wiadomo że te transfery zadecydują o jakości drużyny na najbliższe kilka lat. Miała być rewolucja, wzmocnienie całego zespołu pożegnanie się z tymi którzy już nie dawali drużynie tyle co dawniej. Tymczasem transfery można określić mianem totalnej porażki. Po pierwsze zostawiono w drużynie Alvesa Pedro Xaviego i Busquetsa, Po drugie nie wzmocniono obrony bo Douglas nawet nie dostał szansy więc nie ma się co o nim wypowiadać, co do Vermalena to wszyscy wiedzieli że od dłuższego czasu miał ciągłe problemy z kontuzjami a Mathieu jest po prostu przeciętny, co prawda wystarcza to na większość drużyn w lidze ale na mecze z silnymi rywalami dalej mamy tylko Pique i Bartre. Na bokach mamy Albę który jest skrzydłowym grającym na pozycji obrońcy, oraz Adriano i Montoyę którzy nie dostaja szans. To zaniedbanie defensywy musi odbić się na ilości pucharów, a raczej ich braku, bo mamy w Hiszpanii Real i Atletico oraz zawsze groźne Sevillę i Valencię, bo o tryumfie w LM to Barcelona może sobie na razie tylko pomarzyć. Mimo to w drużynie jest potencjał tylko trzeba pozbyć się Alvesa Pedro Xaviego i Busquetsa i dać kredyt zaufania młodym, bo choć teraz zapewne będą Oni popełniać błędy i tracić punkty, to jest to jedyny w tej chwili sposób na zbudowanie drużyny która w za parę lat znowu może być na szczycie
0
Problemem były i są transfery. W drużynie miała być rewelacja a tymczasem pozbyto się po raz kolejny piłkarzy którzy mieli ambicje i chcieli coś wygrać, natomiast zostawiono gwiazdy które już wygrały wszystko i którym brak już motywacji i wyzwań. Ponadto Podobieństwo do Realu z lat 2003-2006 jest wręcz uderzające. Nadmiar gwiazd i transfery kolejnych gwiazd do ataku, przy jednoczesnym zaniedbaniu defensywy. Brak młodości i finezji. Zawalono tym że zostawiono w drużynie Alvesa Pedro Xaviego i Busquetsa, natomiast transfer Suareza miał sens tylko w przypadku sprzedaży Messiego, bo już widać że Messi nie przesunie się na skrzydło. Ponadto sama sprzedaż Messiego mogłaby wyjść drużynie na dobre. W końcu kiedy przyszedł Guardiola to właśnie sprzedaż gwiazd umożliwiła zbudowanie drużyny głodnej sukcesów
0
W mojej opinii wyróżnieni powinni zostać Robben, Di Maria, Lahm, Neymar i Ronaldo, ponadto z zawodników Barcelony na wyróżnienie zasłużył jeszcze jedynie Mascherano, kluczowy zawodnik Argentyny i jeden z najlepszych na świecie DEFENSYWNYCH POMOCNIKÓW. Reszta miała przebłyski, ale powinno się oceniać cały rok
0
To chyba Ty żyjesz przeszłością. Busquets 3 lata temu owszem należał do najlepszych na swojej pozycji, ale od tego czasu zaliczył regres. Ponadto futbol ciągle się rozwija i jak sięstoi w miejscu to inni cię zostawiają w tyle. O jakich trenerów Ci chodzi? Guardiola i Vilanova prowadzili klub juz kilka lat temu ale od tego czasu widzimy u Busquetsa linię pochyłą. Martino stawiał na nazwiska a nie na umiejętności więc nie jest dla mnie przekonujący. Del Bosque nawet nie będę komentował, wystarzy zobaczyć jak gra Hiszpania od Euro, w którym to zresztą zagrała tylko jeden dobry mecz ze zmęczonymi Włochami a tytuł zdobyli tak jak Polska 3 punkty w ostatnim meczy z Niemcami, czyli dzięki wielkiemu szczęściu
0
A za co Busquets miałby niby być nominowany? Za ustawiczne przewracanie się? ok nie jest to zły piłkarz ale od 2 lat jest bez formy. W każdym normalnym klubie nie miałby szans w walce o miejsce w składzie z Mascherano, no ale przecież to wychowanek, Hiszpan, mistrz Europy i były mistrz świata itp. Niestety przez grę za zasługi Barcelona straciła kontakt z najlepszymi drużynami na świecie. Choć uważam że Perez nie powinien piastować tego stanowiska, to zgadzam się że Busquets nie powinien znaleźć się w gronie 23 nominowanych do ZP
1
Problemy Pique zaczęły się w momencie kontuzji Puyola. To że ten zawodnik nie gra tak jak kiedyś ni może dziwić bo nie ma już takiego partnera. Duet Pique - Puyol znakomicie się uzupełniał a nasz były kapitan miał dobry wpływ na Gerarda, ponadto był jeszcze Abidal który nie grał tak ofensywnie jak Alba i wtedy Pique mógł grać swobodniej. Obecnie nie ma już 2 ważnych filarów dawnej defensywy a ich następcy nie dają już tyle spokoju i pewności w grze obronnej całego zespołu. Oczywiście Pique jest bardzo nierówny i przeplata mecze znakomite z fatalnymi lecz od pewnego czasu spisuje się głównie przeciętnie, ale powiedzmy otwarcie że prócz niego nie mamy klasowych obrońców. Bartra jest młody i ciągle się rozwija, ale narazie nie jest zawodnikiem wybitnym, Alves i Alba to pomocnicy grający na pozycji obrońcy. Vermaelen zbyt często łapie kontuzje, Mascherano nie jest obrońcą a Mathieu jest solidnym ale jednak przeciętnym piłkarzem, który wystaczy na ligę ale w starciach z najlepszymi będzie niestety zawsze odstawał. Reasumując oczywiście Pique jest w słabszej formie i należy wymagać od niego więcej, ale nie można zrzucać na niego odpowiedzialności za całą formację defensywną
1
Widzę że fantazja dziennikarzy nie zna granic. Naprawdę musi im brakować tematów żeby wymyślać takie historyjki. Taki transfer jest tak samo prawdopodobny jak przejście Messiego do naszej Ekstraklasy, ale zakładając że jest w tym ziarno prawdy to i tak ewentualna sprzedaż Pique byłaby głupotą. Przecież teraz będziemy mieli zakaz kupowania a zostać w obronie tylko z Bartrą, szklanym Vermalenem i przeciętnym Mathieu to katastrofa. Pique jest strasznie nierówny, ale nie zapominajmy że kiedy złapie formę to jest jednym z czołowych obrońców na świecie. Jeśli mamy już kogoś sprzedać to Pedro lub Busquetsa bo ich da się zastąpić
0
Guardiola przejmując Bayern nie mogł postapić inaczej, jak wprowadzając zmiany w tej wydawałoby się perfekcyjnie działającej maszynie. Dlaczego nikt nie obronił LM? Bo nie da się cały czas wygrywać i być na szczycie, bo piłkarze nie mają już tak wielkiej motywacji a przeciwnicy rozpracowują taktykę. Ponadto Pep wcale nie miał złych wyników, wręcz przeciwnie. Problemem Bayernu w zeszłym sezonie była osłabiona Borussia. Bayern w rekordowym tempie wygrał ligę i tak naprawdę piłkarze mieli wakacje. Musieli na mecz o stawkę czekać ponad miesiąc i zawodnicy się rozprężyli i mieli pecha bo w półfinale trafili na jedyny zespół który miał potencjał by nawiązać z nimi walkę, a w dodatku piłkarze Realu byli szaleńczo zmotywowani. Bayern wtedy przegrał bo był zbyt dobry i za wcześnie wygrał ligę, a wynik nie odzwierciedlał w pełni różnicy w klasie obu ekip. Gdyby ten dwumecz był rozgrywany miesiąc wcześniej to Real wcale nie musiał wyjść z tego starcia zwycięsko. W mojej opinii Guardiola to trener szalenie inteligentny który doskonale rozumie że ciągle trzeba się rozwijać, ulepszać i szukać nowych rozwiązań, zwłaszcza kiedy jest się na szczycie, bo wtedy wszyscy cię obserwują i coraz trudniej zaskakiwać. Oczywiście zdarzają mu się błędy i konflikty z niepokornymi zawodnikami, ale trener musi być twardy i pokazać kto rządzi w drużynie, bo piłka nożna to nie sport indywidualny i nie ma nikogo ważniejszego niż zespół.
0
Staram się jedynie obiektywnie oceniać potencjał zespołu i sądzę że w LM jest kilka drużyn lepszych od Barcelony więc szanse na zwycięstwo w tych rozgrywkach są niewielkie, a na naszym terenie Real dysponuje nieco bardziej kompletnym zespołem, maja drużynę lepiej zgraną, więc na wiosnę w bezpośrednich starciach może być z nimi ciężko a Atletico w dwumeczu wydaje się również być bardzo trudnym rywalem. Barcelona ma świetny atak bardzo dobrą pomoc, ale obrona niestety w meczach z najsilniejszymi rywalami może odstawać. Alves i Alba to nie obrońcy tylko skrzydłowi grający na pozycji obrońcy, Pique jest nierówny, Vermaelen ma problemy z kontuzjami a Mathieu to piłkarz solidny ale zdecydowanie nie jest to gracz z najwyższej półki, poza tym Barcelona musi zmienić styl gry bo stała się przewidywalna a nowi piłkarze potrzebują czasu żeby zgrać się z resztą. Dlatego w tym sezonie nie stawiałbym na Barcę w CdR czy w LM, choć oczywiście będę za nich trzymał kciuki bo w końcu futbol nie zawsze jest logiczny
0
za nami dopiero 3 kolejki i na jakiekolwiek ocenianie jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Poczekajmy jeszcze miesiąc i wtedy dopiero będziemy mogli powiedzieć cokolwiek na temat formy zawodników i zmian w grze. komplet punktów cieszy, ale sezon dopiero się zaczyna. Dobrze że na razie nie tracimy punktów bo w tym sezonie Barcelona może walczyć tylko o Ligę bo na LM nie mamy szans a w pucharze Króla w końcu trzeba będzie się zmierzyć z Realem lub Atletico. Ligę wygrywa najrówniejszy niekoniecznie najsilniejszy.
0
0
Czyli mamy kolejnego Bojana. Jak teraz go wypożyczą to już nie wróci do Barcy. Kolejny zmarnowany talent, no ale przecież mamy młodego Xaviego i genialnego Pedro więc po co nam nowi utalentowani gracze.
0
Przypomnij sobie skład i grę Realu z lat 2003-2006 albo Barcelony od finału LM w Paryżu do lata 2008 oraz popatrz na to co się teraz u nas dzieje i przeanalizuj to sobie. Cechy wspólne: nadmiar gwiazd i brak sukcesów. Przez Xaviego straciliśmy już Thiago i Fabregasa oraz zmarnowaliśmy Sergi Roberto, teraz czas dać się wykazać młodzieży. Z powodu Pedro żaden skrzydłowy z rezerw nie ma szans na 1 skład nie dlatego że Pedro jest lepszy, tylko dlatego że ma znane nazwisko. Jedyną szansą na powrót na szczyt jest zmniejszenie ilości piłkarzy którzy już zdobyli wszystko i zastąpienie ich młodymi głodnymi sukcesów. Ponadto musimy przebudować szkielet drużyny żeby móc grać inaczej bo niestety nie można grać cały czas tak samo i liczyć że dalej będzie się zaskakiwać przeciwników. Właśnie dlatego np. nikt jeszcze nie obronił LM. Niestety ale cały futbolowy świat idzie do przodu i żeby nie zostać w tyle nie można dać się zaślepiać sentymentom, bo albo trzymamy za zasługi albo staramy się rywalizować z najlepszymi
0
Barca ma szansę wgrać jedynie ligę jeśli Real i Atletico pogubią po drodze trochę punktów, ale w Pucharach nie mają szans. Barcelona żeby móc rywalizować musi dokonać jeszcze co najmniej 3 wzmocnień czyli sprzedać Alvesa Pedro i Xaviego
1
Bravo/Ter Stegen
Montoya - Bartra - Vermalen - Alba
Mascherano - Rakitic - Rafinha
Iniesta - Suarez - Neymar
To na chwilę obecną chyba najsilniejsze możliwe ustawienie. Pique jest bardzo nierówny i przeplata mecze wspaniałe i beznadziejnymi, Busquets od prawie 2 lat jest bez formy. Messi gra obecnie piach i powinien zaczynać mecze na ławce, co doskonale pokazał mundial, w którym w zasadniczej fazie turnieju był najsłabszym ogniwem w zespole, a jego gra w finale była poniżej wszelkiej krytyki. O Pedro nie zamierzam się nawet wypowiadać a lata świetności Xaviego bezpowrotnie minęły i obecnie zawodnik ten bardziej drużynę osłabia niż wzmacnia. Co do Alvesa czy potencjalnie Cuadrado to jeśli w drużynie gra na lewej stronie Alba to nie możemy mieć drugiego równie ofensywnego piłkarza na prawej stronie, bo wtedy zaburza się równowaga między obroną a atakiem i zespół nie ma szans na sukces
0
Nie wierzę w ten transfer, bo niby dlaczego ma zmieniać klub na słabszy?