8

Można wiele im zarzucić: błędy, brak samokrytyki i skostniały system. Jednak jedną rzecz podkreślili, co już wielu zauważyło: wpływ i agresywną narrację Laligi. Instytucja, która podobno dba o rozwój hiszpańskiej piłki, podbija narrację o agresji przez co tworzy się agresja.

Ten komunikat pokazuje jak chora jest hiszpańska piłka. Tam potrzebne są zmiany od podstaw, oczyszczenie środowiska i wywalenie ze środowiska takich szczurów jak tebas, i mu podobnych. Postawienie na edukację, otwarcie rynku dla sędziów z innego kraju, itp.

0

Chłopaki dołują, ale jak mają nie dołować jak cały środek jest wyłączony? Jedyni kreatywni pomocnicy Pedri i Frankie leczą kontuzje. W ich miejsce dla zachowania płynności akcji cofa się Lewy (jak w kadrze) a potem dziura w ataku. Xavi powinien obejrzeć kilka meczy Polskiej kadry (obecna kadra ją przypomina, takie same braki skrzydlowych) to by wiedział że Lewy najwięcej osiąga jak ma drugiego napastnika przy sobie. Zrezygnujemy z Raphinhi to drużyna nawet tego nie poczuje. Czas skończyć z 433 a przejść na 442 lub na 4312, tyle w temacie

0

@4Fabregas4 może nie chcą, może nie wiedzą jak,

Kiedyś czytałem artykuł, że blisko 70% zawodników z PremierLeague po przejściu na emeryturę w ciągu 3 lat po ogłaszało bankructwo, tak więc nie wszyscy potrafią.

0

@4Fabregas4 oczywiście, tylko zerknij ilu faktycznie byłych sportowców rozkręciło biznes o którym słychać? Ja zbyt wielu nie znam, powiem więcej znam tylko ten Pique i jeszcze może z 2-3 byłych piłkarzy co coś w Biznesie robią. Oczywiście jest pewnie sporo inwestorów w nieruchomości jak Terry, Lewy, Kuszczak, etc, ale to są biznesy mikro. Pique uderza od razu w szeroką skalę, angażuje cyber-celebrytów, aby dotrzeć do milionów. Wg mnie świadczy to o jego wyczuciu i umiejętnościach. Po prostu on to ogarnia.

Jestem święcie przekonany, że dając np. 100 przypadkowym osobom te same zasoby może kilku by coś sensownego z tym zrobiła, a mniej niż 5 osób osiągnęłyby takie lub porównywalne wyniki jak Pique. Zauważ, że on umie budować relacje, ma języki, kontakty i umie je wykorzystywać.

0

@4Fabregas4 z tym nie jednym to przesadziłeś. Ogólnie rzadko się widzi by profesjonalny grajek miał taką smykałkę do biznesu. Nie mówię, o łojeniu kasy z mieszkań czy innych nieruchomości, ale faktycznie tworzeniu czegoś "nowego".
Pique od początku przejawiał duże inklinacje do biznesu i zarządzania. Nie bez przyczyny wielu widzi go jako przyszłego prezydenta. Po prostu on umie w te internety, relacje i budowanie napięcia.

0

@neymar77 każdy ma prawo do swojego zdania, wg mnie zagraliśmy słabą 2 część meczu, jednak w moim odczuciu sędzia była mocno łaskawy dla białych. Oczywiście z karnego sędzia może się wybronić, ale mógłby się z niego też wybronić jakby go podyktował.

0

@mekston Tak, tylko że aktualnie dużo łatwiej jest kopać Barcelonę, bo ma dużo problemów dookoła. Superliga, negeira, CVC, problemy finansowe (kolejność dowolna) to wszystko co powoduje że jesteśmy łatwym celem.

0

@mekston jest zaangażowany, tylko w piłce hiszpańskiej nie powiesz mi że real gra tymi samymi kartami co inni? Nawet Tebas nie kryje swojej stronniczości, to co się dzieje niżej w strukturach? Jedynie Rubiales nie powiedział chyba komu bardziej sprzyja.

1

samo to, że mecz jest dyskutowany odnośnie sędziowania budzi kontrowersje. Nawet sam Cerafin ostatnio stwierdził, że temat zagrania ręką nie jest dobrze ogarnięty, bo ludzie nie wiedzą jak go stosować i budzi duże kontrowesje.

Ja mam swoją opinię, ktoś inny swoją.
Na 10 sytuacji i 10 różnych arbitrów, jest mocno prawdopodobne że kilku z nich odgwizdało by wapno.

Tak został stworzony przepis, który jest niezrozumiały, z dużą przestrzenią do manipulacji.

A co do sędziowania to w pewnym momencie TV pokazało dane odnośnie fauli i stosunek był 10-2, gdzie to niby Barcelona faulowała więcej, chociaż z przebiegu meczu obie drużyny nie szczędziły sobie "czułości". Tak więc jednak chorągiewka wiała lekko w białą stronę.

0

@TheNekro94 też uważam że tam powinien być karny. Rozumiem jakby się nią podpierał w chwili uderzenia, ale on dopiero szedł do wślizgu, po zagraniu ręką dopiero się nią podparł. Wg mnie karny.

Dodam jeszcze, że we wszystkich ważnych meczach tego sezonu dla Barcy były wątpliwe zagranie ręką. Z Interem było kuriozum.

Nie wiem, może to teoria spiskowa, ale ja sądzę że sędziowie mają lekkie przyzwolenie na gwizdanie przeciwko Barcelonie. Ot tak za Superligę.

0

@AmigoBlancos Gavi to młodziak, który całej drużynie pokazuje co to jest poświęcenie. Ja chcę w Barcelonie widzieć takich zawodników. To jest mentalna wersja Puyola w pomocy.

Co do jego zagrań, jak to przystało na małolata trochę go czasem ponosi, ale wolę nawet głupie zagrywki Gaviego od braku zaangażowania i braku jaj innych zawodników.

0

A ja mam wrażenie, że brzemię TikiTaki ciągle istnieje ma się dobrze.
Mentalnie Xavi w ważnych meczach (zwłaszcza gdy nie ma połowy składu) nie potrafi (nie chce) zagrać na 0 z tyłu. Odnoszę się do wczorajszego meczu, meczu z ManUtd.
W tych meczach powinien bronić wyniku i kontrować, a my dajemy się obijać jak przedszkolaki, ach ten romantyzm, chciałbym więcej pragmatyzmu.

A wystarczyło zagrać w tyle i poczekać na kontry.

Przez ten mecz mam kaca jakbym wypił litr wódki, a alkoholu nie piję/nie piłem

4

A ja mam nadzieję, że tym meczem Barcelona wyleczyła się z Raphinhi. Niech go spienięża póki jeszcze można. Gość nic nie daje drużynie. Do tego ta drużyna nie potrafi grać z kontry. W mojej ocenie Xavi przegrał mecz decyzjami. Powinniśmy wyjść w mecz z nastawieniem kontr, bez środka pola chciał kontrolować i prowadzić mecz. Głupie

0

mi ciągle brakuje nazwisk, które mogłyby w dłuższej perspektywie pograć na prawej obronie, czy tam nie ma nikogo?

0

@El dominatore zgadzam się z Tobą. Mamy chłopaka który nie robi w zbroję tylko walczy, a inni chcą aby zaczął robić w zbroje w myśl zasady. On temperuje zawodników drużyny przeciwnej, nie robi im krzywdy. Tak Ramos robił, Casemiro, i wielu innych przed nim. Tak się buduje boiskowego twardziela, który nie odstawi nogi, i zrobi wiele aby kolegom pomóc wejść na wyższy poziom pewności siebie.
Czy 19-stce stała się krzywda? -nie,
czy po tej akcji okrzepł, raczej tak :)

1

@shahman tak, nie wiem jak Ty, ale mi brakowało dotąd u nas w szatni gościa który potrafi być takim trochę chamem, który zabezpieczy w razie co kolegów. Pokaże innym, że nas nie można kopać bo i Ty zostaniesz skopany. Trochę jak na filmie z Lewym, tu popychanka wpada Gavi i pokazuje że ja też tak mogę.

15

@shahman ciężko dogodzić kibicom Barcy.
Dwa lata temu: zero zaangażowania, brak charyzmy i boiskowego cwaniactwa.
Dziś: za brutalnie, głupi, powinni go utemperować.

A ja chcę oglądać takiego Gaviego, który odda serce za Barce. Zauważył, że gość popycha jego kolegę, to mu wjechał z bara. Czy faul był - był, czy faul na żółta bez piłki - tak, czy czerwona - nie. Ja chcę mieć w ekipie takiego walczaka, gość ma 18 lat a już ustawia gości o 10 lat starszych. Młody jest i wiele robi błędów, ale za nic bym go nie temperował, jedynie kształcił by robił to bardziej inteligentnie. Potrzebujemy "el Jefe" w pomocy i go mamy.

4

Jak można pisać że skrzydłowy realu pokonał Ronalda, jak gościa prawie nie było w meczu. Każda akcja skrzydłowego to dośrodkowanie lub strzał z nieprzygotowanych pozycji nie niezagracające bramce Barcy. Oczywiście sam Araujo tego nie zrobił, ale razem z Kounde zamknęli brazylijskiego cwaniaczka, który w kolejnym meczu z Barca nic spektakularnego nie pokazał. Śmiem twierdzić, ze Raphinha lepsze wrażenie zostawił, a jeśli chodzi o białych to wydaje się że w 20minut Rodrygo zrobił wiecej niż "biała kopia neymara" w cały mecz.
Nie oszukujmy się bramka Araujo to fuks totalny.

0

@Wizz777 racja, punkt dla Ciebie, wybierz nagrodę ;)

0

@Peciak nie do końca, punkt 1 i 3 można podciągnąć pod FCB, gdzies o tym czytałem, że w świetle prawa hiszpańskiego FCB jest jednostką fizyczną. Z pkt 2 wynika że FCB jest stroną poszkodowaną.

0

@Elvisek no nie nie łączył bym, aż tak faktów Hiszpanii i UEFY, ale Superliga nie pomaga w tym przypadku. Na ten twór wylało się tyle jadu, wielu czuje się zagrożonych, więc kopią Barce lokalnie i globalnie. W Hiszpanii wydaje mi się, że Barca miała wielu zwolenników jako kontr siła do białych, ale brakuje tej siły w strukturach europejskich.

0

@Elvisek to że superliga zaszkodziła to jest pewnik. Wystarczy spojrzeć na narrację z UEFA, brak karnych w LM, tam napewno jest luźny przykaz by nas ukarać. Realu nie ruszają bo ma się dobrze finansowo, a Barce chcą docisnąć bo krwawi i to mocno. Rannego łatwiej się kopie, niż silnego.

1

@creativeopinion spokojnie, powielasz swoją własną opinię, poczekaj na śledztwo i jego wyniki. Jeśli jest prawdą, że byli inni, to Ci inni się znajdą. Jak ktoś powie, np Gaspart, że były też takie układy z Drużyną X, to zaczną trzepać faktury Drużyny X, potem Y i tak dalej. To jest początek dochodzenia, za chwilę się okaże, że np każda drużyna, która pochodzi z jakiejś autonomii np. Baskowie, Katalończycy, etc, musiała płacić, aby nie przegrywać. Wtedy będzie pachniało czym innym... że ktoś był nieuczciwie faworyzowany, z powodu jakiegoś innego nisku lub sympatii. A sędziowie nie powinni sympatyzować z klubami lub na podstawie innych pobudek, bo to od razu narusza zasadę równości.

Nie szczekaj za głośno, ewentualnie rób to u siebie.

2

Oczywiście prawdę mówi, że Barca sama sobie jest winna obecnej sytuacji, ale jego wypowiedzi w żaden sposób nie pomagają, a wręcz szkodzą Barcelonie. Jego wypowiedzi wprowadzają zamieszanie, a wręcz można odczuć jego osobiste animozje do Barcelony. Jest mocno stronniczy w tym co mówi, a z racji zajmowanego stanowiska raczej powinien reprezentować interesy wszystkich członków w tym Barcelony, a nie próbuje być jej głównym oprawcą.

0

@Elvisek chodzi o to że struktury piłkarskie są tak hermetyczne, że mało informacji z nich wycieka. Jak była afera fryzjerska w Polsce to UEFA nie pozwoliła dojść do źródła handlu meczami, wręcz straszyła blokadą udziału reprezentacji i klubów w rozgrywkach europejskich. Piłka śmierdzi korupcją, na każdym szczeblu od rozgrywek międzynarodowych (patrz turnieje w Rosji i Qatarze), po rozgrywki lokalne włącznie.

19

A ja myślę, że to dopiero początek.
Zaczęli oskarżać sędziów o potencjalny udział w "sprawie Negeiry", sędziowie będą się bronić, a jak się bronisz to zaczynasz sobie wiele przypominać, za chwilę pociągną Real, Valencie, Atletico i innych możnych ze świata hiszpańskiej piłki.

Bal się rozpoczął, a jak się skończy to się okaże. Jak już Gonzalez powiedział próby nacisku były, CTA nic z tym nie zrobiła, za chwilę pojawią się inne newsy i dobrze, za chwilę się okaże że to nie sprawa Bacy, a całej piłki hiszpańskiej.

Jedno jest pewne, będzie śmierdziało!

1

@JarekS Dlatego też, ostatnie akcje utwierdzają mnie, że system Bayernu z podziałem własności 51% socios i 49% udziałowcy prywatni ma sens.
Dużo dokładniej przeglądane byłyby liczby w zeznaniach finansowych. Ktoś kto ma o biznesie pojęcie, prowadzi nadzór nad organami zarządzającymi, dba o to, aby nie było dziadostwa w koło, gdyż może na tym stracić również jego marka.

0

Depay jak był na boisku to niewiele dawał. Oczywiście może liczby pokazują co innego, ale on często znikał na cały mecz. Podobnie ma Raphinha, liczby pokazują że grajek dobry, a na boisku często go nie ma, niewiele mu z gry wychodzi.
Dodatkowo przy obecnych problemach finansowych zysk paru mln euro (sprzedaż 3mln+zejście z pensji) na pewno pomogło trochę finansom.

13

a ja jestem pod wrażeniem tego, że Xavi był wstanie odstawić na bok tikitakę, czy też DNA Barcy i cierpieć. Cierpieć dla zwycięstwa. Szkoda ze z ManU tak samo nie zagrał.
Chłopak robi małe kroki, ale najważniejsze że są one kierowane we właściwym kierunku. Wolę widzieć Barcelonę zwycięską na 1-0, niż przegraną w ładnym stylu, porażka to porażka. O pokonanych nikt nie pamięta

0

@krzysiekgier bo później poszło jeszcze kilka identycznych akcji, nie było takiego pomysłu. Jakby chciał ich cofnąć, to obrońcy nie staliby na linii środkowej boiska.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: