rumilas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
gdzies na Pomorzu
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
co prawda nie powinno się wchodzić drugi raz do tej samej rzeki, ale wierzę w Laportę (perez w madrycie też dał radę). Laporta ma łeb na karku, odpowiednie kontakty i jest w stanie wydźwignąć ten klub, tak jak uczynił to za pierwszym razem. swoją drogą Laporta przychodzi zawsze po najgorszym poprzedniku w historii. najpierw gaspart, a teraz bartek (nie liczę tych komisarycznych figurantów). a transfery.... w tym roku może i biednie, ale z tych nazwisk, każdy ma jeszcze wiele do udowodnienia. Oprócz Kuna, każdy z nich do grania w kilkuletniej perspektywie. Kun jako nowy Larsson. Nie obrażajmy się. nie sztuką jest wydać kasę (coutinho). sztuką jest znaleźć odpowiednich piłkarzy, nawet za darmo. stawiam kratę piwa, że zarówno depay, jak i kun będą skuteczniejsi i lepszą opcją w ataku niż nasza podróba nazario de limy
2
gadamy o ofensywie, a każdy strzał rywala w światło bramki oznacza gola. problemem jest defensywa. zerknijcie na prześcieradła. oni nie strzelają wielu goli. ich ofensywa opiera się na benzynie. ale w tyłach mają porządek. dzięki temu mimo wielu obiektywnych trudności kadrowych, wciąż biją się o mistrza i dojechali do 1/2 LM. a jeśli dojdzie Kun i Depay, wróci Fati, to i ofensywa w naturalny sposób odzyska kilka punktów siły. Dlatego coachu.... DE-FEN-SY-WA. tu tkwią duże rezerwy.
0
@Dawid mylisz się. jeśli Koeman zrobi dokładnie ten sam wynik, co w tym sezonie, to znaczy, że się cofnie. a to będzie oznaczało stagnację i wszelkie powody by zakończyć współpracę. więc nie będę pisał tego samego. ale staram się z rozwagą, a nie pod wpływem emocji ocenić jego pracę. nie chcę oceniać go przez pryzmat pojedynczych meczów, bo tak się po prostu nie robi. powiem inaczej. mam zadanie dla Ciebie. zapisz oczekiwania względem Koemana z początku sezonu, a później wypisz, co z tego zrealizował. dopisz jeszcze trzecią rubrykę - co zrobił extra, czyli coś, czego nie zakładałeś przed sezonem. idę o zakład, że to zestawienie będzie dla naszego coacha pozytywne. uważam, że w tym cholernie trudnym sezonie (z różnych powodów trudnym) Koeman wykonał gigantyczną pracę. dał nam kibicom nadzieję i powinniśmy jemu podziękować, że mogliśmy ekscytować się naszą drużyną w walce na kilku frontach. kto we październiku-listopadzie przypuszczał, że będziemy w tym sezonie praktycznie do końca bić się o mistrza? Koeman sprawił, że oglądanie Barcelony nie przysparzało bólu zębów. i tyle, albo aż tyle, jak na ten trudny czas.
0
tak jak piłkarze się mylą, sędziowie się mylą, działacze kupując nieodpowiednich piłkarzy też się mylą... dlaczego więc trener nie może się pomylić? ano też może tak jak nasz coach w ostatnim meczu z Levante czy kilku innych. normalna sprawa. nie ma trenerów nieomylnych. gdyby tak podchodzić do sprawy jak wielu z nas tutaj to Guardiola już dawno nie pracowałby w City. osobiście uważam, że za ogarnięcie tego syfu, jaki spadł na Koemana i ze względu na trudne warunki instytucjonalne w klubie, nasz mister zdał egzamin, a wręcz zrobił coś więcej. dał nadzieję, na lepsze jutro, które wcale nie jest odległe. bił się niemal do końca o mistrzostwo. zdobył puchar kraju z drużyną, która pokazała, że potrafi walczyć. odpadł z psg, choć gdyby nie słaba skuteczność naszych bombardierów to różnie mogło być... chcę powiedzieć, że Koeman miał ekstremalnie trudne warunki pracy a jednak dał nam w tym sezonie sporo radości. oczywiście na koniec trochę nasze wrażenia się popsuły, to jednak uważam, że nie zawsze osiągnięcie celu jest ważne. czasem droga do celu więcej powie o drużynie, niż podniesiony puchar. w tym przypadku, gdy jeszcze we wrześniu-październiku na nic nie liczyliśmy, droga jaką przebyła ta drużyna pozwala sądzić, że pod wodzą tego trenera może być wkrótce dużo lepiej oceniana. Jest jeszcze jeden aspekt. Koeman to swój człowiek. On się poświęca dla klubu. Nie musiał tu przychodzić. Miał świetną robotę w reprezentacji Holandii. Tam rósł z meczu na mecz. Zaryzykował bo Barcelona to jego klub. Życzyłbym sobie i nam wszystkim, by Laporta dał Koemanowi czas, tak jak dał Rijkardowi, gdy czekał na Guardiolę. Niech Xavi jeszcze nabierze szlifów, a pozwólmy Koemanowi pracować. Niech popracuje w trochę lepszych warunkach niż podczas kończącego się sezonu. Myślę, że za ten sezon jesteśmy jemu to winni. VeB
1
i znów to samo. praktycznie każdy strzał rywala w światło naszej bramki oznacza gola. to jest niepojęte.
2
i znów co strzał to gol. dramat
3
i pomyśleć, że rozpędzaliśmy się, graliśmy coraz lepiej, czego kulminacją było spotkanie z RSSS. widać było, że złapaliśmy rytm i wiatr w żagle. I wtedy nastała sesja spotkań drużyn narodowych... po niej już nic nie było takie same, a my nie zdołaliśmy wrócić do tego 'flow'
0
po ćwierćfinałach? nie można było ich dać, gdy było po ćwierćfinałach. przypominam, że jesteśmy świeżo po półfinałach... staty tej fazy będą pewnie gdzieś w połowie EURO...
1
@Bogan Dest ma 20 lat i poczekajmy trochę. Gość pokazał, że ma ogromny potencjał i papiery na wielkie granie. To gościu, który się rozwija i mogą się jemu trafić ssłabsze spotkania. Przypominam, że Bayern był bardzo mocno nim zainteresowany. Dlatego luzik. Dajmy Destowi się rozwinąć. Już szybciej zastanowiłbym się nad rolą S. Roberto, bo on już jest bliżej przejścia na drugą stronę rzeki.
7
@Jakchcesz też się zdziwiłem, kto zgarnął tę piłkę po karnym. Busi poszedł jak dzik w żołędzie. i na speedzie wyprzedził bodaj dwóch gości. Mało zauważalne przez obserwatorów, a było kluczowe dla dalszych losów tej akcji. Tylko za to, powinien mieć +1 do oceny.
1
Mingueza wczoraj wielbląd przy pierwszym golu, Pique przy drugim. Umtiti biegał jakby mu zawiązali oczy. Sergi Roberto zero produktywności z przodu. Te wahadło go przerasta. On tego nie czuje. Była symptomatyczna akcja w drugiej połowie, gdzie zagrał z narożnika pola karnego do środka i zatrzymał się, a dostał zwrotną piłkę w pole karne. Ruszył dopiero po zagraniu. Oczywiście było już za późno. Naprawdę można niezłego nerwa dostać. Dwa strzały na bramkę i dwa gole. a my wczoraj bez szybkości. klepanie w poprzek pola karnego. Kolejny raz nie potrafimy zabić meczu. Setka Messiego, świetna okazja Antka. Jeszcze przy stanie 0:0 de Jong w polu karnym może zagrać patelnię wzdłuż bramki do Moriby, to na siłę szuka Messiego... stare grzechy i przyzwyczajenia... Żal. tylko się upić po takim meczu.
0
"Miralem Pjanić otrzymał pozwolenie na grę od lekarzy"
Śmiem twierdzić, że ważniejsze będzie pozwolenie od trenera, a z tym może być poważny problem dla przesympatycznego Bośniaka.
6
"Atlético było faworytem, bo było pierwsze. My nie jesteśmy jeszcze liderami." Mam nadzieję, że w czwartek to się zmieni.
0
@tomasthc kolego to nie football manager. walczymy o mistrza, a ty chcesz eksperymentować z kolesiami z 3-ligowych rezerw. dla nich jest czas w pierwszych fazach pucharu króla (przy systemie mecz-rewanż), albo jako wchodzący na 10-15 min przy zajebistym wyniku, albo w ostatnich meczach jeśli uda się wcześniej majstra zdobyć. na dziś nie ma miejsca na eksperymenty i zabawę w przedszkole. maksymalna spina. metę już dobrze widać. nie warto się teraz przewracać.
0
@TheHeisenberg i nim będzie. kwestia czasu.
0
@Filip1234 no sie wie. koncentracja pełna na pozostale mecze. nic sie nie zmienilo. kazdy kolejny mecz jest jak final.
0
i juz nawet nie musimy wygrywac z atletico.
0
@Magicc89PL za Guardioli też graliśmy tylko 45 minut (głównie pierwsze połowy), tyle, że wtedy prowadziliśmy 3-4 bramkami i po przerwie graliśmy w dziada.
0
@Matte34 i dlatego kupa z tego będzie. uefa i fifa są zbyt silne i pokazały właśnie, że każdy bunt będą dusić w zarodku. dopóki nowe pomysły nie będą angażowały zdecydowanej większości federacji/klubów to tak to będzie wyglądało. koniec. kropka. można się rozejść
0
@Pawlak1992 czytam przeglady prasy hiszpanskiej. moze za mocno powiedziałem, ale można byc pewnym, ze jeśli się trafi okazja, np. słabszy okres gry czy spektakularna poważka, Laporta wykorzysta okazję by zmienić trenera.
1
@arasz1819 tylko czy Laporta wytrzyma z Koemanem w roli trenera. przecież jego aż nosi, by wstawić na ten fotel kogoś innego...
1
@cyron1 inaczej by wszyscy mówili, gdyby ten twór nie padł po 48h. gdyby kluby wykazały solidarność i wytrzymały choćby np. 2-3 miesiące. myślę, że o to bardziej chodziło. zmusić do poważnych rozmów decydentów z uefy i fify. pewnie, że członkowie SL by się skruszyli. wizja kar/sankcji i wykluczeń by zadziałała, ale myślę, że po dłuższym przeciąganiu liny daliby radę coś wynegocjować. można nie lubić prześcieradeł, ale perez wykazał się w tej sytuacji jako gość, który nie boi się wziąć ryzyka na siebie. a co na to angielscy wodzowie? szybko skulili ogon pod siebie. tak nie buduje się solidarności i zaufania. jak oni teraz mają rozmawiać z uefą? władze piłkarskie wiedzą już, że to środowisko jest podatne na wpływy/groźby etc. uefa potwierdziła swoją siłę i zrobiła to bardzo szybko. kluby zaś (te angielskie) pokazały, że nie są gotowe do zmian i poważnych rozmów. takie papierowe tygrysy.
1
@Matte34 może to jest droga. zaproponować ciekawy projekt dla wszystkich a nie tylko dla tych ze szczytu piramidy. rozwiązania, które zainteresują wszystkich związanych z piłką. ale wszyscy muszą brać w tym udział. wówczas to uefa i fifa musiałyby się zmienić i mocniej nagimnastykować...
0
@against_modern_football i to jest najlepsze podsumowanie tego cyrku. daję lajka.
11
@lukas10 perez miał jaja by poprowadzić coś, co było kontrowersyjne i mocno ryzykowne. angielskie cipki pokazały "solidarność". jak się na coś umawiasz, to warto dotrzymywać słowa. fakt, że blask kasy zasłonił rozum panom właścicielom i prezesom, że nawet nie raczyli tematu omówić z pozostałymi pracownikami klubów czy kibicami. nie skalkulowali ryzyka i konsekwencji. Tu można winić pereza, ale klaunem bym go nie nazwał. PS. jestem przeciwnikiem SL.
0
@Matte34 czytałem. hipokryzja uefy w pełnej krasie. nigdy nie mówiłem, że uefa jest piękna i cudowna. to krwiopijca, monopolista wykorzystujący swoją pozycję. jednakże w sporze z SL kibicowałem tym krawaciarzom z uefy. tylko jaka jest alternatywa? jak w boksie? kilka-kilkanaście organizacji i dziś kibice nawet nie wiedzą who is who. a może jak hokej czy koszykówka na wzór amerykański a później najwięksi mają problem by zagrać w najważniejszych imprezach globu. idealnie by było, gdyby uefa i fifa stały się całkowicie transparentne, z jasno oznakowanymi przepływami pieniędzy. a dziś te organizacje są jak kosciół w polsce. gro kasy idzie pod stołem. jakieś lewe przelewy, niejasne powiązania... za dużo smrodu. nic dziwnego, że taki real czy Barca mają dość. a katarczycy z psg się ustawiło z uefą i fifą. dostali MŚ i siedzą cicho. wyszli na tych grzecznych prymusów. więc teraz uefa robi jeszcze większy skłon w ich stronę. nie sądziłem, że to będzie tak szybko.
0
@Matte34 tu już nawet nie chodzi o konkretny procent, a tym bardziej wiarę w uefę... tu chodzi o podział tych pieniędzy. nic więcej. duży zawsze będzie chciał więcej. tym bardziej teraz w czasach pandemii. mbappe czy halland nie popuszczą ze swoich finansowych oczekiwań. oni chcą zarabiać jak przed pandemią. a taki real czy Barca bardzo by chciała mieć takich piłkarzy tylko w kasie manko....
0
@Matte34 to naprawdę wygląda, jakby tam sasin palce macał
1
@Dino25121989 teraz kluby muszą nauczyć się zaciskać pasa i mocno zjechać z pensjami. piłkarz X nie godzi się na nasze warunki? trudno. znajdziemy kogoś innego. strzelimy za to 10 goli mniej, ale przeżyjemy. a pazerny niech szuka szczęścia gdzieś indziej. jesteśmy klubem z TOP-u i jest wielu świetnych, którzy za te pieniądze zagrają u nas.
4
najpiękniejsze cytaty z dzisiejszego internetu. dorzućcie więcej:
- jaka piękna katastrofa
- trzeba było organizację przekazać sasinowi
- myślałem, że trochę poboksują, a tu nokaut po pierwszym ciosie
- chłopaki z szabelkami poszli na czołgi. to musiało się tak skończyć
- III wojna światowa i wybuch bomby atomowej? raczej kapiszon i kac
- jak oni mogą prowadzić największe kluby piłkarskie jeśli superligę zorganizowali gorzej niż sasin wybory.