ramon59
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
krapkowice
5 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
14
Nie zgadzam sie z tak wysoka ocena Leo. Mnostwo strat, nietrafionych decyzji. Karny to jedynie promil w ocenie tego wystepu.
34
To tylko potwierdza jak ubogi mentalnie jest ten klub, skoro za autorytet w szatni uchodzi id..... a i brutal bez zasad. Pogratulowac tylko... Jeszcze tylko poczekac na "The Special Five" i bedziemy mieli gotowa ukladanke.
0
Podpisuje sie obiema ręcami:)
0
Pomimo tego, ze wygralismy oba mecze twardo stoja na stanowisku, ze ten trener nie jest odpowiedni dla nas. W srode zaskakujaca wygrana po bardzo slabym meczu. Wczoraj owszem, wygralismy, ale bylo to bardziej wyrachowane niz porywajaca gra. Zobaczymy co pokaza kolejne mecze. Gra obrony i Rakitica byla naprawde swietna.
1
To byl brzydki mecz, ale pieprzyc ich i ich nieczysta gre!!! Visca el Barca!
2
To sa dokladnie ich metody, ich filozofia futbolu... Gra nie fair, wykorzystywanie nieuwagi sedziego. Zwykle futbolowe szmaciarstwo.
2
Rakitic and Sergio czyli srodek pola jest nasz... Czuje w moczu te dynamike...
14
Redakcja wystawila dosc wysokie oceny Rakiticowi i Sergio, podczas gdy kazdy pamieta, ze zostalismy calkowicie zdominowani w srodku pola. Zwyciestwo zawdzieczamy nieskutecznosci Viniciusa...skutecznosci Matsa i obrony, szczesciu i nosowi Suareza. Podsumowujac byl to nasz bardzo slaby mecz. Mielismy wiecej szczescia niz rozumu i ponownie wynik okazal sie lepszy od gry...., ale w tym sezonie to juz chyba taki "zwyczaj".
1
Podzielam opinie. Roberto jesli mial asekurowac Semedo to praktycznie sie z tej roli nie wywiazal. Ani go z przodu, ani z tylu...
0
Tu jestem. Gowniany mecz w naszym wykonaniu. Wiecej szczescia niz rozumu. Gramy jak Inter kilkanascie lat temu... Jesli wiesz jak gral wtedy ten klub.
1
Jedno z najbardziej "niesprawiedliwych" derby jakie widzialem...
1
Gol i... powrot do dziadostwa...
5
A moze lepiej odpasc, oblac egzamin w LM by eksmitowac tego pana z lawki jesli chcemy patrzec optymistycznie w przyszlosc? Chyba tylkoterapia szokowa nam pomoze. Nasza jakosc to rownia pochyla...
2
Jednym slowem "gownogra". Jestesmy statyczni jak w caly sezonie. Busquets i Rakitic sa zawsze spoznieni. Roberto nie wiadomo gdzie ma grac. Semedo nie daje sam rady na prawej stronie. Suarez standardowo totalna padaka. Do Messiego doskakuje od razu dwoch i mamy co mamy. Nie istniejemy. Spojrzcie jak oni stosuja pressing. Od razu diskakuja. Naszych dwoch betoniarzy stoi i patrzy.
13
Chcialem oglosic, ze dzis gramy bez pomocnikow. Zreszta ten stan trwa od kilkunastu miesiecy.
3
Roznica jesli chodzi o pressing jest taka, ze my go nie stosujemy.
0
Na razie pasywnie, niedokladnie i nerwowo. Suarez gra "swoje"...
0
Dziwne... bardzo dziwne, ale jestem dzis spokojny o wynik. P. S. Zadnych lekow nie bralem...
15
Czytam te ochy i achy, a ze jest dobrze, a ze tak po prostu musi byc, gdyz lepszego trenera obecnie nie znajdziemy, a to, ze gdzie sie pochowali "pesymisci" ... Otoz jestem i daleko mi do euforii po tym meczu tak jak niektorym "choragiewkom". I cholera tak! Trudno mi dogodzic, szczegolnie gdy widze jak prowadzi ten zespol Valverde. Mozecie pisac, ze Guardiolna nas rozpiescil, lecz co niektorzy nie zaczeli byc z Barcelona od jego czasow. Jestem z ta druzyna od 2003 roku i kocham ja, poniewaz rozni... (roznila? ) sie od calej reszty.. . Ogladalem upadek "ery" Van Gaala, gdy caly stadion wygwizdywal Zendena, schylek filozofii Rijkaarda, potem slabsze momenty za Tito, Taty i Enrique, ale poza czasami tego pierwszego, nawet gdy druzyna grala slabiej to byla wciaz "JAKAS". Mam wrazenie, ze pan Valverde tworzy cos w rodzaju przecietniaka i gdyby nie obecnosc kilku wyjatkowych graczy nie roznilibysmy sie wcale jakoscia gry od ligowych sredniakow. To, ze Messi ciagnie te ekipe za uszy jest widoczne az nadto i doskonale rozumiem emocje Julii Cichej. Dzis sie glaszczecie po jajkach...Za chwile bedziecie znowu psioczyc na trenera. Ja tu jestem caly czas, nie chowam sie i wciaz jestem przeciwny temu panu jako szkoleniowcowi naszej druzyny, choc nie ukrywam, ze na poczatku bylem entuzjasta jego zatrudnienia. Sporo z nas pamieta rozgrzane glowy i czerwone policzki po meczach naszej Barcelony, a dzis... Dzis jest obawa co zobaczymy na boisku. Czy przetruchtamy mecz, czy rywal na nas siadzie, czy kolejny raz bedziemy musieli liczyc na geniusz Leo? Teraz podczas meczu odczuwam emocje, lecz nierzadko te negatywne... U mnie sie to objawia chyba czesciej niz u innych. Po spotkaniu szybko to jednak mija i czlowiek wpada... hmm... w obojetnosc wobec tego co przed chwila sledzil w tiwi. Mialkosc tego co widzialem chyba mnie ogarnia... Czy naprawde skazani jestesmy na przecietniactwo? Przeciez my, starzy bywalcy tego forum, dlugoletni fani zaczelismy byc przy tym klubie wlasnie z powodu "innosci", "wyjatkowosci". Gra byla radosna, ofensywna, byla magia, ofensywne akcje, w ktorych bralo udzial gro zawodnikow. Teraz o sile ofensywnej stanowi trzech, czterech graczy. Znamienne sa coraz czestsze wypady Pique pod bramke przeciwnika. Abstrahujac jednak od emocji tak sobie rozmyslam na temat drugiej linii i jak niektorzy zastanawiam sie, czy faktycznie nie mozna stworzyc linii pomocy z udzialem m. In. Coutinho i Arthura? Brazylijczyk ewidentnie jest kopia Xavi'ego. Czy naprawde wielkim problemem jest podjecie proby z wmontowaniem Coutinho w miejsce Iniesty? Przeciez mozna mu wpoic pewne kwestie defensywne. Nie sadze, zeby byl betonem i nie mogl brac udzialu w grze defensywnej. Jak dla mnie nie pasuje na skrzydlo. Andres rowniez nie byl defensywnym graczem, a dawal chopak rade. Mozliwe, ze trzeba byloby zaszczepic kilka wiecej defensywnych zadan w naszym ofensywnym trio, ale uwazam ze wyszloby to z korzyscia dla calego zespolu. Konczac moje wypociny chcialbym dodac, ze dzis nie zagralismy jakiegos wyjatkowego meczu, ale raczej Sevilla nie byla fizycznie w optymalnej dyspozycji, takze polecam chlodny oklad na glowe. Poza tym to my mielismy w skladzie cudotworce. Z wyrazami szacunku dla kazdego forumowicza. Czasami z fqrwem, ale zawsze wierzacy, ze bedzie lepiej. Milego wieczoru.
11
Ci, ktorzy sa zwolennikami Valverde i "tej" filozofii, podajcie mi prosze argumenty na jego korzysc po pierwszej polowie. Poza jedna bramkowa akcja nie pokazalismy nic. Umtiti nie pasuje zupelnie do tej ukladanki. Zero rytmu meczowego. Wstawienie go przeciwko mocnej Sevilli to nieporozumienie. Niestety Pique dzis tez sie myli, Ter Stegen nie ratuje z opresji i mamy "prawde ekranu". Sevilla kilkoma szybkimi zagraniami podchodzi pod nasze pole karne. My sie meczymy.
0
Ta, zawalil pierwsza brame. Pamietasz?
0
To nam Messi i defensywni pomocnicy fajna, skuteczna kontre zaprojektowali...
2
Julia Cicha - w punkt..."trudne czasy"...
7
Po wypowiedzi na temat formy zespolu przestalem czytac...
1
De Long? Nie znam...
0
Chcialbym delikatnie podkreslic, ze liczy sie jakosc, a nie ilosc,poza tym przycisnelismy rywala nie w przekroju calej drugiej polowy, ale od ok. 70-75 minuty.
0
Maxi Gomez to naprawde niezly zawodnik. Sprawdzony i ograny, do tego mlody. Za swietnych napastnikow, dobrych technicznie, potrafiacych utrzymac pilke i zagrac klepke uwazam rowniez Wiliana Jose i Romelu Lukaku.
3
Wybierz sobie. Potem powtorz lekcje z interpunkcji i skladni.
4
Zaraz zostane wyklety od szatanow, ale nie podzielam tej euforii. Co z tych celnych podan skoro niemal nic nie daje jesli chodzi o pressing, szybkie przejscie z obrony do ataku. Przy lepszym przeciwniku okaze sie jaki jest wartosciowy. To byl "tylko" Lyon. Jak dla mnie obecnie zawodnik zbyt statyczny. On byl idealny w ukladance z Xavim i Iniesta, no ale najpierw to trzeba miec w pomocy rownowage, natomiast u trenera nieco wiecej zmyslu taktycznego anizeli obecnie. Owszem, momentami swietny balans cialem i zwody, ale to wszystko jest robione "w miejscu", statycznie. Z calym szacunkiem do jego osoby i oddania temu klubowi, ale odliczam dni, gdy zastapi go de Jong. Tak sobie zerkam na mecz Atletico-Juve i zauwazam zupelnie inna dynamike meczu, walke, szybkie akcje... Wierze, ze jeszcze tego doczekam.
0
Panie Sergio przestan pan p... ć. Cale szczescie, ze Pique i Marc w formie.