qba
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@mateusz395 Torres i Raphinia na środku obrony :D
3
Nie oddali strzału, nie zagrali dobrze. Ale z drugiej strony - czy wystawił słaby skład? Czy kogoś byście zmienili? Ansu, Ferran, Raphinia - czy zagrali lepiej niż ci, których zmienili? Nie. Barcelona miała przekonanie, że jest w LE niezależnie od tego co się wydarzy. Naprawdę trudno się w takich warunkach zmotywować. No i te 2-krotnie złamana linia spalonego przez Dawida Podsiadło.... Trudno, walczymy dalej. Szkoda, że już nie w Lidze Mistrzów
3
I bardzo dobrze, powinien był odejść w ostatnim oknie. Miał kontuzję, nie chciał zmniejszyć uposażenia, gra przeciętnie i nie zmienią tego ostatnie mecze, gdzie mimo wszystko albo popełniał błędy albo nie nadążał za szybszymi graczami. Ostatnie asysta i gol były bardziej dziełem przypadku niż rzekomego "powrotu do formy", bo tej nigdy nie miał. Podanie na dwa metry do przodu i na cztery do tyłu.
2
@Darszt93 nie rozumiem kompletnie zarzutu do Laporty czy Alemanego. Ilu chcesz jeszcze dodatkowych obrońców? Zakontraktowali w 1,5 roku Garcię, Kounde, Christensena, Alonso, Bellerina. Z powyższej piątki wypadło trzech. Z podstawowego składu wypadł Araujo.
W pomocy kogo byś zastąpił (oprócz Roberto)? Gaviego? Pedriego? Mamy Frenkiego, Kessiego (obu po kontuzji), Ferrana i Ansu (bez formy). Rzeczywiście wina Laporty i Alemanego, że w Barcelonie jest szpital, a Ferran i Ansu mają blokady w psychice - jeden po kontuzji, drugi trudno powiedzieć po czym...
Jedynym ich grzechem było zlitowanie się nad Sergim Roberto.
3
@Gall "W pojedynkach o wszystko nawet Pep Guardiola czy Luis Enrique potrafili odrobinę odejść od swoich ideałów (...) Valverde pokazał (...), że można wypracować przewagę nad rywalem " -> czyli Xavi nie odszedł od swoich ideałów, nie wypracował przewagi nad rywalem. Ergo - postawił na swoim dotychczasowym podejściu.
Mam nadzieję, że pomogłem zrozumieć ten arcytrudny tekst.
Inna sprawa, że jak ktoś pisze o wypracowaniu przewagi nad rywalem za Valverde to chyba podczas rozgrywek śledzi soccerstanda, tiktoka albo influencerów na instagramie. Polecam obejrzeć np. rewanżowe mecze z Romą albo Liverpoolem o stawkę... :/
47
jak można mówić, że Xavi postawił na swoim? Pique popełnił 4 błędy. Dwa skończyły się golami, jeden poprzeczką. Jak się w głowie ma organizację turniejów tenisowych, ileś tam biznesów, klub z segundy na własność, rozwód z Shakirą to nie można się skupić na grze.
1
@scorpion93 jesteście zdrowo szurnięci. Messi też nie strzelał w każdej sytuacji, nie wykorzystywał karnego w półfinale LM z Chelsea, etc. Dembele nie wykorzystał patelni w meczu z Liverpoolem, a kosztował 3x tyle co Lewy. Słuchajcie - Lewy przyszedł tu niedawno, miał strzelić przeciwko swojemu byłemu wieloletniemu klubowi. Noga mogła mu zadrżeć. Ja się denerwowałem oglądając to spotkanie w fotelu, a jakbym miał wejść na boisko to bym się zesrał. Przypominam, że alternatywą przed sezonem był drewniany Depay, Braithwait i Aubameyang. Naprawdę uważacie, że poradziliby sobie lepiej? To faza grupowa. Po Interze z taką grą powinniśmy się przejechać. Spokojnie...
4
@DRESZCZ paryż i marsylia nie mogą być w jednej grupie
0
@KrwawiaceoczyVEB beczał będąc na murawie, wszystko się zgadza ;-)
1
@KrwawiaceoczyVEB nie zgodę się. Ma mocną psychikę - wytrzymał rok, nie zmniejszając pensji i jeszcze doczłapał do przedłużenia umowy. Psychika wysiada jak wchodzi na murawę, ale poza nią - totalny szef.
2
@Herbert jak dostaniemy za niego 4 to i tak będzie święto. Ale ci, którzy mogliby dać za niego maks. 4, nie będą w stanie opłacić jego pensji, więc za rok będzie taka sama sytuacja.
1
@gaq już lepiej testować chłopaków ze szkółki, przynajmniej grających na swoich pozycjach. Taka sama jakość, a może któryś odpali. SR nie odpali nic poza kuchenką gazową.
3
@Emerald 5 baniek za co niby? Za nieumiejętność gry na swojej nominalnej pozycji (pokażcie mi mecze, w których SR zagrał dobrze jako pomocnik, a nie podawał ciągle dwa metry do przodu, dwa metry do tyłu)? Za liczne błędy w obronie? Za kontuzje? Za to, że jak wszyscy kapitanowie obniżali swoje wynagrodzenia w zeszłym roku to on tego nie zrobił? Za co, pytam się?
1
Co prawda Bembele spóźnił się na świętowanie, ale jest szczęśliwy, że Barcelona go zatrzyma.
7
spokojnie, wystarczy wygrać w I instancji, bo Bembele spóźni się ze złożeniem apelacji
4
Spóźnione oświadczenie. Jak Bembele na treningu.
0
"Blaugrana planuje zapłacić więcej niż wynosi klauzula odstępnego napastnika" - że co proszę?
0
Spokojnie można przypuszczać, że na tym zdjęciu są właśnie "nietykalni".
0
Świetnie. Gracz przeciętny, a nawet słaby. Zagrał w paru meczach pierwszej drużyny i zawalił co najmniej dwie bramki z sociedadem (jeśli mnie pamięć nie myli), przez co Barcelona zremisowała wygrany już mecz.
Zresztą warto zauważyć, że nawet w Mallorce grzał ławkę. To o czymś świadczy.
0
Przecież na te zmiany nie wpadł Tito sam. Ludzie po prostu odchodzą (głównie do Pepa). Jeśli nigdzie by się nie ruszali to nic by się nie zmieniło.
Wymienić to trzeba cały sztab, z trenerem na pierwszym miejscu.
0
zachowanie Mascherano poniżej krytyki.
0
Pito: Chcę do przerwy 2:0
0
Ale nikt nie zarzuci Pito, że nie zrobił 3 zmian.
0
Vilanova po meczu: Do 0:3 byliśmy lepszą drużyną.
0
Vilanova po meczu: Do 0:3 graliśmy lepiej.
0
Fuera Vilanova!
Ten pomysł na grę się skończył!
0
Przypomnę i podkreślę - Guardiola był dobrym trenerem. Czy wybitnym - czas pokaże. Jedno jest pewne - za Guardioli:
1. Barcelona była zmotywowana, żadna piłka nie była piłką straconą jak wczoraj dla Borussi;
2. każdy zawodnik wiedział co ma robić na boisku, uzupełniał kolegów, robił miejsce dla innych, wychodził na wolne pozycje, a nie - jak teraz - czeka aż ktoś mu poda, żeby mógł oddać na metr do tyłu i powiększyć swoją % statystykę dokładnych podań;
3. pressing dawał rezultaty, zawodnicy tak się ustawiali, że przeciwnik albo oddawał piłkę Barcelonie albo wybijał ją na rzut rożny/aut; teraz chłopaki biegają jak dzieciaki na boisku - 3 w jedno miejsce, a pozostali ustawiają się tak, że przeciętniacy z polskiej ekstraklasy by im tej piłki nie podali; obecny pressing jest śmieszny i całkowicie bezużyteczny;
4. kiedy przeciwnik miał przewagę wzrostu i w stałych fragmentach gry stanowił zagrożenie to nikt z Barcelony nie faulował ani nie prokurował stałych fragmentów gry pod swoją bramką; pierwszy rzut wolny/rożny przeciwnik otrzymywał w 80 minucie, kiedy było już 3:0 dla Barcy; przedwczoraj Bayern miał - jeśli wierzyć statystykom - 11 (!) rzutów rożnych!
5. Guardiola nie był geniuszem transferowym, ale jeżeli już popełnił błąd - kupił zawodnika, który nie mógł się dostosować do gry i filozofii Barcelony to się do tego przyznawał i go sprzedawał - vide Ibra czy Czychrynski; na drugim biegunie mamy Alexisa - zawodnika, który po prawie 2 latach gry w klubie nie ma pojęcia kiedy podać, a kiedy strzelić, źle przyjmuje piłkę, przewraca się w co drugiej akcji raz po raz symulując, nie radzi sobie w ogóle z presją... i taki zawodnik, który jest w dołku przez cały sezon wybiega w podstawowym składzie w najważniejszym meczu sezonu i pomimo swojej bezproduktywności pozostaje na boisku do końca; co więcej - na 90% zostanie po sezonie w Barcelonie.
Fuera Vilanova!
0
Nie chcę źle wróżyć trenerowi, ale hipotetycznie - co się stanie jeśli znów będzie nawrót choroby? Znowu pojedzie, tym razem do Los Angeles na pół roku. Oczywiście wróci, drużyna wszystko przegra i historia zatoczy koło.
Po co ryzykować? Okej, bardzo fajnie ze strony klubu, że go nie wyrzucili, bo był chory. Z drugiej strony wg mnie Tito nie jest do końca sprawny - to widać. Niech odejdzie sam.
Na marginesie, wkurzają mnie wypowiedzi, że "To nie jest taka sytuacja, jak w 2003 roku, gdy nie zdobywaliśmy trofeów." Nie jest tragicznie, więc czekamy i zobaczymy czy będzie gorzej.
Na koniec - dla wszystkich obrońców Tito. Pierwsza połowa sezonu to nie jest zasługa tego trenera. To jeszcze ręka Guardioli. Zawsze uważałem i uważam do tej pory, że po zmianie trenera na efekty jego pomysłu na grę trzeba poczekać pół roku. Drużyna przyzwyczaja się do jego sposobu prowadzenia zespołu i zapomina o dotychczasowych nawykach.
Jaki mamy efekt po pół roku trenowania Tito czy jego pomagierów? Zadyszka w lidze, porażki z realem, zacięta walka o Ligę Mistrzów z Milanem w przebudowie, PSG w budowie. Za każdym razem kiedy trafia na poukładany zespół z lepszymi grajkami - przegrywa albo szczęśliwie remisuje. Co z tego, że Barca leje średniaków (o przepraszam - Levante twardo walczyło o punkty)? Co z tego, że ma największe nazwiska? Barcelona gra piłkę za wolną, przewidywalną.
0
Fuera Tito!
0
"z perspektywy ławki rezerwowych 'sytuacja była jasna'" - nasz trener nie miał pojęcia co zrobić, żeby zmienić obraz gry na boisku.