2

Broń boże nie jestem zwolennikiem zwalniania Ernesto Valverde, ale ten hejt tutaj jest tylko częściowo potrzebny. Jakbyśmy wygrali te 2 mecze nie robiąc rotacji to tutaj zagryźlibyście trenera, że nie robi zmian, że zajedzie zespół jak rok temu z Romą. Obserwuję ligę od około 10 lat i widzę, że Barca i Real nie są już tak mocne jak za czasów Guardioli i Mourinho, nie ma już w lidze totalnych ogórów, dostarczycieli punktów, co na wyjeździe wygrywało się po 8:0, kto nie pamięta meczów z Osasuną czy Mallorcą. Naprawdę liga teraz zrobiła się najlepsza na świecie, niesamowite jest to, że te zespoły mają kilkukrotnie gorsze budżety od beniaminków PL, a grają od nich o lata świetlne lepiej.
Jednak przejdę do trenera i jego taktyki. Widać, że chciał zacząć grać ładniej dla oka i przeszedł do formacji 4-3-3 kosztem 4-4-2. Bardzo zależało mu na zrobieniu miejsca dla Dembele. Trzeba jednak tu coś zrobić, widać, że lewe skrzydło nie jest dla niego optymalne, nie ma czegoś takiego jak bycie obunożnym, w dryblingu będzie mu gorzej zawsze na lewym skrzydle, on jak tlenu potrzebuje prawego skrzydła i zejścia do środka. Coutinho z Albą wystarczą na lewym skrzydle. Mam pretensję do Valverde o to, o czym pisałem przez rozpoczęciem sezonu. Busquets dalej jest świętą krową i gra zawsze. Na razie mało korzystamy z Vidala, który jeśli gra to prezentuje się bardzo dobrze, gwarantuje grę na światowym poziomie. Nie można tak bagatelizować tego zawodnika i grać ciągle Busim i Rakietą. Do tego mamy w obwodzie bardzo utalentowanego Arthura. Co do obrony to ogromny błąd z Vermaelenem na LO, który zawalił pierwszą bramkę. Jak wiadomo Alba nie może grać non stop i tutaj lepiej zagrałby Miranda, który na pewno włączyłby się kilka razy w ofensywie, a Vermaelen to typowy środkowy obrońca. Co do formy Pique to przechodzi duży kryzys, on też niestety gra ciągle. Nie winię Lengleta za czerwoną kartkę, bo było to instynktowne zachowanie i powinien w meczu z Bilbao znów wyjść w podstawie, ale z Umtitim. Pique nie może czuć się tak pewnie i mieć wiecznie podstawowy skład. Z kolei z Tottenhamem na PO powinien wyjść Semedo. Wygrać z nim pojedynek 1 na 1 szybkościowo nie będzie w stanie nikt z Tottenhamu, Sergi Roberto również zalicza regres formy i powinien poczuć konkurencję. A co do nowego kontraktu Busiego, to trzeba się z tym wstrzymać, na ten moment nie zasługuje na podwyżkę, dodatkowo jest zawodnikiem po 30 i jest to już czas na obniżanie zarobków, a nie dodatkowe podwyższanie.

1

Messi też przyczynił się do wygranej w LM w 2006 roku. Oglądnij sobie, co wyprawiał z Chelsea na wyjeździe, teraz Messi nie ma już tej lekkości, co on wtedy tam robił z Robbenem, on go doslownie ośmieszył w tym meczu. A co do Modricia to w 2014 czy 2016 nie był liderem pomocy Realu

1

Jestem w stanie wiele zrozumieć, ale obecność Alvesa w 11 roku to jest zart. To samo Ramos, który chyba do końca świata i jeden dzień dluzej będzie w każdym plebiscycie. Myślę, że Sam Umtiti zasłużył s tym roku, kapitalny sezon i mundial w jego wykonaniu, no ale lepiej dać gościa z drużyny co traci 44 gole w lidze. Hazard super mundial, ale został wciśnięty na siłę. Atak powinien się składać z Messiego, Ronaldo i Mbappe i obecność tu Belga to wciśnięcie na wyrost. Pomoc fajna, ale tutaj Coutinho za Hazardu byłby dobrym wyborem. Ale niestety Brazylia zawiodła tym ćwierćfinałem z Belgią i nie można mieć tutaj pretensji.

11

Ta nagroda jest szczerze mówiąc żałosna, więc dobre zachowanie i Leo i Cristiano. I nie piszcie tu o braku profesjonalizmu, bo tym brakiem jest umieszczenie tu Salaha i włażenie do 4 liter Modriciowi, który do Messiego nie ma podjazdu.

4

Też nienawidzę City i PSG, pseudo sztucznych klubów zabudowanych na pieniądzach szejków, przed zastrzykiem gotówki byli średniakami w swoich krajach

2

Kolejny który słucha co mu media wmówią

12

Takim jak ty powinni odebrać dostęp do internetu

2

Wy niepoważni jesteście, Liveprool na Anfield jest bardzo mocny, na razie wystartowali w lidze genialnie, ogólnie Liveprool wydaje się mieć mocniejszą kadrę i przede wszystkim każdy zespół jaki prowadził Klopp był tytanem przygotowania kondycyjnego.

10

Sergi Roberto niestety nie nadaje się do gry w środku pola, zero kreatywności, Semedo również dramat, na razie ci, którym ten mecz powinien najbardziej zależeć najbardziej zawodzą, to jest przykre

0

Prawdopodobnie to ty jesteś patologią. Najbardziej nie lubię jak ktoś obraża innych. Najgorsze w tym jest ta pogarda dla biedniejszych. Dlatego Korwin nigdy nie będzie miał wysokiego poparcia

8

Ćwierćfinał LM to absolutnie nie jest szczyt marzeń żadnego kibica, ale nie róbmy z tego takiej klęski jak np odpadnięcie w grupie. Obok Bayernu i Realu jako jedyni od 10 lat dochodzimy co roku do tego poziomu. Myślę, że kibice Barcy są zbyt rozpieszczeni wynikami, nie pamiętają czasów kiedy przewrotka Rivaldo dawała awans do LM. Od 15 lat gramy bez przerwy w tych rozgrywkach, od tego czasu zespół wygrał te rozgrywki 4x, w półfinale byliśmy 8x od tego czasu. Te 3x z rzędu zrobiło swoje, ale za haniebne można uznać jedynie 2 ostatnie porażki, bo z Atletico w 2016 roku to był po prostu pech. Z Juve Lucho zepsuł pierwszy mecz, a z Romą to była jedna, wielka tragedia. Ludzie trochę wiary w ten zespół

1

Nie obstawiaj Valencii, są w beznadziejnej formie, Newcastle u siebie gra bardzo dobrze, jedynie Barca i Liverpool tutaj na 100 % wejdą

0

Już bez przesady, że ćwierćfinał to jest początek drabinki, to jest już zaawansowany poziom, Juve liczy się od dopiero 5 lat

1

Tylko, że te ogórkowe zespoły mają takie talenty, że beniaminkowie PL biegaliby cały mecz za piłką, hiszpańskie kluby mają talenty, a Anglicy muszą kupować

0

Co do wypowiedzi Del Pierro to nie ma się co tym przejmować. Gość jest mega niewiarygodny, bardzo przereklamowany zawodnik. Przypominam, że tylko raz wygrał LM, piecze go wiecie co, bo Juventus to wieczny przegrany. Dochodzenie do finału i przegrywanie go tyle razy to jest frajerstwo, oni nie mają genu wygrywania. Barcelona czy Real jak już dochodzą do finału to zawsze go wygrywają. To, że wskazał Barcę w trzecim rzędzie pokazuje jego niechęć do Katalończyków, bo stawianie wyżej PSG czy Juventusu to impotencja umysłowa. Nawet taki Bayern ma od tych zespołów większe szanse, jest bardziej doświadczony i ograny w tych rozgrywkach. A co do City to niech oni w końcu przejdą ćwierćfinał, bo szejk już 10 lat sypie kasą, a oni mają na koncie jeden półfinał w którym nie oddali nawet celnego strzału na bramkę Realu, który akurat w sezonie 2015/2016 był tragiczny.

0

Gołowkin go brutalnie znokautuje

3

Teoria spiskowa godna Antka Macierewicza

1

Jedna jaskółka wiosny nie czyni

0

Chodziło przede wszystkim o zmniejszenie płac w zespole. Nie dość, że zespół zarobił 130 milionów euro to zaoszczędził ogromnie na pensji Iniesta, Gomesa, Paulinho czy Alcacera. Nowe nabytki mają zdecydowanie mniejsze zarobki, jedynie Vidal ma duże. Dodatkowo udało się sprzedać Marlona, Digne'a, Minę, Arnaiza. Jedynym niedosytem dla mnie jest pozostanie Denisa, niestety ta kontuzja w Stanach była decydująca

2

Nie bardzo te sejfy pękają. Balowali, bo mieli kasę za Coutinho od nas. Finansowo są jeszcze daleko za nami, Realem, PSG, City czy Manchesterem United. A co do ich składu to atak mają genialny, ale ta pomoc nie robi na nikim wrażenia. Fabinho na razie okazał się niewypałem, który nie przebił się do składu, jedynie Keita dobrze rokuje na przyszłość

3

Kadra jest idealna, zredukowana do 22 zawodników, praktycznie każdy zawodnik ma zmiennika, a to że trener na razie nie korzysta to jego sprawa. Jestem pewien, że w październiku sięgnie po rotacje. Myślę, że Semedo, Vidal, Malcom czy Arthur mogą z miejsca dać niegorszy poziom od swoich rywali z podstawowego składu. Najbardziej jednak rotowałbym Busim i Rakiticiem, który jest dosłownie maszyną, gra non stop, on potrzebuje nie raz odpoczynku i wierzę, że Ernesto zacznie mocniej w tym miejscu rotować.

0

Niedawno jakiś użytkownik wysyłał tu zdjęcia swojej dziewczyny, dzisiaj patrzę, a one są na gangu ulanych

2

Czego ty jesteś taki złośliwy. Co drugi komentarz to jakaś szpilka w stronę Barcy lub Messiego

0

A niech się rzucają, dostaną że 2 kontry i będzie po meczu. Pamiętam jak Juve w tamtym sezonie ich wyleczyło

0

Jak na to patrzą to powinien dostać Varane. MŚ jest zdecydowanie ważniejsze od LM

0

Powiem ci tak, że pierwszy sezon Enrique był perfekcyjny, w drugim graliśmy jeszcze lepiej. To była poezja, 39 spotkań bez porażki, lecz po przerwie reprezentacjnej MSN też dopadło zmęczenie i niestety odpadliśmy z Atletico, które było wtedy piekielnie mocne, może najmocniejsze w swojej historii, tutaj można dodać tego karnego w ostatnich minutach w Madrycie. Ostatni sezon Enrique był słaby, momentami były genialne mecze z PSG, City czy Realem, lecz te dziury pomiędzy formacjami były ogromne. Jak patrzę na ostatni sezon to byłem pełen podziwu dla Valverde, że udało mu się takim składem tak zniszczyć rywali w lidze i pucharze króla. W LM wszystko też szło idealnie i ten nieszczęsny mecz z Romą... Ciężko to wymazać z pamięci. Teraz jak patrzę na tamten sezon to przyczyny tego upatruję w braku rotacji i w tym, że Coutinho nie mógł grać w LM. Jedną jego akcja w Rzymie rozstrzygnęłaby dwumecz. To samo Dembele, który wrócił już po kontuzji, był decydujący z Chelsea i w nagrodę Ernesto posadził go na ławce. To jest tak przykre, bo mieliśmy wszystko, drabinkę OK, ale jednak skład w LM był okrojony i nie mógł grać Coutinho. W tym sezonie dysponujemy o wiele mocniejszym składem, Don Andres już odszedł, ale jego ostatnie 2 lata nie były już tak dobre, Coutinho musiał się męczyć na prawym skrzydle przez to, nie dawał już tyle w ofensywie, myślę że na jego odejściu skorzysta cały zespół.

11

Wg mnie dobry pomysł. Jeżeli chcemy aby klub był po erze Messiego dalej najlepszy to trzeba być kolosem marketingowym. Podoba mi się za kadencji Bartomeu to, że coraz bardziej uciekamy naszym rywalom pod tym względem. Nie oszukujmy się jest to w styczniu i wtedy nie gramy w LM. Jest dużo spotkań PK, w którym musimy w tym roku przetestować rezerwowych, których w końcu mamy na bardzo wysokim poziomie. Dobrze byłoby się pokazać w Stanach z jak najlepszej strony

0

Ja tam z nich najbardziej lubię Djokovicia. Wydaje się poza kortem najbardziej spoko człowiekiem. Myślę, że to on zgarnie US Open, bo po wyleczeniu kontuzji, druga część sezonu należy do niego, zgarnął Wimbledon, teraz ma Millmana, który nie da rady pokonać kolejnego topowego tenisistę, następnie pewnie Cilic w półfinale i w finale chyba epicki kolejny pojedynek z Nadalem

1

Prawo

2

Komentarz usunięty

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: