0

poniewaz w polfinale i finale "latwych" przeciwnikow juz napewno nie bedzie, dlatego, ze wzgledu na obciazenie zawodnikow, chcialbym, zeby teraz Barca trafila na kogos slabszego (vide: porto, villarreal, ew. arsenal). za najtrudniejszego przeciwnika uwazam Liverpool. czytalem kiedys, ze zespol Beniteza grajac rewanz na Anfield, jeszcze nigdy nie odpadl z rozgrywek pucharowych. nie sprawdzalem tej statystyki, ale w nia wierze. ten kociol na trybunach dodaje pilkarzom skrzydel.

co do pozostalych ekip: Manchester napewno jest potega, ale mysle sobie tak: skoro rok temu, bedaca w wielkim kryzysie Barca potrafila miec nad znajdujacym sie w najlepszej formie ManU naprawde spora przewage, przegrywajac ostatecznie 1 bramka, to mysle, ze w tym sezonie Barca bedzie silniejsza. zwlaszcza, ze chec zemsty za poprzedni rok powinna byc duza.

Chelsea trafil sie teraz wybitny trener, ale mimo to mysle, ze w tym sezonie Barca bedzie gora w ewentualnym dwumeczu. w sumie chcialbym go zobaczyc, choc nie bylby tak elektryzujacy, kiedy brakuje na lawce juz The Special Zero.

Bayern, mimo wielkiej sily ofensywnej, mysle, ze nie ma wiekszych szans z Barca dysponowana tak jak wczoraj. ale nie marzy mi sie ten mecz, bo nie lubie ogladac niemieckiej pilki, nawet w wykonaniu swietnych technicznie pilkarzy z importu.

0

a ja mysle, ze warto poswiecic te 7 mln euro, zeby sie go pozbyc...

0

zwykle jak Gran Capitan mial pauzowac 3 tygodnie, to wracal po poltora, bo juz nie byl w stanie wytrzymac rozlaki z druzyna (i niestety czasem patrzenia na to co wyrabia obrona bez niego). oby i tym razem wrocil jak najszybciej! ale faktycznie, jesli juz kiedys wyleciec musial, to chyba ten moment jeszcze nie jest najgorszy.

p.s. kiedy w koncu wroci Militio? przydal by sie, na te ostatnie miesiace...

0

paczi, moze bys przeczytal artykul, zamiast sie osmieszac?

0

co do stylu: minela juz na tyle duza czesc sezonu, nawet najbardziej rezerwowi pilkarze rozegrali juz tyle spotkan, ze chyba mozna to powiedziec: poza Alvesem i Pique, transfery przed tym sezonem okazaly sie porazka. Hleb w Barcelonie to jest kompletne nieporozumienie (tak, zdarza mu sie czasem ladne zagranie. tylko, ze jest to wyjatek wsrod dziesiatek strat...), Caceres moze i ma zadatki na dobrego defensora, ale chyba ma za slaba psychike na ten klub, a jego zachowanie dzis mnie po prostu doprowadzilo do szalu - nie dosc, ze spowodowal karnego (gdyby nie Pinto, to pewnie bysmy odpadli), nie dosc, ze oslabil zespol swoja czerwona kartka (i w konsekwencji zejsciem Iniesty), to jeszcze smial sie z werdyktu sedziego... szczerze mowiac mam go dosyc. no i Keita... ponoc statystyki przemawiaja na jego korzysc, ale ja tego nigdy na boisku nie widze... jak dla mnie, ci trzej panowie sa do zmiany w wakacje.

0

EndryuVB,

to chyba od niedawna ogladasz Barce - Valdes obronil wiele karnych i tez nam nie raz tylki uratowal. poza tym Pinto srednio puszcza chyba jednak wiecej bramek niz Victor

0

HEH, to final mamy za 4 dni na Camp Nou ;)

0

chcialbym juz nigdy nie zobaczyc caseresa... nigdy mi sie jego gra nie podobala, a ten faul kompletnie bez sensu i jeszcze sie smial idiota... oby Milito szybko wrocil...

0

wiem, ze w obecnej chwili nie jest najlepiej, ale jednak Xavi troche przesadzil z tym odrabianiem strat. patrze na te tabele, patrze i jak bym nie patrzyl, to ciagle Barca jest na szczycie i ciagle jest jedynym zespolem, ktory nie musi nic odrabiac. i to na zadnym z 3 frontow (bo w LM i CdR wystarcza remisy 0:0). wiec zamiast cos odrabiac, niech po prostu odzyskaja forme. Xaviemu jej zdecydowanie brakuje...

0

czemu Messi ma podbite oko?

0

a ja jakos nie mam zadnego szacunku dla cristiano...

0

prodigy,

bardzo w to watpie. przypuszczam raczej, ze do ostatnich sekund bedzie trwala walka o awans...

0

jedna rzecz rzucila mi sie w oczy, dopiero teraz - po obejrzeniu skrotu: faul, po ktorym podyktowano feralny rzut wolny mial miejsce ok. 2 metrow od linii koncowej boiska. Juninho ustawil pilke jakies 6m od linii koncowej.

nie uwazam oczywiscie tego za wielkie oszustwo - kazdy stara sie naciagac ile sie da - normalne. ale blad popelnili pilkarze Barcy, ktorzy powinni byli to zauwazyc i naciskac na sedziego. akurat w takiej sprawie czesto da sie cos wywalczyc.

wiem, ze w tej kwestii nie ma dla Juninho rzeczy niemozliwych, ale jednak duzo wieksze prawdopodobienstwo, ze wbije bramke z tej pozycji, ktora sobie wybral, niz niemalze z rzutu roznego.

0

dzieki!

0

mily93,

zacznij sie uczyc jezyka, bo oczy bola jak sie czyta to co piszesz...

0

moze jest tu ktos, kto bylby w stanie oswiecic mnie, dlaczego w zespole, w ktorym ewidentnie nikt nie radzi sobie z wykonywaniem rzutow wolnych, nigdy nie pozwolono wykonywac stalych fragmentow Henry'emu? (no prawie nigdy - pod koniec zeszlego sezonu chyba 1 raz wykonywal. wiecej takich przypadkow nie pamietam).

Henry byl etatowym wykonawca rzutow wolnych w Arsenalu i strzelal nie gorzej niz Ronaldinho. czy naprawde przez poltora roku w Barcelonie zatracil te umiejetnosc do tego stopnia, ze warto dawac w kazdym meczu kilka okazji Alvesowi (strzelil z wolnych przez caly sezon 2 bramki) i Xaviemu (1 bramka?).

tak jak w poprzednim sezonie Barcelona marnowala rzuty rozne (teraz jest juz sporo lepiej), tak w tym marnuje rzuty wolne. a dzis dostalismy lekcje, jak wazny to element gry...

wydaje mi sie, ze juz nie doczekamy Henry'ego strzelajacego bramki z rzutow wolnych. chcialbym tylko wiedziec: dlaczego?

0

leo_messi10,

tak wlasnie...

0

dajcie spokoj! co z was za kibice? nadzieja umiera ostatnia! dumni po 10 zwyciestwach, wierni po remisie! nawet jesli w tym sezonie zdarzy sie jeszcze taka wpadka jak z betisem, nawet jesli Barcelona straci jeszcze jakies bramki, ja dalej bede wierzyl!

VeB!

0

champion,

niedawno jeden z tych Twoich specow wymawial Xavi z bardzo wyraznym akcentem na "vi" (takie "Xa-viiii") wiec ja bym im raczej nie ufal...

0

wie ktos moze, jak sie poprawnie wymawia nazwisko Rexach?

w jakims archiwalnym meczu Barcelony ktos wypowiadal jego nazwisko w sposob, ktory dla mnie brzmial jak "Rasiak" i wywolywal spadanie z krzesla ;P

0

mam nadzieje, ze porazka Espanyolu w najblizszym meczu ich w jakis sposob obudzi i wybronia sie przed spadkiem. szkoda by bylo stracic w przyszlym sezonie mecze derbowe. mecz ligowy na Stadionie Olimpijskim i pucharowy na Camp Nou wywolaly wiecej emocji niz cala reszta spotkan w tym roku (moze z pominieciem Gran Derbi i jeszcze obu spotkan z Betisem).

0

kazdy mecz ostatnio coraz bardziej mnie przekonuje do Caceresa...

do Caceresa poza Barcelona...

no, a poza tym, to karny chyba sie nie nalezal. co nie zmienia faktu, ze ciesze sie, iz go dostalismy

0

a mi sie nie podoba. taka sztuka dla sztuki. muzyka fajna, obraz dobrze zmontowany, tylko co z tego? mozna sobie wlaczyc mtv i bedzie jeszcze lepiej obraz do muzyki dobrany. jak dla mnie dobra kompilacja to taka, ktora w ladny sposob prezentuje najpiekniejsze zagrania itd. lub najpiekniejsze chwile (jak to kiedys robil MEMO).

najlepsza kompilacja z Messim jaka znam, to "The Legend of Lionel Messi". mozna znalezc na yt. bez efektow specjalnych. po prostu Messi.

0

Torres od lat jest jedynym pilkarzem, ktorego wolalbym na szpicy zamiast Eto'o.

pamietam jak ladnych pare lat temu Torres rzekl w jakims wywiadzie, ze w Hiszpanii sa tylko dwa kluby, w ktorych moze w zyciu grac: Atletico i Barcelona. mowil tez wtedy, ze nigdy nie wystapi w bialej koszulce realu. ostatnio jednak spuscil z tonu, bardzo komplementujac dawnego wroga zza miedzy. ciekaw jestem, czy przyjalby kosmiczna oferte od byc moze przyszlego prezesa Pereza. wierze, ze nie...

0

najslabszy mecz w tym sezonie, poki co... tylu strat za Pepa jeszcze nie bylo... chwilami przykro sie na to patrzy... mam nadzieje, ze Guardiola dokona przemiany w czasie przerwy

0

a ja sie spodziewam wystepu przynajmniej jednego z dwojki Henry-Etoo. sporo ostatnio odpoczywali, a wynik tego meczu jest mimo wszystko wazny. zwyciestwo trzema bramkami wlasciwie zamyka sprawe awansu do finalu i pozwoli dac odpoczac pilkarzom za miesiac. wtedy odpoczynek moze byc na wage zlota - Barca bedzie wtedy grala 5 spotkan w 14 dni, na wszystkich trzech frontach. Pep napewno bierze to pod uwage.

0

adammo13, powinienes tlumaczyc newsy :D

0

tez uwazam, ze Argentyna ma w tej chwili idealna druzyne. Pytanie tylko, czy Maradona jest idealnym trenerem, o ktorym marzyla by kazda druzyna swiata ;)

Dawniej nie lubilem Abicelestes, grali moim zdaniem po wlosku (a moze to ja bylem maly i glupi?). od mundialu w niemczech uwazam, ze najlepsza reprezentacje swiata ma Argentyna i nie moglem przebolec tej porazki z Niemcami w karnych (porazki calkiem nie zasluzonej). zakladajac, ze Polska do finalu nie dojdzie, a jest na to spora szansa :P, moim najbardziej wymarzonym finalem mundialu bylby mecz Hiszpania - Argentyna. a wtedy nie wiem komu bym kibicowal....

chyba jednak Hiszpanii, ale wcale nie jestem pewny...

0

druga bramka Messiego to po prostu kosmos!!! nie moge sie jej doczekac :)

dzieki Konradinho!

0

a czy PNA od przyszlego sezonu nie mial byc rozgrywany w czerwcu? o ile pamietam, FIFA wymusila to na afrykanskiej federacji...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: