0

Przydałby się jeszcze sędzia ze stabilizacją łba.

20

Z Bayernem zdobył 8 mistrzostw (nie 10!), a 2 mistrzostwa z Borussią.

2

Przez ostatnie 9 godzin na portalu fcbarca.com pojawiło się 9 newsów nt. Realu. Więcej niż o Barcy! Czy to jest normalne? Jak ktoś chce czytać ploteczki z obozu wroga, to na prawdę nie jest trudno wejść na ich stronę... Po co tu robić taki śmietnik???

2

Raphinia jest 9 lat młodszy od Lewego. Może być kluczowym zawodnikiem Barcy jeszcze 5-7 lat, jak nie więcej. W zależności od formy, kontuzji i motywacji. Ale z pewnością teraz, to Arabowie sobie mogą pomarzyć. No chyba, że się okaże, że dla Raphinii liczą się tylko i wyłącznie pieniądze.

0

@Pingwinek Cholera wie. Ja myślę, że może być odwrotnie: w Hiszpanii zaczyna być synonimem może nie upadku, ale poważnego regresu, pewnie coraz częściej wywołuje irytację u kibiców Barcy, a uśmieszek politowania u przeciwników. No i wszystkim się już miał czas znudzić. Kiepski to więc bohater kampanii reklamowej. We Włoszech przychodził by z czystą kartą i nową aurą zwycięzcy. Znów by pokazywali go jako wielkiego goleadora (statystyki). Juve czy Milan jak by za niego zapłaciły, to będą go kreować na nowo. A czy Serie A i Italia są dużo słabszym rynkiem od Hiszpanii?

1

Ludzie się zastanawiają: jak ma już kilkaset milionów, to co mu za różnica, ile zarabia. Ale to trochę nie tak działa. W momencie, gdy ktoś do was przychodzi i wam mówi: zmień pracę, choć do mnie - będziesz robił to samo co teraz, ale za 2x więcej kasy... To od tej chwili masz z tyłu głowy, że każdego dnia w dotychczasowej robocie "dopłacasz" do swojej pracy.

4

Maszyna losująca wybrała szczęśliwy numerek: 20.
Przecież to jest jakaś kpina. Owszem, miał serce do gry, ale podejmował mnóstwo błędnych decyzji, tracił piłkę na potęgę i w rewelacyjnej sytuacji strzelił Panu Bogu w okno. Liczyłem, że Lewy wejdzie właśnie za niego, grając jako fałszywa 9 za plecami Ferrana, który dziś miał swój dzień...

0

Skąd są te statystyki? Bo wg. Transfermarkt Lewandowski (117) jest obecnie na 11. miejscu w historii strzelców Barcelony, tracąc do 10. Josepa Escoli 3 bramki, a do 8. Kluiverta 5 bramek.

2

Odnośnie punktu 1, zwrócił bym uwagę na jeszcze jeden szczegół: niektórzy, w tym chyba Pedri, mówili "skoro oni strzelili nam 4 bramki w 90 minut, to i my jesteśmy w stanie strzelić im 4 bramki w 90 minut". W takim rozumowaniu jest jeden błąd: Atletico strzeliło 4 bramki przeciwko grającej ofensywnie, atakującej, otwierającej tyły Barcelonie. W rewanżu Barcelona musiała wygrać 4:0 przeciwko broniącemu się całą drużyną, niekiedy murującemu bramkę Atletico. Tu nie ma żadnej symetrii.

3

Pomyślcie co by było, gdybyśmy grali w 11! Strzelić 3 bramki grając cały mecz bez napastnika, to i tak wielki wyczyn!

0

Zobaczcie koniecznie! Real już skapitulował!
http://www.realmadryt.pl.clonezone.link/1
:)

0

"Stołeczny dziennik pisze również o dzisiejszej podróży reprezentacji Hiszpanii do Waszyngtonu, gdzie piłkarze i sztab szkoleniowy zostaną powitani przez Baracka Obamę."
Z tym, że Obamy akurat nie ma - robi korki w Warszawie.

0

Mógłby. Gdyby mu nikt nie chciał płacić. A chce mu wielu płacić, niektórzy więcej niż Barca. Stąd podwyżka.

0

Co więcej: nie tylko za godzinę pracy, ale i spania. I innych przyjemności.

0

Meczy to koza.
A żeby zrobić kalendarz rozgrywek, to wypadałoby najpierw mieć listę klubów, które wezmą w nich udział. Takiej listy jeszcze nie ma. A kalendarza nie spodziewaj się przed końcem lipca. Ogólnie pierwszych meczów możesz spodziewać się od ok. 20 sierpnia, ale jedyna data, którą poznasz dużo wcześniej, to Puchar Gampera.

0

Dlaczego są wojny? O ile wiem, to wojny wywołuje nie Bóg, tylko ludzie. I to właśnie ci niewierzący, choć niekiedy - by zdobyć poparcie - za wierzących się podający.

0

Nie. To Ronaldo będzie siedział obok Messiego.

0

Mecze, w których Barca ma miażdżącą przewagę w posiadaniu piłki są mega-nudne, nawet jeśli pada wiele goli. Są albo biciem leżącego, albo biciem głową w mur. I jedne i drugie są wyprane z emocji.
Co ciekawe, za Guardioli posiadanie piłki było jeszcze wyższe, ale tiki-taka była jednak znacznie "radośniejsza", były jakieś emocje. Pytanie: czy to oni stracili polot, czy to mi się ten styl znudził...?

0

"Wczoraj miała miejsce pierwsza remontada Barçy pod wodzą Martino. [...] Jedynym przypadkiem, gdy rywal otwierał wynik w obecnej kampanii, był pierwszy mecz o Superpuchar Hiszpanii przeciwko Atlético Madryt."
No to chyba jednak wczoraj była druga remotnada...? Coraz bardziej naciągane te statystyki...

0

człowieku, co Ty chrzanisz? Przecież pierwszą decyzją Guardioli było właśnie wywalenie R10, Deco i Eto'o! (Kameruńczyka ostatecznie udało mu się pozbyć dopiero rok później, ale chciał od początku!)

System gry też się zupełnie zmienił po przyjściu Guardioli! Rijkaard grał typowym systemem 4-3-3, z klasyczną 9 z przodu (Eto'o, Larsson) - Guardiola dążył do stworzenia drużyny opartej o 10 uniwersalnych, świetnie wyszkolonych technicznie piłkarzy, mogących grać na wielu pozycjach. Nawet tak klasyczne '9' jak Eto'o czy Henry grali u niego na skrzydle!

Barca Rijkaarda sporo grała z kontry, a pressing był niewielki. Barca Guardioli, ZWŁASZCZA w pierwszym sezonie, grała niesamowitym pressingiem, odbierając piłkę jeszcze przy polu karnym przeciwnika, a z posiadania piłki i koronkowego jej rozgrywania zrobiła swoją główną (choć nie zawsze skuteczną) broń.

Twierdzenie, że sukces Guardioli był oparty na sukcesie Rijkaarda jest totalnym nieporozumieniem. Porównaj sobie też jedenastki Barcy, które wyszyły na finały LM w 2006 roku i w pierwszym sezonie Guardioli... Były diametralnie różne!

0

"Podniesienie do góry Pucharu, trofeum Ligi Mistrzów i mistrzostwa ligowego to tylko chwila. Najważniejsze jest to jaka będzie opinia zawodników".
Po przegranym meczu o Superpuchar też mówił, że dla niego ważniejsze od tytułu było to, by jego piłkarze ładnie grali i jest zadowolony...
Co raz częściej mam wrażenie, że nasz drogi Pep traci kontakt z Ziemią... Życzę mu jak najlepiej (dopóki nie gra przeciw Barcelonie), ale zdaje mi się, że miał za krótki odpoczynek...
Ciekawe co o tej jego klasyfikacji wartości sądzą fani Bayernu.

0

Za rok karta zawodnicza Neymara będzie jego własnością. Barca powinna podpisać z nim teraz umowę, że on się zobowiązuje przejść za rok do Barcy, w zamian za co dostanie - prócz już ustalonych zarobków - 25mln za transfer. I poczekajmy jeszcze rok. Będzie wilk syty i owca cała. Barca dostanie Neymara za dobre pieniądze - on trafi do wymarzonego klubu i jeszcze na tym sporo zarobi, a chciwość Santosu zostanie przykładnie ukarana ;-)

0

Fajnie by było zobaczyć Neymara z Messim. Ale jeśli Florentino na prawdę się uprze, to Brazylijczyk wyląduje w Realu. Zdeterminowanemu Perezowi niestety nikt nie odmówi. Nikt, poza wychowankami Barcelony, dla których przejście do Realu to zdrada, to naplucie w twarz przyjaciołom, kolegom, często rodzinie. Inni piłkarze, nie mający takich dylematów moralnych, są do kupienia przez Real. Nawet jeśli sami tego nie wiedzą. Zawsze można zaoferować takie pieniądze i obiecać taki projekt, że się każdy - nie mający dylematów piłkarzy Barcy - skusi. Nie mówiąc już o tym, że Santos nie puści Neymara do Barcy za 40mln, jeśli będzie miał na biurku ofertę z Madrytu na sumę 90mln. Najwyżej przetrzymają go jeszcze rok - licząc na to, że chłopak "zmądrzeje".
Kiedy gra się kręci wokół takich pieniędzy (a kilkadziesiąt procent praw karty zawodniczej Neymara mają biznesmeni, dla których to jest po prostu inwestycja), to sam upór czy chęci piłkarza nie wystarczą. Znajdzie się ktoś, kto go przekona do trafnej decyzji.

Ale jeśli Florentino nie jest zdeterminowany - to zapewne zobaczymy chłopaka w Barcelonie, czego sobie i Wam życzę.

0

Drapik,
Klei się, klei:
Barca zdobyła Superpuchar 10 razy
Real zdobył Superpuchar 8 razy,
ale w meczach/dwumeczach o Superpuchar Barca z Realem mierzyła się 5 razy (pozostałe Superpuchary były zdobywane przez Barcę/Real w starciach z innymi zespołami lub przyznawane bez meczów zespołowi, który zdobył zarówno mistrzostwo, jak i puchar - tak też bywało).
W bezpośrednich starciach Barcy i Realu o to trofeum 4 razy wygrywał Real, 1 raz Barca - rok temu.

0

Jakoś pewien Argentyńczyk nie narzeka na miejsce w składzie, podobnie jak inny Brazylijczyk. Nie wspominając już o Malijczyku, który spędza na boisku więcej minut od wielu hiszpańskich gwiazd. A to, że trzon drużyny stanowią wychowankowie jest najlepszym, co może być. Wychowankowie są wierni, lojalni i potrafią cierpliwie walczyć o swoją pozycję w zespole, nie krytykując przy tym trenera.
Hleb nie nauczył się hiszpańskiego i narzeka, że Guardiola z nim nie rozmawiał? To faktycznie skandal, że Pep przez okrągły rok nie opanował języka białoruskiego na poziomie komunikatywnym...

0

Po to rozgrywa się dwa mecze (wyjazd+dom), żeby każda drużyna mogła grać po równo: w swoich ulubionych warunkach i w warunkach narzuconych przez rywala. Barca gra u siebie na krótkiej trawie, zawsze mokrej (przed meczem i w czasie przerw zraszacze pracują nieustannie). Inne drużyny też mogą tego nie lubić. Każdy ma prawo przygotować murawę tak, jak mu wygodnie. W każdym razie dopóki jej stan spełnia oficjalne wymogi. I nie ma co tu lamentować.
Jednak są tu pewne granice. Kto pamięta kartoflisko na Stamford Bridge w 2006 ten wie, że jeśli są jakiekolwiek przepisy (a są), to tamta murawa na pewno ich nie spełniała... Choćby dlatego, że trudno tam było w ogóle doszukać się trawy... A bezpośrednio po tym meczu Chelsea rozpoczęła generalny remont płyty boiska...

0

Żeby tylko nie skończyło się to tak, że Messi zostanie wezwany na rozprawę sądową w charakterze świadka, a rozprawę wyznaczą np. w dniu finału LM lub innego ważnego meczu. Już raz było tak, żę Villa opuścił ważne spotkanie (chyba z Valencią), bo musiał stawić się na rozprawie sądowej.
(choć może ostatecznie udało mu się w ostatniej chwili zdążyć na mecz, specjalnie wynajętym przez klub samolotem... coś takiego chyba było, ale mniejsza o to...)

0

dzieki :)

0

Tomasz_LFP,

szukam odpowiedzi na pytanie: dlaczego publiczność na Camp Nou wygwizdała van Bommela.

Twierdzisz, że zrobili to z szacunku, który - jak mówisz - okazać należy każdemu? Czy może wygwizdali holendra w obronie Realu (któremu zły van Bommel pokazał taki brzydki gest!)?

Określanie drugiego człowieka (o którym nic nie wiesz) mianem dzieciaka także jest zapewne wyrazem szacunku z Twojej strony. Który, wszakże należy się każdemu.

0

Nie rozumiem czemu publika wygwizdała van Bommela. Po odejściu z Barcy wielokrotnie podkreślał przywiązanie do barw Blaugrana, pokazał się także jako antimadridista, wykonując "gest kozakiewicza" do publiczności na Santiago Bernabeu, po strzeleniu bramki eliminującej Real z LM.

Choć wielkiej kariery w Barcelonie nie zrobił, ja go bardzo lubię i nie rozumiem, skąd te gwizdy...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: