Już widzę jak zawodnik wpłaca klauzulę, podpisuje umowę z nowym klubem, a oni nagle stwierdzają, że ma wrócić bo im się coś nie zgadza bo widocznie mają agentów w barcelonie i mają dojścia do ich księgowych. Finanse są jakie są do tego analizy nie potrzeba, ale pewnie jakby jednak przeszedł to już by nic nie zrobili.
Już widzę jak zawodnik wpłaca klauzulę, podpisuje umowę z nowym klubem, a oni nagle stwierdzają, że ma wrócić bo im się coś nie zgadza bo widocznie mają agentów w barcelonie i mają dojścia do ich księgowych. Finanse są jakie są do tego analizy nie potrzeba, ale pewnie jakby jednak przeszedł to już by nic nie zrobili.
Komentarze
2
Już widzę jak zawodnik wpłaca klauzulę, podpisuje umowę z nowym klubem, a oni nagle stwierdzają, że ma wrócić bo im się coś nie zgadza bo widocznie mają agentów w barcelonie i mają dojścia do ich księgowych. Finanse są jakie są do tego analizy nie potrzeba, ale pewnie jakby jednak przeszedł to już by nic nie zrobili.
0
@kaszub9696 a co takiego zrobili?
2
Już widzę jak zawodnik wpłaca klauzulę, podpisuje umowę z nowym klubem, a oni nagle stwierdzają, że ma wrócić bo im się coś nie zgadza bo widocznie mają agentów w barcelonie i mają dojścia do ich księgowych. Finanse są jakie są do tego analizy nie potrzeba, ale pewnie jakby jednak przeszedł to już by nic nie zrobili.
0
@kaszub9696 a co takiego zrobili?