0

Dokladnie! Jeżeli, niezależnie od ustawienia, pakujemy drużynie 4 czy 5 goli - czy to jakaś różnica? Zamiast próbować, grać futbol otwarty, ofensywny - najpiękniejszy, oni uważają, że "autobus" to lek na całe zło. Do straty 1. czy 2. bramki, rzecz jasna. Potem albo obrona się dziurawi i kończą mecz z manitą w plecy... albo murują się jeszcze szczelniej i zabijają mecz. To niszczenie piękna piłki nożnej!

23

Kiedy minęły te 74 mecze?! Przecież ledwie wczoraj oglądałam prezentacjię Neya na Camp Nou... :-) Teraz to już integralna część drużyny!

13

Dzień, w którym Lio zawiesi buty na kołku będzie - przysięgam - jednym ze smutniejszych w moim życiu... i na pewno nie tylko moim. Musimy po prostu każdy mecz oglądać ze świadomością, kogo mamy szczęście oglądać, z czyich (i jakich!) goli się cieszyć... Nie wierzę, że jakikolwiek Culé bez mrugnięcia okiem sprzedałby go za petrodolary... Nie ma i nie będzie nikogo równego Pchle, nie mówiąc już o kimś lepszym - nie w tym stuleciu :-) Łatwiej policzyć rekordy, których nie pobił, niż te pobite, a niektóre jego bramki potrafią śnić mi się po dziś dzień :-) Cieszmy się, że go mamy, drugiego takiego prędko nie zobaczymy! :-)

3

Facet jest bezpośredni i to się ceni! A swoją drogą stwierdził coś, co większości z tu komentujących ciężko było przetłumaczyć... to samo tyczy się Rakiticia i jego formy. Barça to wielki Klub, ma swój styl, który niektórych początkowo może przytlaczać :-) Koniec końców, chyba tym razem zgodzicie się, że oba transfery są niezwykle udane, prawda? Ivan przypomniał sobie, jak grał w Sevilli... a Luisito Suárez to w końcu klasa sama w sobie :-) Dlatego, Panie i Panowie, potrzeba przede wszystkim CIERPLIWOŚCI :-) VEB!

4

My też tak myślimy, Geri ;-) I będziemy kibicowali do upadłego, ale to wszystko w Waszych rękach, Panowie ;-)) VEB!

2

Nie nawykłam do komplementów, po prostu :) Dziękuję, Panowie, bardzo mi miło :)

1

Ale o co chodzi? :)

0

Po raz pierwszy się z nim zgadzam :D

27

Nikt mi nie wmówi, że istnieje lepsza na świecie drużyna :) To zaszczyt i niesamowity przywilej, nazywać się kibicem Barcelony - zawsze, a po dzisiejszym meczu szczególnie! :) GRANDE BARCA!

1

Komentator: "NORMALNI napastnicy kończą takie akcje sami" ;))) Ma rację, nasi napastnicy zdecydowanie nie są "normalni", są zdecydowanie lepsi :)

2

To tylko troszkę goryczy w obliczu fotela lidera ;) Zweryfikują to i sądzę, że Alves wróci na Gran Derbi :) GŁOWY DO GÓRY, LUDZIE! Mamy WRESZCIE to wyczekane #1! :)

13

Lio to prawdziwy dżentelmen, kobietki proszą 8. marca o hattricka - voilá :) A jeszcze manita?! Spełnienie marzeń ;)

1

Komentator: "Douglas, który przeszedł do Barçy za 20 milionów"... Jeszcze tego by brakowało :D

11

Chyba nawet przed City się tak nie bałam... Panowie i Panie, nakładamy barwy bojowe i z całych sił trzymamy kciuki :))) Vamos a ganar!

2

A Xavi zaasystuje... ekhm, to znaczy, będzie roznosić je gościom ;)))

4

Ślubna sesja na CN też byłaby niezłym pomysłem ;)))

60

Akurat aspekt psychologiczny to rzecz kluczowa w dzisiejszym meczu! Motywacja, wiara w zwycięstwo, świadomość o zerowym marginesie błędu - to przede wszystkim. Lio świetnie zdaje sobie z tego sprawę... :) Życzę hattricka, Mistrzu! VEB! :)

6

Powiedziałabym - najlepsze :)

0

Dokłaaadnie tak! To jak przysięga :D

0

Na szczęście nasi Panowie z Katalonii wymaganiom sprostają, a jak nawet coś się czasem nie uda, to kochamy za bardzo, żeby mieć żal... to ten szczególny rodzaj kobiecej miłości - szalone przywiązanie do 23 facetów jednocześnie ;)))

0

Nikt nie powiedział, że kobiety to mało wymagające istoty - nawet te kochające futbol ;)

0

...a w pakiecie najlepiej jeszcze wygrany Klasyk, rewanż z City i na dokładkę Polska-Irlandia ;))))

1

Miło to słyszeć :-)

206

Jak chłopaki wygrają z Rayo, to lepszego prezentu na Dzień Kobiet nie potrzebuję :-)

1

Skład optymalny, fantastycznie! Głowy w górę, zapominamy o niepowodzeniach i robimy swoje! Po zwycięstwo, VEB! :-)

0

Nie martw się, nie jesteś sam ;-) Dzięki Bogu, że istnieje piłka nożna :-D

3

godzinka do meczu i po tragicznie ciężkim tygodniu wreszcie czuję, że żyję ;-) Vamooos!

1

Role się odwracają, ciekawe, który kryzys (a może oba?) okaże się koniec końców rozdmuchany przez gazety... A to, w jakim stanie jest drużyna, niech weryfikuje boisko, nie tabloidy. Chociaż w przypadku Realu, patrząc na sobotnie "zaangażowanie" w grę, nie wydaje się to tak stuprocentowo wyssane z palca ;-)

3

Od kilku lat tęskniłam do czasów, kiedy nie musieliśmy się martwić, że straciliśmy 3 gole bo byliśmy pewni, że strzelimy 4... ;-) Nadchodzą znów? To byłoby więcej niż spełnienie marzeń :-)

12

Niektórzy tu mają lekcję raz na zawsze, że "cierpliwość jest cnotą" ;-) Żadna "rewolucja" nie przebiegła w miesiąc! Może i w pewnym momencie wyglądało to dość niepokojąco, ale hej!, wygląda na to, że wychodzimy na prostą... Przede wszystkim trzeba wierzyć - w trenera i drużynę, a dopiero potem rzucać mięsem na wszystko, co się rusza i nosi herb Blaugrany ;-) VEB!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: