0

@FioletoweOczy Przecież to zupełnie inna budowa twarzy, głowa kompletnie inna xD

0

@Rhaan Powiem tak: Jak 3 rok coś nie działa, to już nie zadziała. Dembele, Semedo, Umtiti, Coutinho - wiara długo trzymała się niektórych kibiców, ale jakoś nie wyszło. To nie jest tak, że Frankie nie miał czasu. Miał czas na rozwój, ale nie rozwiną i nie rozwija się tak jak powinien. W tym momencie Barca powinna poszukać typowego defensywnego i próbować coś przede wszystkim montować w oparciu o Nico, Gaviego, Pedriego i nowego śpd w pomocy. Frankie może zostać, ale jeśli nie zrobi kroku naprzód (a mam coraz większe wątpliwości, czy potrafi) - może być wyjątkowo łatwo go zastąpić.

1

@Veysel W Pucharze Króla trzeba zagrać min. 7 zawodnikami z pierwszej drużyny. Xavi miał bodaj 12 dostępnych, ale w 1 zagrało 8 z podstawy, aby uniknąć jakiś problemów z regulaminem.

1

@fenix1983 Problem z Laportą nie jest taki, że ma długi. Problem polega na tym, że Laporta stara się z uporem maniaka wmówić zarówno kibicom, cules, piłkarzom z topu jak i potencjalnym inwestorom, że jest super i już Barca wróciła. To mi przypomina spekulacje na rynkach. Laporta cały czas próbuje grać na czas, a problemy z rejestracją zawodników pokazują, że nie ma konkretnego planu działania - sprowadzamy zawodnika i git, kiedyś tam się go zarejestruje jak ktoś obniży swoją pensję. Przecież to parodia, a nie dobrze zorganizowany klub (Laporta przecież już swoje porządki wprowadził, wprowadził swoich ludzi). Co do Coutinho i Dembele, to obaj przejawiają wolę odejścia, choć z Coutinho rozstaniemy się na stałe dopiero w 2023. Co do Umtitiego, to okej - sprawa nie wygląda dobrze i skoro klub nie chce zerwać z nim kontraktu, to również do 2023 trzeba się przemęczyć. Wiesz, sama polityka transferowa mi nie przeszkacza - niech sprowadzają kogo chcą, aby był na piłkarzy pomysł. Irytująca jest sama retoryka Laporty, która przedstawia Barcelonę w jakimś dziwnym, pełnym hurraoptymizmu świetle.

0

@Rhaan Frankie w zasadzie nigdy nie miał topowej formy w Barcelonie. Kilka meczów z rzędu i tyle. Przez większość czasu był to po prostu Rakitić 2.0 - gość od rozgrywania przeogromnej liczby minut, bez realnego wpływu na wyniki. Najgorsze jest to, że ani Setien (raczej to nie dziwi), ani Koeman (zwłaszcza Holender) nie potrafili w jakikolwiek sposób rozwinąć De Jonga. O ile Xavi coś z tym nie zrobi, o tyle kolejne 4 lata kontraktu De Jong będzie właśnie takim Rakiticiem 2.0, który niby jest w środku pola, niby rozgrywa, ale ani z przodu, ani z tyłu nie daje niczego godnego jakiejkolwiek uwagi.

0

@Borneo Ma kontrakt na 5 lat, więc minął lata, nim może wróci. Inną sprawą jest kontrakt - odszedł i przez pieniądze i przez chęć gry. O ile za te 2-3 lata będzie dla niego miejsce na defensywnym (chociaż Moriba to nie stricte defensywny pomocnik, bardziej box to box), o tyle problemem będzie pewnie ponownie wynagrodzenie dla zawodnika. Ja Moribę bym już odpuścił i skupił się na przykład na Zakarii, Kessim lub zaryzykował i sprawdził Orellanę na śpd.

0

@Rhaan Już próbowano Frankiego adaptować do roli Busiego i nie bardzo mu to szło. W ogóle Holender nie może się dopasować. Ani na defensywnym nie idzie, ani na bardziej ofensywnej pozycji w pomocy. Niby zawodnik wszechstronny, ale nigdzie nie mogący się w pełni pokazać.

0

A następcy Busiego jak nie było, tak nie ma. Skąd tu defensywnego pomocnika na lata wziąć?

6

Nie zrobili tego przy Messim, nie zrobią przy "byle" Ferranie Torresie. Problemy z rejestracją po raz kolejny stają się problemem Barcelony, wynikającym z improwizowanego działania prezydenta Laporty i jego *administracji". Ciekawe, jak długo taki sposób działania będzie jeszcze miał miejsce.

0

@cyron1 W zasadzie to Jutgla przyszedł w tym sezonie. To zawodnik wychowany i grający do 21 roku życia w Espanyolu, także trzeba podziękować rywalowi zza miedzy za odpuszczenie przedłużenia z nim umowy ;)

0

@taris Być może chodziło o propozycje z letniego okienka.

0

@Czak18 Spolszczenia nie było od początku. Z tego co wiem, to nie deweloper nie przewidywał języka polskiego. Sam troszkę tego szukałem, ale jak na razie nie zanosi się na rychłe powstanie polskiej wersji językowej.

0

@sonek Na więcej może klubu nie stać, lub Haaland chce mieć furtkę bezpieczeństwa, w razie gdyby przez trzy lata Barcelonie nie szło za dobrze i nie mogłaby efektywnie walczyć o trofea.

1

@Patry10 Frajerstwem była kwota transferu, ale tutaj wina leży po stronie byłych władz oraz dyrekcji sportowej. Od zeszłego letniego okienka darmowe odejścia po wygaśnięciu kontraktu stały się coraz powszechniejsze. Raz, że kluby nie muszą tyle płacić (jeśli zakręcą się w dobrym czasie, w dobrym miejscu) za zawodnika, a dwa że sam zawodnik może liczyć na większe benefity. Dembele też o tym wie i w styczniu nie odejdzie, bo i po co. Latem dostanie większe pieniądze. Trochę rozpaczliwe będą te próby sprzedania Francuza w styczniu...

2

@KrwawiaceoczyVEB Rapid niczego mu nie niszczy. Jest umowa na sezonowe wypożyczenie, mają szansę na 10 mln. Dlaczego mieliby z tego rezygnować (patrz odmowa wypożyczenia De Jonga z Sevilli). Barca opłaca Austriakowi pensję, więc jeden problem z głowy. Barca też pewnie nie chce dodatkowo płacić za skrócenie wypożyczenia, inaczej zrobiliby to w przypadku De Jonga. Dla obu stron to w jakiś sposób biznes, a co za tym idzie - obie strony będą walczyły o ochronę swoich interesów.

1

Nie udało się jeszcze skrócić wypożyczenia? Czyżby obwarowania wypożyczenia miały Barcelonę coś kosztować (co nie byłoby tak zaskakujące)?

0

@Dertinho Rozsądek: Co najwyżej zaczyna wracać.

1

@messi564 Jeśli chodzi o sekcję piłkarską i stricte męski 1 zespół, to w zasadzie od tego jest dyrektor sportowy (choć Alemany ma troszkę szersze kompetencje, bo zarządza nie tylko dyrekcją sportową). Co do zasady, to tak - Alemany i dyrekcja odwala największą robotę w kontekście 1 drużyny.

2

@Mavcin1980 Przy takim składzie, to pewnie trzeba będzie bać się o remis, bo nawet jak strzelą, to obrona z Minguezą i Garcią to beczka prochu.

0

Odnośnie odpowiedzi na pytanie w tytule artykułu. W teorii - od 3 stycznia 2022. W praktyce - nie wiadomo.

5

@Patryczek1426 Martial nie jest lepszym wyborem. Gość ma notoryczne problemy z własną samooceną, żona musi go często zaganiać do pracy, bo gościowi jak coś nie wyjdzie, to już potem mu się nie chce. Moracie przynajmniej zależy na piłce, potrafi grać dla zespołu, Martial - nie koniecznie.

2

@HansFCB Miał być? Jak na razie o Antonym były co najwyżej nie wiele znaczące plotki i mokre sny co niektórych kibiców ;) Żadne poważniejsze źródło nie wspomniało nawet o Antonym w kontekście Barcy.

0

@Colin94 5 lat to w piłce dosyć dużo. Biorąc pod uwagę czynniki sprzed 5 lat taki scenariusz wcale nie byłby nie niemożliwy (określilibyśmy go wówczas jako pesymistyczny, podyktowany błędnymi decyzjami i naprawdę nie udaną przebudową zespołu). Teraz jest jak jest. Ktoś 5 lat temu nie zastanowił się, co będzie z Barcą za 7-10 lat i teraz trzeba w pośpiechu improwizować.

1

@Eldorado12 W Barcelonie już nie tylko są plany, bo zatwierdzono projekt Espai, jest aprobata na kredyt celowy, który sfinansuje przebudowę, zaś roboty mają ruszyć bodaj już latem tego roku. Fakt faktem, Real lepiej się wpasował ze swoją przebudową w pandemię i zamknięte stadiony.

0

@XTobiX Właśnie głównym problemem będą finanse. Sam transfer to pół biedy - weźmiesz pożyczkę i rozliczysz płatności na raty. Problemem będzie pensja Haalanda oraz wysokie prowizje dla Raioli oraz ojca Haalanda (mówiło się już o 35 mln pensji + po 20 mln dla agenta i ojca Norwega). Masz więc dajmy na to 20-25 mln rocznie dla Haalanda (jeśli uda się zbić wymagania finansowe) + 40 mln prowizji do spłaty. Do tego amortyzacja transferu na czas trwania kontraktu. Gość spokojnie może kosztować klub ponad 300 mln, a trudno powiedzieć, czy Barca może sobie na to pozwolić. Do tego są potrzebne wzmocnienia w obronie, a te kosztują. Problemem są jak zwykle finanse.

0

Pasowałoby to do plotek o jego niechęci do PL, natomiast ile w tym faktycznie jest prawdy... W Hiszpanii będą tylko Real i Barca. Miejsce, status gwiazdy otrzyma w Barcelonie. Pensję, szansę na trofea, doborowe towarzystwo w ataku, szansę na najlepsze wykorzystanie go w ataku (poprzez szybkie kontrataki, głównie dzięki Mbappe i Viniemu) - w Realu Madryt.

0

@waletpl Ciekawe, czy Botman będzie chciał przejść do Newcastle. Jak na razie same pieniądze nie przekonują piłkarzy, a projekt sportowy jak na razie stoi pod znakiem zapytania. Za 50 mln moim zdaniem nie odjedzie. Mimo wszystko nie jest to zawodnik, którego marka pozwoli na takie podbicie ceny.

0

@waletpl Lille w zniżce formy, Botman też. Te 30-40 mln to może być jakaś pozycja wyjściowa, chociaż pewnie da się coś ugrać. Tańszą alternatywą jest on przynajmniej dla takiego Laporta i De Ligta. Ja bym jednak dalej postawił na Ndickę z Eintrachtu lub któregoś z młodszych stoperów z Bayeru Leverkusen.

3

@PedriTheBest Oni mają młodzież, która również taka będzie. Mbappe już jest jednym z najlepszych. Do tego masz Camavinge, Viniciusa, Valverde, Rodrygo, Gutierez (LO z Castilli). Real podobnie jak Barca nie ma obrony na dekadę, choć Barca poczyniła już jakieś kroki w tej sprawie, pomoc w przypadku Barcy już ma postawione fundamenty na przyszłość. Ofensywa jednak to przewaga Realu.

1

Zastanawiając się nad tańszymi alternatywami do obrony, sam był postawił na Botmana, choć w zeszłym sezonie zdarzały mu się poważniejsze błędy (były mecze, kiedy z Fonte nie tworzyli solidnego duetu).

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?