1

Messi przed kontuzją grał naprawdę dobrze, teraz po urazie jest gorzej, ale myślę, że powinno to wyglądać lepiej jak się rozegra. I chodziło ci o trzeci sezon Enrique na początku? Napisałeś drugi, ale w zasadzie to trzeci tak wyglądał.

1

Mi od odejścia Guardioli zajęło jakieś 5 lat żeby pogodzić się z tym, że tak pięknego futbolu już nie będzie w Barcelonie i od tego czasu nauczyłem się chłodniej patrzeć na to co się dzieje. Hejtowałem Enrique gdy zdobywał tryplet, bo to już nie była ta gra co za Pepa, wiem już, że się myliłem, pomimo tego, że nadal nie pałam sympatią to Lucho. Problem z nim mam taki, że uważam, że odszedł o rok za późno, jego zmiana stylu była dobra na początku, gdy jego wizja bardziej bezpośredniego futbolu łączyła się z dużym wpływem Guardioli na zespół to bardzo dobrze to działało, jednak im dalej w las tym wyglądało to gorzej, a ostatni sezon Enrique to była katastrofa zarówno w kwestii wizualnej jak i wyników. W zasadzie tylko MSN to jakkolwiek trzymało. Dlatego też Ernesto stanął przed bardzo trudnym zadaniem po odejściu Neymara i pierwszy jego sezon to był niewątpliwy jego sukces. W tym widać próby grania ładniejszej piłki ze strony trenera, ale widać też brak koncentracji i zaangażowania ze strony piłkarzy. Wygląda na to, że piłkarze potrafią wyjść zmotywowani jedynie w trudnych momentach, Valverde musi wydobyć z nich wolę walki szczególnie teraz gdzie są teoretycznie słabsi rywale, których trzeba pokonać by walczyć o mistrzostwo.

0

Właśnie to 2 lata temu słabszemu przeciwnikowi zdarzało się nas dominować, od przyjścia Ernesto zdarza się to dużo rzadziej.

0

Coutinho najlepiej sobie radził u nas na lewej pomocy w 442, jak gramy 433 to mamy do wyboru albo Cou na skrzydle i Arthura, albo Cou w pomocy i brak Arthura, ja wybieram pierwszą opcję. A wizja nazywanie wizji Valverde defensywną to głębokie nadużycie, w tym sezonie poza zachowawczą grą z Atletico (która powinna być zrozumiała) nie widziałem defensywnie grającej Barcelony. Już za Enrique Barcelona częściej bywała zamknięta na własnej połowie. Zresztą Valverde stara się dopasować ustawienie do kadry tak by drużyna grała jak najlepiej, 442 jak nie było skrzydłowych, 433 jak był większy potencjał ofensywny, przesunięcie Cou na skrzydło by dać miejsce Arthurowi i dać więcej równowagi w drużynie.

1

"Przede wszystkim obaj ci trenerzy ustawiają zawodników pod taktykę, a nie taktykę pod zawodników." Co? XD

0

Jak Roberto ma kontuzję to lepszego nie mamy

0

No właśnie Cillessen też jest kontuzjowany

0

Wiadomo, że trzeba oceniać przez pryzmat czasów, sam nie jestem fanem Led Zeppelin, ale bardzo doceniam wpływ na muzykę. Tak samo w mojej topce (którą się ostatecznie nie podzieliłem :D) byłoby z pewnością miejsce dla takich klasyków jak Comfortably Numb, November Rain czy Eruption. A i gwoli ścisłości, Stairway to Heaven uwielbiam, solówkę też bardzo lubię, po prostu samo solo moim zdaniem na wyrost jest nazywane najlepszym w historii mimo, że jest bardzo dobre :)

1

Swoją drogą patrząc na twoją listę zwróciłem teraz uwagę na Queen. Brian May jest strasznie niedocenianym gitarzystą, miał pełno świetnych solówek, a mam wrażenie, że nie zwraca się na to uwagi. Ogólnie z całym Queen tak jest, Deacon jest genialnym basistą, a wszystkie oczy były skierowane na Freddiego, nic zresztą dziwnego.

2

To jak przed Atletico, podane składy, komentarze, że 442 to dobry pomysł na ten mecz, po meczu komentarze, że Valverde debil 442 na Atletico wystawia XD

8

W grze statycznej czyli w ataku pozycyjnym, Semedo ma bardzo duże kłopoty z poruszaniem się po boisku gdy jesteśmy przy piłce.

1

Swoją drogą nie wiem czy to tylko ja tak mam, ale przy całej miłości do Żelaznej Dziewicy ich solówki mnie nie przekonują, z tego całego mainstreamowego metalu Metallica ma chyba najwięcej świetnych solówek

0

No ja mam bardzo podobnie z DT, ale jestem w stanie znieść wokal, czasem nawet bywa dobry (szczególnie w cięższych utworach, Train of Thought to bardzo dobry album w jego wykonaniu), ale mogło być lepiej. A Petrucci to mój chyba ulubiony gitarzysta, The Spirit Carries On, The Best of Times, Lines in the Sand, Octavarium, Another Day, pełno świetnych solówek, a genialnych riffów jeszcze więcej, technika też nienaganna. Na równi z Petruccim jest jeszcze moim zdaniem Eric Johnson i Guthrie Govan, ich brzmienie jest niesamowite.

1

Jakoś nigdy nie byłem w stanie zrozumieć jej fenomenu, dla mnie to zwykłe jeżdżenie po pentatonice, brzmi fajnie i pasuje do utworu, ale jest sporo lepszych moim zdaniem.

0

Były najlepsze zespoły rockowe/metalowe to teraz ja zadam pytanie. Jakie jest według was najlepsze gitarowe solo (Pomijamy utwory całkowicie instrumentalne, bo to trochę inna kategoria)?
Według mnie Dream Theater - The Best of Times:

1

Rock: Led Zeppelin, Queen, Pink Floyd, Rush, King Crimson, Van Halen, Alice In Chains, Queensryche, The Rolling Stones, The Beatles, The Jimi Hendrix Experience, Black Sabbath

Metal: Dream Theater, Periphery, Metallica, Iron Maiden, Opeth, Pantera

Kolejność losowa, ale jakbym miał wybrać ten jeden najlepszy to wskazałbym na Queen.

12

Zdobycie trypletu i obronienie go w następnym roku, to byłoby coś

0

Ja już dawno przestałem się przejmować symulowaniem przez piłkarzy, to się po prostu opłaca i jak w ważnym momencie jest okazja to większość z niej skorzysta i to jest normalne.

1

Przecież jak ktoś zagra 2 mecze w tygodniu po 90 minut to jest zajechany, chyba że w innym zespole niż Barcelona Valverde, wtedy nie.

1

Jakby była gra na 0:0 to raczej 35 goli by Barcelona nie strzeliła w 13 spotkaniach ligowych. Bez Coutinho, po przerwie reprezentacyjnej, z Messim bez rytmu meczowego i tak grającym Atletico naprawdę ciężko było wywieźć jakiś wynik. A Villareal i Espanoyl zaraz będą to może poczekajmy, bo to brzmi jakbyś krytykował Valverde już za mecze, które się jeszcze nie odbyły.

0

O kurde, może mi się coś pomyliło

1

Komunikat odbębniony, można wracać do koszenia.

1

Racja, przekonałeś mnie, ValverdeOut!

1

To czemu mi 2 razy odpisałeś?

1

Odpowiedź adekwatna do poziomu gry Portugalczyka.

6

Serio? My nie jesteśmy poza Top 4 i nie przegraliśmy 5-1 z odwiecznym rywalem, a nasz trener nie jest u nas pierwszy sezon, a w poprzednim zdobył dublet. Naprawdę nie ma absolutnie żadnego sensownego powodu żeby zwalniać trenera.

0

Semedo wczoraj fatalnie, oby było lepiej w następnych spotkaniach.

1

Chcesz stylu, którego nie rozumiesz. Wszyscy mają atakować, ale wszyscy mają też bronić i jak Dembele kompletnie sobie odpuści defensywę to nie będzie to grało. Zobacz, że nawet wczoraj najwięcej przestrzeni było po odbiorze piłki na połowie Atletico, Ousmane na tym etapie by tego nie dał.

1

Jakie forsowanie, cały 1 mecz w tym sezonie i to nie bez powodu

0

No w zasadzie jak tak się stanie to tak, Valverde kolejny raz udowodni swój zmysł taktyczny. Zachowanie czystego konta do przerwy z jednym z wymienionych przez Ciebie panów z Atletico to rzecz niesamowicie trudna.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?