0

@kulka Ale patrz co dawały w zamian. On panował nad niemal wszystkim, mógł nawet planetą rzucić.

0

Myślicie, że Hela pokonałaby Thanosa? Co do tego z Endgame z 2014 to jestem przekonany, że tak. Lecz nie jestem pewien czy dałaby radę z tym z Tytanu. Gość miał 4 kamienie i robił co chciał.

0

Amanda con Hierbas czy Pajarito con Hierbas? A może coś innego z konkurencji?

0

@Cvzx Ja zawsze sypałem z 20-25 g. Mało, potem sypałem więcej

0

@Mario96w Nie wiem dlaczego, ale starcza mi to na 5 miesięcy. Sypne sobie raz na dwa dni i tak to wychodzi

0

@Visca el Barca !! Ciepnij sobie z dwie kostki lodu i do tego zalej lodowatą wodą. Lodowata, nie zimna ani letnia

0

Jakieś wybory co do terere głównie? Robię małe zakupy i chciałbym nakupować z 5 pół kilówek, byleby był wybór.

0

@ViscaBarca123 Ale jaka? Najrozsądniejszym wyborem byłaby wg mnie ta ziołowa, con Hierbas.

0

@BarcaInfo Kto to jest Marcal Lorente?

0

@Socjopata Jakbyś mógł no to wiesz sam. Kolega mnie poprosił :))

1

@BarcaInfo Zostanie w psg. Na bank. Tego jestem pewien.

0

@COU_11 Jak cię poprosi o zrobienie koperty no to wiesz no, daj mu. Taką ładnie zapakowaną. Na pewno zaliczy.

0

@Wajper Tej historii nie słyszałem. A z takowych bardzo urzekła mnie historia Jerzego VI i Lionela, jego terapeuty.

0

@Wajper Taaak i to jego "I'm Scatmaan!" Koleś chciał połączyć swoją pasję z nieprzyjemną chorobą i przez to doszło do pewnego "odkrycia".
@nwchades Hmm no wiesz. Ja to wyłapałem po latach obserwacji, rozmawiałem nie raz z ludźmi którym udało się z tego w całości wyleczyć i nie ma jak dla mnie porównania. Oni są bardzo inteligentni i błyskotliwi no ale na ich nieszczescie maskuje to to cholerstwo.

0

@norbi77 Wątpię. Oni bardzo często powtarzają w myślach swoją wyuczoną kwestię, nawet takie dwa krótkie zdania. Czy to jak idą do sklepu, czy to przed rozmową z kumplem. Analizują kropka po kropce, zamieniają głoski i całe słowa na takie na których nie zająkną się. Myślą nawet: "No dobra, gadam. Dwa krótkie zdania. Przełknę ślinę i zaczynam mówić. Albo... może jednak nie. Czuję, że mogę się zająknąć."
Niesamowicie jest mi ich żal, za to jak muszą funkcjonować. Taki potencjał się marnuje latami w człowieku...
@Borneo Nie kojarzę kompletnie tej kobiety. Znam inną genialną specjalistkę, ale pozwól, że uszanuję jej prywatność nie mówiąc nazwiska :)

0

@norbi77 W pełni się zgodzę. Pewnie musisz widzieć jak bardzo spieta jest podczas rozmowy.
Słuchaj, jak śpiewa czy recytuje to też się jąka, ale jest to widoczne tylko w ich głowie. No wiesz, nie musi być widoczne to że się jąka żeby ona sama tak czuła. Pewnie cały czas z tyłu głowy ma to, że się sypnie, nawet jeśli tego nie widzimy.

0

@SHIBA Największy stres bez wątpienia uaktywnia się podczas mówienia do bardzo dużej grupy ludzi. Dla przykładu na akademiach.
@nwchades Kiedyś słyszałem to od specjalisty w leczeniu tego oraz miałem od niego pogląd na statystyki. Może bym je odnalazł po długim szukaniu, jednakże teraz jedynie mogę dać ci moje słowa.
Poza tym to miałem styczność z paroma przed i po całkowitym wyleczeniu się. I to są serio nie do poznania osoby.

0

@nwchades Nie jednemu udało się to wyleczyć. Nie wyjść z tego naturalnie, a wyleczyć, absolutnie wyplenić. Efekt nie do poznania.
A wiadomo to też z testów na inteligencję.
@Grzesior667 No to giciorek :D

0

@SHIBA Z kontaktem wzrokowym się zgodzę, oni uciekają z nim. Jednak nie do końca się zgodzę z tym że przez telefon jest im dużo łatwiej - to zależy kiedy czują większy stres, bo właśnie przy nim jakanie się uaktywnia.

Możliwe, że kolega jąka się już wiele lat i przyzwyczaił się do tego. Nauczył się maskować to, wie kiedy się jąka a kiedy nie itp

0

@Grzesior667 O proszę, no i jest ktoś kto żyje stereotypami. Tak jak mówiłem, cholernie ciężkie jest uświadomienie sobie czym to jest.
@18wojtek99 Tak jak mówiłem, ci ludzie są wybitni. Pomimo tego, że dużo łatwiej się im śpiewa niż gada, to i tak nieźle muszą to maskować.

6

Chciałbym poruszyć temat pewnej choroby, niestety stałej a na pewno długotrwałej.
Otóż, czy znacie jakieś osoby, które jąkają się? Ale tak, że się widzicie regularnie, np w szkole albo pracy.
Sam znam dobrze paru takich. Masakra, co oni muszą czuć. Dla nas mówienie jest prostą rzeczą, mówimy o czymś i o tym myślimy. Ci z kolei myślą tylko o jednym - powiedzieć to słowo i mieć z głowy. Zrzucić z siebie to całe napięcie spowodowane tym by przezwyciężyć presję czasu, by ani razu się nie zająknąć. I to z pozoru w łatwej i codziennej sytuacji.
Nawet nie wiecie jak takie osoby chciałyby z luzem i bez napięcia powiedziec kilka słów do sąsiadki na piętrze, przeczytać modlitwę w kościele albo zapytać się o coś grupę osób w parku.

I tutaj absolutnie nie ma problemu z samym aparatem mowy, lecz z całą komunikacją. Im jest ciężko mówić i gestykulowac, mówić różną barwą głosu, zagadać inną osobę. Powiedzenie czasem nawet jednego słowa stanowi dla nich problem. Raz uda im się go łatwo przezwyciężyć, a raz będą się plątać na pierwszej głosce. I bywa tak, że się nie wyplątają. Z każdą sekundą rośnie napięcie.
A co z ich inteligencją pomyślicie. "Ano wyglądają na przygłupich i tacy pewno są." Absolutnie nie, wręcz przeciwnie. Wybitnie inteligentne i utalentowane są z nich jednostki. Lecz niestety jąkanie zabiera im noo lekką ręką mogę rzec, że z 60 % potencjału.

Jeśli są tutaj osoby, które są chore na to paskudztwo, to niech zabiorą głos. Ucieszy mnie to. Pozdrawiam je przy okazji :))
Tak naprawdę nikt nie pozna tej choroby lepiej niż jąkający. Nikt nigdy nie będzie mógł w 100% wiedzieć co oni czują. Nawet jeśli sami o tym powiedzą.

0

@Tom0VeB @SeeleyBooth juz ci przedstawił różnice, a Piotr ci napisał wprost jakie miał odczucia po codziennym ich piciu

1

Ajj muzyka two steps from hell przed snem jest idealna. Mam na myśli ich lżejsze kawałki, jeśli chodzi o klimat. Co jak co, ale Winterspell, Never give up your dreams, Impossible, Never back down czy Victory to absolutne arcydzieła. Po prostu magia przemawiająca przez kilkadziesiąt blach.

0

@Piotr,1985 Chłopie, ja na yerbie jestem od roku. Pobudza, smakuje, jest lepsza przemiana materii, stymuluje głód.

1

@Tom0VeB Nawet tego nie porównuj.

0

@Piotr,1985 Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to odstaw dziadostwo całkiem. Jeszcze wrócisz do rutyny z picia tego codziennie i będzie jeszcze gorzej niż było.

0

@Cave Miałem Ci już pisać byś rzucał dziadostwo czym prędzej, ale zrobiłeś to jak widać ;)
No nic, przerzuc się np na yerbe właśnie a energole odstaw całkowicie.
@Mario96w Lepszym wyborem i tak będzie taka kawa lub yerba. No tego nie przegadasz. To źle wpływa na zdrowie, tak jak fajki.
Jeśli dalej jesteś na energolach to przejdź do regularnego picia yerby np. Bez dwóch zdań pomoże ;))

0

@Pawelm1999 Właśnie mi się kończy i będę musiał zamówić :D
A tak to przez ostatni raz piłem Kurupi Menta y Boldo oraz katuave (z tych na zimno).
A na ciepło Pajarito Especial. Cudowne są *-*

0

@Socjopata Dla mnie i energole i piwa (jeśli o nie ci chodzi) to szczochy. Na pobudzenie yerba, a z alkoholi jakieś vino bianco albo czysta.

5

Pijacie energetyki? Ja osobiście nie i w życiu nie zacznę, wolę pić yerbe i od czasu do czasu kawę. Energole uważam za syf.
A jak rambla uważa?
I dlaczego dalej to pijecie (do tych którzy pili i nadal to piją)?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: