La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1553 Culés

6

Chciałbym poruszyć temat pewnej choroby, niestety stałej a na pewno długotrwałej.
Otóż, czy znacie jakieś osoby, które jąkają się? Ale tak, że się widzicie regularnie, np w szkole albo pracy.
Sam znam dobrze paru takich. Masakra, co oni muszą czuć. Dla nas mówienie jest prostą rzeczą, mówimy o czymś i o tym myślimy. Ci z kolei myślą tylko o jednym - powiedzieć to słowo i mieć z głowy. Zrzucić z siebie to całe napięcie spowodowane tym by przezwyciężyć presję czasu, by ani razu się nie zająknąć. I to z pozoru w łatwej i codziennej sytuacji.
Nawet nie wiecie jak takie osoby chciałyby z luzem i bez napięcia powiedziec kilka słów do sąsiadki na piętrze, przeczytać modlitwę w kościele albo zapytać się o coś grupę osób w parku.

I tutaj absolutnie nie ma problemu z samym aparatem mowy, lecz z całą komunikacją. Im jest ciężko mówić i gestykulowac, mówić różną barwą głosu, zagadać inną osobę. Powiedzenie czasem nawet jednego słowa stanowi dla nich problem. Raz uda im się go łatwo przezwyciężyć, a raz będą się plątać na pierwszej głosce. I bywa tak, że się nie wyplątają. Z każdą sekundą rośnie napięcie.
A co z ich inteligencją pomyślicie. "Ano wyglądają na przygłupich i tacy pewno są." Absolutnie nie, wręcz przeciwnie. Wybitnie inteligentne i utalentowane są z nich jednostki. Lecz niestety jąkanie zabiera im noo lekką ręką mogę rzec, że z 60 % potencjału.

Jeśli są tutaj osoby, które są chore na to paskudztwo, to niech zabiorą głos. Ucieszy mnie to. Pozdrawiam je przy okazji :))
Tak naprawdę nikt nie pozna tej choroby lepiej niż jąkający. Nikt nigdy nie będzie mógł w 100% wiedzieć co oni czują. Nawet jeśli sami o tym powiedzą.

1

@msmsms SpoSpoSpoko. Jaja mam i jjakoś żyżyje.

0

@msmsms są muzycy którzy się jąkaja i są swietni

konto usunięte

0

@msmsms osobiście znam taką jedną osobe, ale ona nie ma z tym problemu tzn nie przeżywa tego tak jak to opisałeś, akurat może tylko mój kolega tak ma nie wiem.
Wiem natomiast, ze u takich ludzi problem jąkania sie znika wraz z kontaktem wzrokowym, gdy rzomawiasz z taką osobą przez telefon nie jąka sie bo nie ma kontaktu wzrokowego.

0

@Grzesior667 O proszę, no i jest ktoś kto żyje stereotypami. Tak jak mówiłem, cholernie ciężkie jest uświadomienie sobie czym to jest.
@18wojtek99 Tak jak mówiłem, ci ludzie są wybitni. Pomimo tego, że dużo łatwiej się im śpiewa niż gada, to i tak nieźle muszą to maskować.

1

@msmsms Żarty ze stereotypów to moje ulubione żarty zaraz po czarnym humorze. Ale tylko i wyłącznie żarty.

0

@msmsms Skąd przeświadczenie, że osoby jąkające się to wybitnie inteligentne i utalentowane jednostki? Skąd ten pomysł o utracie 60% potencjału?

0

@SHIBA Z kontaktem wzrokowym się zgodzę, oni uciekają z nim. Jednak nie do końca się zgodzę z tym że przez telefon jest im dużo łatwiej - to zależy kiedy czują większy stres, bo właśnie przy nim jakanie się uaktywnia.

Możliwe, że kolega jąka się już wiele lat i przyzwyczaił się do tego. Nauczył się maskować to, wie kiedy się jąka a kiedy nie itp

0

@nwchades Nie jednemu udało się to wyleczyć. Nie wyjść z tego naturalnie, a wyleczyć, absolutnie wyplenić. Efekt nie do poznania.
A wiadomo to też z testów na inteligencję.
@Grzesior667 No to giciorek :D

konto usunięte

0

@msmsms możliwe, niemniej jednak moim zdaniem największy stres uaktywnia się właśnie podczas kontaktu wzrokowego.

0

@msmsms Masz jakieś badania na ten temat, statystyki, cokolwiek?

0

@SHIBA Największy stres bez wątpienia uaktywnia się podczas mówienia do bardzo dużej grupy ludzi. Dla przykładu na akademiach.
@nwchades Kiedyś słyszałem to od specjalisty w leczeniu tego oraz miałem od niego pogląd na statystyki. Może bym je odnalazł po długim szukaniu, jednakże teraz jedynie mogę dać ci moje słowa.
Poza tym to miałem styczność z paroma przed i po całkowitym wyleczeniu się. I to są serio nie do poznania osoby.

1

@msmsms Nie mogę powiedzieć, że wiem co czują takie osoby, ale czasami mam taki moment, że wypowiedzenie jakiegoś słowa stanowi dla mnie problem. Zatyka mnie po pierwszej sylabie i właśnie chwilę się jąkam (to efekt po operacji ucha z dzieciństwa i też troszeczkę niewyraźnie mówię). To straszne jest. Na moje szczęście mam tak bardzo rzadko, ale niemiłe to uczucie. Przyjaciółka mojej mamy jąka się bardzo, ale jak wypiła...problem mijał :) Tak samo jak zaczęła śpiewać lub recytować wiersz to ani razu się nie zająknęła, a chwilę potem podczas rozmowy, problem od nowa.
Współczuję takim osobom, bo przez to nie mogą ( a nie, że nie potrafią), rozwinąć skrzydeł w pracy czy w nauce. Szkoda.

0

@norbi77 W pełni się zgodzę. Pewnie musisz widzieć jak bardzo spieta jest podczas rozmowy.
Słuchaj, jak śpiewa czy recytuje to też się jąka, ale jest to widoczne tylko w ich głowie. No wiesz, nie musi być widoczne to że się jąka żeby ona sama tak czuła. Pewnie cały czas z tyłu głowy ma to, że się sypnie, nawet jeśli tego nie widzimy.

0

@msmsms Z tego co widzę, to w każdym artykule, który udało mi się znaleźć, piszą, że nie ma żadnego związku między jąkaniem się a poziomem inteligencji.

0

@msmsms Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale ona nie jąka się tylko podczas śpiewu i recytowania, więc...tekstów wyuczonych na pamięć. Może to tutaj jest ta zagwozdka? Nie wiem.

0

@msmsms fenomenalna specjalistka od jąkania jest logopedka Szerszeńska

0

@msmsmsppoczytaj o Scatmanie

0

@norbi77 Wątpię. Oni bardzo często powtarzają w myślach swoją wyuczoną kwestię, nawet takie dwa krótkie zdania. Czy to jak idą do sklepu, czy to przed rozmową z kumplem. Analizują kropka po kropce, zamieniają głoski i całe słowa na takie na których nie zająkną się. Myślą nawet: "No dobra, gadam. Dwa krótkie zdania. Przełknę ślinę i zaczynam mówić. Albo... może jednak nie. Czuję, że mogę się zająknąć."
Niesamowicie jest mi ich żal, za to jak muszą funkcjonować. Taki potencjał się marnuje latami w człowieku...
@Borneo Nie kojarzę kompletnie tej kobiety. Znam inną genialną specjalistkę, ale pozwól, że uszanuję jej prywatność nie mówiąc nazwiska :)

0

@Wajper Taaak i to jego "I'm Scatmaan!" Koleś chciał połączyć swoją pasję z nieprzyjemną chorobą i przez to doszło do pewnego "odkrycia".
@nwchades Hmm no wiesz. Ja to wyłapałem po latach obserwacji, rozmawiałem nie raz z ludźmi którym udało się z tego w całości wyleczyć i nie ma jak dla mnie porównania. Oni są bardzo inteligentni i błyskotliwi no ale na ich nieszczescie maskuje to to cholerstwo.

0

@msmsms no ja miałem u niej zajęcia z logopedi pracowałem nad dykcją a nie nad jąkaniem.Mógłbym czytać reklamy czy w radio pracować ,choć pracy samemu też włożyłem.Ale jest specjalistką od jąkania więc poleciłem ją mojemu koledze, który się jąkał i jest zachwycony z tym co z nim zrobiła.Obecnie on robi szkolenia i wykłady co w tym wypadku jąkanie masakruje szkolenie.Dlatego jeśli ktoś ma z tym problem to podałem nazwisko osoby sprawdzonej,która się w jąkaniu specjalizuje.Ona prowadzi gabinet i się publicznie ogłasza.Wystarczy znalęźć w googlach i tyle.

0

@msmsmsrraczej chodziło o to, że przestał się jąkać

0

@Wajper Tej historii nie słyszałem. A z takowych bardzo urzekła mnie historia Jerzego VI i Lionela, jego terapeuty.

0

@msmsms To żaden argument. Jest takie zjawisko - fałszywa powszechność. Równie dobrze mogłeś trafić akurat na wyjątkowo inteligentne jednostki, które są równoważone gdzieś indziej przez wyjątkowo nieinteligentne jednostki. Co koniec końców sprawia, że przeciętna osoba jąkająca się nie różni się od przeciętnej osoby niejąkającej się.
Nie mówiąc już, że Twoja ocena inteligencji też może być niewłaściwa. Ba, może nawet przypisujesz im jakieś cechy, których tak naprawdę nie posiadają, ze względu na sympatie i współczucie wobec nich, co sprawia że jesteś nieobiektywny.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: