0

@Rupert_Haubica On nawet na kompilacjach wygląda przeciętnie.

0

@RosjaninBut Tu nawet nie chodzi tylko o bramki, ale sposób w jaki broni. On nie wychodzi do sytuacji sam na sam poza linię 5. metra. Przykład z ostatniego meczu. Rashford idzie sam na sam, bramkarz wychodzi na 11. skraca kąt i nie ma gola. Później kontra, napastnik musiał jednak trochę z tą piłką pobiec, trochę mu odskakiwała, ma dwóch obrońców obok, a Szczęsny nawet w końcowej fazie nie robi tego jednego kroku. Przez co później wychodzi na to, że nie mógł nic zrobić. Szczęsny byłby dobry w drużynie, która głęboko broni (mecz z Benficą, był genialny), ale tam, gdzie trzeba szybko podejmować decyzję, wybiegać z bramki, gdzie masz mnóstwo sytuacji sam na sam się po prostu nie nadaje.

2

@Faro Szkoda, że liczba skrzydłowych w kadrze ograniczona, bo po takim zachowaniu to sobie powinien trochę czasu na ławce spędzić i może by otrzeźwiał.

0

@rambocyc I to jest chyba najbardziej na plus, że jak odpadasz to koniec zabawy, a nie spad do słabszych rozgrywek.

0

@czarek78 Przecież on nie miał jednego dobrego kończącego zagrania w tym meczu. Wszystkie piłki dogrywane w pole karny szły w obrońców. Koledzy dali mu wczoraj spore możliwości do wykazania się. To nie jest tak, że Balde trzy razy wystawił kolegom piłkę do pustej, a Ci nie trafili. Wahadłowy w takim zespole, jak Barca bez umiejętności dogrywania, jaką chociażby miał Alba jest totalnie nieprzydatny. Na ten moment trochę lepsza wersja Desta. Ratuje go tylko to, że jest młody i był za darmo.

3

@Herbert Ile razy Balde miał sytuację na dobre podanie i się kopał po czole? Z drugiej strony Sandro ma jedną szansę i dogrywa perfekcyjnie przy golu. Z takim lewym obrońcą, który generalnie biega i nie daje żadnych konkretów ciężko wygrywać mecze.

1

@JUNIORcom Na plus: Zmiana Lewego. Na minus: Ile razy Balde mając piłkę na nodze dogodną pozycją podaje do obrońcy. Alba miałby w tym meczu minimum trzy asysty.

0

@kokos_xd Nawet pomijając ten fakt wydaje się, że liga brazylijska jest za słaba i powinien się uczyć jak najszybciej europejskiej piłki.

1

Wichniarek to ten typ eksperta, któremu oglądanie meczów nie przeszkadza w głoszeniu pogłądów. Każdy chciałby, żeby Lewy grał, jak na początku ubiegłego sezonu, ale z każdym meczem jest gorzej.

0

Najepsze: Brak kontuzji.
Najgorsze: Okazuje się, że lepiej już było. "Podstawowi" zawodnicy nie dojeżdżają.

0

@4Fabregas4 Lewy musi wreszcie zrozumieć, że w Barcy ma być kimś kim był na początku zeszłego sezonu tym kim jest Buckingham dla Realu. Musi dawać coś ekstra. Dawać przewagę z niczego, bo wykorzystywać setki to i w Ekstraklasie potrafią. Inaczej niech da grać komuś innemu. Przynajmniej nie będziemy odstawać fizycznie.

0

@45 A jaką miał alternatywę? Zostawić oddychającego rękawami Fermina z żółtą kartką i kończyć w dziesiątkę? Jeżeli już Xavi popełnił błąd to w sposobie gry. Raphinha dostawal piłkę i od razu napędzał akcje, z których nic nie wynikało. W pierwszej połowie było sporo wycofań do bramkarza, rozciągnięcia gry i kontroli piłki. Wchodzi Raphinha i albo wrzutka na alibi, albo strata. O Lewym nie ma co wspominać. Wyobraźmy sobie, że od początku gra De Jong i Pedri, a w drugiej połowie wchodzi Fermin to jest zupełnie inna perspektywa.

4

@Ogorinho1974 Trzeba wziąć pod uwagę sytuację kadrową. Moim zdaniem Xavi dobrze ustawił zespół, a Real nie mógł nic zrobić poza tą ich chamską grą na przypał. Wprowadził Romeu, bo Fermin poza kartką był pewnie zmęczony. Pamiętajmy, że to jego początki na tym poziomie i jeszcze trochę czasu minie zanim nabierze odpowiedniej kondycji. Szybko zapomnieliśmy o tym w jakiej sytuacji jest Barca. Poczekajmy, jak Barca będzie mogła zagrać podstawową jedenastką.

3

@Ogorinho1974 A na jakiej podstawie tak myślisz?

1

Oriol ostatnio bardzo kiepsko, ale to w sumie dziwne, bo wcześniej grał lepiej, a teraz jakby go paraliżowała sama gra w Barcy.

0

@Wiking88 Paradoksalnie może być to mecz na podobieństwo ubiegłorocznego Pucharu Króla, gdzie było murowanko i korzystny wynik, a jest kim atakować z kontry. W końcu Lewy poza składem. Nie przykładałbym zbyt dużo wagi do tego meczu. Fajnie, jakby się udało przynajmniej nie przegrać. To Real jest w końcu na musiku.

0

@Mroziu Akurat te więzadła się dobrze goją to nie krzyżowe.

2

@Brashearr Ale co ma piernik do wiatraka? To nie są urazy mięśniowe np. wynikające z przeciążenia, czy złych treningów. Równie dobrze można powiedzieć, że Kounde jest tak dobrze przygotowany do sezonu, że ma tylko naciągnięcie, a nie zerwanie więzadła.

2

@Alan_fcbfan Akurat to nie jest problem Gundogana, czy Gaviego, a obrony, która nie ogarnia. Przy takim stylu gry na boisku musi być ktoś taki, jak Araujo. Czy to problem, że Gundogan dogrywa do Balde, a ten przez nikogo nieatakowany podaje do obrońcy? Przecież większość jego zagrań tak właśnie wygląda. Alba był, jaki był, ale od czasu do czasu potrafił dać konkret, a jak złapał formę to strzelał w okno z woleja. Ferran dostaje super piłkę po rogu od Araujo i nie potrafi dołożyć nogi. Dostaje przerzut od Araujo i nie potrafi przyjąć. Trudna piłka, ale klasowy piłkarz sobie z tym poradzi. Wcześniej był dodatkowy impakt po zmianach, a tutaj okazuje się, że nie ma jak dodać gazu w okolicach 60-70 minuty, bo przecież nie poprzez wprowadzenie Romeu. Inna sprawa, że system powinien być tak stworzony, aby brak nawet kluczowego piłkarza, nie zmieniał diametralnie stylu gry.

3

@Wiking88 Przecież cały ten Zlatan to zwykły debil. Poczuł się, bo to kawał chłopa wśród krasnali i przez to urosło jego ego. W takim np. NBA, czy NFL siedziałby cichutko w koncie, bo nie stał by za nim argument siły. Jest cała masa filmów na Youtube, gdzie kopie swoich kolegów? z drużyny w głowę itd. Gdyby nie był piłkarzem pewnie tłukłby ludzi na ulicy, bo to taki typ człowieka, który się definiuje poprzez siłę. Piłkarz momentami wybitny, ale jako człowiek zwykły idiota. Gdzie mu do Messiego, czy Ronaldo.

4

@bbartekb88 No, tak trzy punkty na koncie bez właściwie czterech podstawowych zawodników w takiej sytuacji klubu to rzeczywiście skandal. Mecz był słaby, ale udało się wygrać. Pamiętam spotkanie z Bayernem, gdzie powinniśmy wygrywać po pierwszej połowie, a finalnie przegraliśmy. Real wczoraj też w końcówkę bronił w ten sposób. Sytuacja w La Liga bardzo dobra, liderowanie w LM. Dramat.

0

On jednak nie był tak beznadziejny sam w sobie. Grał dla Realu w koszulce Barcy :)

2

@4Fabregas4 To chyba zupełnie odwrotnie. Człowiek, który w piłkę nigdy nie grał nawet na poziomie amatorskim, kanapowy kibic nie będzie rozumiał takich aspektów, jak chociażby rola ustawienia w ataku, czy obronie tylko patrzył na to, czy strzelił, czy nie strzelił. Samo zestawienie Oriola i Lewandowskiego razem w jednym poście w takim kontekście jest wręcz absurdalne. Lewy ma swoje lata i to widać, czasem mniej, czasem bardziej, że lepszy nie będzie, ale to w dalszym ciągu topowy napastnik. Zupełnie inna półka, niż Romeu. W zeszłym sezonie miał momenty super gry i odgrywał kluczową rolę w drużynie. Miał też gorszy okres właściwie od początku tego roku, ale jego słabszy okres dla niektórych to szczyt możliwości. Więc szanujmy się, gdzie Romeu, gdzie Lewy.

3

@4Fabregas4 To co piszesz to są truizmy nic nie wnoszące do dyskusji na temat meczu, czy też formy Lewandowskiego. Równie dobrze, można powiedzieć, że w każdym meczu są rzuty rożne i akurat Kounde spadła piłka na głowę. Nic szczególnego. Tak się wylosowało. Oczywiście jest to w pewnej części prawda, bo piłka to sport, w który przypadek nie pozostaje bez wpływu na wynik, ale już samo to, że Lewy znalazł się w tym konkretnym miejscu, nie stracił piłki i dokładnie podał jest plusem. Nawet asysta do Cancelo może nie mająca aż tak dużego wpływu na wykończenie mówi o tym, że Lewy był tam gdzie powinien w odpowiednim czasie. Można zaliczyć świetne zagranie samym ustawieniem nie dotykając piłki. Patrz Felix. Nikt mu tu asysty nie zapisze, a zagranie było genialne. To nie asysty decydują o tym, że Lewy zagrał dobry mecz, a jego wpływ na to spotkanie, który był ogromny. A już, zarzucanie Lewemu, że domaga się, żeby mu podać, bo chce strzelić gola jest absurdem. Lewy po to właśnie jest. Wczoraj nie widziałem, żeby grał każdą akcję pod siebie i też okazywał irytację, gdy tej piłki nie dostawał. Krytyka Lewego po wczorajszym meczu jest dla mnie czymś głęboko niezrozumiałym.

20

@4Fabregas4 Spróbuj obejrzeć spotkanie następnym razem. Zagrał zdecydowanie najlepszy mecz od dłuższego czasu. Kiedy Lewy gra słabo to się go krytykuje, ale wczoraj miał dobre zawody i to, że przeciwnik był kiepski nic nie tu nie zmienia. Piszesz, że podanie do Raphinhi to nie asysta, a znam takich zawodników, którzy w tej sytuacji próbowaliby dryblingu, czy strzału. Nie samo zagranie jest tutaj istotne, a wizja gry, bo nawet jakbyś obejrzał skrót to widziałbyś, że równie dobrze Brazylijczyk mógłby mieć tu asystę, bo Lewy od razu po zagraniu dał mu opcję do zagrania wbiegając między obrońców. Prawdziwa weryfikacja przyjdzie pewnie dopiero na wyjeździe z Porto, ale póki co nie narzekajmy, że tam gdzie trzeba wygrać się wygrywa.

0

@ViScAAA Bez przesady. Akurat w ostatnim meczu było sporo sytuacji z których powinna paść bramka nawet przy totalnej defensywie przeciwnika i momentami wolnej i niedokładnej grze Barcy. W tym aspekcie jest jeszcze wiele do poprawienia, ale może finalnie oparcie gry w ataku o skrzydłowych wyjdzie na dobre.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: