mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
42 obserwujących
23 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Ja uwazam ze poza umiejetnosciami w tym sezonie ma sporo szczescia jednak.
3
Swoja droga - kolejny mini fart Hamiltona - na Hungaroringu Mercedesy moglyby nawet przegrac w kwali z Red Bullami ale akurat tutaj spadl deszcz.
Wiadomo jak trudno wyprzedza sie na Hungaroringu a jutro ma byc slonce.
0
Hamilton wygrywa kwalifikacje do GP Wegier.
1
Dokladnie - w Valencii nie prezentowal poziomu i stylu pasujacego do nas - a wowczas ogladalem nieco spotkan Nietoperzy. Sporo ludzi pisze “w Valencii czego on nie gral” a na pytanie ile spotkan jego w Valencii ogladal to konczy sie milczeniem.
Wielokrotnie w trackie spotkan Orowski krytykowal wlasnie gre Gomesa. Jasne potrafil zdobyc w tym jednym sezonie pare bramek - ale przeciez od pomocnika oczekujemy przede wszystkim innych cech.
Glownie chodzilo o to ze jest mlody
1
wygral, choc akurat w Interze ja bym wowczas bardziej wyroznil Milito
0
Nikt nie glosowal - to tylko ankieta wsrod grupy kibicow zrobiona przez Asa. Polecam przeczytac calosc
1
To tylko aniketa zrobiona przez Asa - wiec Modric wcale nie otrzymal 46%. Prosze unikac mylacych tytulow.
Dla przypomnienia wlasnie Modric zostal w Madrycie a Cr odszed wiec pytanie czy to byli przede wszystkim fani Realu
1
zdecydowanie za rzadko sie o tym mowi, ale wlasciwie od sezonu 06/07 / 07/08 Ronnie mocno spuscil z tonu, a przeciez mial wowczas 27-28 lat. Na pewno szkoda, ze kilka dobrych lat ucieklo z tego co mogl swiatu jeszcze pokazywac.
1
Przeciez nie napisal ze to sa wszystkie marzenia :p
1
Griezmann? Za to ze nie pomogl Atletico wyjsc z fazy grupowej LM?
Na MS z 4 bramek strzleil 3 karne i jednego z babola bramkarza.
0
W roku MS 2014 ZP zdobyl gracz ktory wygral LM i nie wyszddl z gupy MS choc byl gracz co wygral LM i MS. Byl tez gracz co wygral MS i byl w 1/2 LM.
W roku MS 2010 ZP zdobyl gracz co odpadl w 1/2 LM i odpadl w 1/4 LM.
8
Znamy date kolejnego remontu na SB ;)
0
Z varem rowniez sa tylko jest ich mniej ;)
0
Masz na mysli ta przecieko Chelsea? O ile pamietam w sumie nie byla taka wazna bo odpadlismy z rywalizacji po przegranej 4-2 na SB
0
akurat Liverpool ma inne zmartwietnia niz 9. Rozgrywajacy na pewno, Liverpool nie ma tak szerokiego skladu jak City i w sumie jestem ciekaw czy Salah znowu zagra taki sezon jak rok temu
2
to tez nie do konca prawda - wprawdzie Messi nie jest klasycznym napastnikiem i wielokrotnie cofa sie do rozgrywania, ale jednak w defensywie Leo poza pressingiem, to nie wspiera druzyny za mocno. Druzyna czesto mocno haruje na odbiory pilek ktore Messi moze zamieniac na gole / asysty.
Jednoczesnie Leo w tym czasie gdy druzyna walczy w pressingu on zbiera sily na swoje rajdy i w trakcie spotkan nie biega zbyt wiele. Dlatego okreslanie Messiego 'pomocnikiem' rowniez nie jest prawidlowe z uwagi na co robi gdy rywal ma pilke.
0
w ostatnich latach to i tak tylko Real zdobywal LM (a w ciagu 5 lat raz nam sie udalo, ale poza tym odpadalismy w 1/4).
Jak co sezon jest pare klubow ktore ma kadrę co pozwala walczyc o LM. Trudno teraz mowic kto ma wieksze / duzo wieksze szanse. Juve ma Cra, a on wie jak sie strzela bramki w LM, PSG ma lepszego trenera i indywidualnie lepszych graczy (tercer Mbappe - Cavani - Neymar jest bardzo grozny)
Na ta chwile spokojnie mozna wskazac 6 kandydatów: PSG, Juve, Bayern, Real, Barca i City
0
W przypadku Messiego przelozylo sie to na 2 trofea. Nie dosc ze od wymienionego przez Ciebie Salaha zdobyl wiecej druzynowo to indywidualne wyczyny tez mial lepsze (zarowno gole jak i asysty)
0
W sumie Hamilton w tym pechu (usterka wczoraj), mial jednak szczescie zwiazne z deszczem. Na Silverstone przegral start z Vettelem, pozniej pech przez uderzenie Raikkonena, ale finalnie laduje na 2 miejscu dzieki SF. (znowu wychodzi obronna reka z pechowej sytuacji).
GP Chin -gdzie jechal bardzo slabo, a Ferrari mialo szanse na duze punkty, ale pozniej znowu Safety Car i uderzenie Versappena w Vettela i znow Hamilton wyszedl bardzo dobrze w sumie na tym. W GP Azerbejdzanu Vettel jechal po pewna wygrana, ale najpierw za szybki zjazd (uwzgledniajac, ze moze pojawic sie SF) a potem SF i Vettel spadl za Bottasa. Pozniej jeszcze przebita opona Bottasa i Hamilton zlapal wygrana za darmo (bo wowczas akurat tez srednio jechal).
Podsumowujac Hamilon jest kapitalnym kierowca a Ferrari nie wykorzystalo swoich szans (gdy Merc mial swoje slabosci), wiec po prostu trudno mu bedzie odebrac tytul w takiej sytuacji.
0
przeczytaj moj inny post - tam pisalem o Australii.
Dzisiaj wszyscy jechali w rownych warunkach? Jednak nie - bo deszcze spadl kiedy Hamilton mial swieze opony.
Blad Vettela jasne - aczkolwiek jestem ciekawy czy ta czesc ktora odpadla z przedniego skrzydla przy tych warunkach nie byla decydujaca (nie wiem czy kojarzysz ten moment?)
1
Raikkonen mialby strategie ok - gdyby zdjeli go drugi raz i zalozyli mu ultra miekkie wtedy gdy Hamiltonowi.
Wowczas na desczu mialby swieze opony i byl przed Hamiltonem.
Druga sprawa, ze Raikkonen na poczatku sezonu tez sobie pare razy nie pomogl, a wowczas w takich sytuacjach Ferrari musi stawiac na Vettela, bo tak to Mercedesy by dopadly oba samochody.
1
w sytuacjach losowych trudno o tym mowic - z jednej strony najpierw usterka mechaniczna Hamiltona w kwalifikacjach. Jednak jak widac lepiej w kwalifikacjach niz w wyscigu.
Z drugiej strony kiedy Ferrari faktycznie bylo szybsze w kwalifikachach (Azerbejzdza,Chiny) to wjezdza Safety Car i decyduje losowosc.
Do tego kwestia bolidow - wygrywa najlepszy kierowca ALE w najlepszym bolidzie :)
0
To jest cos jak w poprzednim sezonie, jesli Ferrari nie potrafi w pelni wykorzystac slabosci Mercedesa, to nie wygra tytulu. choc teraz Ferrari jest blizej Mercedesa.
Ferrari nie wykorzystuje problemow Mercedesa zwiazanych z zawodnoscia bolidu . (problemy Hamiltona w kwalifikacjach, GP Austrii). Przeciez problemy zwiazane z samochodem moga tez dopasc Ferrari.
Nie wygrywa wyscigow ktore powinni (pogoda, SF, bledy) jesli chca odebrac tytul Mercedesowi (Gp Chin, Azerbejdzanu, Niemiec, czy nawet w Austrii mogli wiecej zrobic ale Vettel dostac kare za Sainza). Vettel raz byl beneficjentem sytuacji losowej - czyli GP Australii.
Wg mnie jednak najwiekszym strategicznym bledem bylo zdejmowanie Vettela w GP Azerbejdzanu zanim Bottas nie zjechal. (opony dawaly tam rade, a szansa podciecia byla nikla)
0
dokladnie - Vettel stracil czesc 1-2 okrazenia wczesniej i przy takiej nawierzchni to byl problem. NIe wiem jak ja stracil, ale to moglo byc kluczowe
0
to inna sprawa - aczkolwiek wszyscy wiedzieli ze dzisiaj moze popadac, wiec ulozenie innych strategii nie musialoby byc takie glupie. Wowczas Raikkonen powinine zjechac po raz drugi po ultra miekkie i wyjechalby przed Hamiltonem.
0
Ferrari to zawalilo teraz, ze od raz nie sprowadzili Raikkonena do boxu po nowe opony
4
akurat glupota bylo blokowanie Vettela przez Raikkonena wowczas, wiec nie zgodze sie. Blad Vettela to inna sprawa.
Natomiast dla Hamiltona kolejny raz wszystko uklada sie bardzo dobrze - w GP Wielkiej Brytanii potrzebowal SF i byl SF. Dzisiaj deszcz tylko na jego korzysc zadzialal.
0
Pierwszy typ zaproponowany zupelnie w druga strone. Zaglebie z handi wygralo ;)
0
W SerieA to raczej nie bedzie co zbierac a liga angielska tu mimo ze City to faworyt to moze sie wiecej zdarzyc
0
Woffinden praktycxnie pieczetuje tytul. Tylko kontuzja moze mu go odebrac