mariuszxc
Dołączył/a: listopad 2018
2 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Flick na plus w nowym wydaniu, w końcu!
Ja wiem, że to znakomity trener, ale pierwszy raz zagraliśmy tak głęboko i tak odpowiedzialnie w obronie. Graliśmy w 10 od dość wczesnych minut i już miałem powtórki z meczu w Monako… Mega zaskoczenie, bo oprócz kapitalnego Wojtka, była kapitalna obrona. Gdzie jeden nie może tam drugi pomoże. Bez sensu zmiana Lewego na Torresa, bo graliśmy nie jak my, każdy stały fragment czy gra od bramki (a było tego dużo) był z pominięciem drugiej lini, gdzie piłki były grane na środkowego napastnika. Jak Lewy trochę powalczył, przegrał kilka pił głową albo przez realną walkę spowolnił budowanie szybkiej akcji przeciwnika, to Torres nie wywierał żądnej presji na przeciwniku. Główny atut „Rekina” czyli nadawanie pressingu z przodu dzisiaj nie miał prawa bytu, bo staliśmy zbyt głęboko cały mecz. Reszta zmian ok. Czy to był nasz super mecz? Nie! Czy zagraliśmy zachowawczo i mniej ofensywnie niż do tego przyzwyczaiła drużyna? Tak! Gdybyśmy potrafili się tak zachować z Atletico, to skoczyłoby się 4:2… Warunki przez grę w 10 były jakie były, a my dowieźliśmy wynik i pokazaliśmy w końcu Barce w innym wydaniu. Koniec końców taka postawa może czasem pomóc nam zdobyć tytuły w tym sezonie, nie zawsze da się być tym który przez cały mecz dyskutuje warunki… Brawo! Ogólnie to cała drużyna dowiozła, więc nie ma co się rozwodzić. Szczęsny jest coraz lepszy i to mnie cieszy jako Polaka, Pedri to nasz lider, Rapha ma mental ze stali, De Jong coraz bardziej mnie przekonuje, defensywa monolit jak nigdy w tym sezonie (i to bez Cubarsíego!) 1:0 z Benficą mogło być lepiej, ale graliśmy w 10, a chłopaki dali mi swoją postawą pewność po bramce Raphinhi, że dowiozą. Super :)
0
Zmiany w pomocy jakbyśmy mieli 10 minut odrobić dwie bramki, a nie utrzymać korzystnego wyniku. Szczęsny nie zawalił meczu, a wręcz dodał coś od siebie na plus (to coś mówi o postawie obrony). Sam Flick się pod koniec nie popisał dokonując zmian, ale to jak niepewnie wyglądała drużyna pod koniec, to mimo wszystko nie jego wina - ma chyba prawo oczekiwać od zmienników i reszty zespołu chłodniejszej głowy. Jestem i tak dobrej myśli. Z 2:0 na 4:4 z Atletico to dobry wynik (tak wiem jak wyglądał obraz meczu, ale to Atleti, oni tak zawsze z nami grają). Martwi najbardziej jak gra wyglada bez Pedriego i o co chodzi z Casado… Powinnismy uspokoić grę i naturalną zmianą powinno być wprowadzenie Casado żeby gdzieś tam z tym De Jongiem zwolnił zapędy Atletico, a ten wpuszcza jednocześnie Fermina i Gaviego. Eric za Kounde i byłoby też lepiej, a nie pchać Erica na środek.
2
@KibicBarcy84 co by Tu zrobił Ter Stegen? Wojtek w każdej sytuacji był Bogu ducha winny. Pomoc bez Pedriego leży, a zmiany beznadziejne.
3
Ogólnie abstrahując od tego jak zagraliśmy my, to brawo dla Rayo! Momentami zagrali fajną piłkę i możemy być niezadowoleni z wyniku, natomiast po dzisiaj mam przeświadczenie, że zagraliśmy z dobrym zespołem górnej części tabeli. Tutaj powiedzenie, że takimi meczami wygrywa się ligę pasuje idealnie, bo to nie był ten irytujący mecz, tylko skromna wygrana z przeciwnikiem który „coś” pokazał. To był godny przeciwnik i tyle. Ja jestem zadowolony mimo wszystko. Mecz z Atletico mnie mógł z irytować, ale to? Po części grasz na tyle ile pozwala przeciwnik… Oczywiście, że sufit Rayo jest zdecydowanie niżej niż nasz, zauważę tylko, że są solidni, a nie każdy mecz to wyjazd do Walencji.
13
Nie rozumiem tej nagonki na Lewego między komentującymi. Robert oddał dwa sytuacyjne strzały nogą z pierwszej piłki, do tego zaliczył niebezpieczny strzał głową, a żadna z tych sytuacji nie była w pełni 100%. Rozumiem, że zawiodło przyjęcie kilkukrotnie (rzeczywiście to często u niego irytuje), ale ogólnie przy odrobinie szczęścia (nie braku umiejętności) dałby nam dwie bramki dzisiaj. Gość mimo wszystko jest często faulowany bądź ostro traktowany w meczach, proszę zauważyć ile Lewy daje przy stałych fragmentach we własnym polu karnym - co mecz gościu wybije praktycznie jakąś piłkę. Absorbuje uwagę obrońców i w drugą stronę przy stałych fragment jest wartością dodatnią. To nie jest wirtuoz, ale jako 9, jako 9 w obecnych warunkach w Barcelonie jest po prostu OK. Lewy jest OK, a czasem ma przebłyski. Zagra czasem źle i co? Na chłodno cała jego kariera w Barcelonie moim zdaniem jest na plus i powinniśmy się cieszyć. Messi to nie jest, Suarez z najlepszych czasu dawał więcej radości, zgodzę się i co?! Przesada, serio przesada jak nie którzy ludzie go traktują i czego od niego oczekują.
0
@Arnold1234 „grał jak Messi” sam sobie odpowiedziałeś ;). Masz Leo Messiego w drużynie i dublujesz praktycznie jego pozycje. Co może pójść nie tak? XD
2
Mnie bardzo ciekawi jakby wyglądała gra Griezmanna obok Lewego. Teraz mógłby wyglądać znacznie lepiej niż w momencie kiedy przyszedł, a brak Leo i swoboda w roli cofniętego napastnika miałby sens przy grze z 9 jakiej Barca dawno nie miała. Ten transfer nie powinien mieć miejsca w tamtym okresie, ale teraz uważam, że gdyby został i gdyby nie transfery Torresa i Raphinhi, a raczej ograniczenie do jednego z nich, mógłby być decydującym zawodnikiem, ale to tylko moje gdybanie…. W każdym razie to bardzo mała suma za tak dobrego gracza. 20 milionów?! Gość został mistrzem i potem wicemistrzem świata, a przy tym dawał naprawdę wiele swojej drużynie narodowej, to nie jest jakiś tam piłkarz! Problem polegał na tym, że nie było dla niego miejsca w tamtym okresie. Przykład Dybali w reprezentacji Argentyny - nie ważne jak dobrze gra, nie ważne w jakiej jest formie, gość znika przez swój sposób grania. Ile on może dostać minut jako gracz o konkretnym profilu, mając za „rywala” dublującego go Leo? Dodatkowo zgadzam się z faktem, że wzmacnianie tak kluczowego rywala w walce o ligę to głupota…