mariuszxc
Dołączył/a: listopad 2018
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Kimi88 miał jedną bardzo dobrą interwencję i dodatkowo dwa razy wyszedł świetnie przed napastnika wybijając piłkę. Sommer fantastycznie bronił ale Wojtek miał po prostu strzały tak dogodne, że tu kurczę winiłbym obronę. Ile miał strzałów na wyciągnięcie się? To były setki jak się patrzy, gdzie mógł tylko patrzyć…
1
@FcPortoFan1999 podwyższyła się na pewno jakoś techniki użytkowej zawodników, ale dalej odstajemy zauważalnie w wielu sprawach. Trenerzy to jest mega glow up, więc oby kluby budowały silne ekipy dla szkoleniowców, a będzie coraz lepiej. Tak ogólnie wrzuciłem wpis, ale ostatnim czasem mam raczej jakieś nadzieje, a nie sceptycyzm co do polskiej piłki.
0
Mam nadzieję, że moja Barca da mi więcej emocji niż moja Cracovia… Oby ta nasza rodzima liga się jakoś rozwinęła piłkarsko, bo mimo upływu lat dalej ciężko się ogląda Ekstraklasę. Mimo wszystko Motor zaskoczył poziomem w tym sezonie i jest to jakaś pozytywna ciekawostka naszej ligi.
3
@Roobo mecz meczowi nierówny. Przy głęboko ustawionym rywalu, gdzie koniec końców środkowi obrońcy grają solidnie, bramkarz gra świetnie, to Lewy jest nieoceniony. Przy wolnych przestrzeniach w okolicach pola karnego nie widać jego braku, ale gdy obrona gra poprawnie, wygrywa pojedynki powietrze i przepychanki, to Lewusa po prostu brakuje. Dosłownie brzydka gra momentami, mocniejsze przepychanki i walka fizyczna z ŚO Mallorci mogłaby ich na tyle skutecznie wytrącić z równowagi, że te przestrzenie pojawiałyby się nie tylko w środku pola, ale też dzięki zachwianiu ich ustawienia bezpośrednio w polu karnym. Stoperzy byli gdzie mieli być i przy odrobinie szczęście zremisowaliby z nami. Czy oprócz tego, że ewidentnie byli piłkarsko dużo gorsi popełniali jakieś rażące błędy? No nie… Klasowa 9 potrafi błędy wymusić i w tedy otwierają się luki w ustawieniu ostatniej formacji.
0
@Vold94 może sam profil Fatiego jest dla niego niekorzystny? Technicznych graczy mamy sporo, a jednak to też nie jest typowy pędziwiatr, nwm. Paradoksalnie gdyby był na jego miejscu ktoś mega szybki który gna w stylu Traore, dostawałby więcej tych szans?
0
@El Plutoninho jasne, możemy porównywać. Głównie mi chodziło o to, że mimo wygranej nie pamiętam takiego meczu ostatnim czasem, gdzie mogliśmy zobaczyć ile daje Lewandowski, a raczej jego brak. Ledwo wygraliśmy jeden z „najłatwiejszych” meczy. Aż sam byłem w szoku jakbym chciał go bardzo na boisku dzisiaj.
26
Mówcie co chcecie, ale rywal pod Lewandowskiego. Przy takiej grze zespołu i przeciwnika obstawiam, że byśmy z nimi wygrali wyżej i spokojniej gdyby grał. Aż dziwne, że to pisze ale jak go nie będzie na Inter, to właśnie on będzie brakującym elementem. Rekin się urwie, lepiej przyjmie, lepiej dogra, ok. Jednak absorbowanie środkowych, ustawienie się w polu karnym i dostawienie tej nogi w stylu killera, to Lewus dalej topka światowa. Tego może koniec końców zabraknąć - wykończenia, pazerności i przede wszystkim rozstawienia obrońców. Robert robi dużo brudnej roboty i mało kto to dostrzega. Bez niego mamy piękną grę i fatalny wynik jak na tyle okazji. Z nim coś może wydawać się mniej piękne, ale koniec końców konkretne.
5
Odnoście komentarzy ten mógł grać dłużej albo ten mógł wejść, to jednak wynik jest kruchy… Przy tylu okazjach mecz powinien być zamknięty i w tedy może by ktoś dostał minuty… Co by nie mówić ten mecz pokazuje jednak, że Robert „coś” daje. Przeciwnicy są głęboko i brakuje jego robienia miejsca kolegom, absorbowania obrońców i po prostu walki fizycznej.
0
@Vold94 możemy się zdziwić patrząc na dzisiejszy występ Ansu. Przy korzystnym wyniku może dostać jakieś minuty w obliczu kontuzji Lewego.
7
Kurczę szkoda, że Fati out :(
Jednak jest tylko 1:0, więc muszę zrozumieć. W każdym razie pokazał się z dobrej strony.
2
Najbardziej boję się Interu w tym sezonie LM. Co sądzicie? Nie jest to inter Mou, ale solidna drużyna która potrafi wytrzymać napór. Mimo ostatniego meczu Arsenału, to dla mnie Włosi są czarnym koniem tej edycji.
0
Wypożyczenie i tyle. Mało wypożyczamy uzdolnionych grajków, jest jakiś marazm w tej kwestii. Ta dwójka musi się ogrywać i tylko dobrać im odpowiednie drużyny do rozwoju. Koniec końców dostaną u nas jakieś szanse albo sprzedamy z zyskiem, ale nie ma co ich trzymać na siłę. Dobrym przykładem jest Garcia, opłaciło się.
0
@WiernyKibic111 z całym szacunkiem do Borussi, ale to nie jest Liverpool Kloppa w wysokiej formie. Nie jesteśmy już tymi przegrywami od Romy i Eintrachtu… Przejdziemy, a jak nie to i tak nie odpowiedziałeś zupełnie na pytanie. Chyba to będzie dopiero ustalane po ćwierćfinale. Czy nie?
2
@fotohobby podpisuję się. Tylko stwierdzam, że paradoksalnie gorzej będzie zmieścić kogoś z dwójki Gavi i Fermin. Typowy DM idealnie pasowałby do dwójki Frankie z Pedrim (gdzie Bernal i Casado bardziej pasują profilem). Mimo wszystko ten natłok meczy sprawia, że raczej żaden zawodnik nie będzie miał tak słabej sytuacji jak Thiago Alcantara x lat temu - paradoks, że ciężko było zmieścić takiego grajka. Intesywność meczów na przełomie ostatniej dekady jest zatrważająca….
1
@Spectator my musieliśmy przekonująco wygrać i to było zupełnie w zasięgu, a Arsenal wyszedł na wyżyny… Jednak jakbym chciał, to jednocześnie boję się finału z Realem. Wyobraźmy sobie wygraną z Realem w finale LM, bo nic nie smakowałoby tak bardzo, a teraz przegramy finał z Realem - nic tak nie boli.
17
Frankie szef! Z meczu na mecz jest coraz lepszy i to jak uzupełnia się z Pedrim, to jest świetna informacja. Zaryzykuję stwierdzenie, że to on dziś był pewniejszym punktem od naszego magika z nr. 8. Największe zaskoczenie i przemiana w naszej drużynie moim zdaniem, poczekam do końca sezonu, ale on jest coraz lepszy, niesamowite…
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@korn234 ale bzdury. Idealnie pokazał, że jest jedyny zawodnikiem z przodu który z naszej ekipy może powalczyć o górne piłki z obrońcami. W grze nastawionej na bardziej głębokie i statyczne ustawienie drużyny zjada Torresa.
0
@dzefrej234 nie jeden mecz. Szczęsny w po kilku wtopach zaczął grać poprawnie i z kolejnymi spotkaniami wygląda tylko lepiej. Już od kilku spotkań pomaga i nie tylko stoi tylko między słupkami, a realnie przyczynia się do zwycięstwa.
0
@addept tak, masz rację. Ferran grał przecież z Lewym przez chwilę. Jakoś po prostu zapadła mi ta bierność w pojedynkach o górną piłkę. W pełni się zgodzę z tym nosem trenera, bo jeśli nasz trener robił coś czasem źle, to były to zmiany. Dzisiaj top.
1
Flick na plus w nowym wydaniu, w końcu!
Ja wiem, że to znakomity trener, ale pierwszy raz zagraliśmy tak głęboko i tak odpowiedzialnie w obronie. Graliśmy w 10 od dość wczesnych minut i już miałem powtórki z meczu w Monako… Mega zaskoczenie, bo oprócz kapitalnego Wojtka, była kapitalna obrona. Gdzie jeden nie może tam drugi pomoże. Bez sensu zmiana Lewego na Torresa, bo graliśmy nie jak my, każdy stały fragment czy gra od bramki (a było tego dużo) był z pominięciem drugiej lini, gdzie piłki były grane na środkowego napastnika. Jak Lewy trochę powalczył, przegrał kilka pił głową albo przez realną walkę spowolnił budowanie szybkiej akcji przeciwnika, to Torres nie wywierał żądnej presji na przeciwniku. Główny atut „Rekina” czyli nadawanie pressingu z przodu dzisiaj nie miał prawa bytu, bo staliśmy zbyt głęboko cały mecz. Reszta zmian ok. Czy to był nasz super mecz? Nie! Czy zagraliśmy zachowawczo i mniej ofensywnie niż do tego przyzwyczaiła drużyna? Tak! Gdybyśmy potrafili się tak zachować z Atletico, to skoczyłoby się 4:2… Warunki przez grę w 10 były jakie były, a my dowieźliśmy wynik i pokazaliśmy w końcu Barce w innym wydaniu. Koniec końców taka postawa może czasem pomóc nam zdobyć tytuły w tym sezonie, nie zawsze da się być tym który przez cały mecz dyskutuje warunki… Brawo! Ogólnie to cała drużyna dowiozła, więc nie ma co się rozwodzić. Szczęsny jest coraz lepszy i to mnie cieszy jako Polaka, Pedri to nasz lider, Rapha ma mental ze stali, De Jong coraz bardziej mnie przekonuje, defensywa monolit jak nigdy w tym sezonie (i to bez Cubarsíego!) 1:0 z Benficą mogło być lepiej, ale graliśmy w 10, a chłopaki dali mi swoją postawą pewność po bramce Raphinhi, że dowiozą. Super :)
0
Zmiany w pomocy jakbyśmy mieli 10 minut odrobić dwie bramki, a nie utrzymać korzystnego wyniku. Szczęsny nie zawalił meczu, a wręcz dodał coś od siebie na plus (to coś mówi o postawie obrony). Sam Flick się pod koniec nie popisał dokonując zmian, ale to jak niepewnie wyglądała drużyna pod koniec, to mimo wszystko nie jego wina - ma chyba prawo oczekiwać od zmienników i reszty zespołu chłodniejszej głowy. Jestem i tak dobrej myśli. Z 2:0 na 4:4 z Atletico to dobry wynik (tak wiem jak wyglądał obraz meczu, ale to Atleti, oni tak zawsze z nami grają). Martwi najbardziej jak gra wyglada bez Pedriego i o co chodzi z Casado… Powinnismy uspokoić grę i naturalną zmianą powinno być wprowadzenie Casado żeby gdzieś tam z tym De Jongiem zwolnił zapędy Atletico, a ten wpuszcza jednocześnie Fermina i Gaviego. Eric za Kounde i byłoby też lepiej, a nie pchać Erica na środek.
2
@KibicBarcy84 co by Tu zrobił Ter Stegen? Wojtek w każdej sytuacji był Bogu ducha winny. Pomoc bez Pedriego leży, a zmiany beznadziejne.
3
Ogólnie abstrahując od tego jak zagraliśmy my, to brawo dla Rayo! Momentami zagrali fajną piłkę i możemy być niezadowoleni z wyniku, natomiast po dzisiaj mam przeświadczenie, że zagraliśmy z dobrym zespołem górnej części tabeli. Tutaj powiedzenie, że takimi meczami wygrywa się ligę pasuje idealnie, bo to nie był ten irytujący mecz, tylko skromna wygrana z przeciwnikiem który „coś” pokazał. To był godny przeciwnik i tyle. Ja jestem zadowolony mimo wszystko. Mecz z Atletico mnie mógł z irytować, ale to? Po części grasz na tyle ile pozwala przeciwnik… Oczywiście, że sufit Rayo jest zdecydowanie niżej niż nasz, zauważę tylko, że są solidni, a nie każdy mecz to wyjazd do Walencji.
13
Nie rozumiem tej nagonki na Lewego między komentującymi. Robert oddał dwa sytuacyjne strzały nogą z pierwszej piłki, do tego zaliczył niebezpieczny strzał głową, a żadna z tych sytuacji nie była w pełni 100%. Rozumiem, że zawiodło przyjęcie kilkukrotnie (rzeczywiście to często u niego irytuje), ale ogólnie przy odrobinie szczęścia (nie braku umiejętności) dałby nam dwie bramki dzisiaj. Gość mimo wszystko jest często faulowany bądź ostro traktowany w meczach, proszę zauważyć ile Lewy daje przy stałych fragmentach we własnym polu karnym - co mecz gościu wybije praktycznie jakąś piłkę. Absorbuje uwagę obrońców i w drugą stronę przy stałych fragment jest wartością dodatnią. To nie jest wirtuoz, ale jako 9, jako 9 w obecnych warunkach w Barcelonie jest po prostu OK. Lewy jest OK, a czasem ma przebłyski. Zagra czasem źle i co? Na chłodno cała jego kariera w Barcelonie moim zdaniem jest na plus i powinniśmy się cieszyć. Messi to nie jest, Suarez z najlepszych czasu dawał więcej radości, zgodzę się i co?! Przesada, serio przesada jak nie którzy ludzie go traktują i czego od niego oczekują.
0
@Arnold1234 „grał jak Messi” sam sobie odpowiedziałeś ;). Masz Leo Messiego w drużynie i dublujesz praktycznie jego pozycje. Co może pójść nie tak? XD
2
Mnie bardzo ciekawi jakby wyglądała gra Griezmanna obok Lewego. Teraz mógłby wyglądać znacznie lepiej niż w momencie kiedy przyszedł, a brak Leo i swoboda w roli cofniętego napastnika miałby sens przy grze z 9 jakiej Barca dawno nie miała. Ten transfer nie powinien mieć miejsca w tamtym okresie, ale teraz uważam, że gdyby został i gdyby nie transfery Torresa i Raphinhi, a raczej ograniczenie do jednego z nich, mógłby być decydującym zawodnikiem, ale to tylko moje gdybanie…. W każdym razie to bardzo mała suma za tak dobrego gracza. 20 milionów?! Gość został mistrzem i potem wicemistrzem świata, a przy tym dawał naprawdę wiele swojej drużynie narodowej, to nie jest jakiś tam piłkarz! Problem polegał na tym, że nie było dla niego miejsca w tamtym okresie. Przykład Dybali w reprezentacji Argentyny - nie ważne jak dobrze gra, nie ważne w jakiej jest formie, gość znika przez swój sposób grania. Ile on może dostać minut jako gracz o konkretnym profilu, mając za „rywala” dublującego go Leo? Dodatkowo zgadzam się z faktem, że wzmacnianie tak kluczowego rywala w walce o ligę to głupota…