macio_944
Dołączył/a: styczeń 2024
Będzin
44 obserwujących
8 obserwowanych
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Kacper1432 Swoją drogą ciekawe jest też to, że tak naprawdę postać Clifa Bootha w teorii powinna być Daltonem, a Dalton powinien być Boothem :D
To Booth był bardziej pewny siebie, był bardziej zdecydowaną postacią, znał swoje miejsce. Dalton miał duży problem z własną tożsamością, do końca nie wiedział kim w zasadzie jest i dokąd zmierza. A pozór wykreowany przez świat jest taki, że to te największe gwiazdy są najpewniejsze, a nie jacyś podrzędni kaskaderzy, którzy robią tylko za tło. W filmie świetnie to było pokazane, że może być zupełnie na odwrót. Ba, nawet początek filmu jak wsiadają do auta jest kapitalnie zrobiony: po prawej stronie gdzie siedzi Di Caprio jest napisana postać Pitta, czyli "Cliff Booth", a po lewej stronie gdzie siedzi Pitt jest napisana postać Di Caprio, czyli "Rick Dalton". To też w pewien sposób mówi nam o ich charakterach i że tak naprawdę to Booth był bardziej przystosowany do bycia gwiazdą przez swój pewny charakter.
Ech, o tym filmie można gadać godzinami, naprawdę. Tyle jest tam rzeczy i ukrytych smaczków... zdecydowanie jeden z moich ulubionych filmów ostatnich lat.
1
@PatrychoO U mnie zdecydowanie Brother Love's Travelling Salvation Show. Ma coś w sobie ciepłego, że od razu kojarzy mi się ze słoneczną Kalifornią. Ale tak jest masa utworów kultowych i kapitalnie dobranych, część z nich fajnie wymieniłeś, szczególnie The Cirlce Game, które się świetnie komponuje z Margot "Tate" Robbie :)
Swoją drogą Di Caprio również tutaj zagrał bardzo dobrze i poza cudowną relacją przyjaźni pomiędzy Daltonem i Boothem to szczególnie sceny z Julią Butters mi zapadły w pamięć, bo były kapitalne.
Mimo wszystko jak mam wybierać jedną rolę Di Caprio to wybieram tą w Wilku z Wall Street. Czapki z głów, a Di Caprio obok głównie Pitta, Pesciego i De Niro to mój ulubiony aktor. Doborowe towarzystwo :)
2
Jak dla mnie liga się rozstrzygnie za tydzień. Oczywiście jeśli przegramy dzisiaj z Valencią, to momentalnie odpadniemy z walki, a w grze pozostaną trzy pozostałe drużyny. Ale następna kolejka będzie raczej kluczowa. Kto wygra te starcia to dostanie mocnego kopa w tyłek na resztę kolejek i mała jest szansa że gdzieś się potknie... Następny weekend będzie absurdalnie ciekawy pod tym względem :)
3
Selby niestety wychodzi na prowadzenie. Nie lubię jego stylu gry, często jest zachowawczy, ostrożny i mało ryzykowny co czasem się ciężko ogląda. Taki trochę Valverde snookera :D
10
No dobra, ale tak naprawdę to strata pkt przez Real jest ważniejsza. Bo to on nas blokuje przed byciem znowu zależnym od siebie. Barcelonę niestety stać jest na to, żeby spieprzyć nawet mecz z Eibar, ale mimo wszystko jeszcze jakoś się łudzę o dobre zakończenie sezonu ligowego.
1
A j***ć ten sezon...
1
@michal26 Możliwe, że masz rację, w końcu w Konfederacji siedzisz bardziej niż ja i ja nie mam aż tylu osób wokół siebie, którzy głosują na Konfederację. Ba, znam jedynie parę osób i z 5 osób tylko jedna głosuje z przyczyn gospodarczych. Swoje zdanie opieram bardziej na opiniach w necie, na różnych forach, czy pod różnymi informacjami bo czytam tego dużo. Na LR też można zobaczyć ludzi, którzy wydają się głosować głównie z pobudek światopoglądowych. Ale to moje spostrzeżenie ofc.
Jeśli Konfederacja zmieniłaby swój target na mniej światopoglądowy to lepiej by to wyszło dla wszystkich. No i przede wszystkim swój światopogląd musiałby być nieco inny. Ale na to się raczej nie zanosi. Dlatego uważam, że Konfederacja nigdy nie osiągnie jakiegoś większego poparcia. Większość przedsiębiorców będzie głosować na KO, ponieważ łączy w sobie i pewne wsparcie gospodarcze jak i "sensowniejszy" światopogląd dla wielu.
0
@Ratamahatta Konfederacja moim zdaniem gra głównie na emocjach, młodzieńczej energii i bycia po prostu partią prawicową światopoglądowo. Gospodarka to wolnorynkowa i proprzedsiębiorcza to w większości puste slogany (choć czasem sensowne). Jako, że wstyd się przyznać że bardziej jest się za PiSem ze względów światopoglądowych, to Konfederacja skupia wokół siebie ludzi o podobnych poglądach, konserwatywnych, mało otwartych etc., a tak naprawdę to jedyna partia w Polsce, która skupia w sobie wyżej wymienione cechy. Jestem przekonany, że gdyby nie kontrowersyjność PiSu, Jarka i generalnie wiele innych autorytarnych zapędów to wiele sympatyków Konfederacji byłoby właśnie za PiSem. Głównie z pobudek czysto światopoglądowych.
1
@saczers438 Oby to nie była prawda. Sprzedać Duńczyka Nazario, kupić Depaya i Aguero na ławę jak znalazł.
4
@horang Nie każdy bohater nosi peleryne.
10
@michaleu Pomijam już to co się stało na Anfield, ale ten mecz był mocno paradoksalny. LFC zagrał świetne spotkanie i naprawdę cudem nie zdobył tutaj paru bramek. Poza tym kapitalny występ Messiego i ten jego wolny... Jedna z najbardziej imponujących bramek z wolnych ostatnich lat.
1
@Mixtape Tak, wygrywamy z Atletico, z Valencią, idziemy jak burza, a w ostatniej kolejce wywalamy się na Eibar i dajemy mistrza Realowi :D
Co by się tu działo... najgorsze, że Barcelonę stać jest na taki scenariusz...
6
Dzień Dobry i smacznej kawusi wszystkim.
5
@Pawel13sz Jeden z najpiękniejszych i najlepszych wolnych ostatnich lat. Cudowny gol :)
5
"W swoim najnowszym tekście opublikowanym w serwisie Bloomberg Jason Schreier poruszył temat premii, jakie dostali szefowie CD Projekt, i tego, jak to wygląda w kontekście kwot, które otrzymali pozostali pracownicy. Dysproporcja jest bardzo duża.
Czołowe osoby w firmie CD Projekt otrzymały bardzo duże premie wyliczone, zgodnie z umowami, na podstawie zarobków netto firmy – Adam Kiciński zgarnął blisko 30 milionów złotych, Marcin Iwiński i Piotr Nielubowicz nieco ponad 24 miliony złotych, a Adam Badowski oraz Michał Nowakowski po 16,7 miliona złotych (via Business Insider). Rzecz jasna wzbudziło to spore kontrowersje wśród wielu osób interesujących się tą bardziej biznesową stroną branży elektronicznej rozrywki, w tym znanego dziennikarza Jasona Schreiera.
Schreier opublikował dziś na łamach serwisu Bloomberg nowy tekst, w którym zwraca uwagę, dlaczego tak wysokie premie dla członków zarządu CD Projektu nie są do końca na miejscu. Przede wszystkim jego zdaniem Cyberpunk 2077 wcale nie poradził sobie tak dobrze na rynku, jak mogłoby się wydawać. Zaznacza on, że w pierwszym tygodniu od premiery rozeszło się 13 milionów kopii tytułu, czyli mniej, niż przewidywali analitycy. Dalsza sprzedaż również nie poszła do końca zgodnie z planem, czemu winne było chociażby usunięcie tytułu z PlayStation Store.
Jak zauważa Schreier, niższe niż przewidywano wyniki sprzedaży spowodowały niższy zarobek, a co za tym idzie, mniejszą pulę nagród dla szeregowych pracowników. Zgodnie z oficjalnymi danymi, wynosiła ona 29,8 miliona dolarów (około 112,4 miliona złotych). Całość należało podzielić na 865 pracowników. Schreierowi udało się dotrzeć do niektórych z nich. Zdradzili mu oni, że osoby z młodszym stażem otrzymały od 5 tysięcy (około 18,8 tysiąca złotych) do mniej więcej 9 tysięcy (około 34 tysiące złotych) dolarów premii, natomiast bardziej doświadczeni mogli liczyć na dodatek na poziomie od 15 tysięcy (około 56,5 tysiąca złotych) do 20 tysięcy (około 75,4 tysiąca złotych) dolarów. Do tego dochodzą jeszcze menadżerowie i dyrektorzy, którzy najpewniej dostaną jeszcze więcej. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że wszyscy ci pracownicy na początku tego roku otrzymali dodatkowo inne, nieco mniejsze premie za dobre wyniki, to i tak dysproporcje między „górą” a „dołem” są ogromne. Według części samych zatrudnionych, liczyli oni na zdecydowanie więcej."
https://x.com/jasonschreier/status/1388092768350875658
6
@Pilka_jest_okragla A po co z Xavim?
1
@Criss18Barca Tak.
6
"Właśnie trwa trzecia edycja programu TVP „Dance Dance Dance", w którym występuje m.in. Roksana Węgiel. W najbliższym odcinku 16-letnia Roksana Węgiel odtworzy choreografię z klipu „The Greatest" Sii. Sęk w tym, że piosenka oraz teledysk Sii są hołdem dla ofiar strzelaniny w gejowskim klubie w Orlando, a występująca w wideo tancerka, Maddie Ziegler, ma namalowane na policzkach dwie tęczowe smugi imitujące łzy. Najwidoczniej jednak władze TVP zorientowały dopiero po fakcie, ponieważ po nagraniach pracownicy otrzymali instrukcje, aby... ukryć tęczowy makijaż Węgiel."
Kuriozum :D
6
@Lub567 zgłoszone, mam nadzieje że będzie perm
7
@LuisSalvano Lubię. Bo lubię wyciągać wnioski i staram się nie popełniać tych samych błędów co widzę niektórzy nie potrafią.
14
@LuisSalvano A jak nie wróci teraz lub za rok tatuujesz sobie słowo "Mem" z własną i Neymara podobizną. Pasuje?
9
@neeed Trenerzy się zmieniają, a kompromitacje jak były tak są.
8
Juventus (3:0), PSG (4:0), Roma (3:0), Liverpool (4:0), Bayern (8:2), Levante (5:4), Juventus (3:0), PSG (4:1) i wiele durnych porażek w tym wczorajsza z Granadą.
To jest nieprawdopodobne, że trzon zespołu który dekadę temu był trzonem najlepszej drużyny w historii dopuścił się do takiego stanu "wspomagany" przez chaotyczny zespół, a co najgorsze kompletnie nie wyciągają z tych porażek wniosków, bo kompromitacje zdarzają się notorycznie. Oczywistym jest to, że Bartomeu był nieudolny i w wielu kwestiach to jego wina etc., ale może trzeba w końcu dużo bardziej surowo spojrzeć na piłkarzy?
Ile jeszcze będziemy żyć w przekonaniu, że Pique będzie ciągle filarem i liderem obrony? Że Busquets będzie wciąż filarem pomocy, bo z Granadą zagrał kapitalnie? To są zawodnicy, którzy wciąż mają wielkie umiejętności, ale głowa totalnie potrafi odlecieć w nieznane i to w najważniejszych momentach sezonu! Podobnie jest z Messim, choć do Niego powinno się mieć jak najmniej zastrzeżeń. Nie wiem co musi się stać, by w końcu Barcelona zaczęła być silna mentalnie i nie dopuszczała się do takich absurdów i takiego frajerstwa. Może faktycznie jedną z metod jest oddalenie od składu osób takich jak Pique, czy Busquets mimo ich wciąż wysokich umiejętności? Bo co łączy te wszystkie porażki lub ich większość? Nazwiska. Pique, Busquets, Lenglet, Messi... O ile Messi powinien być jednym z filarów tej drużyny, o tyle do Pique i Busquetsa mam duże wątpliwości. Ponieważ zdarzą się Busquetsowi takie mecze jak wczoraj, ale gdy przyjdzie naprawdę silny rywal to prawdopodobnie znowu nie da rady...
Nadzieją są młodzi. Tutaj upatruję dużych szans na zmianę mentalności, ale ewidentnie rola "starych" powinna zostać zmarginalizowana, nawet jeśli będą mieć dobry okres.
1
@sebo939 Coś za coś :) Osobiście długie oczekiwania mi nie przeszkadzają. Rynek jest przepełniony dobrymi produkcjami, a jak wypuści coś Rockstar to jest to jak wisienka na torcie i ukoronowanie danego okresu, czy generacji :)
0
@clyde W sumie Rockstar to w tym momencie jedyna firma obok Naughty Dog i Santa Monica Studio, gdzie gry można brać w ciemno i można być pewnym że będą dopracowane.
1
@Ojciec5tkidzieci Myślę, że świat i fabuła. Online będzie dodatkiem jak w GTA V, który pewnie znów będzie robić wielką robotę. Osobiście liczę na festiwal niemożliwych detali i kapitalnego dopracowania jak w RDR2.
10
@Vebrol Oczywiście, że to było błędem. Nie należy zapominać, że Valverde wykonał kawał świetnej roboty w Barcelonie, ale nigdy nie powinno się do tego klubu zatrudniać osób tak pragmatycznych i tak mało charyzmatycznych. Historia pokazuje, że tylko z trenerami prawdziwie zafiksowanymi na futbolu, z charyzmą i ogromnym zaangażowaniem odnosimy największe sukcesy. Takich trenerów powinno się szukać i zatrudniać, a nie takich jak Valverde...
13
"Portal The National donosi, że firma Rockstar Games poszukuje osób do testowania swoich nowych gier. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że podobne oferty najczęściej pojawiają się w okresie, gdy prace nad tytułem są powoli finalizowane. Oznacza to, że niedługo możemy doczekać się zapowiedzi kolejnego dzieła brytyjskiego studia."
GTA VI? Myślę, że powoli nadchodzi najwyższy czas by ogłosić nową część, która miałaby premierę +- za 2 lata. W tym roku powinniśmy oficjalnie usłyszeć o kolejnej grze z serii :)
3
Życzę wszystkim miłego dnia i smaczniutkiej kawusi :)
1
@wroclawianin89 "Dodaję Cię do ignorowanych, bo Twoje monotematyczne komentarze zaczynają być irytujące i nie mam ochoty przy każdej wizycie tutaj się przez nie przebijać. Pozdrawiam."
Jest to jedna z lepszych wiadomości dzisiaj, dziękuję :)
PS. Stopnie naukowe nie są potrzebne. Wystarczą rzetelne artykuły, a nie jakieś filmiki z żółtymi napisami.
Np. na temat maseczek:
https://aip.scitation.org/doi/10.1063/5.0029767