lukasoon15
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
3 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Culé a muerte
Twoi piłkarze po części spełniają moje wymagania, ponieważ nie chcę tych głośnych nazwisk, o których pisze się, że zainteresowana jest nimi Barcelona, to medialne podbijanie ceny. Trudno nie zgodzić co do Vertonghena, ale Humels pasuje do Barcelony bardziej niż ktokolwiek inny, jego wyprowadzanie piłki, ogranie w silnej lidze, ciekawy zawodnik. Myślę, że Alba będzie pierwszym naszym wzmocnieniem, a z resztą zobaczymy. Jedno wiem napewno, zbliża się czerwiec, a wiec plotek transferowych czas zacząć.
0
Poza tematem, co za genialny mecz Barcelony i Madrytu (w kosza oczywicie). Przegraliśmy 1 tercję 11 punktami, ale w ostatniej rzucaliśmy w przewadze 25-15 i rzutem na taśmę wygraliśmy całe spotkanie 86-83. Piękne Derby!
0
Skandal co stało się z rynkiem transferowym! 35 mln za obrońcę! Poważnie zastanowiłbym się przed wydaniem takiej kwoty na Thiago Silve, ale to i tak cholernie za dużo! Aż strach pomyśleć ile "wyceniają" sobie pomocników i napastników inne kluby...
0
Nie wiem dlaczego minusujecie Deco20. Mnie też to śmieszy, no bo jak można npisać "Smoda"?
0
Ostatni mecz ligowy na Camp Nou to będzie piłkarskie święto dla kibiców. To będzie pożegnanie godne mistrza. "Guardiola! Guardiola!"
0
Chyba jasne, że osatnie zdanie ma swoje drugie dno. Zresztą, całkowicie słuszne.
0
Ja jednak oczekuję niespodziewnych transferów. Wtedy można negocjować sumę a i sama kwota jest w rozsądnych cenach. Wystarczy, że media dowiadują się o zainteresowaniu jakimś piłkarzem przez Barcelone, to od razu zgłasza się Real i podbija cenę.
0
A tak poza tym, to nazwiska jakie zamieszczacie tu (i będziecie zamieszczać po dodaniu tego posta przeze mnie), ich łączny koszt, grubo przekracza 100 mln. Samo wymienianie Martineza, Muniana i Llorente z Bilbao wyceniane jest na 100 mln, bo jeśli myślicie, że Athletic puści ich taniej to nie znacie się na hiszpańskiej piłce...
0
O ile dobrze pamiętam, przy zakupie Cesca i Alexisa, w kontraktach zawarta była klauzula, dot. wypłacaniu ich poprzednim klubom premii za sukcesy w Barcelonie. Ale mam w związku z tym jedno pytanie, te premie są waże w pierwszym roku po transferze, czy przez jaki czas?
0
Sprzedać Alvesa? To prawda, że nie gra tak wyśmienicie jak na początku, ale sprzedawać? Trochę szkoda...
0
Nie wiem ile będzie trwał "cykll" Tito w Barcelonie, ale dobrze byłoby żeby trwał on jakieś 4 lata. Pep zrobi sobie roczną przerwę, potem koniecznie powinien zacząć przez jakiś czas trenować jakiś zespół ligi angielskiej. To powinno dać Misterowi do myślenia w sprawach taktycznych. Strzały z dystansu, szybsze przeprowadzanie akcji i crossy a'la Mascherano to coś co mogłoby sprawić, że dopiero ta "druga Barca" zostałaby uznana za najlepszą w historii.
0
Zawodnik świetny, warunki fizyczne i techniczne współgrają ze sobą, tworzy nowe opcje do gry, ale chyba nie zdajecie sobie sprawy z tego, jak ciężko jest wyciągnąć kogokolwiek z Athletic Bilbao, tym bardziej że krążą pogłoski o zakusach na trzech ich piłkarzy. Ciężko byłoby im zastąpić tak dobrych graczy jak Munian, Martinez czy Llorente nowymi zawodnikami, ograniczając sie do graczy tylko z regionu Basków.
0
Mam nadzieję że zarząd nie zapomniał o Nolito. W kontrakcie ma zapisaną klauzulę odkupu po sezonie, a ten kto śledzi wyniki Benfici wie, jak gra Nolito... Tania opcja, zna klub, zakup ten mógłby być dodatkiem do ważnego wzmocnienia obrony.
0
A mi ciężko jest sobie wyobrazić Barce bez... Pinto! Znalezienie drugiego tak dobrego bramkarza, tak wesołego, godzącego się na rolę rezerwowego przy czym atmosfera jaką wytwarza w klubie jest magiczna. To wyjątkowa osobowość.
0
Rozumiem zdenerwowanie tego pana. Gdybym przegrał 0:7 też bym byłe mega wkurzony i szukał usprawiedliwienia we wszystkim, byle nie w wyższości piłkarzy Barcelony. Normalnka. Jose powoli zaczyna zbierać plony swojej pracy w Hiszpanii.
Na serio teraz każdy dziennikarz(yna) będzie pytał o ustawianie meczy? A szukanie potwierdzenia tezy w wydarzeniach któe już się wydarzyły jest bez sensu.
0
Niewątpliwie jest to chłodna kalkulacja, i nie mam tu na myśli wyrażania myśli "na chłodno", lecz po prostu rozprawiania się z decyzjami klubu pod kątem własnego światopoglądu, ale... Ale trudno temu odmówić racji. Decyzja podjęta przez zarząd (nie Rosella, ponieważ on jest tylko jednym z wielu którzy przystali na propozycje Pepa) jst ryzykowna, ale nie można powiedzieć że nieprzemyślana. Tak jak już napisałeś, Bielsa ma renomę, posłuch, ale czy ten posłuch istniałby również w szatni Blaugrany? Chyba wszyscy pamiętamy twarze graczy na konferencji prasowej, na której Pep ogłaszał swojąrezygnację, twarz Puyola na ostatniej konferencji prasowej, niemożność pojawienia się na konferencji Messiego,ze względu na silne emanowanie uczuciami. Ta szatnia przyzwyczaiła się do Mistera, zaakceptowała go od początku do końca, a Tito jest, można powiedzdzieć, kolejnym wcieleniem Guardioli. Tym przewyższa Bielse. Być może przewyższa go też pod względem taktycznym, ponieważ (mimo że tak naprawdę dowiemy o tym się gdy zespół będzie już prowadzony przez Tito) to on ustawiał drużynę dla Guardioli. Pamiętajmy że Bielsa to w pewnym sensie ekcentryk większy od Pepa i Mourinho razem wziętych. Potrafi napastnika ustawić na obronie, dać mu tyle zadań defensywnych, że przeciwnicy nie wiedzą jak grać z taką drużyną. Jednocześnie jednak, to sprawia że gracze tacy jak Ibra czy Hleb, nie potrafiący dostosować się do taktyki Pepa, tym bardziej nie będą słuchać Bielsy.
0
Swoją drogą każda wypowiedź Thiago jest bardzo przemyślana, rozważna i inteligentna. O ile pisanie tego na portalach społecznościowych nie dziwi, bowiem gracze mogą sobie przemyśleć to co chcą napisać, to wypowiedzi świeżo po meczu, w strefie mieszanej zaskakują inteligencją wygłaszaną "ot tak" bez namysłu. O to co siedzi w głowie tego młodego piłkarza nie martwię się wcale, a jesli utrzyma progres umiejętności sportowych, może być jednym z najlepszych pomocników świata.
0
Tej drużynie dałeś całego siebie, nikt więcej nie mógł oczekiwać...
0
Teraz jestem już pewny. Każde zdanie, każde słowo uświadamia mnie w tym, że Pep odchodzi po to by kiedyś powrócić. On się nie wypalił, po prostu stracił coś z dziecinnej miłości do futbolu, drużyny, do Barcelony. Wszyscy Cules będą cierpliwi, do zobaczenie wkrótce Mistrzu.
0
Nie ważna jest Jego decyzja, nie ważne co by powiedział, nikt nie odbierze mu tego co osiągnął. Wygrane mecze, piękno gry, stworzenie jednego z najlepszych zespołów w historii futbolu, pokonanie Realu na Santiago Bernabeu 2:6, upokorzenie na Camp Nou 5:0. Pep, jesteś mistrzem, wyznaczyłeś standard który będą próbowali osiągnąć wszyscy, który przejdzie do legendy. Dziękuję.
0
Bez względu na wszystko, na zawsze pozostaniesz w pamięci wszsytkich Cule. Jako jeden z niewielu masz serce w kolorach Blaugrana
0
Pep, tylko Ty możesz udoskonalić ten zespół, tylko Ty możesz sprawić że cały piłkarski świat będzie u naszych stóp. Zostań! Zawsze razem!
0
Przecież Pep ustalił kanony trenerskie na pokolenia. Nawet następny szkoleniowiec nie będzie mi pasował, jeśli nie będzie ubierał się tak elegancko jak Guardiola
0
Pep i Barcelona to jedność. Mister kocha futbol, bez wątpienia kocha ten klub. Som i Serem!
0
Te półfinały to nic innego jak esencja piękna futbolu. Nieprzewidywalność i nie zawsze sprawiedliwość dodają adrenaliny i budzą skrajne emocje. Bayern dziś zasłużył na awans, był lepszy na przestrzeni całego meczu, Madryt z kolei pokazał się z dobrej strony w dogrywce.
0
Świetne słowa Bartry, naprawdę, mądrze powiedziane.
0
Nikt sobie nie wyobraża Barcy bez Pepa. To on jest ojcem sukcesów, nawet ktoś tak świetny jak Bielsa nie zastąpi Guardioli. Dużą rolę odgrywa tu nasze przywiązanie do Pepa, który dał nam wszystko, niebo i ciągłe orgazmy oglądając grę jego druzyny i ciągłe wygrane :)
0
I ty śmiesz się wypowiadać o tonącym statku...
0
Pep chciał pozostawić drużynę jako zwycięzców, ie wierzę w to, że po przegranych LM i La Liga odszdł, zostawiając drużynę jako którąś z kolei, zostawi ich tylko jako najlepszych na świecie. Będzie co poprawiać w następnym sezonie, skuteczności nie można poprawić, ale można wypracować scenariusze na mecze takie jak ten. Gdy dużyna broni się całym zespołem, nie ma co wchodzić z piłką na 5 metr, a potem cofać ją na metr 30. Scenariusz awaryjny powinien być już opracowany w presezonie.
Pep, jesteśmy z Tobą. Bez względu na wszystko, zawsze razem!
0
Brakowało nam tylko jednej rzeczy, skutecznści. A co się z tym wiąże, Villi. Szczęście to sprawa drugorzedna, sprzyja lepszym, bez Davida nie ma komu strzelać bramek. Szkoda. gratulacje The Blues, aczykolwiek nie widzę ich jako zdobywcy trofeum.