luka1995
Dołączył/a: czerwiec 2023
3 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
"W Barcelonie panuje niepokój co do kontuzji kolana Cancelo".
Ooo, tego jeszcze nie było.
Zawsze odnośnie kontuzji piłkarza w Barcelonie panuje optymizm, co oznacza, że dany piłkarz jest poza grą przez 2-3 miesiące.
Ciekawe, ile będzie pauzował Cancelo, jeśli "w Barcelonie panuje niepokój"? Od razu koniec sezonu?
2
Oczywiście, nie jest to delikatnie mówiąc top lewych obrońców na świecie. Piłkarz niepewny i niezwykle elektryczny. Ale, jak widzę po komentarzach poniżej, ludzie kompletnie sobie nie zdajecie sprawy, co oznacza jego długa absencja.
Chłop będzie pauzował 2-3 miesiące (optymistyczny scenariusz biorąc pod uwagę naszych cudownych pracowników służb medycznych ;)) i przez ten czas zostajemy jedynie z jednym LO bez zmiennika, a to powoduje, że siłą rzeczy Balde musi grać wszystko, bez chwili odpoczynku (świadomie nie biorę pod uwagę Cancelo na LO, bo on z wyjątkiem meczu z Atletico pokazał, że to nie jest pozycja dla niego). A co jak Balde (odpukać) dozna kontuzji, która wykluczy go z gry na dłuższy czas? Zaorzemy Stadion Olimpijski w Barcelonie i definitywnie wypiszemy się z gry o jakiekolwiek trofeum (pardon, o kolejne trofeum, bo Puchar Gampera już zdobyliśmy)?
Koleś gra, jak gra, ale jakiś tam poziom prezentuje i od biedy może też zagrać na ŚO.
Uważam, że jest to bardzo zła wiadomość.
Pozdrawiam i życzę Marcosowi zdrowia ;)
2
"Polo uspokaja, że uraz nie wykluczy Gündoğana z wyjazdowego spotkania przeciwko UD Las Palmas 4 stycznia".
Oho, już mi się zapaliła czerwona lampka. Nie zdziwię się wcale, jak Ilkay wypadnie na 2-3 miesiące...
3
Żadne zaskoczenie. Media dwa tygodnie temu pisały o "drobnych dolegliwościach" i " optymizmie panującym w Barcelonie co do występu Pedriego w Superpucharze Hiszpanii". No i jak zwykle, z "drobnych dolegliwości", "optymizmu" i pauzy, która ma trwać 1-2 tygodnie robi się 2-3- miesięczna pauza.
Serio, dobrze będzie jak on wykuruje się na kluczowy kwiecień...
7
@Gall Jest obecnie wiceliderem LaLiga, zatem przy założeniu, że utrzyma to miejsce do końca sezonu lub ewentualnie zajmie miejsce w top 4, to oznacza automatyczny awans do LM.
1
@oleoleole Co do Coutinho, także wszystko wskazywało na to, że on będzie strzałem w 10 - miał wszystko, aby odnieść w FC Barcelonie sukces: absolutnie najlepszy ówcześnie piłkarz Liverpoolu i jeden z najlepszych zawodników w Anglii, miał świetny strzał, przegląd pola, bajeczną technikę, a poza tym brazylijskim zawodnikom ofensywnym z reguły wychodziło w FCB - no ale, niestety nie wyszło :(
Morał z tego taki, że wstrzymajmy konie i nie oczekujmy od niego, że będzie zbawcą FC Barcelony - koleś ma dopiero 18 lat i nigdy nie grał w Europie, a Liga brazylijska to nie jedna z najlepszych lig na świecie (zapewne podasz mi przykład Neymara, ale jest to wyjątek, który nie musi nic znaczyć) ;)
1
Ja bym na miejscu PZPZ oddał walkowerem te baraże - jeszcze jakimś cudem awansują i na mistrzostwach będzie rzeźnia i całkowicie spalimy się ze wstydu (i tak już się palimy, ale można chyba nawet bardziej np. ustanawiając rekordową w historii EURO porażkę). Po co się aż tak błaźnić, oglądnijmy sobie spokojnie EURO w tv...
0
@Ogorinho1974 Primo - nie jest winą Oriola Romeu, że nigdy nie był, nie jest i nigdy najprawdopodobniej nie będzie piłkarzem na miarę FC Barcelony (może co najwyżej grać na zdecydowanie słabszych przeciwników i nie w meczach niezwykle istotnych) - czy to jest powód do aż takiego hejtu skierowanego w jego stronę? Nie sądzę - to tak jakby mieć do osła pretensje, że nie jest tak szybki jak antylopa.
Szczerze, czy gdyby hipotetycznie po Ciebie zgłosiła się FC Barcelona, to byś odmówił? Również nie sądzę. I byłby prawdopodobnie i na Ciebie hejt, że nie grasz na miarę Barcy (no chyba, że grasz xD).
Secundo - nie mieliśmy i tak hajsu na lepszych, odpowiednich na FC Barcelonę piłkarzy (np. Kimmich). Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;)
Tertio - wiem, Romeu gra u nas tragicznie (może w pierwszych meczach sezonu grał nieźle, ale zabrakło de Jonga oraz Pedriego i kaplica), ale nie mamy nikogo innego grającego dokładnie na jego pozycji.
Ale czy to - powtarzam - jest powód do takiego jechania po tym piłkarzu?
Pytanie w sumie retoryczne, bo biorąc wszystko powyższe pod uwagę, moim zdaniem nie jest :)
0
Kompletnie nie rozumiem tego hejtu na tej stronie na Oriola Romeu.
Nie jest jego winą, że Barca to dla niego zdecydowanie za wysokie progi i pewnego poziomu nie przeskoczy (oczywiste jest, że volkswagen nie dorównuje poziomem prędkości ferrari).
Nie spodziewam się, że Oriol wiedział, że w lecie przechodząc do FC Barcelony - zresztą jest to jeden z najlepszych i największych klubów świata, będącym marzeniem z dzieciństwa, i nie tylko, niejednego chłopaka, a nawet jeśli nie, to mieć FCB w CV to ogromny plus i nobilitacja - a niektórzy spodziewali się że z marszu wejdzie w buty Busquetsa i to z prime'u - jednego z najlepszych defensywych pomocników w historii futbolu. Litości, na jakiej podstawie? Podstarzały, w miarę solidny defensywny pomocnik z Girony ma być zbawcą Barcelony, który od tak załata dziurę po Busquetsie?
Zagadką jest dla mnie jedynie to, co Xavi w nim dostrzegł, że widział go jako wymarzonego piwota (oczywiście po mżonkach z Kimmichem i Zubimendim).
Ludzie, ogarnijcie się - skąd tyle hejtu na Bogu ducha winnego Oriola Romeu???
1
@Sc00rwiel Po prostu Barca to dla niego zdecydowanie za wysokie progi - wymagania są większe (niczego nie ujmując Gironie, ale zwyczajnie nie jest to klub - abstrahując od tego sezonu - co do którego są aż takie wymagania i bądź co bądź, FCB to jeden z najlepszych klubów na świecie), do tego jeszcze presja była ogromna - miał z marszu wejść w buty Busquetsa i to z jego prime'u ;)
0
@Borys8111 Z Porto Cancelo rzeczywiście był najlepszy - jest bestią i jego obligatoryjnie należy go wykupić (tylko zależy, ile sobie za niego MC zaśpiewa?) - stwierdzam to już teraz po niespełna 4 miesiącach w klubie - natomiast co do Felixa, to znasz moje zdanie; nie zasługuje na razie na to aby go wykupić (tym bardziej za te chore 80 milionów).
P.S. Z Porto Felix nie rozegrał dobrego meczu - a już na pewno nie był jednym z najlepszych na boisku, poza golem nic ciekawego nie pokazał :)
6
"Według Mundo Deportivo pierwszy z wymienionych jest wyceniany przez City na 25 milionów (inne media pisały nawet o dwukrotnie większej kwocie), ale Barça liczy na obniżenie tej sumy do 15 milionów. Z kolei Atlético szacuje wartość Felixa na 80 milionów. Blaugrana chciałaby zbić tę kwotę do 40 milionów".
Barca liczy i chciałaby (odpowiednio na zbicie ceny Cancelo i Felixa). Liczyć i chcieć to sobie mogą - marzenia nic nie kosztują.
Ja np. chciałbym i liczę w bliżej nieokreślonej przyszłości na kupno ferrari xD
0
@Magicc89PL Dokładnie - również po mojemu te 40 milionów (w co bardzo wątpię, bo wcześniej media pisały o 80 milionach, których ponoć domaga się Atletico) za niego to zdecydowanie o wiele za dużo :)
0
@Borys8111 Tylko, że 50 milionów za piłkarza, który wejście do drużyny miał rewelacyjne, pierwsze 4-5 meczów świetnych, a potem pełna stagnacja i dostosowanie się poziomem do gry drużyny (czyli mizeria) jest w naszej sytuacji zabójcze - kompletnie nieosiągalne. Moze dla drużyn, które podcierają się $ jest to w porządku (np. takie P$G mogłoby na to sobie pozwolić - oni kompletnie nie liczą się z pieniędzmi, wydając setki milionów na w sumie nie najwyższej klasy piłkarzy) ;)
1
@Borys8111 Joao Felixowi to jak na razie - podkreślam: jak na razie, bo sezon długi,daleko do bycia nawet w 5 naszych najlepszych zawodników. Jeśliby decydowano W TYM MOMENCIE moim zdaniem wybór powinien być oczywisty: wykup jedynie Joao Cancelo (jak na razie jest bestią i jeśli rzeczywiście miałoby to być - jak często piszą dziennikarze - za 25 milionów; to promocja) i oddać Joao Felixa (te niby 80 milionów, których podobno domaga się za niego Atletico Madryt, to żart i to niezbyt śmieszny).
0
@TR3YWAY Real Madryt nie lubi tego :)
1
@Romario87 Nie tylko z Rayo, ale i dużo wcześniej: w meczach wyjazdowych z Granadą i Getafe...
1
@ZwyklyKibicBarcy04 Znając życie - najwcześniej wroci w styczniu. Ja już się nawet nie spodziewam powrotu Niemca na boisko w tym roku ;(
5
Zero zaskoczenia...
0
@Arekvip Bayern Monachium? Pytanie retoryczne, oni wszak nie szastają kasą, zwykle 3 razy ogladając każdy eurocent - Kane w lecie za 100 baniek to był wyjątek ;)
2
Jedna jaskółka wiosny nie czyni...
Tak, oczywiście mecz z trudnym przeciwnikiem, na wage 1 miejsca w grupie wygrany. Chłopaki mieli wygrać i wygrali. I za to brawo. Ale... gra nadal nie wyglądała dobrze, proste błędy, sporo niedokładności i gra defensywna w 1 połowie wolała o pomstę do nieba, a gdyby nie geniusz pewnego Portugalczyka meczu byśmy prawdopodobnie nie wygrali - na szczęście w drugiej chłopcy zagrali lepiej i kompletnie wytrącili z rąk Porto wszelkie piłkarskie argumenty, nie pozwalając im praktycznie na nic.
Podsumowując: cieszy zwycięstwo i delikatna poprawa w grze względem ostatnich meczów, widać było wolę walki i zaangażowanie; jednak wciąż widać było, że FCB jest bardzo daleko od optymalnej formy.
P.S. No i martwi to utykanie Cancelo - mam nadzieję, że to nic poważnego, bo bez Portugalczyka Barca jest w bardzo ciemnej d***e.
0
@Matt_i1992 To nie tyle jest śmieszne, co przerażajace - bo znając nasz sztab medyczny i jego cyrki w ostatnich latach jest to bardzo możliwe...)
0
@Roni988 No cóż, nie będę nawet pisał, że nie pisałem nigdy o tym, że RM dyktują w każdym meczu karne z kapelusza i wyłącznie to jest przejawem faworyzowania ich przez sędziów - jest to kompletnie bez sensu, nie wiem skąd Ty bierzesz takie różne dziwne tezy, bo na pewno nie z moich komentarzy.
Z Twoich wypowiedzi wysuwam trzy wnioski:
1) kompletnie obca jest Ci umiejętność czytania ze zrozumieniem (z moich komentarzy wysuwasz wnioski, których po prostu nie da się wysunąć, wygląda na to, że wymyślasz coś, o czym nie napisałem),
2) podaję Ci niezbite, naoczne dowody, przytaczam fakty uzasadniające tezę że Barca jest krzywdzona w tym sezonie wyraźnie przez arbitrów - obrabowali ich z 8 punktów, podaję konkretne mecze mające na celu udowodnienie tej tezy; a Ty kompletnie do tych argumentów się nie odnosisz (mało tego nie podajesz mi swoich) - oglądnij chociaż wszystkie wspomniane przeze mnie mecze (czy to FC Barcelony, czy Realu Madryt),
3) dyskutuję - a raczej próbuje dyskutować (nie jest to dyskusja, bo dyskusja polega na obustronnej wymianie merytorycznych argumentów) z max 12-13 letnim psychofanem Realu Madryt (bo niewątpliwie nie FC Barcelony), który swoją piłkarską wiedzę o grze tej drużyny w tym przynajmniej sezonie opiera wyłącznie na oglądanych skrótach (bo na pewno nie na oglądaniu całych meczów) lub relacjach internetowych, albo z trollem - co w sumie nie ma większego znaczenia.
Podsumowując: tak, czy inaczej, kończę tę konwersację, bo jest ona zwyczajnie jałowa i nic pożytecznego intelektualnie - ani w żadnym innym wymiarze - nie przyniesie, mnie to absolutnie nie bawi i jest to dla mnie całkowita strata czasu.
Żegnam, pozdrawiam i życzę dobrego dnia ;)
P.S. Drugi już raz zarzucasz mi kłamstwo i wymyślanie faktów - po raz kolejny nie podajesz ŻADNYCH argumentów na poparcie tego oskarżenia (wypowiedź typu: "wymyślasz fakty, bo tak" nie stanowi żadnego argumentu na uzasadnienie powyższego oskarżenia), jak chcesz (abstrahując już od tej konwersacji że mną) coś komukolwiek udowodnić, MUSISZ PODAĆ KONKRETNE, MERYTORYCZNE ARGUMENTY.
0
@Roni988 Primo - w którym miejscu sformułowałem pytanie, że Barcelona zawsze cierpi na decyzjach sędziów? Sformułowałem jedynie oczywistą dla wszystkich oglądających mecze kibiców FC Barcelony tezę: FC Barcelonę w tym sezonie okradziono z 8 punktów.
Secundo - zarzucasz mi wprost kłamstwo i wymyślanie faktów. Jaki konkretnie fakt wymyśliłem? Że Barcelonie należał się oczywisty rzut karny po faulu na Raphini w meczu z Rayo Vallecano lub oczywisty rzut karny po faulu na Araujo w meczu z Getafe, albo oczywisty rzut karny na Yamalu w meczu z Mallorcą czy nieprawidłowo nie uznali bramki Felixa w meczu z Granadą i że finalnie FCB w tym sezonie została okradziona z 8 punktów?
To są wszystko fakty - oczywiste z punktu widzenia każdego kibica FC Barcelony, który ogląda mecze z udziałem FC Barcelony; błędnie (jak niezwykle wyraźnie widać) założyłem, że Ty do takowych się zaliczasz.
Skoro zarzucasz mi wymyślanie faktów, to mi to wykaż, zarzucać komuś kłamstwo bez pokrycia w dowodach każdy potrafi - to żadna sztuka.
Tertio - wygląda na to, że to Ty wymyślasz fakty, bo ja żadnych ewidentnie nieodgwizdanych rzutów karnych (a tym bardziej w tegorocznym meczu Realu Madryt z Valencią nie kojarzę) Kojarzę natomiast nieuznaną prawidłową bramkę dla Celty w meczu RM, oczywiście niesłusznie niepodyktowany rzut karny dla Athleticu Bilbao w ich meczu z RM, czy niesłuszne nie wyrzucenie z boiska Bellinghama w meczu z Sevillą.
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy ;)
P.S. Pozwolę sobie dać Ci małą radę na przyszłość: jeśli chcesz wykazać coś komuś, powołując się na grę danej drużyny - to przynajmniej oglądaj mecze tej drużyny, aby śledzić dokładnie przebieg jej gry, a nie opierać się wyłącznie na skrótach lub relacjach internetowych (bo to niezwykle jasno widać w Twoich komentarzach).
0
@GeraltzKatalonii Nie no, z grupy wyjdziemy - pozostaje tylko pytanie, z którego miejsca. Jutrzejszy mecz wyjaśni wszystko - jak wygramy z Porto, mamy 1 pierwsze miejsce już pewne (ale nie oszukujmy się, to będzie bardzo trudny mecz, w którym musimy zagrać o niebo lepiej niż przez ostatnie tygodnie/miesiące), jak zremisujemy to mamy teoretycznie 1 miejsce, ciężko sobie wyobrazić - z całym szacunkiem, że Barca nie wygra w ostatniej kolejce z Royalem Antwerp, jak przegramy mamy 2 miejsce praktycznie pewne, bo bardzo trudno sobie wyobrazić, żeby Porto w ostatniej kolejce przegrało z Szakhtarem, a nawet gdyby to i tak nie możemy jutro przegrać więcej niż różnica 1 gola...
2
Kompletnie mnie to nie dziwi - zdziwię się za to bardzo jak Marc wróci jeszcze w tym roku...
0
@Roni988 Zupełnie nie zrozumiałem tego ostatniego komentarza - wyjaśnij, co autor miał na myśli i do czego to się odnosi (bo wygląda to tak jakbym Cię zapytał o godzinę, a Ty byś odpowiedział: "tak, dobrze", piję do tego, że ten komentarz kompletnie nie w temacie :D)
4
@Maysterme No wiadomo, w Hiszpanii są równi i równiejsi.
Po 1 - Vinicius jest zawodnikiem prześcieradeł - i to już powinno wystarczyć, ale gdyby to komuś nie wystarczało, to:
Po 2 - jest osobą czarnoskórą :D
0
@th@les Dokładnie, zakładając hipotetycznie, że zwolnią Xaviego (w co osobiście bardzo wątpię, zwłaszcza w środku sezonu) i zatrudnią Imanola Alguacila w jego miejsce, to nawet przy założeniu, że Alguacil by do nas przyszedł, będzie na nim ciążyć ogromna presja i - możemy tylko gdybać - z tą ogromną presją sobie nie poradzi, przegrywając 3-4 mecze z rzędu - momentalnie go wówczas zwolnią.
1
@kejdzi Dawno na tej stronie nie przeczytałem tak sensownego komentarza ;)