@Azi no dobrze, niech Ci będzie. Ostatni raz spróbuję ale musisz postarać się skupić. Masz szansę to zrozumieć tylko musisz chcieć spojrzeć szerzej i głębiej. Wiem, że to względnie prosty sport ale jak się przyjrzysz co jest pod wierzchnią warstwą masz szansę to dostrzec. Ewidentnie nie zrozumiałeś, mam nadzieję, że to kwestia zbyt skomplikowanego przekazu. W związku z tym zróbmy to prosto. Zatem: W celu ustalenia kto ma rację ważne jest wspólne zrozumienie czym jest faul, bo to że sobie powiesz, że nie ma faulu, bo tak uważasz ma niewiele znaczenia. Jedynym słusznym więc założeniem jest posiadanie wspólnego mianownika w tym temacie. Tak się składa, że na pomoc przychodzi do nas "International Football Association Board" - który tę kwestię reguluje dla rozgrywek UEFA. Żeby było Ci łatwiej przetłumaczyłem specjalnie dla Ciebie paragraf, który nas interesuje. Niestety ze względu na powtarzający się brak merytoryki w Twoich wypowiedziach obawiam się, że możesz nie dobrnąć do końca, z tego powodu przytoczę jedynie fragment najistotniejszy. Mam nadzieję, że skorzystasz i się czegoś nowego nauczysz.
"Rzut wolny bezpośredni jest przyznawany, jeśli zawodnik wobec przeciwnika popełni jedno z następujących przewinień w sposób uznany przez sędziego za nieostrożny, lekkomyślny lub z użyciem nadmiernej siły:
- szarżuje/taranuje/uderza ciałem (ang. charges) - skacze na przeciwnika - kopie lub próbuje kopnąć - popycha - uderza lub próbuje uderzyć (w tym uderzenie głową) - wślizguje się lub podejmuje próbę odbioru piłki (ang. tackles or challenges) - podcina lub próbuje podciąć (ang. trips or attempts to trip)
Jeśli przewinienie zawiera kontakt fizyczny – karane jest rzutem wolnym bezpośrednim."
Tak jak mówiłem już, impet/siła/agresja nie jest definiowana w tym aspekcie. Istotą w faulu jest jego skutek. Jak już sam pięknie pokazałeś na nagraniu, w skutek wejścia holendra (niezbyt mocnego, lekkiego - nazwij to jak chcesz) doszło do kopnięcia/podcięcia/kontaktu fizycznego, który wpłynął na to, że nie dosięgnął on piłki co jest kluczowe dla tego zdarzenia i jednoznacznie wskazuje na faul.
Zawsze można się pomylić i jestem otwarty na wskazanie błędu z mojej strony jednak niestety patrząc na Twoje wypowiedzi obawiam się, że nie będziesz w stanie. Od razu też uprzedzę, że obrażanie, czy próby dyskredytacji mojej osoby, nie robią na mnie wrażenia i nie wnoszą żadnej wartości merytorycznej, oprócz potwierdzenia mojej tezy, że emocje przysłaniają Ci racjonalne myślenie. W związku z tym jeżeli po raz kolejny masz zamiar przedstawiać tezy nie poparte niczym obiektywnym, a jedynie swoją interpretacją i emocjami to niestety ale nic to nie zmieni. Chyba, że poczujesz się dzięki temu lepiej to śmiało, przynajmniej z tej nieistotnej dyskusji będzie jakiś pozytywny efekt. Do usłyszenia!
@Azi mimo, że bardzo ciekawi mnie jak próbowałbyś tłumaczyć, że „kontakt” o którym mówisz nie jest częścią definicji faulu to jednak patrząc na sposób Twoich wypowiedzi i argumentacji nie ma to większego sensu ???? Powodzenia!
@Azi rozumiem Twoją interpretację, nie zmienia to jednak niestety tego, że w rezultacie nieprzepisowego zagrania holendra Martin nie dotarł do piłki, impet rozpatrujemy w kontekście rozróżnienia kartki żółtej vs czerwonej, a nie tego czy do faulu doszło. Wyprostowana noga, korki w piszczel/kostkę skutkujący uniemożliwieniem uderzenie piłki niezależnie od tego czy to "delikatne smyrnięcie". O ile możesz mieć zdanie, że dla Ciebie faulu nie ma, to nie ma to nic wspólnego z przepisami, w których świetle są spełnione wszystkie przesłanki klasyfikujące to zagranie jako przewinienie. 9/10 takich sytuacji kończy się faulem, a 1/10 pomyłką lub niedopatrzeniem sędziego. Jeżeli przepisy nie mają dla Ciebie znaczenia to obiektywnie oglądając mecze jesteśmy w stanie to zauważyć praktycznie w każdej kolejce. Jeżeli emocje wygrywają z argumentami na siłę nie będę Ci niczego udowadniał, niestety niczego i tak nie zmienimy. Oby w weekend się udało. Dobrego dnia!
@Azi nie mam w zwyczaju wypowiadać się bez odpowiedniego przygotowania i w tym przypadku obejrzałem kilkanaście źródeł w różnym tempie. Chętnie Ci za to pomogę zrozumieć Twoje niedopatrzenie w ramach bycia kolegami :) Poniżej masz nagranie w zwolnionym tempie. Możesz łatwo zauważyć, że poprzez wejście wyprostowaną nogą holendra, korkami w okolice kostki Martina, jego noga nie dochodzi do piłki. Wymach nogą w stronę piłki nie dociera do celu tylko i wyłącznie z powodu nieprzepisowego zablokowania przez nogę Dumfries'a. Reszta się zgadza co napisałeś ale nie ma to znaczenia w kontekście tej sytuacji. Rozumiem, że mogło Ci to umknąć, niestety sporo osób wygłasza swoje zdanie nie wyczerpując materiałów źródłowych.
@michal26 racja w 100%, zwalanie winy bezpośrednio po meczu wygląda żałośnie, tym bardziej, że sami to wypuściliśmy z rąk. Mimo wszystko nie ma co się dziwić przy takich emocjach o krytykę, bo fakty są takie, że 2 kluczowe sytuacje zostały błędnie zinterpretowane na naszą niekorzyść. Faul na Yamalu to karny i to już chyba nie podlega dyskusji. Natomiast faul na Martinie 9/10 sytuacji jest gwizdanych jako przewinienie i tutaj również powinno być odgwizdane: https://www.index.hr/amp/sport/clanak/video-ovo-je-start-na-igraca-barce-prije-gola-kojim-se-inter-spasio-nije-sudjen-faul/2668204.aspx
Jest chwila przed tym jak prosta noga wystawiona poza obrys ciała uderza korkami okolice kostki Martina wpływając na jego bieg i stabilność - zagranie nieprzepisowe. Martin biegł w lini prostej do piłki, a holender stał obok i wystawił nogę przecinając jego linię prostą do piłki. Pamiętam masę takich przewinień ze strony Kounde i nie pamiętam, żeby któryś nie był odgwizdany. Nie jest to pierwszy raz kiedy podsumowując pracę sędziego nie uzbierasz podobnej liczby błędów w obydwie strony. Daleki jestem od spisków. Po prostu fakty są takie, że przebieg meczu został nam po raz kolejny utrudniony przez sędziowanie i każdy po takim meczu ma prawo to powiedzieć, bo nie są to sytuacje naciągane, a od ery Xaviego zdarza się to nagminnie. Natomiast tak jak napisałem, zgadzam się w pełni z całą resztą wypowiedzi, Sommer zrobił robotę, a my nie daliśmy rady, pomimo wspaniałego meczu. Niezależnie od sędziego mogliśmy to zrobić i przede wszystkim z naszej postawy w finale nas nie ma.
Rzadko sędziowie powodują u mnie aż tak wielki poziom frustracji jak ten gość. Świetnie, że wygraliśmy, tylko przez takie detale przegrywa się sezon: - karny na Olmo, - karny za podwójną rękę, - brak czerwonej na Pedrim, - skorzystanie z VAR tylko aby cofnąć nam gola (słuszna decyzja) - gwizdanie praktycznie każdej symulki Rayo Przez jego decyzje (jak i brak decyzji) musimy drżeć o wynik do końca meczu co przekłada się na ogromną, niepotrzebną eksploatację zawodników, dodatkowe kartki za powstrzymywanie rywala walczącego do końca - odrobienie 1 bramki, a 3 jednak mocno definiuje waleczność o wynik. Dzięki temu Pedri i Bernal kończą przed czasem. Konsekwencje „najlepszego” sędziego zeszłego sezonu mogą skutecznie rozwalić miesiące pracy zespołu, a gość będzie dalej decydował o losach la liga. Frustracja wylana. Z pozytywów brawo dla Olmo nie wierzyłem w tak dobry debiut! Visca el Barca!
Podchodząc bezemocjonalnie - czy ktoś zna dobrze przepisy i wytłumaczyłby mi dlaczego został odgwizdany karny? Rodrigo wykopał piłkę, a bramkarz musnął i zmienił kierunek piłki (obronił) i następnie wpadł w przeciwnika. Nie słyszałem nigdy o tym aby definiowano karnego na podstawie jak bardzo dotknięto piłki tylko na podstawie tego czy dotknięto. Z góry dzięki!
• Jeśli kontakt faulujący kontynuował się i zakończył w polu karnym, sędzia może podyktować rzut karny – szczególnie jeśli decydujące przewinienie miało miejsce już w polu.
Ktoś mi pomoże zrozumieć na jakiej podstawie odgwizdał wolnego i to bez kartki?
@michal26 racja w 100%, zwalanie winy bezpośrednio po meczu wygląda żałośnie, tym bardziej, że sami to wypuściliśmy z rąk. Mimo wszystko nie ma co się dziwić przy takich emocjach o krytykę, bo fakty są takie, że 2 kluczowe sytuacje zostały błędnie zinterpretowane na naszą niekorzyść. Faul na Yamalu to karny i to już chyba nie podlega dyskusji. Natomiast faul na Martinie 9/10 sytuacji jest gwizdanych jako przewinienie i tutaj również powinno być odgwizdane: https://www.index.hr/amp/sport/clanak/video-ovo-je-start-na-igraca-barce-prije-gola-kojim-se-inter-spasio-nije-sudjen-faul/2668204.aspx
Jest chwila przed tym jak prosta noga wystawiona poza obrys ciała uderza korkami okolice kostki Martina wpływając na jego bieg i stabilność - zagranie nieprzepisowe. Martin biegł w lini prostej do piłki, a holender stał obok i wystawił nogę przecinając jego linię prostą do piłki. Pamiętam masę takich przewinień ze strony Kounde i nie pamiętam, żeby któryś nie był odgwizdany. Nie jest to pierwszy raz kiedy podsumowując pracę sędziego nie uzbierasz podobnej liczby błędów w obydwie strony. Daleki jestem od spisków. Po prostu fakty są takie, że przebieg meczu został nam po raz kolejny utrudniony przez sędziowanie i każdy po takim meczu ma prawo to powiedzieć, bo nie są to sytuacje naciągane, a od ery Xaviego zdarza się to nagminnie. Natomiast tak jak napisałem, zgadzam się w pełni z całą resztą wypowiedzi, Sommer zrobił robotę, a my nie daliśmy rady, pomimo wspaniałego meczu. Niezależnie od sędziego mogliśmy to zrobić i przede wszystkim z naszej postawy w finale nas nie ma.
Komentarze
0
@Azi no dobrze, niech Ci będzie. Ostatni raz spróbuję ale musisz postarać się skupić. Masz szansę to zrozumieć tylko musisz chcieć spojrzeć szerzej i głębiej. Wiem, że to względnie prosty sport ale jak się przyjrzysz co jest pod wierzchnią warstwą masz szansę to dostrzec. Ewidentnie nie zrozumiałeś, mam nadzieję, że to kwestia zbyt skomplikowanego przekazu. W związku z tym zróbmy to prosto. Zatem:
W celu ustalenia kto ma rację ważne jest wspólne zrozumienie czym jest faul, bo to że sobie powiesz, że nie ma faulu, bo tak uważasz ma niewiele znaczenia. Jedynym słusznym więc założeniem jest posiadanie wspólnego mianownika w tym temacie. Tak się składa, że na pomoc przychodzi do nas "International Football Association Board" - który tę kwestię reguluje dla rozgrywek UEFA. Żeby było Ci łatwiej przetłumaczyłem specjalnie dla Ciebie paragraf, który nas interesuje. Niestety ze względu na powtarzający się brak merytoryki w Twoich wypowiedziach obawiam się, że możesz nie dobrnąć do końca, z tego powodu przytoczę jedynie fragment najistotniejszy. Mam nadzieję, że skorzystasz i się czegoś nowego nauczysz.
"Rzut wolny bezpośredni jest przyznawany, jeśli zawodnik wobec przeciwnika popełni jedno z następujących przewinień w sposób uznany przez sędziego za nieostrożny, lekkomyślny lub z użyciem nadmiernej siły:
- szarżuje/taranuje/uderza ciałem (ang. charges)
- skacze na przeciwnika
- kopie lub próbuje kopnąć
- popycha
- uderza lub próbuje uderzyć (w tym uderzenie głową)
- wślizguje się lub podejmuje próbę odbioru piłki (ang. tackles or challenges)
- podcina lub próbuje podciąć (ang. trips or attempts to trip)
Jeśli przewinienie zawiera kontakt fizyczny – karane jest rzutem wolnym bezpośrednim."
Tak jak mówiłem już, impet/siła/agresja nie jest definiowana w tym aspekcie.
Istotą w faulu jest jego skutek. Jak już sam pięknie pokazałeś na nagraniu, w skutek wejścia holendra (niezbyt mocnego, lekkiego - nazwij to jak chcesz) doszło do kopnięcia/podcięcia/kontaktu fizycznego, który wpłynął na to, że nie dosięgnął on piłki co jest kluczowe dla tego zdarzenia i jednoznacznie wskazuje na faul.
Zawsze można się pomylić i jestem otwarty na wskazanie błędu z mojej strony jednak niestety patrząc na Twoje wypowiedzi obawiam się, że nie będziesz w stanie. Od razu też uprzedzę, że obrażanie, czy próby dyskredytacji mojej osoby, nie robią na mnie wrażenia i nie wnoszą żadnej wartości merytorycznej, oprócz potwierdzenia mojej tezy, że emocje przysłaniają Ci racjonalne myślenie. W związku z tym jeżeli po raz kolejny masz zamiar przedstawiać tezy nie poparte niczym obiektywnym, a jedynie swoją interpretacją i emocjami to niestety ale nic to nie zmieni. Chyba, że poczujesz się dzięki temu lepiej to śmiało, przynajmniej z tej nieistotnej dyskusji będzie jakiś pozytywny efekt. Do usłyszenia!
0
@Azi mimo, że bardzo ciekawi mnie jak próbowałbyś tłumaczyć, że „kontakt” o którym mówisz nie jest częścią definicji faulu to jednak patrząc na sposób Twoich wypowiedzi i argumentacji nie ma to większego sensu ???? Powodzenia!
0
@Azi rozumiem Twoją interpretację, nie zmienia to jednak niestety tego, że w rezultacie nieprzepisowego zagrania holendra Martin nie dotarł do piłki, impet rozpatrujemy w kontekście rozróżnienia kartki żółtej vs czerwonej, a nie tego czy do faulu doszło. Wyprostowana noga, korki w piszczel/kostkę skutkujący uniemożliwieniem uderzenie piłki niezależnie od tego czy to "delikatne smyrnięcie". O ile możesz mieć zdanie, że dla Ciebie faulu nie ma, to nie ma to nic wspólnego z przepisami, w których świetle są spełnione wszystkie przesłanki klasyfikujące to zagranie jako przewinienie. 9/10 takich sytuacji kończy się faulem, a 1/10 pomyłką lub niedopatrzeniem sędziego. Jeżeli przepisy nie mają dla Ciebie znaczenia to obiektywnie oglądając mecze jesteśmy w stanie to zauważyć praktycznie w każdej kolejce. Jeżeli emocje wygrywają z argumentami na siłę nie będę Ci niczego udowadniał, niestety niczego i tak nie zmienimy. Oby w weekend się udało. Dobrego dnia!
0
@Azi nie mam w zwyczaju wypowiadać się bez odpowiedniego przygotowania i w tym przypadku obejrzałem kilkanaście źródeł w różnym tempie. Chętnie Ci za to pomogę zrozumieć Twoje niedopatrzenie w ramach bycia kolegami :) Poniżej masz nagranie w zwolnionym tempie. Możesz łatwo zauważyć, że poprzez wejście wyprostowaną nogą holendra, korkami w okolice kostki Martina, jego noga nie dochodzi do piłki. Wymach nogą w stronę piłki nie dociera do celu tylko i wyłącznie z powodu nieprzepisowego zablokowania przez nogę Dumfries'a. Reszta się zgadza co napisałeś ale nie ma to znaczenia w kontekście tej sytuacji. Rozumiem, że mogło Ci to umknąć, niestety sporo osób wygłasza swoje zdanie nie wyczerpując materiałów źródłowych.
Nie ma za co: https://www.facebook.com/reel/1441076783970263
2
@michal26 racja w 100%, zwalanie winy bezpośrednio po meczu wygląda żałośnie, tym bardziej, że sami to wypuściliśmy z rąk. Mimo wszystko nie ma co się dziwić przy takich emocjach o krytykę, bo fakty są takie, że 2 kluczowe sytuacje zostały błędnie zinterpretowane na naszą niekorzyść. Faul na Yamalu to karny i to już chyba nie podlega dyskusji. Natomiast faul na Martinie 9/10 sytuacji jest gwizdanych jako przewinienie i tutaj również powinno być odgwizdane: https://www.index.hr/amp/sport/clanak/video-ovo-je-start-na-igraca-barce-prije-gola-kojim-se-inter-spasio-nije-sudjen-faul/2668204.aspx
Jest chwila przed tym jak prosta noga wystawiona poza obrys ciała uderza korkami okolice kostki Martina wpływając na jego bieg i stabilność - zagranie nieprzepisowe. Martin biegł w lini prostej do piłki, a holender stał obok i wystawił nogę przecinając jego linię prostą do piłki. Pamiętam masę takich przewinień ze strony Kounde i nie pamiętam, żeby któryś nie był odgwizdany. Nie jest to pierwszy raz kiedy podsumowując pracę sędziego nie uzbierasz podobnej liczby błędów w obydwie strony. Daleki jestem od spisków. Po prostu fakty są takie, że przebieg meczu został nam po raz kolejny utrudniony przez sędziowanie i każdy po takim meczu ma prawo to powiedzieć, bo nie są to sytuacje naciągane, a od ery Xaviego zdarza się to nagminnie. Natomiast tak jak napisałem, zgadzam się w pełni z całą resztą wypowiedzi, Sommer zrobił robotę, a my nie daliśmy rady, pomimo wspaniałego meczu. Niezależnie od sędziego mogliśmy to zrobić i przede wszystkim z naszej postawy w finale nas nie ma.
34
Rzadko sędziowie powodują u mnie aż tak wielki poziom frustracji jak ten gość. Świetnie, że wygraliśmy, tylko przez takie detale przegrywa się sezon:
- karny na Olmo,
- karny za podwójną rękę,
- brak czerwonej na Pedrim,
- skorzystanie z VAR tylko aby cofnąć nam gola (słuszna decyzja)
- gwizdanie praktycznie każdej symulki Rayo
Przez jego decyzje (jak i brak decyzji) musimy drżeć o wynik do końca meczu co przekłada się na ogromną, niepotrzebną eksploatację zawodników, dodatkowe kartki za powstrzymywanie rywala walczącego do końca - odrobienie 1 bramki, a 3 jednak mocno definiuje waleczność o wynik. Dzięki temu Pedri i Bernal kończą przed czasem. Konsekwencje „najlepszego” sędziego zeszłego sezonu mogą skutecznie rozwalić miesiące pracy zespołu, a gość będzie dalej decydował o losach la liga. Frustracja wylana. Z pozytywów brawo dla Olmo nie wierzyłem w tak dobry debiut! Visca el Barca!
4
Podchodząc bezemocjonalnie - czy ktoś zna dobrze przepisy i wytłumaczyłby mi dlaczego został odgwizdany karny? Rodrigo wykopał piłkę, a bramkarz musnął i zmienił kierunek piłki (obronił) i następnie wpadł w przeciwnika. Nie słyszałem nigdy o tym aby definiowano karnego na podstawie jak bardzo dotknięto piłki tylko na podstawie tego czy dotknięto. Z góry dzięki!
3
• Jeśli kontakt faulujący kontynuował się i zakończył w polu karnym, sędzia może podyktować rzut karny – szczególnie jeśli decydujące przewinienie miało miejsce już w polu.
Ktoś mi pomoże zrozumieć na jakiej podstawie odgwizdał wolnego i to bez kartki?
2
@michal26 racja w 100%, zwalanie winy bezpośrednio po meczu wygląda żałośnie, tym bardziej, że sami to wypuściliśmy z rąk. Mimo wszystko nie ma co się dziwić przy takich emocjach o krytykę, bo fakty są takie, że 2 kluczowe sytuacje zostały błędnie zinterpretowane na naszą niekorzyść. Faul na Yamalu to karny i to już chyba nie podlega dyskusji. Natomiast faul na Martinie 9/10 sytuacji jest gwizdanych jako przewinienie i tutaj również powinno być odgwizdane: https://www.index.hr/amp/sport/clanak/video-ovo-je-start-na-igraca-barce-prije-gola-kojim-se-inter-spasio-nije-sudjen-faul/2668204.aspx
Jest chwila przed tym jak prosta noga wystawiona poza obrys ciała uderza korkami okolice kostki Martina wpływając na jego bieg i stabilność - zagranie nieprzepisowe. Martin biegł w lini prostej do piłki, a holender stał obok i wystawił nogę przecinając jego linię prostą do piłki. Pamiętam masę takich przewinień ze strony Kounde i nie pamiętam, żeby któryś nie był odgwizdany. Nie jest to pierwszy raz kiedy podsumowując pracę sędziego nie uzbierasz podobnej liczby błędów w obydwie strony. Daleki jestem od spisków. Po prostu fakty są takie, że przebieg meczu został nam po raz kolejny utrudniony przez sędziowanie i każdy po takim meczu ma prawo to powiedzieć, bo nie są to sytuacje naciągane, a od ery Xaviego zdarza się to nagminnie. Natomiast tak jak napisałem, zgadzam się w pełni z całą resztą wypowiedzi, Sommer zrobił robotę, a my nie daliśmy rady, pomimo wspaniałego meczu. Niezależnie od sędziego mogliśmy to zrobić i przede wszystkim z naszej postawy w finale nas nie ma.
1
@macio_944 nie zapominajmy o przerwanej passie rekordu Barcelony zwycięstw bez porażki z Barceloną!