krisso78
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Szczecin
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
...jak ja tęsknię do tych niedawnych meczy, kiedy padały wyniki 5, 6....8 do zera...nie chodzi o żadne gnębienie rywali...chodzi o utrzymanie pewnego "Team Spirit", który dawał niesamowitą pewnść i powodował, że graktorą prezentowliśmy wzbudzła autentyczny postrach niezależne od klasy rywala...dizś mimo fanatstycznej gry nikt sie juz nas nie boi, a kazda drużyna która zdecyduje się nie poddawać po pierwszej starconej bramce stanowi dla nas duże zgrożenie do ostatniej minuty spotkania...
0
...kra....banalna powiadasz....ciekawe....troszkę już na świecie żyję, i wierz mi nie banalność jest problemem klejnych futbolowych potęg, a nieefektywność....
0
...niektórzy z was, którzy piszecie tutaj pisza ile to jutro bramek strzeli MESSI, chyba zapomieli, że to nie jest kompletnie istotne...na końcu liczy się zawsze wynik drużyny, nawet kolejnych 90 bramek Leo nie bedzie znaczyć nic, jeżlei nie beda poparte trofeami....skonczcie z tą durną licytacją, bo nieraz jak tu zaglądam to mam wrażenie że 70% z was bardziej interesuje rywalizacja na linii LEO vs. R7 niz BARCA
0
..kra...człowieku myslę, że każdy kto cokolwiek wie o pilce oglada i widzi tj. szybkość, skuteczność no i przedewszystkim....niesamowitą efektywność...jednym słowem TAKTYKA
0
...mentalność "KILLERA"....to jest to czego mimo fantastycznej gry nie idziałem u nas od miejwiecej 2 sezonów....piękno gry jest ważne, ale nieraz wygląda to tak jakby u nas zostawiło gdzies w tyle to co w najwazniejsze....wynik....
0
....mam nadzieję, że teraz widzicie róznicę miedzy nami a realem......kiedy mogą niszczą rywal bezwzględnie bez żadnego oszczędzania...to mi sie własnie najbardziej u nich podoba, a jednocześnie u nas tak bardzo przeszkadza...i zresztą jak pokazują ostatnie mecze może to być przeszkodą na drodze do zdobycia wszystkiego w obecnym sezonie...
0
obym się mylił ale tojako żywo przypomina forme zespołu z poprzedniego roku....chelsea.....
0
czy ktoś jest w stanie wytlumaczyc jak 5 letniemu dziecku co Pedro robi na boisku???!!!
0
Lionel89,
"Nie wiem dlaczego Iniesta nie grał na swojej stronie tylko bardziej w srodku"
....Iniest schodził do środka zjednego bardzo prostego powodu....presing realu był tak skuteczny, że w środku nie radziliśmy sobie od początku z wyprowadzeniem piłki, próbowali ten obowiązek wziąsć na siebie obrońcy a skutkiem tego były tragiczne wręcz starty i niecelne podania do skrzydłowych...
0
...nie chcę, być odbierany jako krytykant i malkontent, wierzcie mi już długo kibicuję barolonie pamiętam mecze, kórych wielu z was nie może pamiętać, ale zaczynam mieć nieprzyjemne odczucie, że w ostanim czasie (2 sezony) zespół zatracił instynkt "kilera" i zaczeło się przedkładnie stylu i urody gry nad efektywność...stąd mamy od jakiegoś czsu nieodparte wrażenie o przestojach w grze, o "graniu oszczędnym" żeby nie powiedzieć kunktatorskim....ostatnie wypowiedzi pomeczowe naszych graczy świadczą, iżoni również czują, że coś jest nie tak....kto powinin zareagować???....potzrbny jest trener z charyzmą który bezie miał zdolność odiany oblicza zespołu w trakcie meczu....nie można w nieskończoność klepać się po plecach i wygadywać, że jest cudownie...
0
z wczorajszego meczu nie wynik jest najważnieszy, nie jest też ważne, że po raz kolejny dno prezentuje pedro, nie ważne jest również to jak bardzo niepewna jest obrona w czym niestety duże zasługi ma puyol, alba i dani.....wzne jest to że po raz kolejny Mou pokazał, czy nam się to podoba czy nie, że wielki taktykiem jest i basta!!!...to jak nieporadni byliśmy w wyprowadzeniu piłki, jak bezproduktywni byli skrzydłowi świadczy pokazuje, że naprawdę nie trzeba wiele żeby zniwelować nasz "niewzruszalnie genialny" system gry. Ponadto, bardzo ale to bardzo widzę niedoceniany jest jeden istotny skutek wczorajszej potyczki....otóż poraz kolejny, wzorem oststnich wyczynów w lidze, podarowaliśmy rywalą WIARĘ....a to jest więcej warte niż marna bramka na wyjeździe, za miesiąc stani przed nami rywal 200% pewniejszy swoich umiejętności i klasy niż wczoraj....zmieni się jeszce coś ten rywal będzie w zupełni innym skąłdzie personalnym i nie mający absolutnie nic do stracenia a nie musze chyba przypoinać wszystkim superpucharu i konsekwencji pierwszego meczu....
0
ludzie kto i kiedy kazał im grać w ten sposób???!!!! dlaczego nie dobijamy słabego przeciwnika???!!! czy liga ich do kurwy nędzy niczego nie nauczyła???!!! ...i najważniejsze MESSI dziś zagrał totalną PADAKĘ....i hyba tylko dzieki obecności na boisku pedro i alby nie zostanie najsgorszym graczem meczu
0
totalne dno niezależnie od wyniku....popełniamy wszystkie możliwe błędy...
0
to już nie chodzi o to zeby się z niego nabijać...ale pomyślcie co będzie w kluczowych meczach...z takim napastnikiem nie ma szans
0
alexis zachacza już oparodię samego siebie
0
gra masche to dramat....reszt aobronców niestety również
0
jest jeden problem nasza obrona to też niezły latawiec...
0
ten mecz nie ma znaczenia... przegrać kiedyś musieliśmy to jest sport....oby nie był to zły prognostyk przed decydującą batalią w LM....tam nie juz zespołów, ktore wybaczą tyle błedow co w ostatnich 2 meczach ligowych... kryzysu nie ma.... ale jest bardzo niebezpieczne rozprężenie od ktorego już tylko krok do poważnych klopotów....treaz własnie czekam na reakcje TITO teraz wlasnie się okaże ile jest tak naprawde wart. Czy cokolwiek wniusł do tej drużyny, czy prawdą jest że jest to poprostu samograj...
0
...czy alves choć raz zastanowił się przed kolejną swoją bezsensowną centrą ??
0
z punkyu widzenia ligi nawet porażka w tym meczu nie ma żadnego znaczenia...martwi styl, który jak wszyscy wiemy w obliczu decydujących roztrzygnięć w pucharach może nam wyjść bokiem...oj mam nadzieję że nie na darmo jade do Mediolanu...
0
nie hejtujcie na LEO bo to nie jego winna że jego koledzy z przerażeniem w oczach szukają go w każdej akcji..
0
...jeżeli masz rywala na deskach to go dobijasz!!! a nie pozwalsz mu wierzyć, że jeszce ma szansę, kończy się to czesto jak w boksie jeden przypadkowy cios może zmienić wszystko....nie moge się pogodzić z tym, że pomimo tylu takich samych lekcji oni nadal nie wyciągaja tego jedenego wniosku..
0
teraz wszyscy głowy w piasek i błagalne spojrzenia w stronę Leo....
0
...no ale dalej mam wieksze posiadanie piłki...
0
wszystko od 2 meczy wygląda jak za najgorszych czasów Pepa.... lekceważenie przeciwników, wolna i schematyczna gra i FATALNE BLĘDY W OBRONIE...
0
..nareście pozbędziemy tego badziewiaka:):)
0
Thiago ma mega umiejętności ale jak się nie wyzbędzie tej jeb......j brazylijskiej nonszalancji to skończy jako podrzędny kopacz w jakiejś Maldze….facet nie jest w stanie utrzymać koncentracji dłużej niż 25 min…wczoraj tak do 60 minucie miał same niecelne podania o 1 bramce nie chce się nawet gadać….a Alexis już bije wszelkie granice śmieszności…rozumiem kryzys formy, rozumiem że trzeba go wspierać ALE KU................A JAK DŁUGO????.... zaczyna się decydująca faza sezonu i przez takich gamoni może się okazać, że te wszystkie rekordy to będzie wszystko co wygramy…na szczęście liga jest praktycznie nie do przegrania… ale ten mecz pokazał że w meczach pucharowych, decydujących, sam Messi nie wystarczy jako pomysł na zwycięstwo…pokazała to Chelsea w zeszłym sezonie i teraz pokazuje Celtic i Malagadla.... mega rozczarowanie to wczorajsza gra SONGA… niby zap..................la ale nie zbliża się do poziomu Busiego, który daje spokój i ponad to potrafi coś wykreować….cieniem siebie jest Mache…niby zero start ale gra na zaj..........m ryzyku….
0
pewnie wygramy....ale co dalej???
0
0
ciekawe kiedy Tito zacznie wyciągać wnioski z żenady jaką prezentujemy, mam nadzieję że wcześniej niż po odpadnięciu z LM...mam już dośc tych jego głodnych kawałków o wierności stylowi i że wszysto jest pięknie...juz nam ku...wa Celtik pokazał że jest kurewsko daloko od pięknie...