0

Jak napisałem, że widać na powtórce, że złamanie piszczeli to zaczął się na mnie "nalot"... i miałem niestety rację...

0

No nie wiem. Obym się mylił. Moim zdaniem powtórka pokazała, że to złamanie. A argument w stylu "nie było widać bólu" to absurd. Miałem już złamaną nogą, uszkodzoną łękotkę i "dziabnięty" staw skokowy... To ostatnie akurat bolało najbardziej i brzmi stosunkowo najdelikatniej.
Ale obyście mieli rację, że to tylko jakieś naciągnięte ściegna

0

Noga złamana. Powtórka pokazała. Piszczel poszedł...

0

Przetrwać pierwszy kwadrans huraganowego ataku Realu. Bo tak to może wyglądać. Z każdą minutą Barca zacznie grać swoje. Przejmie inicjatywę w rozgrywaniu ataku pozycyjnego. Jeżeli zagramy tak jak umiemy to nawet bez formy damy radę (w meczach o SuperCopa też formy nie było a Real już demolował w presezonie). Stawiam na skład jak w artykule: Valdes, Alves, Puyol, Mascherano, Abidal, Busquets, Iniesta, Xavi, Fabregas, Villa, Messi.
Jeżeli nie stracimy gola na początku możemy ten mecz wygrać. Jak Real trafi pierwszy, może zdarzyć się wszystko. Nawet knock-out ze strony Realu. Liczę na spokój w destrukcji i staranie się zagęścić środek. Dlatego dzisiaj pewnie zagramy bardziej: 4-1-3-2 tylko z Messim i Villą z przodu. Sergio jako defensywny, a środek ofensywny to Xavi-Iniesta-Cesc.
Powodzenia chłopaki.
Porażka może nas niestety pozbawić złudzeń. Liczmy na to, że Real w tym sezonie nie będzie się potykać często... jeżeli w ogóle będzie.

0

@KacperFCB

jak to gdzie Cesca..? Chociażby za Iniestę, który też ostatnio "chorował"...

Nieważne. Zobaczymy. Jak będą 3 pkt i ładna gra to będziemy zadowoleni. Niezależnie od tego kto gra. Ale jak się nam noga powinie to zacznie się marudzenie...

A to dlaczego nie było Fabsa albo Puyola czy Pedro... Jak zwykle

0

Gdzie jest Cesc i Puyol?

0

Valdés, Dani Alves, Pique, Mascherano, Abidal, Keita, Xavi, Iniesta, Villa, Alexis, Messi

0

A ja bym dzisiaj zagrał 3-4-3.
Valdes - Alves, Puyol, Abidal - Mascherano - Cesc, Xavi, Iniesta - z przodu klasycznie: MVP ale Pedro z lewej a Messi z prawej. Niech Villa zagra tam gdzie potrafi. Czyli na środku. Ostry pressing od pierwszej minuty i do przerwy mamy mecz z głowy. Jestem przekonany, że to akurat będzie spotkanie bez historii.

0

Można być optymistą i całym sercem wierzyć ale ta
przewaga jest spora. 10 grudnia może się jednak
zwiększyć. Real gra swobodnie i pewnie. Barca
monotonnie i schematycznie. Skoro Barcę umie
zatrzymać Getafe, Sociedad czy Sevilla to bez
problemów zrobi to Mourinho. Dominacja Barcy w
moim odczuciu kończy się w lidze w tym roku. Być
może Champions League i Copa del Rey będą
wyrównane, ale liga moim zdaniem kończy się teraz.
Chyba, że Barca wygra za dwa tygodnie na Santiago
Bernabeu, ale tam potrzebny jest słaby dzień
Realu, a takiego dawno nie było... Gratuluję
Realowi formy, Barcelonie współczuję. Grają bez
polotu sprzed ostatnich lat.
Obym się mylił Panowie, ale moim zdaniem sezon się dla nas skończy 10 grudnia. Obyśmy tylko nie zostali upokorzeni, ale przy obecnej formie to całkiem realny scenariusz...

0

Ja bym się Panowie nie emocjonował. Na oceny przyjdzie czas gdy zagramy przeciwko "wielkim" takim jak Ci z najbliższych tygodni: Valencia i Atletico. Jeżeli ich pokonamy łatwo (w stylu np. 3-0 czy 4-1) to wtedy faktycznie będzie można wariować ze szczęścia.

0

Gdzieś na "n-ce" obejrzę? Wie ktoś na jakich programach będzie mecz?

0

Jak słyszę tekst w stylu "szkoda, że nie 6" to chce mi się płakać. Przed meczem prośby, żeby wygrać, a tu taki łomot i jeszcze narzekania.

Pisałem rano, że zagramy 3-4-3 ale nikt jakoś tego nie brał na poważnie... A jednak.

Momentami gra spektakularna. Potwierdza się, że transfery zrobiliśmy magiczne. Cesc i Alexis są fantastyczni. Zespół łapie formę. Niech wracają Puyol, Pique i Ibi to jestem przekonany, że kolejny sezon będzie nasz. Błędy rzadko, choć poważne. Jest czas, żeby to podreperować.

PS. Doskonała nota JdS. Brawo dla chłopaka.

PS. 2. Jak widać "bez obrony" też można wygrać do zera.

0

Z jednej strony to faktycznie trochę ryzykowne z takim rywalem jak dzisiaj, ale z drugiej... kiedy jak nie na początku sezonu i z takimi problemami w obronie...

Może czas na słynne 3-4-3 ...?

Ja bym chyba zaryzykował:

Valdes - Abidal, Mascherano i Busquets - cofający się Keita - przed nim Xavi i Fabs - ofensywniej Iniesta - Villa, Pedro i Messi (później koniecznie Alexis)

0

Ma ktoś listę kanałów, na których będzie mecz? Zasadniczo pytam o "n-kę"

0

Powiem tak: niezły mecz, ale obrona znowu jak ser. Abidal musi grać na lewej. Mascherano w środku gra nieźle ale tylko wtedy gdy jest "pomocnikiem" a nie liderem. Tzn. czuje się dobrze, gdy obok niego na środku gra klasyczny stoper w postaci np. Pique. Z Abidalem albo z Sergio sobie nie radzi najlepiej. Kolejny fantastyczny mecz Keity i Iniesty. Słabo David i to trochę niepokoi. Mam nadzieję, że on się tym nie martwi bo jak już trafi to będzie strzelał. Zresztą w ważnych meczach strzela (z Realem czy w finale LM) a to najważniejsze.

O Xavim czy Messim nie będę mówił (podobnie Pedro, Alves, Valdes) - oni zagrali na swoim poziomie.

PS. Fantastyczne i wzruszające wrażenie robi na mnie widok Cesca i Alexisa z SuperPucharem. Coś pięknego...

PS. 2 Pamiętajmy, że ciągle jesteśmy "bez formy"... :)

0

Mój typ:

Valdes - Alves, Mascherano, Fontas, Abidal - Busquets, Xavi, Iniesta - MVP

Z ławki pewnie: Alexis, Cesc i Seydou

0

Moim zdaniem Fabregas, Adriano, Messi i co dziwne Abidal (w I meczu zagrał słabo) to piłkarze, którzy byli postaciami kluczowymi. Dziwne jest natomiast, że dwóch pierwszych weszło z ławki.

Pedro nie zasłużył na 6. Był lepszy.

0

Zobaczcie jak nam się starał Cesc. Nie porównujmy go do Thiago. Cesc ma siłę równą sile Xaviego i Iniesty. Pep o tym wie. Ja nie wiedziałem i byłem przekonany, że Thiago jest doskonały. Będzie. Przy wspomnianej trójce Alcantara będzie znakomity za 2-3 lata. Dzisiaj bądźmy dumni z Fabsa.

0

Powiem tak: zagraliśmy niezły mecz. Jesteśmy po paru treningach, mamy fantastyczny zespół. Rzućcie sobie okiem na Cesca. Wszedł na parę minut i poniekąd odwrócił losy meczu. To on rozpoczął podaniem do Messiego akcję na 3-2 (Cesc, Leo, Adriano, Leo), to on kilka minut później zagrał doskonałą prostopadłą piłkę do Leo (a ten szczerze mówiąc "dał plamę" bo był sam na sam). W I meczu zadziwiał nas Alexis. Biorąc pod uwagę fantastyczny pre-sezon Thiago i ciągle doskonały skład to po powrocie Puyola i Afellaya możemy być w dalszym ciągu nie do pokonania. Na to liczę! Możemy olać Puchar Kraju, ale LaLiga, Champions League (II raz z rzędu) czy za chwilę Superpuchar Europy i Mistrzostwa Świata... za rok mogę umierać. To może być znakomity rok.

0

Większość źródeł podaje, że zagramy w naszym klasycznym ustawieniu. Rzecz jasna bez Carlesa, którego zastąpi Javier. Zatem:

Victor, Dani, Gerard, Javier, Eric, Sergio, Xavi, Andres, Lionel, David, Pedro.

Powiem tak: nie interesują mnie tłumaczenia. Mamy doskonały zespół, którego tylko część (prosto z urlopów) widzieliśmy w niedzielę. Na Santiago Bernabeu mieliśmy trochę szczęścia, ale ono zwykle sprzyja lepszym. Dzisiaj musimy wygrać bez szczęścia. Mam nadzieję, że zdominujemy Real od pierwszej do ostatniej minuty i po prostu ich pokonamy. Nie chcę przegrać nie tylko dlatego, że to Real. Gramy u siebie, wreszcie mamy długą ławkę i jesteśmy fenomenalni. Wygrajmy to mimo, że to mało istotny puchar! Wygrajmy to, żeby pokazać Jose, że Barca to Barca. I kolejne nazwiska ani coraz lepsze zgranie Realowi nie pomogą. Ten skład musi wygrywać przez najbliższe parę sezonów. Ci goście w większości to dzieciaki, które mają coś w stylu licencji na bycie najlepszym.

0

Skład według "Marca":

Valdes - Alves Mascherano Pique Abidal - Thiago Busquets Iniesta - Alexis Messi Villa

0

Co do ocen: zgadzam się z jedną zmianą: Mascherano na 5.

Co do składu na dzisiaj:

Valdes, Alves, Pique, Mascherano, Abidal, Busquets, Xavi, Iniesta, Pedro, Villa, Messi.

Sanchez w drugiej połowie na podmęczony Real. Na ostatnie minuty debiut Cesca i wejście Keity na wzmocnienie środka pola. Będzie dobrze. Myślę, że Real zagra dużo spokojniej licząc na kontry (tak jak wiosną), a gdyby np. długo utrzymywał się remis to zaryzykują po 60 minutach gry i bardziej się odkryją (np. Callejon za Khedirę).

0

ŁBienio

Abidal lepiej czuje się na lewej niż na środku. Wczoraj źle wszedł w mecz i tak już wyszło. Nie narzekajmy. W poprzednim sezonie wygrywał nam mecze i ratował kilkakrotnie z opresji. Nie wyszedł mu jeden mecz i miejmy nadzieję, że kolejne błędy przydarzą się za parę miesięcy w koszulce reprezentacji (meczu towarzyskim) albo w meczu z jakimś beniaminkiem przy stanie 3-0 dla Barcy:) a na Real się skupi i damy radę. Zresztą to real nam musi strzelić. Nam 0-0 wystarczy :)

W środę będzie dobrze...

0

Polskie strony Arsenalu to jakaś masakra. Powiem Wam szczerze, że jestem w szoku. Chłopak był kapitanem, przez 8 lat, strzelał bramki dla Arsenalu, był kluczowym graczem Wengera i odchodzi... Nie odchodzi z dnia na dzień. Na to odejście zanosiło się od 2-3 lat, a "kibice" życzą mu wszystkiego najgorszego, nazywają judaszem, mają nadzieje na gwizdy gdy wróci na Emirates w koszulce Barcy, itp. Coś żałosnego... Jestem przerażony, że można być tak nieobiektywnym i niepoważnym. To jakieś szaleństwo.

0

Aż się prosi, żeby na środę wystawić:

Valdes

Alves Pique Mascherano Abidal

Sergio

Xavi Iniesta

Alexis Messi Villa

Zmiany (w zależności od wyniku): Pedro, Keita, Thiago albo chociażby na parę minut Cesc

0

Powiem tak: absolutnie fatalna gra w każdym elemencie. Głupie straty i niedokładności. Dopiero wejście Xaviego trochę uspokoiło nam środek pola. Jestem natomiast bardzo zadowolony z Alexisa. Z taką grą tego chłopaka Pedro najprawdopodobniej pożegna się z pierwszą jedenastką. Nie dość, że debiut to w GD, to na SB i z niewiarygodnie silnym Realem. Brawa dla niego. Natomiast z drugiej strony: jeżeli u siebie zagramy z Xavim, Pique od początku, to powinno być lepiej. Gramy u siebie. O tym trzeba pamiętać. Wczoraj graliśmy bez formy, bez składu i tylko "gamoniowaty" Benzema nam trochę pomógł. PS. Witaj Cesc!

0

A co do meczu... obawiam się że nie mamy dzisiaj szans na korzystny wynik. Powiedzmy sobie szczerze. Od finału LM pierwsza jedenastka nie grała razem. Jak dla mnie ma to dość poważne znaczenie. Ale... obym się mylił. Mój skład na dzisiaj: Valdes, Alves, Pique, Mascherano, Abidal, Sergio, Keita, Xavi, Iniesta, Villa, Messi

0

... ale wygląda na to, że to zdjęcie nie jest z dzisiaj. Tak czy owak. Wieczorem będzie w Barcelonie

0

Na facebooku pojawiła się fotka Fabregasa na londyńskim lotnisku. Za kilkadziesiąt minut ma wylądować na El Prat.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: